gorbibanki
07.06.07, 15:04
Pieniądze już straciłem więc pozostaje mi tylko satysfakcja. Satysfakcja z
tego, że jednak w odróżnieniu od bandy oszołomów pchających bez opamiętania
indeks w górę ja przynajmniej rozumiem, że straciłem pieniądze bo miałem
słabe nerwy. Banda oszołomów się dopiero ocknie jak indeks będzie 1000 pkt
niżej. Przegrałem z własną psychiką ale nie wiedzą. W odróżnieniu od bandy
oszołomów rozumiem na czym polega globalna gospodarka i jak te naczynia
połączone na siebie wpływają i do czego doprowadzą.
Miłych Swiąt.