27.05.13, 17:43

Dostałem dzisiaj ulotkę "Ligi Patriotycznej", w które wymienione są działania rządu mające prowadzić do rozkładu całego państwa. Nie będę tego wymieniał ale wymienię co mamy robić aby tak się nie stało. Na pierwszym miejscu jest MODLITWA - cytuję:

"Modlitwa - przemienia duchowość człowieka i skupia ludzi wokół dobra i tak:
- podejmijmy codzienną modlitwę za ojczyznę indywidualnie
- Włączajmy się do modlitwy w katolickich mediach
- włączajmy modlitwę za ojczyznę podczas nabożeństw
- włączmy się do Krucjaty Różańcowej "

Wynika z tego, że trzeba kupić klęcznik, różaniec (ten powiększony przez JPII), modlitewnik, codziennie chodzić na nabożeństwa i modlić się, w każdej wolnej chwili, i tym uratujemy kraj od zguby.
Jakoś nie chce mi się wierzyć, że Bóg tak lubi te modlitwy, że może ich słuchać ich bez końca.
Obserwuj wątek
    • firstname Re: Ratunek 28.05.13, 13:14
      kociak40 napisał:


      > Jakoś nie chce mi się wierzyć, że Bóg tak lubi te modlitwy, że może ich słuchać
      > ich bez końca.
      >
      >
      >

      A kim ty jesteś,że wiesz czy Bóg lubi modlitwy czy nie?? Zastanawia mnie to, bo ja na przykład nie mam pojęciasmile i niegdy bym nie ośmieliła się negować zasad czyjejś wiary. Ulotka była być może skierowana do katolików a nie do wszystkich obywateli. NIe chcesz to się nie módl. Jak dla mnie to w tym kraju tylko modlitwa pomoże bo niewątpliwie cudu nam potrzeba żeby gospodarka jakoś kulała...
      • qqww1122 Re: Ratunek 28.05.13, 14:00
        firstname napisała:

        >
        > A kim ty jesteś,że wiesz czy Bóg lubi modlitwy czy nie?? Zastanawia mnie to, bo
        > ja na przykład nie mam pojęciasmile i

        Jesli nie masz pojęcia , to dlaczego zabierasz głos ?
        Dlaczego uważasz , żę katolik nie ma prawa zadawać pytań ?
        Sredniowiecze się skończyło , i można myśleć samodzielnie , bez obawy , że katolickie szwadrony smierci ( Inkwizycja ) spali na stosie osoby potrafiące logicznie mysleć.
        • firstname Re: Ratunek 28.05.13, 14:06
          chyba sam(a) odpowiedziałaś (eś) sobie na pytanie dlaczego zabieram głossmile
          • kociak40 Re: Ratunek 28.05.13, 14:33
            ", bo ja na przykład nie mam pojęciasmile" - firstname

            Uciekasz przed nim, kiedy przechodzi ludzkie pojęcie?
            • firstname Re: Ratunek 28.05.13, 17:36
              nie jestem zdeklarowanym katolikiem, ale podziwiam kogoś kto codziennie odmawia modlitwę (nawet wyuczonąm codziennie tą samą), ponieważ to wymaga samodyscypliny i wyżeczenia. Myślę że Bóg zna nasze intencje i to dla niego ważne i nie ma to większego znaczenia czy mówimy pacież, czy modlitwa jest rozmową. Nie ośmielam się krytykować kogoś kto codziennie odmawia Różaniec i nie śmiem twierdzić, że jest to oznaką zacofania.
              • aeki Re: Ratunek 28.05.13, 17:53
                Myślę że Bóg zna nasze intencje.......


                Stawiasz boga w sytuacji osoby , która, CIĄGLE chce pokłonów.
                • firstname Re: Ratunek 28.05.13, 18:02
                  Być może ten kto się modli robi to aby podtrzymać swoją wiarę, po to aby pokazać Bogu, że pamięta o nim i wierzy... Modlitwa jest od zawsze z człowiekiem i nie uważam że należy ją negować. Myślisz że osoba mówiąca "Ojcze Nasz" jest gorsza od tej, która tego nie robi? Jezus powiedział "Proście a będzie wam dane", myślę że przez modlitwę prosimy Boga o pomoc w realizacji naszych zamiarów, a nie o bicie pokłonów. Chociaż, co złego w biciu pokłonów?? Czy to złe, że ktoś wyraża miłość wobec Boga w ten sposób?
                  • firstname Re: Ratunek 28.05.13, 18:06
                    mam rozumieć, że jak jesteś z kimś w związku, to również nie mówisz mu, że go kochasz i nie prawisz mu komplementów, wszystko to kwestia domysłów?
                    • kociak40 Re: Ratunek 28.05.13, 21:13
                      firstname napisała:

                      > mam rozumieć, że jak jesteś z kimś w związku, to również nie mówisz mu, że go k
                      > ochasz i nie prawisz mu komplementów, wszystko to kwestia domysłów?

                      Najzdrowszym narkotykiem dla pań jest komplement.
                      • marina0321 Re: Ratunek 28.05.13, 22:15

                        > firstname napisała:
                        > > mam rozumieć, że jak jesteś z kimś w związku, to również nie mówisz mu, że go
                        > > kochasz i nie prawisz mu komplementów, wszystko to kwestia domysłów?

                        Na początku znajomości komplementy i piękne słówka mogą olśniewać. Przy dłuższym zaś współżyciu nie są ważniejsze czyny?
                        • kociak40 Re: Ratunek 28.05.13, 22:59
                          "Przy dłuższym zaś współżyciu nie są ważniejsze czyny?" - marina0321

                          Zbyt często mąż daje żonie więcej do myślenia, niż pieniędzy.
                          • voxave Re: Ratunek 29.05.13, 04:55
                            A raczej tak----mąż zonie daje więcej po ryju, niż pieniędzy.
                            • kociak40 Re: Ratunek 29.05.13, 13:56

                              Jak jesteśmy już przy pieniądzach i kobietach to -
                              Kobietę majętną w złoto czyni dopiero trzecie voto.
              • kolter-xl Re: Ratunek 09.06.13, 18:49
                firstname napisała:

                > nie jestem zdeklarowanym katolikiem, ale podziwiam kogoś kto codziennie odmawia
                > modlitwę (nawet wyuczonąm codziennie tą samą), ponieważ to wymaga samodyscypli
                > ny i wyżeczenia.

                No popatrz a mi kiedyś mówili ze modlitwa to rozmowa z "naszym niebiańskim ojcem"Ty swojemu ojcu dzień w dzień ten sam bałach setki razy dziennie powtarzasz ?? Jeszcze cię za to z domu nie wygnał ?

                Myślę że Bóg zna nasze intencje i to dla niego ważne i nie ma
                > to większego znaczenia czy mówimy pacież, czy modlitwa jest rozmową.

                No to po co klepać bez sensu ?

                Nie ośmielam się krytykować kogoś kto codziennie odmawia Różaniec i nie śmiem twierdzić,
                > że jest to oznaką zacofania.

                To jest zacofanie do potęgi entej smile) Juz 3 tys lat temu Żydzi modlili się tylko do Boga a nie do jego konkubiny.Skoro ktoś setki razy dziennie odmawia modlitwę skierowaną do nieżyjącej kobiety , to czego od Boga oczekuje ?

                " Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus"
    • qqww1122 Re: Ratunek 29.05.13, 15:19
      Dyskusja jest abstrakcyjna.
      Przecież Bóg to wytwór umysłu człowieka.
      Bóg to byt urojony i zmyślony ze strachu przed śmiercią.
      • firstname Re: Ratunek 29.05.13, 15:41
        qqww1122 napisał(a):

        > Dyskusja jest abstrakcyjna.
        > Przecież Bóg to wytwór umysłu człowieka.
        > Bóg to byt urojony i zmyślony ze strachu przed śmiercią.

        Wiara, że go nie ma bywa podszyta strachem przed piekłem... ale masz rację, dyskusja jest abstrakcyjna!
        • kociak40 Re: Ratunek 29.05.13, 22:49
          "ale masz rację, dyskusja jest abstrakcyjna!" - firstname

          Najczęściej szukając prawdy - odnajdujemy kłamstwo.
          • firstname Re: Ratunek 30.05.13, 10:12
            kociak40 napisał:


            >
            > Najczęściej szukając prawdy - odnajdujemy kłamstwo.

            Kwestia tego jak się szuka i co chce się znaleźć. Jesli ktoś jest niewierzący nie oznacza to, że znalazł dowód na nieistnienie Boga i bezzasadność modlitwy.
            • kociak40 Re: Ratunek 30.05.13, 19:35
              "Jesli ktoś jest niewierzący nie oznacza to, że znalazł dowód na nieistnienie Boga i bezzasadność modlitwy. " - firstname

              Nie trzeba być niewierzącym aby widzieć bezzasadność modlitwy. To wynika z samej logiki przyjęcia wiary w absolut wszechmogący i wszechwiedzący. Jeśli robimy takie założenie, to po w kółko odmawiać te same formułki jak jakieś zaklęcia mające coś zmienić?
              Bóg dobrze zna nasze myśli, uczucia, pragnienia i nasze marzenia, po co odmawiać stale jakieś formułki słowne. Chyba, że chcemy nimi Boga oszukać, a przynajmniej siebie.
              Jeżeli już powstał ten wszechświat i wszystko w nim przebiega zgodnie z prawami przyrody, to dalszą rolą Boga byłoby wysłuchiwanie tych modlitw? Po to człowiek istnieje aby wypowiadał dla Boga te formułki? Jaki sens Ty przypisujesz tym modlitwom?
              • cosiminka26 Re: Ratunek 09.06.13, 05:35
                Zgadzam sie z toba smile

                Pewien mnich powiedzial mi , ze modlic sie mozna wszedzie i na rozny sposob.

                Nie trzeba chodzic do kosciola, zeby byc dobrym czlowiekiem, najwiekrzym skarbem jaki Bog dal czlowiekowi jest zycie i rozum, i za to powinnismy dziekowac Bogu.
                • kociak40 Re: Ratunek 09.06.13, 14:50
                  "Nie trzeba chodzic do kosciola, zeby byc dobrym czlowiekiem, najwiekrzym skarbem jaki Bog dal czlowiekowi jest zycie i rozum, i za to powinnismy dziekowac Bogu." - cosiminka26

                  Zwięźle, krótko ale bardzo logicznie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka