Dodaj do ulubionych

otyłość

22.05.10, 21:21
Otóż cierpię na tę przypadłość ;/ Jest to dla mnie udręka i postanowiłam z tym
coś w końcu zrobić . Mam 168 cm wzrostu i niestety 86 kg! Do stycznia
przyszłego roku chciałabym ważyć 58 kg ( będą moje urodziny ) . wiem , że
możecie mnie wyśmiać , ale według moich koleżanek to jest pierwszy rok , żeby
schudnąć .
Czy macie może jakieś sprawdzone i dobre diety ? ( ale jakieś rozsądne )

Proszę wziąść to na poważnie i nie wyśmiewać się!
Obserwuj wątek
    • stop_it Re: otyłość 22.05.10, 21:26
      ja na twoim miejscu bym sie do dietetyka wybrala i stopniowo zrzucala kilogramy.. plus dla
      ciebie, ze masz motywacje i chcesz sie za siebie wziac i chcesz akceptowac swoja wage (do
      szalu mnie doprowadzaja laski, ktore mowia ze sa grube a nic z tym nie robia tylko
      lamentuja ;/)
      moja kumpela miala podobna wage i wzrost do ciebie i postanowila schudnac na diecie
      (glodowka - sama woda mineralna przez caly dzien), skonczyla na tym ze jej sie rozstepy
      zrobili i nie wyglada to zbyt dobrze, dlatego wazne jest zebys jadla, ale w mniejszych
      ilosciach.. jeszcze raz powtorze - dietetyk wink
      • jolene_ Re: otyłość 22.05.10, 21:32
        czemu od razu diety ?
        po prostu dużo ćwicz , ruszaj się i nie jedz dużo .
      • lizzunia Re: otyłość 23.05.10, 15:14
        idż do lekarza dietytyka ;DD
      • zuta Re: otyłość 23.05.10, 19:30
        Moim zdaniem dieta nie jest potrzebna wystarczy ruszyć swój leniwy tyłek i
        trochę się poruszać i nie jeść tylu słodyczy. Ale jak bardzo chcesz dietę to idź
        do specjalisty od tego.
      • probably_95 Re: otyłość 23.05.10, 20:04
        No ja bym Ci radziła iśc do dietetyka,kumpela mojej siostry była i w 3 msc. schudłą 15 kilo. Ale sama dieta nie pomoże! musisz dużo ćwiczyć, biegaj, wychodż na spacery , jeździj na rowerze. A jak jest brzydka pogoda to mozesz poćwiczyć w domu, skłony , przysiady, brzuszki... Tylko musisz to robic regularnie!
    • karolcia741 Re: otyłość 22.05.10, 21:31
      Idź do dietetyka albo najlepiej ćwicz i uprawiaj jakiś sport najlepiej bieganie
      bo to wtedy pomaga najbardziej .
    • sonia321 Re: otyłość 22.05.10, 21:31
      Rozumiem Cię choć ja na szczęście nie mam tej choroby.
      Najlepiej jak zaczniesz ćwiczyć. Rower, rolki może basen... Pij dużo wody, jedz
      dużo warzyw i owoców. Jedz chude mięso i ryby, staraj się gotować makaron
      al-dente (lekko twardy) i tak samo z ryżem. Unikaj jedzenia kolacji po 20:00
      (ogólnie jedz 2 godziny przed spaniem).
      Powodzenia!
    • jane_ Re: otyłość 22.05.10, 22:43
      nie można biegać z otyłością, chcecie, żeby dziewczyna miała potem problem z kręgosłupem albo kolanami?


      wybrałabym się na Twoim miejscu do dietetyka. on opracuje optymalny plan chudnięcia. na własną rękę możesz sobie zrobić więcej krzywdy, niż pożytku. powodzenia. c:
      • sonia321 Re: otyłość 22.05.10, 22:47
        jane ale się uśmiałam... sama dieta nic nie da... musi się też ruszać
        • jane_ Re: otyłość 22.05.10, 22:55
          co nie znaczy, że ma biegać. to najgorsze ze wszystkiego, co może zrobić. a biegi to nie jedyna forma ruchu.
    • ladyamore Re: otyłość 22.05.10, 22:51
      idź do dietetyka tam ci powiedzą co mas zjeść itd i nie ma tam nic straszniego bo jak u
      kuzynki byłam to ona właśnie na diecie byłam i razem jadłyśmy itd i też ci powie np. żebyś na
      rowerze jeździła dużo chodziła itp.
    • kamila_1355 o żesz kur.czę. 22.05.10, 22:56
      ja najszczuplejsza nie jestem,ale Ty idź do dietetyka.
      • klama_kcmil Więc... 22.05.10, 23:21
        Odrżywiaj sie zdrowo i chodź codziennie na spacery itd, żeby sie ruszac. Pamietaj, aby
        nie jeść za dużo.

        Powodzenia kiss
        • diefin Re: Więc... 24.05.10, 17:06
          Nie jedz słodyczy
          rower
    • kiwi Re: otyłość 22.05.10, 23:00
      jak z dietą to do dietetyka. Nie rób nic na własną rękę, bo będziesz miała
      jakiś uszczerbek na zdrowiu, nie to co z dietą od dietetyka. Dietetyk
      przystosuję do ciebie taką dietę na podstawie tego co jesz i lubisz jeść. Dla
      dodatkowego efektu proponuję spacerki i regularne ćwiczenie w wuefie. Będzie
      dobrze...nie martw się c;
    • tuskowa Re: otyłość 22.05.10, 23:04
      eeM xD w sumie nie trzeba żadnej diety xD jedz pożądne śniedanie i obiad ale
      bardzo małą kolacyjką xD jedz tak do 18 :00 xD i oczywiście dużo ćwicz xD a i
      oczywiście zrezygnuj ze słodkoścci xD

      pozdrawiam ;*
    • hipiska.xd Re: otyłość 22.05.10, 23:10
      jeżeli odstawisz słodycze i będzie jadła zdrową żywność - sukces gwarantowany !
      • malowana. wejdź. 22.05.10, 23:22
        ja też do najchudszych nie należę.
        ale już od jakiegoś czasu staram się ograniczać słodycze, piję albo sok
        pomarańczowy albo wodę. no i częściej wychodzę na dwór, kiedyś potrafiłam cały
        dzień [ dosłownie ] siedzieć przed komputerem albo tv. diet nie znam.

        POWODZENIA !kiss
    • bez.urazy Re: otyłość 22.05.10, 23:10
      Jedna z najbardziej skutecznych diet na świecie, czyli tzw. dieta strefowa.
      magicsport.pl/news/kobieta/dieta,strefowa,N202.html
      Z tego skorzystać możesz.
      • fantabuu Re: otyłość 22.05.10, 23:14
        duzo ruchu , ćwiczen !. mniej jedz . kiss
    • princess132 ;) 22.05.10, 23:18
      nie odchudzaj się jakoś strasznie.
      nie jedz słodyczy, nie pij coli, jedz warzywa i owoce.
      nie jedz smażonego mięsa itd.
      działa.
      też nie należę do najchudszych, ważę 75 kg, ale jestem od Ciebie niższa.
      powodzenia wink
    • polskalady oTyLoSc 22.05.10, 23:23
      mam tylko jadna diete sport sport i jeszecze
      sport!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • kardolina a ja sądzę inaczej ;] 22.05.10, 23:23
      wszyscy mówią `idź to dietetyka` i mimo że mają rację, to nie koniecznie tak
      musisz zrobic. nie oszukujmy się, ale opracowanie przez dietetyka takiej diety
      jest dosyc kosztowne, a wiem, bo koleżanka również cierpi na otyłośc, ale że
      forsą trzaska, to u dietetyka była.
      oczywiście możesz iśc z mamą od razu dietetyka, ale możesz na początku spróbowac
      sama zrzucic kilogramy w sposób bezpieczny.
      na początek zacznij od spożywania mniejszych ilości jedzenia. zamiast jeśc
      załóżmy trzy porządne posiłki dziennie, jedz 5, ale małych. ważne jest, żebyś
      rano zjadła śniadanie i po południu obiad. kolacje możesz sobie nawet odpuścic,
      lecz jeśli chcesz stopniowo chudnąc, to na początek bardzo ją ograniczyc i nie
      jeśc po 18. pij dużo wody mineralnej i unikaj gazowanych napoi. jedz dużo
      warzyw i owoców, natomiast unikaj słodkości. jedz chude mięso i zamiast
      ziemniaków do obiadu zjedz kaszę lub ryż, ew. makaron.
      i coś, co jest ważne przy każdej diecie. nie opychaj się podczas jedzenia. nie
      próbuj na siłę zaspokoic swojego apetytu. zjedz umiarkowanie, trochę. ostrzegam
      Cię, że będzie ciężko i nie dlatego, że jak inni twierdzą, to nie zdrowo,
      tylko dlatego, że Cię będzie bolał żołądek, bo się będzie kurczył.
      i
      nigdy nie głoduj się! bo to nie daje żadnych efektów!
      zapisz się może na basen! zacznij chodzic na długie spacery! po takich spacerach
      spala się tkanka tłuszczowa + dotleniasz mózg i w rezultacie jesteś mniej głodna ;]
      nie licz, że efekt nadejdzie po tygodniu. to musi zając trochę czasu. jeżeli po
      takich np. dwóch miesiącach nie będzie żadnego efektu, to lepiej się wybierz do
      dietetyka ;] choc myślę, że tak Ci się uda. trzymam kciuki! powodzenia ;]
      • znudzona_zyciem Re: a ja sądzę inaczej ;] 22.05.10, 23:29
        ja sie zgadzam z kardolinawink
      • darkness_day Re: a ja sądzę inaczej ;] 22.05.10, 23:34
        to niby prawda, możesz sama spróbować, ale...nigdy nie wiadomo, czy zaskutkuje. najlepiej od razu wybrać się do dietetyka- poradzi odpowiednią dietę dla Ciebie. moja znajoma też kiedyś miała z tym problemy, a jak poszła do specjalisty, to przez 3 mies. zrzuciła prawie 20 kl. duży postęp.
    • indescribable otyłość 22.05.10, 23:32
      Nie chcę się tutaj wymądrzać, ale myślę, że poradzę ci najlepiej, bo sama miałam taki
      problem. Dzięki pomocy dietetyka schudłam 20 kilo! Więc radzę ci, udaj się do dietetyka.
      Jeśli nie masz mozliwości to parę rad: jedź 5 posiłków dziennie, oczywiście żadnych
      słodyczy, zero napoi, sama woda. Nie podjadaj między posiłkami. Ustal konkretne godziny
      jedzenie, np. 7, 11, 14, 17, 19. Trzymaj się ich nawet w weekendy. Po 19 nic nie jedz,
      jedynie np. kalarepkę, ogórka kiszonego. Owoce tylko do posiłków, nie między nimi! I 30
      minut dziennie jakiegoś ruchu. Ja chodziłam po schodach, spalasz najwięcej kalorii. Weź
      jakąś mp3 czy co tam masz i dawaj. Nie jest łatwo, ale to możliwe. Jestem tego
      przykładem. Uda ci się! Ale najlepiej jest iść do dietetyka. On ustali ci dietę, tak aby nie
      było efektu jo-jo. Będziesz miała najpierw np. 1200 kcal, potem 1500, 1800. To są tzw.
      schodki, aby zapobiec powrotowi do dawnej wagi. Trzymam kciuki, mam najdzieję, że
      pomogłam. wink
      • mweezy . 23.05.10, 11:50
        nie jedz słodyczy, zamiast nich możesz jeść jakieś warzywa czy owoce, nie jedz
        po 18, pij wodę, unikaj napojów gazowanych, jedz 5 mniejszych posiłków dziennie.
        znajdź sport, który będzie cię kręcił, ewentualnie zapisz się na taniec. dość,
        że schudniesz, to jeszcze może odnajdziesz nową pasję?
        • w_paski Re: .pływanie 23.05.10, 13:02

          ono jest dobre na prawie wszystko
          i nie jedz słodyczy napojów gazowanych itp.
    • yzz. Re: otyłość 23.05.10, 13:42
      No to tak, po pierwsze: Musisz odstawić słodycze. Normalnie napisałabym, że
      musisz jeść ich po prostu mało, ale ty chcesz schudnąć ponad 20 kilogramów, więc
      dieta musi być nieco ostrzejsza. Czyli nie jesz żadnych fast foodów,
      słodyczy, nic. A jeśli będzie to dla ciebie trudne, to popatrz na takiego
      Snickersa i pomyśl sobie ile to pustych kalorii, które tylko zatruwają
      twój organizm i powodują, że zwiększa się ilość tkanki tłuszczowej. W moim
      przypadku to pomagało. Zamiast tego jedz jako przekąski różne owoce (np. jabłka,
      winogrona, truskawki) i warzywa (np. marchewki, kalarepy, ogórki żywe,
      pomidory). Pij dużo wody, ale nie na siłę, bo wypłuczesz z organizmu substancje
      odżywcze i nic ci to nie pomoże. Unikaj napoi gazowanych, bo to tylko zlepek
      kalorii i cukru w płynie. Ważne jest tylko żebyś na tę zdrową dietę przeszła
      stopniowo, a nie nagle, bo twój organizm tego nie przyjmie i możesz się roztyć
      jeszcze bardziej. Powoli odstawiaj słodycze i różnego rodzaju fast foody,
      a w końcu przejdzie ci na nie ochota i zaczniesz się zdrowiej odżywiać.
      Po drugie: może jakiś sport? Nie mówię tutaj o bieganiu, bo prawdopodobnie
      miałabyś przez to tylko problemy z kręgosłupem, ale o czasu do czasu jakaś gra
      zespołowa nie zaszkodzi. Mówię tutaj np. o piłce nożnej, koszykówce.
      No i po trzecie: odwiedź dietetyka, on ci lepiej poradzi niż ja wink
    • katsuumi_17 ~Dieta proteinowa! 23.05.10, 15:05
      Naprawdę szczerze polecam DIETĘ PROTEINOWĄ!
      • katsuumi_17 Re: ~Dieta proteinowa! 23.05.10, 15:11
        I powiem tak:
        Samo ćwiczenie w twoim wypadku nic nie da. Masz ewidentną nadwagę, dlatego
        potrzebujesz diety. Ćwiczenia, owszem, są dobre, ale głównie wyrabiają mięśnie. Jeśli
        dziewczyna ma nadwagę, to w jej wypadku żadne ćwiczenia (przynajmniej przez pierwsze
        parę miesięcy) nic nie dadzą.
        Jeśli pójdziesz do dietetyka, to bardzo możliwe, że poleci ci dietę proteinową. Jednak do jej
        rozpoczęcia nie musisz iść do dietetyka- kup sobie książkę dr Pierra Dukana (jakieś 20 zł.),
        tam masz napisane wszystkie wymagania itp. możesz poczytać dużo na ten temat w
        internecie. Dieta naprawdę skutkuje- ja schudłam 10 kg w ponad 4 miesiące (ważyłam 59
        kg przy wzroście 1.60- a więc przy twoich proporcjach schudniesz i zobaczysz efekty o
        wiele szybciej). W dodatku jest rozsądna- wystarczy, że będziesz się trzymać tego, co
        możesz jeść, a ilość nie ma zbyt dużego znaczenia. Poprostu jedz to, co masz zalecone. Ta
        dieta nie wymaga zbyt wielu wyrzeczeń.
        • stokroteczka11 @katsuumi_17. 23.05.10, 19:42
          ja też przy niej schudłam. i jestem zadowolona, jak nigdy w życiu.

          dasz radę! widzisz, już dwie osoby polecają Ci tą dietę!
    • avrilka_lavigne Re: otyłość 23.05.10, 15:11
      Nie jeść chleba, kartofli, smarzonych rzeczy, słodyczy


      Moja mama tak sie odchudza i przez mies. schudla z 5kg (moze mniej ale po niej widać)
      • dezerterka Re: otyłość 23.05.10, 15:18
        brawo za odwagę! kiss
    • cute_princess Re: otyłość 23.05.10, 15:25
      idź do lekarza, on ci zapisze odpowiednią dietkę i tyle wink lub ZERO SŁODYCZY, COLI, I INNYCH
      tylko : WASA, WODA, I INNE wink i pamiętaj nie możesz kompletnie nic nie jeść,, bo to nie
      pomoże tylko pogorszy wszystko ,, jedz mało kalorycznie ale normalnie,, sniadanie,
      przekąska, obiad, kolacja smile polecam .. chociaz nie mam z tym problemów, ale wiem to smile)
    • wiki3113 Proteinowa 23.05.10, 17:48
      dieta proteinowa jest naprawdę skuteczna wprawdzie może ci nie podpaść ale trudno...
      no ćwiczenia biegi itp.powodzeniawink
      • malinowakrolowa diedetyk 23.05.10, 18:11
        powinnaś poradzic sie diedetyka jeśli chcesz naprawde schudnąć.
        i ruszaj się dużo
        no i pij duzo wody
        • stokroteczka11 . 23.05.10, 19:38
          nie, nie idź do dietetyka.
          idź do księgarni, empika, cokolwiek, i kup książkę dr. Pierre-a Dukana 'Nie
          potrafię schudnąć'. Tam wszystko masz napisane, co masz robić, jest nawet
          zapobieganie efektu jo-jo. dzięki tej książce z 73 kg spadłam na 62, a jestem w
          połowie diety. naprawdę, opłaca Ci się.

          tu.
          przeczytaj komentarze. koniecznie.
    • lucky109 :( 23.05.10, 19:39
      Również jestem otyła crying Mam 155,5 i 59 kg sad Przy czym 12 lat. Wiesz, ja
      właśnie ostatnio postanowiłam, że muszę schudnąć. I robię codziennie 100
      brzuszków, 100 przysiadów, 300 skoków na skakance. 30 nożyc pionowych,
      poziomych - x4. 2 razy w tygodniu na basen, raz tygodniowo tańce. Kręcę hula
      hoop ok. 40 min dziennie. Mam w planie zacząć biegać xD Będę jeździć na
      rowerze, gdy się wypogodzi xD

      Więc... poszukaj sobie na necie jakichś ćwiczeń bądź wybierz z tych które
      przedstawiłam i zacznij wykonywać, może nie od razu 1000 dziennie, czy coś,
      tylko stopniowo, 50, za tydzień 100, itp. Spróbuj, na pewno będzie dobrze.
      Trzymam za ciebie kciuki! ;*
      • lucky109 Re: :( 23.05.10, 19:41
        A co do diet, to jedz normalnie. Znaczy, normalnie tzn. ogranicz słodycze,
        koniec z fast foodami, smażonymi potrawami itp. Jedz 5 posiłków dziennie, ale
        małych. Będzie dobrze smile
      • becia123x c: 23.05.10, 20:02
        Dużo się ruszaj [jeździj na rowerze, skacz na skakance, pływaj] i ograniczaj
        słodycze, a będzie dobrze ; ). Trzymaj się ;*
    • jowi Re: otyłość 23.05.10, 19:54
      Cześć jestem Jowita i jestem otyła
      -Cześć Jowita ...

      Wiem w czym rzecz .. też mam 165 wzrostu i waże 85 kg ... jedziemy na jednym
      wózku ... powiem Ci że tu mówi dieta ... i sport ... nie każe Ci nic nie jeść a
      Biegać 100000000o0o0km ... ale dajmy na to że ... jesz mało .. mało słodyczy
      .... i jak np. nie lubisz biegać (jak ja) to rower .... może gdzieś masz tam
      basen ... ale najlepiej to ćwiczyć z przyjaciółmi ... tak jest lepiej ... mi
      zostaje tylko rower ... mieszkam na wiosce ... jak mieszkasz w mieście masz dużo
      morzliwości .. i radze ci rozpocząć odchudzanie jak najszybciej ... ja już mam
      problemy ... nogi może mnie nie bolą bo jestem (poimo duuużej nadwagi) aktywna
      na w-f ,,, miałam 6 w tamtym roku ... ale co z tego jak dużo jadłam .... ale mam
      bardzo słaby kręgosłup ... jak przytyje np. do 100 to moge jeździć na wózku
      inwalidzkim ... ok ... wiec naprawde radze brać się do roboty ... xDD
      • lola_44 ; ) 23.05.10, 20:04
        Na początku może byc Ci ciezko ale jesli naprawde zalezy Ci na tym zeby schudnac to
        napewno sobie poradzisz! bardzo w Ciebie wierze i zycze ci powodzeniawink
        pozdrawiam ! kiss a w twoje urodziny czekamy na dobre wiadomoscismilekiss
    • yesican_ . 27.05.10, 14:57
      ja tam się na dietach, odchudzaniu itp nie znam bo mi to zwyczajnie nie
      potrzebne, ale moja przyjaciółka kiedyś była "puszysta" . pojechała na 2
      tygodnie do swojej siostry i codziennie jadła tylko serki naturalne, biegała z
      10 pięta z góry na dół i wymuszała wymioty. schudła około 10 kg. wink ja Ci
      radzę nie jeść nic po 18 i trochę ruchu wink
    • obsessed1610 Re: otyłość 27.05.10, 15:06
      Głodzenie nic nie daje, więc nawet tego nie próbuj. Ogranicz przede wszystkim słodycze i
      jedzenie po 18! Jedz dużo warzyw i owoców, a dodatkowo ćwicz brzuszki, biegaj, skacz na
      skakance.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka