11.04.03, 10:18
maleńki wystosowuję, by dać świadectwo swego istnienia.
Obserwuj wątek
    • westin Re: Apelik 11.04.03, 10:35
      faktycznie malutki ten apelik aż trudno go dostrzec bez szkła powiększającego:)
    • aniela_ Re: Apelik 11.04.03, 15:55
      wychynę zza węgła.
      • emusia Re: Apelik 11.04.03, 15:57
        o aniela, gdzie ty się cały dzień szwędałaś? hm?
        • aniela_ Re: Apelik 11.04.03, 16:04
          po knajpach yhyh. powages. objedzona jestem i opita :)
          • emusia Re: Apelik 11.04.03, 16:06
            yhy, może to i nawet dobrze, ze cie nie było, bo mi przynajmniej nie kazałaś
            dowodu pokazać jak mmpm częstował :-)
          • ignatz Re: Apelik 11.04.03, 16:06
            dzień jak codzień
            • ellen Re: Apelik 11.04.03, 16:07
              czem częstował i dlaczego nic nie zostało?
              • aniela_ Re: Apelik 11.04.03, 16:09
                aha wlasnie dowody mile widziane. tylko nie kazcie mi nic jesc juz.
          • westin Re: Apelik 11.04.03, 16:10
            anielskie masz życie, nie ma co:)
            • aniela_ Re: Apelik 11.04.03, 16:11
              a zebys wiedzial, zebys wiedzial :)) tak praktykowac moglabym codzien. wrocilam
              do pracy zebyu sie na liste wpisac tylko ale sie zaraz zbieram ;)
              • ignatz Re: Apelik 11.04.03, 16:12
                Będziesz sie relaksować słuchając muzyki w wykonaniu alternatywnej ślicznotki?
                • emusia Re: Apelik 11.04.03, 16:14
                  raczej będzie się na pana M patrzec wyszukujac w nim coraz to nowych cech
                  anioła... jezu wszystko bym o nim powiedziała, ale na pewno nie, że ma twarz
                  jak anioł
                  • ignatz Re: Apelik 11.04.03, 16:17
                    chyba że upadły i przepity.
                    • aniela_ Re: Apelik 11.04.03, 16:19
                      aha widze ze nie gustujecie w skorodowaych twarzach :)
                      musze juz isc, zeby nikt nie pomyslal ze siedze w nadgodzinach. ale wroce, bo
                      takiejak jak zawsze wracaja ;)
                      • ignatz Re: Apelik 11.04.03, 16:22
                        skorodowanych? mam wrażenie, że jak bym puknął to by się pan M. rozleciał.
                        Gorzej niż Małpej Dżexon.
                        • aniela_ Re: Apelik 11.04.03, 16:25
                          e! wez se zwazaj co mowisz moze, co ? ;)
                          • ignatz Re: Apelik 11.04.03, 16:33
                            boco?
                            • emusia Re: Apelik 11.04.03, 16:34
                              bedą się bić! Ale fajnie!
                              • aniela_ Re: Apelik 11.04.03, 16:37
                                a nene ja wychodze. ale trzaasne dzwiami zeby wiedzial.
                                • emusia Re: Apelik 11.04.03, 16:37
                                  cholera, a tak fajnie sie zapowiadalo.
                                  • ignatz Re: Apelik 11.04.03, 16:38
                                    wydygała normalnie
                                    • aniela_ Re: Apelik 11.04.03, 16:39
                                      slyszalam!
                                      ubieram beretke wzdragajac pogardliwie ramionami i prychajac znaczaco
                                      • ignatz Re: Apelik 11.04.03, 16:42
                                        prychasz, ubierasz i uciekasz, zostawiając swojego spróchniałego idola
                                        wystawionego na ciosy glanów ludzi nowego pokolenia
                                        • aniela_ Re: Apelik 11.04.03, 16:45
                                          aha nie siegniecie mu do piet nawet tymi glanami. mozecie mu ewentualnie w tych
                                          glanach skoczyc po piwo ;)
                                          • emusia Re: Apelik 11.04.03, 16:46
                                            mi raz piwa nie sprzedali i sie zraziąlm i od tej pory po nie nie skacze, nawet
                                            w glanach, którcyh jeszcze nie mam, ale będe mieć.
                                          • ignatz Re: Apelik 11.04.03, 16:47
                                            aha tak to jest jak że duże drzewa to spróchniałe są często i same się łamią
                                            pod naporem wiatru historii
    • kicior99 Re: Apelik 11.04.03, 20:18
      misiania napisała:

      > maleńki wystosowuję, by dać świadectwo swego istnienia.

      od tego jest watek "apel poleglych" =)))
      • emusia Re: Apelik 11.04.03, 20:21
        ales tak wyskoczył z lewej strony... nie spodziewałam się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka