dzielimy się na tych którzy ściągają i tych którzy się do tego nie przyznają
nawet najlepszemu uczniowi zdarzyło się raz kuknąć do innej pracy tak czy
inaczej każdy ściąga pewnie są jakieś wyjątki... ale nie o tym miałam pisać
chodzi mi jeśli ściągacie to jak bo istnieją miliony sposobów na ukrycie
pomocy naukowych ja stosuje:
1 metodę długopisu - do długopisu wkłada się ściągę owija się ja dookoła
wkładu proste
2 ściąga w rękawie
3 przyklejona na boku ławki nie powinno się pisać po ławce to grozi złapaniem
4 na okładce od zeszytu
5 z wykorzystaniem identyfikatora cyli wkładanie do środka za plakietę
A wy ścigacie jeśli tak to jak?


