Dodaj do ulubionych

kochany prezydencie

21.03.09, 23:12
Jam nie godzien twych ran całować jednakoż podziękować chciałbym za naprawę
ronda po 4 miesiącach dewastacji.
Morał z tego taki: iż ślepy twój urząd na szkody ludu twojego
Wolisz szaty zdobić(um ocieplać) igrzyska organizować (oti budować) aniżeli
dobroć miastu przynosić.
ponoć nie szaty zdobią króla...
Obserwuj wątek
    • g-48 Re: Adolfek 21.03.09, 23:24

      polecam baśń "Nowe szaty króla"
      No to bohatyrze stan przed krolem i krzyknij "Krol jest nagi"
      ponoć nie szaty zdobią króla...
      A ciebie Adolfku twoj wasik.
      • kapioh1 Re: Adolfek 22.03.09, 12:14
        Gregorrr, a co zdobi Króla bez szat? Bua ha hahahaha. Hahaha....ale
        z Ciebie Gregorr paskuda.
        • g-48 Re: No kapioszek ! 22.03.09, 12:23
          Moze pojdziesz z Adolfkiem i razem krzykniecie "Krol jest nagi"
          Oczywiscie jezeli wam kroliczki odwagi starczy.
          • kapioh1 Re: Absmak 22.03.09, 13:09
            g-48 napisał:
            "Moze pojdziesz z Adolfkiem i razem krzykniecie "Krol jest nagi"
            Oczywiscie jezeli wam kroliczki odwagi starczy."

            To nie kwestia odwagi, to kwestia smaku.
            • g-48 Re: Absmak 22.03.09, 13:13
              To nie kwestia odwagi, to kwestia smaku.
              Smak to juz dawno straciles ujezdzajac na niektorych jak pijany
              Cowboy na kobyle.Moze kiedys ten strach zmusi cie do pokazania czola
              nawet przelozonym.
    • jozefosmenda Re: kochany prezydencie 22.03.09, 13:42
      Jednym słowem mówiąc ktoś tu coś "spipczył"!
      A szkoda bo pewne rzeczy były już przygotowane.
      Nawet w kolorze!
      • g-48 Re: kochany prezydencie 22.03.09, 17:29
        W 1981 Jaruzelski wam skore uratowal a kto wam bedzie teraz ratowal?
        • jozefosmenda Kochany .........?! 23.03.09, 22:10
          >>>g-48 napisał:
          > W 1981 Jaruzelski wam skore uratowal a kto wam bedzie teraz ratowal?<<<

          Gregor to proste jak drut.
          Teraz to ojciec dyrektor a potem Barack Obama!
          Masz okazję się też załapać!
          • g-48 Re: Kochany .........?! 30.03.09, 19:56
            Popytaj w rodzinie o dobry szpital psychiatryczny bo ci szajba
            odwala na calego.
    • s.owa Re: kochany prezydencie 23.03.09, 10:27
      Osi zrób zdjęcie tej naprawy ronda i pokaż specjaliście i nie
      nazywaj zalanie lepikiem dziury w puzlach naprawą, chyba że to są
      standardy Rudzkie miłościwie nam panującego, ile razy tamtędy
      przejezdżam to muszę uważać żeby ze smiechu nie wkarować na chodnik.
      • greenrs2 Re: kochany prezydencie 30.03.09, 18:49
        No niestety, w najbliższej przyszłości to nam musi wystarczyć. Mam na myśli
        partaninę, tymczasowość i bylejakość. Wszak pieniądze są teraz potrzebne na
        Rynek Pana Prezydenta i jego fontannę. A Wy tu o jakichś dziurach w drodze... Oj
        niewdzięczny ten naród. Czy nie wiecie, że są cele ważniejsze niż Wasza wygoda i
        stan Waszych marnych samochodów...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka