marynik
22.11.08, 19:14
Przepraszam za "posądzenie" usunięcia postu. To oczywiście wszytko
przez "wierszoklety", co sie wpieprzy w każdy wątek i już traci się
orientację, na jakim wątku mu odpisuję. PRZEPRASZAM raz jeszcze -
wszystkie "oste" słowa odwołuję.
"To przez tego wierszoklety
co tu zasro każdy wątek,
ptym nigdy nie wiadomo
kaj jest koniec, kaj początek".