huana83 05.10.08, 22:12 Czy ktoś z was brał ślub z Albańczykiem w Polsce ? Jakie dokumenty są wymagane do ślubu cywilnego ? Czy będzie potrzebny tłumacz ? A co ze ślubem kościelnym ? Czy ktoś ma takie doświadczenia ? Dziękuję za kazdą pomoc. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nertila Re: ślub w polsce 06.10.08, 09:17 tak brałam ślub w Polsce pisaliśmy o tym kilkadziesiąt razy ale mogę napisać ponownie Zaczynasz od siebie: idziesz do polskiego USC po swój akt urodzenia i zaświadczenie że jesteś panną. potem to wszystko podbijasz w Ministerstwie Spraw Zagranicznych w Warszawie pieczęcią Apostille i wysyłasz do tłumacza przysięgłego do Otrębusów. Potem to co dostaniesz od tłumacza ślesz do Albanii i tam twój przyszły mąz lub ktoś z jego rodziny idzie z twoimi papierami do ich USC i otrzymuje 2 papierki: certifikate personale (akt urodzenia)i certifikate per lidhje martese(zaświadczenie że jest kawalerem). Jak już to do ciebie dotrze to wtedy albańskie dokumenty wysyłasz do tłumacza do Otrębusów,a jak on ci je odeśle idziesz do swojego USC i sobie zaklepujesz date ślubu. Cała procedura zajeła mi 5mc,licząc od wejścia do wrocławskiego USC i wyciągniecia swoich papierów na początku kwietnia do wyjścia z wrocławskiego USC już jako żona 27 sierpnia. Pac fat! Odpowiedz Link
nertila Re: ślub w polsce 06.10.08, 14:09 PS. tak, potrzebny jest tłumacz: do tłumaczeń albanskich dokumentów,ale w samej ceremoni w USC nie musi to być tłumacz albańskiego ( w Polsce jest aż jeden!). Możesz wynająć takiego tłumacza w jakim języku porozumiewasz się z przyszłym mężem. u mnie była to tłumaczka przysięgła j. włoskiego. za jej udział w imprezie zapłaciłam 100zł(to było 3lata temu) Odpowiedz Link
iwi41 Re: ślub w polsce 06.10.08, 14:38 A za ślubem kościelnym to u nas był potrzebny dokument potwierdzający chrzest i bierzmowanie dokumenty te były w wersji albańsko-łacińskiej więc nie trzeba było ich tłumaczyć.Poza tym chodziliśmy w Polsce razem na kursy przedmałżeńskie.Obyło się bez zapowiedzi w Albanii i kartek do spowiedzi.Ślub u nas był po polsku dostaliśmy też pismo po łacinie potwierdzające zawarcia małżeństwa które dostarczyliśmy do parafii męża w Albanii. Odpowiedz Link
shoqja Re: ślub w polsce 06.10.08, 16:49 Teraz będzie już dwóch tłumaczy albańskiego (od 23 października tego roku, czyli od daty zaprzysiężenia na tłumaczy przysięgłych). Niedługo będzie do wyboru: Otrębusy albo Toruń, tłumacz lub tłumaczka Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link
huana83 ślub w polsce 06.10.08, 16:46 Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi . Teraz dopiero powoli zabieram sie za organizowanie wszystkich formalności i troche się przeraziłam szukając potrzebnych mi informacji . Wszystko jest strasznie skomplikowane , trudno się czegoś dowiedzieć , w internecie znajduję różne sprzeczne informacje . Całe szczęście ,że można liczyć na Was . Jeszcze raz wielkie dzięki i trzymajcie za mnie kciuki . Odpowiedz Link
agnieszka06-05 Re: ślub w polsce 25.10.08, 18:24 Mam pytanie odnośnie ślubu z Albańczykiem w Polsce. Ten certyfikat potwierdzający stan cywilny wydawany w USC w Albanii jest ponoć ważny tylko 3 miesiące. Czy to w ogóle jest prawda? I jeśli jest ważny tylko 3 miesiące, to data ślubu musi być wyznaczona u nas w polskim USC na termin nie przekraczający tych 3 miesięcy? Jak to w ogóle zgrać?! Jestem załamana Odpowiedz Link
barbara1202 Re: ślub w polsce 05.01.09, 19:01 co to jest ta pieczec Apostille? czy tak to sie nazywa tez po polsku?czy musi byc ta pieczatka? Odpowiedz Link
darkie2 Re: ślub w polsce 05.01.09, 22:53 Nertila czy orientujesz się jak będzie wyglądała sytuacja,gdy mój przyszły mąż weźmie z Albani dokumenty(to ze kawaler i akt urodzenia), tam to przetłumaczy na polski i z tym do mnie przyjedzie.Czy jeszcze cos jest potrzebne ,czy mozna składac dokumenty do USC.A w jakim celu po podbiciu pieczątka Apostille wysyłałaś dokumenty do Albani?Mam b.mało czasu i nie wiem która strone wybrać w tym wszystkim.Prosze o szybka odpowiedź. Odpowiedz Link
nertila Re: ślub w polsce 06.01.09, 11:49 Mojemu tesciowi nie chciano wydac dokumentow mojego meza: certifikate personale, certifikate per lidhje martesore i certifikate familiare bez okazania moich dokumentow. tak wiec droga do slubu zaczela sie od mojego mojscia do USC w Polsce i wybrania swoich papierow aby je przetlumaczyc i wyslac do ALbanii. dopiero wtedy tesciowi wydali dokumenty meza,ktore tesciu wyslal nam do wloch. chodzi o to ze albanskie USC chce znac dane przyszlej malzonki, a zeby je sobie mogli zanotowac nie wystarczy ze je ktos im podyktuje- musi byc polski akt urodzenia i akt o zdolnosci do zawarcia ziazku tlum,aczony na Albanski. Nie wiem jak jest w tym roku i czy procedury sie nie zmienily? moze jest juz prosciej? a moze jest jeszcze gorzej? ja swoje papiery zaczelam zalatwiac na poczatku kwietnia a slub udalo sie zaklepac dopiero na 27sierpnia tak wiec w jeden czy dwa miesiace to sie tego nie da zalatwic. przynajmniej tak bylo u mnie 2005. problem jaki sie moze pojawic jest taki ze na albanskich aktach nie ma nazwiska panienskiego matki twojego przyszlego meza. tak wiec na akcie urodzenia meza byly tylko imiona rodzicow. aby zdobyc nazwisko panienskie matki nie wystarczy tez certifikate familiare bo tam tez go nie ma. u nas przymknieto oko i poprostu na naszym akcie slubu z polskiego USC mamy tylko imiona rodzicow meza bez nazwisk. najpierw yciagnij swoje akty z Polski , potem je podbij apostilami a na koncu wyslij do tlumacza. on ci je odesle i dopiero takie mozesz wyslac do ALbanii by z samej ALbanii wydostac akty potrzebne do slubu w Polsce ze strony ALbanczyka. tak przynajmniej bylo w 2005. Odpowiedz Link