musicxstar
03.05.10, 21:29
Hej. Mam mały problem, a właściwie to chyba duży bo chodzi tu o moją przyszłość. Od
dawna kręci mnie aktorstwo, to coś co daje mi mocnego kopa w życiu. Uwielbiam grać,
wyrażać się przez to, ukazywać wszelkie emocje. Marzy mi się szkoła aktorska i gra w filmie,
niekoniecznie w Polsce. Jednak wiem, że studia są strasznie ciężkie i nie wszyscy się dostają
do szkoły, no i nie wszyscy mają po niej pracę. Moja nauczycielka stwierdziła, że świetnie
gram ale talent to 5% sukcesu i że mimo urody i charakteru nie mam zapewionego super
etatu i w ogóle. Moja ciotka zaproponowała mi studia w Szkocji, na uniwersytecie
kształtującym przyszłych aktorów i muzyków, ale rodzicie sądzą, że nie uda mi się tam
dostać i że z marzeń nie da się żyć. Jak myślicie czy warto, czy mimo tego wszystkiego
powinnam starać się dostać do szkoły? Czy lepiej to sobie odpuścić i chodzić na same
castingi ??