Gość: money b IP: *.chello.pl 14.09.03, 20:01 "- Zbudujemy miasto marzeń. Ogrodzone i strzeżone. Najlepszy adres w mieście - " zapowiada Jarosław Szanajca, prezes Dom Development. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ji Re: marina mokotów IP: *.presscd.pl / 213.17.245.* 15.09.03, 15:31 Taaaak. To tak jakby ogrodzic Stary Zoliborz. Rozumiem, ze tam w ogole nie bedzie mozna wjechac nie-mieszkancom i nie-gosciom. Jak wladze miasta moga pozwolic, by prywatna spolka ogradzala sobie caly kwartal? Przeciez to chore. Powinna byc ochrona, ale calosc powinna sie stapiac z miastem a nie byc odgrodzona enklawa w samym centrum. Chore myslenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AGA Re: marina mokotów IP: *.crowley.pl 16.09.03, 09:25 "miasto marzen- ogrodzone i strzeżone - to brzmi jak jakiś horror rodem z Orwella. Może na bramie od Racławickiej walnąć jeszcze "Arbeit macht frei" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greta Re: marina mokotów IP: 157.25.130.* 24.09.03, 11:52 za 4,5-6 to luksusowy dom mozna zbudowac , wyposazyc i jeszcze zostanie. To dobry adres dla bogaczy i ....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: "Zbudujemy miasto Re: marina mokotów IP: *.crowley.pl 24.09.03, 15:29 "Zbudujemy miasto marzeń. Ogrodzone i strzeżone." Kolejne getto w centrum miasta. • Re: Getto marzen w centrum miasta adres: 213.214.32.* Przeczytaj komentowany artykuł » Gość: pszemcio 10-09-2003 13:37 odpowiedz na list odpowiedz cytując Gość portalu: Admiral napisał(a): ) "Zbudujemy miasto marzeń. Ogrodzone i strzeżone." ) Kolejne getto w centrum miasta. Może jeszcze trzymetrowy płot wokół zwieńczony drutem kolczastym i pod napięciem. Jakie tu porównanie do Mokotowa - po Mokotowie można się przecież przespacerować, natomiast tutaj powstaje coś w rodzaju średniowiecznego grodziska otoczonego wałami. Powrót do korzeni? • Re: Nowe miasteczko dla 5 tys. ludzi na Wyględowi adres: 213.214.32.* Przeczytaj komentowany artykuł » Gość: pszemcio 10-09-2003 13:43 odpowiedz na list odpowiedz cytując sloggi napisał: ) Dobra wiadomość, tylko znów zaczną się protesty zwolenników ) wiochy w centrum miasta. Zgadzam się Sloggi ale po co to ogradzać? Może też ogródźmy po kawałku Bródno albo Pragę? Mój kuzyn mieszka w nowym bloku na Ząbkowskiej - wchodzi się jak do twierdzy, brakuje tylko wykrywaczy metali - od bramy do drzwi towarzyszy ci ochroniarz, który patrzy czy nie wykręcasz żarówki i nie mażesz po ścianach. Życie jak w więzieniu! Na Zielonym Zaciszu też tak przyjemnie? • wieksze korki na Zwirkach i klin napowietrzajacy adres: *.k.mcnet.pl Przeczytaj komentowany artykuł » Gość: jacek 10-09-2003 14:41 odpowiedz na list odpowiedz cytując ) sloggi napisał: ) ) ) Dobra wiadomość, tylko znów zaczną się protesty zwolenników ) ) wiochy w centrum miasta. wiocha to w tym wypadku jest ta sypialnia w srodku miasta - bez infrastruktury miejskiej, z miasta bedzie tylko meldunek w dowodzie ... klin napowietrzajacy wzdluz Zwirek to juz niestety historia - rozbudowa lotniska zapewni duze ilosci cieplych spalin ... ale jest tez pozytywny aspekt - zwieksza sie korki na Zwirkach - wiec niby lotnisko blisko centrum - ale jak daleko, bo nijak dojechac ... odleci pare pustych samolotow - to znajdzie sie kasa na nowe lotnisko • Re: Nowe miasteczko dla 5 tys. ludzi na Wyględowi adres: *.crowley.pl Przeczytaj komentowany artykuł » Gość: Zielony 10-09-2003 14:45 odpowiedz na list odpowiedz cytując Zgadzam się, to absurd, co się dzieje na nowych osiedlach. na Kabatach nie wolno mi przejść między blokami do alei parkowej, tylko musze drałowac dookoła, bo nowobogaccy z osiedla dom dewelompent się ogrodzili i stworzyli sobie małe getto. Na Wyglęowie będzie natomiast największe getto w Warszawie po 2 wojnie światowej. Niech sobie jeszcze gestapo zaimportują • Re: Nowe miasteczko dla 5 tys. ludzi na Wyględowi adres: *.idzik.pl / 192.168.100.* Przeczytaj komentowany artykuł » Gość: kijek 10-09-2003 15:39 odpowiedz na list odpowiedz cytując a to nie jest przypadkiem część klinu napowietrzającego centrum w-wy??? • Re: Nowe miasteczko dla 5 tys. ludzi na Wyględowi adres: 193.226.129.* Przeczytaj komentowany artykuł » Gość: qwertz 10-09-2003 15:41 odpowiedz na list odpowiedz cytując "Do zieleni każdy będzie mieć łatwy dostęp." - głównie samochodami! Super, będzie gdzie parkować!! I psa wyprowadzić,żeby się wy..... (copyright Dzień świra) Kochamy "zieleń" miejską w warszawie :-))) • Re: Nowe miasteczko dla 5 tys. ludzi na Wyględowi Przeczytaj komentowany artykuł » roody102 10-09-2003 15:53 odpowiedz na list odpowiedz cytując Projekt sam w sobie mi nie wadzi, ale wysokie budynki w klinie to po propstu blad w sztuce. Swoja droga - jak zawsze, bark zdjecia, brak wizualizacji, nic, zeby sie zorientowac jak to ma wygladac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KUBA VON WYGLENDOF Re: marina mokotów IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 25.09.03, 15:07 JEZU JAK TO STRASZLIWIE BRZMI! JAK JAKIŚ PLAKAT SOCREALISTYCZNY. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KUBA VON WYGLENDOF MAKABRA! Ogrodzone i strzeżone! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 25.09.03, 15:28 POLECAM WĄTEK OBOCZNY forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=289&w=8159775&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wyględów Wyględów IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 25.09.03, 15:33 Wał Fortowy tzw. "Fosa Mokotowska" jest to część zespolu historycznych fortyfikacji Twierdza Warszawa. I powinniśmy zachować jak najwięcej z tego założenia. Nic nie może zostać zniszczone, ponieważ co jak co ale Twierdza w drugiej połowie XIX wieku była jednym z najpotężniejszych czynników kształtujących to miasto. Twierdza jest po prostu nierozerwalną częścią naszego miasta i musimy ją szanować i eksponować. Jeśli chodzi o sam Wyględów to Fort M /Mokotów/ jest zaczątkiem tej dzielnicy miasta. Przedwojenne wille oficerów Wojska Polskiego (lotników) które powstały dookoła fortu (ulice Płatowcowa, Balonowa, Olimpijska, Karwińska, Miłobędzka, Gimnastyczna) były jedynymi miejskimi zabudowaniami w tej okolicy. Jeszcze długo po wojnie mówiło się: "Jadę na Fort", "Mieszkam na Forcie Mokotowskim". Te fortyfikacje, niestety obecnie mało eksponowane, stanowią historyczną wartość tego miejsca. Wartość która powinna służyć identyfikacji tego miejsca. Zabudowania Fortu i Fosy Mokotowskiej trzeba zrewitalizować i uczynić z nich miejsce służące lokalnej społeczności Wyględowa a także wszystkim mieszkańcom Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wyględowiak Pola Wyględowskie!!!! IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 25.09.03, 15:38 "Pola Wyględowskie" zostaly sprzedane przez kretyńskich radnych w 1998 roku. Od tego czasu PKO BP jest właścicielem terenu. Podobno tereny te zostały przed wojną przekazane miastu na cele "rekreacji mieszkańców". Jak widać rekreacja ograniczy się do zabudowania klina napowietrzającego i zrobienia jeziorka pomiędzy gęstą zabudową mieszkaniową. Mam nadzieję że nie wyjdą z tego terenu drugie Kabaty, gdzie sąsiad zagląda sąsiadowi do okna. A już najgorzej bedzie jeśli cały teren ZOSTANIE OGRODZONY! Developer mówi że bedzie to coś na kształt Saskiej Kępy czy Żoliborza. Tylko czy te dzielnice są oddzielone od reszty miasta płotami i budkami strażników ochrony? Może ktoś od developera albo Kuryłowicza rozwieje nasze wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
moneyb Re: Pola Wyględowskie!!!! 26.09.03, 10:52 uważam, że ogradzanie jest pozytywne, ponieważ wracamy do poszanowania prawa własności, wracamy (?) do modelu miasta tradycyjnego. Tylko tak, jak dom towarowy, który się rozrasta do rozmiarów miasta :), tak ogrodzenia obejmują obszary przekraczające skalą percepcję człowieka. Tradycyjna kamienica, czy zespół np. uniwersytecki są trudno dostępne ale to one składają się na miasto. Są ulice po których każdy może chodzić. Po prostu odbiera się nam przestrzeń publiczną, przestrzeń kontaktów i życia. Gdzie są parki dla ludzi? Gdzie się mają bawić dzieci? Władze miasta sprzedają tereny bez warunków, przecież można od inwestora zażądać, lub zaproponować chociaż przeznaczenie części terenu na przestrzeń publiczną, nawet bez zmiany tego okropnego planu ogólnego z 1992 r. A swoją drogą chciałbym zobaczyć decyzję o warunkach zabudowy dla tego „miasta”, sprzeczną z planem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mokoto Re: Pola Wyględowskie!!!! IP: *.isns.uw.edu.pl 29.09.03, 13:15 Trzeba spojrzeć na ogrodzenie także z pozytywnej strony. Żyjemy w takich czasach, że wielu jest amatorów cudzej własności czy po prostu zwykłych łobuzów- wandali. Marina Mokotów ma szansę pozostać czystą i bez bazgrołów na murach. Swoją drogą liczę na nieskrępowany dostęp do tej przestrzeni miejskiej w dzień. Nie przeszkadzają mi chodzący ochroniarze, byleby nie czepiali się spokojnych spacerowiczów z Mokotowa. Takie czasy, też żałuję, że muszę mieć domofon w swojej kamienicy. Ale z łobuzerstwem trzeba walczyć!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AGA Re: Pola Wyględowskie!!!! IP: *.crowley.pl 29.09.03, 16:16 Zaden ochroniarz nie wpuści cię na spacer po zamkniętym osiedlu !!!!!!!!!!, bo inaczej sam wyleci z roboty. Możesz sobie popatrzyć najwyżej przez lornetkę zza płota, o ile będzie miał prześwity. Obok mnie jest osiedle Dom Development i muszę drałowac na około do Alei KAsztanowej na Kabatach, chociaż przy dobrej woli można byłoby tak ogrodzić domy, zeby przejście było!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: money b Re: Pola Wyględowskie!!!! IP: *.chello.pl 29.09.03, 19:39 można grodzić z kultura i rozsądnie np nie wiecej niż 3 domy w grupie. Niech ulice bedą dla ludzi. Jakie wartości przekazuje przyszlości pan Kuryłowicz w swoim projekcie urbanistycznym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zber Re: Pola Wyględowskie!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 00:38 naćkane tam będzie jak cholera, klasycznym stylem kabackim "okna w okna". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AGA Re: Pola Wyględowskie!!!! IP: *.crowley.pl 30.09.03, 09:06 Najgorsze jest to ,do tej pory nie ma tam żadnego dojazdu. Ul. Racławicka jest już poszerzana od 40 lat bez skutku, wciąż zakorkowana, Żwirki korek non stop, a przebicie Woronicza zabudowano biurowcami w Wiśniowym Parku. Z dwojga złego dużo lepszą lokalizacją jest EkoPark przy Rostafińskich- przynajmniej nie zapowiada się tak naćkany domami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smerek Re: marina mokotów IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.03, 14:18 Czy miasto marzeń to miasto ogrodzone i dostępne dla grupki wybrańców? P. Szanajca kpi sobie w żywe oczy. Atrakcyjność miasta rośnie, jeśli ma dostępną przestrzeń publiczną. Enklawy-twierdze są nieprzyjazne, bo oferują ograniczoną wolność nielicznym. Jednak Dom Developmnent nie chodzi o podarowanie Warszawie kolejnego Żoliborza, ale o sprzedanie mieszkań za jak największe pieniądze. Kropka. Dobrze wiedzą, że ludzie sobie poszumią, a bogacze i tak towar połkną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: marina mokotów IP: *.chello.pl 08.10.03, 21:41 Czy mi się wydaje,ćzy tam nie ma zaplanowanego ani jednego przedszkola, ani szkoły. Mieszkam na Rakowcu i wiem,że w okolicy placówek ośwaitowych nie jest za dużo. No chyba,ze mieszkańcy będą wozić . ja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AGA Re: marina mokotów IP: *.crowley.pl 09.10.03, 09:27 A własciwie już mi wszystko jedno, co tam powstanie , niech się zamykają w tym gettcie. Do najbliższego sklepu będą musieli jechaa samochodem. Szkoły przedszkola, banki itp wszysktko w promieniu 2 kilometrów,zresztą i tak bedą wozić do prywatnych i co najwyżej jeszcze bardziej zatkają sobie drogę dojazdową. Bez sensu jet od jezioro po środku , wybetonują kawał teranu kosztem zieleni. Zał mi tylko degradacji terenów zielonych. Poza teym gęsto jak w mrowisku . Spokój będa ci meiszkańcy mieli ale dopiero w grobie, jezeli będą musieli wysłuchiwac programów telewizyjnych sąsiada z bloku na przeciwko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moonikka Re: marina mokotów IP: *.acn.waw.pl 09.10.03, 21:03 wydaje mi sie, ze zwykla zawisc przemawia z twojej wypowiedzi AGO. zapewne nie mozesz sobie pozwolic na kupno mieszkania w marinie (chyba nawet wiem dlaczego, sadzac po ilosci twoich postow na forum w godzinach pracy - jaka praca taka placa). uspokoje cie - ludzie dobrze sytuowani, jacy pewnie zamieszkaja w marinie, nie chodza do banku, tylko przyjezdza do nich osobisty doradca bankowy (nie musza byc tez dobrze sytowani, lecz tylko inteligentni zeby dokonywac prostych operacji bankowych w internecie - bankow internetowych jest teraz pod dostatkiem), wiec bliskosc placowki bankowej jest tylko istotna dla emerytow. co do przedszkola to na kazdym nawet malym osiedlu mozna znalezc prywatne przedszkole, wiec tam tez pewnie ktos zorganizuje. do szkoly dzieci zaprowadza lub zawozi opiekunka, jak sa starsze moga isc same (nie wierze ze w centrum wwy nie ma zadnej szkoly w okolicy). zakupy codzienne robi opiekunka lub pani przychodzaca posprzatac. zakupy wieksze zazwyczaj robie sie i tak w galerii mokotow, gdzie nikt nie chodzi na piechote. co do zamknietego osiedla to sama mieszkam w takim i nie narzekam. nikt bez zaproszenia mieszkancow nie wejdzie na teren, dzieki czemu dzieci moga sie spokojnie i bezpiecznie bawic na podworku. windy i klatki schodowe mamy czyste i pachnace, nie ma zadnych przypadkow dewastacji. samochod spokojnie mozna zostawic pod blokiem, nawet otwarty z radiem w srodku i nic sie nie dzieje. mieszkam tu kilka lat i nie slyszalam o zadnej kradziezy. jak wracam wieczorem do domu, nie mam najmniejszych obaw zwiazanych z powrotem do domu. wyjasnie dlaczego - kiedys mieszkalam na marymoncie, gdzie staralam nie wychodzic po zmroku bo pod klatka koczowala pijana i nacpana mlodziez. na klatakch brod smrod i ubostwo, windy non stop popsute. kradzieze samochodow byly codziennoscia, kradli tez znaczki z samochodow i oczywiscie radia. raz odkrecili mi nawet halogeny. zdarzalo sie ze na klatce nocowali narkomani, bo oczywiscie do zwyklych blokow kazdy moze wejsc. jak bylam mala to mi nie przeszkadzalo, teraz nie moge powiedziec zebym zalowala ze sie wyprowadzilam. wracajac do mariny, to teraz gdy mieszkam na szczesliwicach, a pracuje na pulawskiej, codziennie tamtedy przejezdzam do pracy (kolo 9) i wyobraz sobie zajmuje mi to srednio 10 min, razem z zaparkowaniem, wjechaniem winda na gora i przjesciem przez ochrone jestem w pracy po 15 min od wyjscia z domu - to chyba niezly wynik, wiec mysle ze z tymi korkami to pewna przesada - sa wszedzie, ale tam wcale nie sa najgorsze. no i wreszcie co do planowanej gestosci zabudowy - wydaje mi sie ze na kabatach jest znacznie ciasniej, przeciez bloki sa tam okna w okna i jakos ludzie tam mieszkaja, a niektorzy sa nawet zadowoleni. jak ktos chce przestrzeni to niech wraca na wies lub sie tam wyprowadza, w miescie niestety tego nie znajdzie. reasumujac nie wydaje mi sie, zeby marina byla taka tragiczna inwestycja, najbardziej krytykuja ja ci ktorych chyba nie stac na zmiane mieszkania. ja zastanawiam sie czy tam nie zainwestowac, czy tez moze w eko park, bo to podobne osiedle. daleko lepszych miejsc w warszawie do mieszkania raczej nie widze, jak juz pisalam w ktoryms watku mieszkalam na marymoncie, na ursynowie, w wilanowie, teraz mieszkam na szczesliwcach, za chwile bede mieszkac z powrotem w wilanowie ale na zawadach, tesc mieszka na sadybie, rodzice na zoliborzu i zapewniam cie kazde miejsce ma swoje wady i zalety, wiec nie nalezy tak po prostu krytykowac, bo pewnie sama gdybys mogla chetnie bys zamienila swoje obecne miejsce zamieszkania na marine (chyba ze mieszkasz na starym mokotowie, starym zoliborzu czy w wilanowie, wtedy zwracam honor). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marinista Re: marina mokotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.03, 13:17 Zgadazam się z Tobą całkowicie Moniko! Zdecydowana większość krytyki nie ma racjonalnych postaw bądź przynajmniej jest ona znacznie przesadzona. Czy to zazdrość ludzka? Nie chcę gdybać. Ja mieszkam na Starym Mokotowie i jestem dumny, że w pobliżu powstanie całe nowe założenie urbanistyczne (może nie najpiękniejsze ale jeśli będzie podobne do EkoParku to wspaniale!). Cieszę się,że obskurne, zaniedbane przez lata pola zostaną wreszcie zagospodarowane. Na to zasługuje ta część naszego pięknego Mokotowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: money b Re: marina mokotów IP: *.chello.pl 12.10.03, 00:53 o! byłbym z duma przeszedł sie po ulicach marina city, ale poszczują mnie pitbulem jak popatrzę zazdrośnie przez płotek. W szkole nie uczą co to miasto, czymś się jednak odróżniała ta Europa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: money b Re: marina mokotów IP: *.chello.pl 12.10.03, 01:03 popatrz kochanie jaki długi list napisałaś! cos jakby nie o to chodziło w tym temacie. Kto tam chce coby mu narkomani po podwórku chodzili? Tu chodzi o to, żeby w miastach gett nie było. Bo Ci Monisiu za bramą mariny samochód dzicy zabiorą i będziesz płakała. O dobro ludzkości tu chodzi, Twoje też. Za rok firma X kupi Stare Miasto i będziesz za bilet wstępu płacić 10 PLN. Wiem, że Cię stać, ale przyznasz, coś tu nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś