Dodaj do ulubionych

no one would riot for less ~~ music intop

10.08.10, 16:36
mamy na kotku wiele offtopów.

dlatego pomyślałam, że jeden w tą czy w tą nie zrobi różnicy. zresztą, wątki bardzo
ograniczają swobodę wypowiedzi. wybierasz albo Guns N'Roses albo Biebera. niech to więc
będzie grunt neutralny, azyl muzyki jako pojęcia, które daje nam radość, które czasem nas
pociesza, a czasem po prostu pomaga. bo nawet w momencie, kiedy wszyscy nas
zostawią, płyta z ukochanym wykonawcą zawsze jest w odtwarzaczu.
stąd też lekka zmiana pojęcia: nie mówmy o czymś, co jest 'off', czyli poza wszystkim.
niech muzyka będzie 'in', czyli wszędzie.

w takim razie, pozachwycajmy się naszymi idolami, podyskutujmy nad tekstami piosenek,
nad warstwą muzyczną, nad nowymi płytami, teledyskami, singlami. im więcej nas będzie,
tym łatwiej znajdziemy kogoś do rozmowy, o podobnych zainteresowaniach. prośby mam
dwie: niech nasze wypowiedzi prezentują minimalny poziom i ogładę, nie chcę z tego
miejsca robić licytacji pt. 'który z nich jest bardziej sexy'. po drugie: szanujmy siebie
nawzajem, każdy ma prawo wyrażać własną opinię.

niech Was przywita i pozytywnie nastawi mój osobisty Bóg : )
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/96/BrightEyespicture.jpg

miłej rozmowy,
timestealer
Obserwuj wątek
    • kiwi Re: no one would riot for less ~~ music intop 10.08.10, 18:29
      kto to? suspicious
      • timestealer @kiwi 10.08.10, 19:02
        Conor Oberst z zespołu Bright Eyes. znasz może?

        a jak nie, to może ktoś inny zna?

        no dobra, żeby troszkę rozkręcić, pochwalcie się swoimi idolami : )
        • kiwi Re: @kiwi 10.08.10, 19:43
          aaaa... jusz fjem x-D


          https://img180.imageshack.us/img180/2853/gdsfusdhfsudhfsd.png
          ja wielbię tego pana <3
          • timestealer Re: @kiwi 10.08.10, 21:26
            Alex Turner ma świetne teksty piosenek, tego mu odmówić nie można.

            Twoja ulubiona płyta? ja niestety do czynienia miałam tylko z "Humburg" i mimo wszystko, to
            chyba nie moje klimaty.
            • kiwi Re: @kiwi 11.08.10, 12:12
              moim zdaniem, coraz to nowsza płyta am jest bardziej indie. mi właśnie się
              najbardziej podoba humbug, potem fwn a na końcu whatever... c;
              • timestealer Re: @kiwi 11.08.10, 12:55
                rozumiem. w sumie, to chyba powinnam przesłuchać wszystkie ich płyty, żeby móc do końca
                wyrazić swoje stanowisko.

                a co sądzisz o The Last Shadow Puppets?
    • ridiculous Re: no one would riot for less ~~ music intop 10.08.10, 20:03
      ooo Conor c: Ostatnio zakochałam się w muzyce Bright Eyes. Na razie nie zdążyłam się
      zapoznać z wszystkimi ich płytami, ale wielbię 'Lifted or The Story Is in the Soil, Keep Your Ear
      to the Ground'. Teksty Conor'a to po prostu poezja. Poza tym nie wiem dlaczego, ale
      strasznie lubię oglądać teledysk do 'easy,lucky,free'.
      • timestealer @ridiculous 10.08.10, 21:24
        Jezu, jak ja bym chciała pisać 'p' tak samo jak to robi Conor w Easy/Lucky/Free właśnie.
        swoją drogą zadziwiające, że jest leworęczny, a na gitarze gra prawą ;3

        jak na razie, miałam do czynienia z pięcioma płytami BE i nie wiem, co zrobię, jak na jesieni
        wydadzą ostatnią, bo choć istnieją inne muzyczne projekty Obersta, to to już nie będzie to
        samo.

        masz może ulubioną piosenkę/tekst?

        "Lifted..." to zdecydowanie najbardziej depresyjna płyta w ich całej karierze, ale "Bowl Of
        Oranges" <3333 ach. matko, mogłabym tak godzinami.

        masz może last.fma? suspicious
        • ridiculous Re: @ridiculous 11.08.10, 17:58
          Nie mam last.fm ;c
          Ulubione piosenki? Ostatnio zakochałam się w 'Lua', 'Lover I don't have to love', 'First day
          of my life', wspomniane wcześniej 'easy/lucky/free', 'make war', które mogę słuchać w
          kółko czy 'method acting', 'four winds'. Na pewno o czymś zapomniałam. Jeżeli chodzi o
          teksty to wydaje mi się, że każdy jest genialny i coś ze sobą niesie. Conor podniósł
          poprzeczkę i teraz coraz więcej od wokalisty wymagam.
          Co do Arctic Monkeys, to lubię kilka ich piosenek. Jakoś zawsze przechodzę koło nich, choć
          chciałabym ich lepiej poznać. 'A Certain Romance' czy 'Fluorescent Adolescent' (wybaczcie,
          jeżeli zrobiłam błąd w tytule) są piosenkami, do których zawsze wracam. Ostatnio
          zaplusowali u mnie coverem ' you know I'm no good'
          Poza tym przechodzę chwilową fascynację płytą ' Our Love to Admire' zespołu Interpol.
          • timestealer Re: @ridiculous 11.08.10, 20:52
            "Lua" ma niesamowity tekst.
            widziałaś? ja chcę taką samą
            gitarę ;3

            "Four Winds" to moja pierwsza miłość. wszyscy mówią, że jak zaczynać przygodę z Bright
            Eyes, to nie zaczynając od "Cassadaga", a ja zaczęłam właśnie od tej płyty, a BE i tak
            wkradło się do serca jako ulubiony zespół : >

            "Method Acting"- tą piosenką zarażam wszystkich znajomych, jest świetna.

            ja dodam od siebie "No One Would Riot For Less"- stąd tytuł intopu; "An Attempt To Tip
            The Scales", "Road To Joy", "Poison Oak", "If The Breakman Turns My Way". za dużo
            tego, żeby wymienić wszystko, ale to tak głównie.

            widziałaś może teledysk do First Day Of My Life?

            dokładnie, podniósł poprzeczkę, i dzięki tekstom, często mi pomaga, choć może to
            zabrzmieć dziwnie.

            a może jak nie last to inne portale społecznościowe? twitter, we heart it, formspring? ;>
            • ridiculous Re: @ridiculous 11.08.10, 23:14
              Jeszcze wiele przede mną jeżeli chodzi o muzykę Brihgt Eyes, bo jak mówiłam jestem
              dopiero początkująca. I cieszę się z tego, że wydali tyle płyt. Mam zajęcie na wakacje c:
              Widziałam teledysk do First Day Of My Life. Również mi się podoba. Nie wiem czemu, ale oni
              potrafią zrobić coś ładnego bez jakichś dodatkowych efektów. I mogę to oglądać w kółko.

              Zagadką dla mnie jest czemu ludzie tak się kłócą pod filmikami z ich piosenkami na YT.
              Irytuje mnie to, ponieważ mam w zwyczaju czytać wszystkie komentarze c:

              Jeżeli chodzi o portale społecznościowe to jestem daleko do tyłu c: Nie mam cierpliwości
              prowadzić kilku kont na różnych stronach. Mogę się jednak pochwalić założonym dwa dni
              temu kontem na we heart it. (lans na całego csmile
              +uh, no, no. Bright Eyes... Bright
              Eyes is a band
              • timestealer Re: @ridiculous 12.08.10, 08:08
                najlepszy jest ten pies, który w pewnym momencie pojawia się w słuchawkach.<3

                także miłego zgłębiania twórczości Bright Eyes, bo powiem może nieobiektywnie, ale mimo
                wszystko, że warto, że są świetni. no i mam nadzieję, że jak coś 'odkryjesz' to się podzielisz
                <3

                tak, też czasem na nie spojrzę. z BE jest chyba tak, że albo ich nienawidzą, albo ich
                kochają. czasem dowiaduję się rzeczy, o których nie miałam pojęcia, ale ludzie już tacy są.

                followinguję Cię na weheartit <3

                to wideo jest świetne. po pierwsze: gościu który z takim zapałem rozwala trąbkę jest
                niewyjęty. a do tego, Conor w tym wywiadzie ma aparycję takiego zawstydzonego,
                opuszczonego dzieciaka, który nie wie, co zrobić z rękami z z opanowaniem nóg też ma
                problemy, że chyba nic nie trzeba dodawać.

                a tak z ciekawości: jakie inne zespoły lubisz? suspicious
                • ridiculous Re: @ridiculous 12.08.10, 19:41
                  Tak, ten pies mnie totalnie rozbraja c: A ten wywiad to cudo. Conor wydaję się być taki
                  zagubiony.
                  łał, ktoś mnie followinguje! fuck yea. Ja też Cię teraz śledzę c:

                  Jeżeli chodzi o inne zespoły c:
                  Lubię słuchać White Lies. Cała ich płyta mi się podoba. Szczególnie 'unfinished business'.
                  Mogłabym w kółko słuchać głosu Harry'ego. noale wydali tylko jeden krążek i muszę się
                  ograniczyć do kilkunastu piosenek.
                  Jak już pisałam, ostatnio zaintrygował mnie Interpol. Mam płytę od koleżanki, ale tylko
                  jedną. 'Our Love to Admire' zachęciła mnie do zapoznania się z całą ich twórczością. I może
                  to zabrzmi dziwnie, ale chociaż są wakacje nie mam czasu/chęci się tym zajmować.
                  Poza tym znowu mam ochotę wrócić do Kings of Leon, których czasy w moim MP3
                  dobiegły końca.
                  Jeżeli chodzi o damski wokal, to przyjemnie słucha mi się Florence and the Machine. 'Girl
                  with one eye' długo nie mogła się wydostać z mojej głowy c:
                  Ogólnie słucham teraz składanki różnych zespołów. Nie mam jednego, ulubionego,
                  dogłębnie poznanego. Zawsze wracam do moich ulubionych piosenek The Beatles. Kilka
                  tytułów od Arctic Monkeys, Nirvany, AC/DC ( muszę poznać te zespoły lepiej)
                  Ach, i nasz polski happysad. Chociaż również trochę się znudziłam.
                  uff, to tyle. A jak jest u Ciebie? c:
                  • timestealer Re: @ridiculous 12.08.10, 21:55
                    ja lubię słuchać także The Brobecks, zespół mało znany, ale grają bardzo ciekawą,
                    przynajmniej według mnie, muzykę. do tego The Courteeners, za ten głos Liama, The
                    Airborne Toxic Event, bo Mikel pisze niesamowite teksty, BrainStorm, twórcy słynnego
                    "Maybe" są po prostu czymś ciekawym, z przesłaniem, Amanda Palmer i The Dresden Dolls
                    (w którym Amanda jest wokalistką i pianistką)- marzy mi się, by być taką osobowością,
                    kobietą jak Palmer, która jest po prostu sobą i w spełnia się całkowicie w tym, co robi, a
                    The Dresden Dolls dlatego, że połączenie dźwięku pianina i perkusji na początku tego roku
                    mnie zafascynowało, no i ten głos Amandy i te jej teksty dosłownie o wszystkim; mogą
                    bulwersować, mogą oburzać, porywać, ale nie jesteś w stanie przejść obok nich obojętnie,
                    Editors to jedna z moich pierwszych, bardziej ambitnych miłostek. głos Toma jest
                    niesamowity i choć ich ostatnią płytę, In This Light And On This Evening można
                    potraktować jako wpadkę, to dwie pierwsze są genialne, ten mroczny dźwięk, ta perkusja i
                    ubóstwiany przeze mnie Edward Lay, coś niesamowitego.
                    ogólnie rzecz biorąc, staram się słuchać jak najwięcej rzeczy: dzięki mojej przyjaciółce
                    znam się chociażby bliżej z The Beatles, The Rolling Stones, Coldplay, Beirut, The Hives,
                    Regina Spektor, White Lies czy Franz Ferdinand. lista jest jeszcze dłuższa, a jej wkład w
                    mój rozwój muzyczny niezastąpiony, także jak widać, wiele mam od innych.
                    poza tym, mówiąc o zespołach, które lubię czasem puścić, ale nie są moimi 'naj',
                    wymieniłabym The Rifles, Eels, Mika, Angus And Julie Stone, Charlie Winston, Cloud Room,
                    Counting Crows, The Maccabees, Wintersleep, Pearl Jam, The Doors, Red Hot Chili
                    Peppers, Red House Painters, Robert Francis, The View, The Venetia Fair.
                    jeśli chodzi o Nirvanę, to miałam taki okres w swoim życiu, kiedy nic innego się nie liczyło.
                    pochłonęłam multum ich biografii, filmów, wywiadów. teraz, kiedy wreszcie odkryłam
                    wszystko to, co miałam i wyrobiłam sobie zdanie na ich temat, odpuściłam, choć czasem
                    włączam.
                    White Lies też czasem przesłucham, Unfinished Business jest faktycznie niesamowite, ma
                    świetny tekst i głos Harrego też jest dobry.
                    miałam krótką przygodę z Interpolem, a i owszem, ale nie zapadli mi w pamięć, do ucha
                    zresztą też nie. mam płytę, przesłuchałam nie góra niż trzy razy.
                    niedawno nie mogłam przestać słuchać Use Somebody i patrząc na to, jak dawno temu w
                    sumie ta piosenka była wylansowana, to zapłon mam szybki, nie ma co. ale jakoś tak
                    wyszło.
                    Florence nie słuchałam. nie mój klimat, nie umiem określić rodzaju muzyki jaki wykonuje,
                    ale jedno wiem, że nie jest on dla mnie, a według mnie nazywanie tego indie rockiem to
                    chyba lekka przesada.

                    tak mniej więcej jest u mnie. chciałam pokazać jak najszersze spektrum rzeczy, które
                    gdzieś mi się tam o uszy obiły, ale to i tak jak na razie mało. rozwijam się C:

                    jak dało się zauważyć, bardzo ważny w piosence jest dla mnie tekst. a jak jest z Tobą?
                    melodia, czy tekst? suspicious
                    • ridiculous Re: @ridiculous 13.08.10, 18:00
                      uhu, trochę tego jest. Postaram się przesłuchać część zespołów, bo przyznam się, większości
                      nie znam.
                      Natknęłam się ostatnio na Franz Ferdinand i też obiecałam sobie lepiej im się przyjrzeć.
                      Jeżeli chodzi o tekst/melodia to w sumie nie zastanawiałam się nad tym. Pierwsze wrażenie to
                      przede wszystkim dźwięk, głos. Najczęściej właśnie to zachęca mnie do przesłuchania co dany
                      zespół prezentuję. Jednak przy głębszym poznaniu, zwracam uwagę na tekst. Nie mogłabym
                      słuchać czegoś, co brzmi mniej więcej tak 'maj bejbe, lov mi, oooo, yeah!'
                      • timestealer Re: @ridiculous 14.08.10, 15:55
                        to serdecznie polecam, bo warto (chyba...;>wink jak się już z czymś zaprzyjaźnisz, to koniecznie
                        daj znać- pogadamy : )

                        dla mnie również głos jest bardzo ważny. ale mimo wszystko, często zdarza mi się polubić
                        melodię tylko dlatego, że tekst jest fajny.

                        masz może jakieś takie ulubione utwory, które wiesz, że nie powinny Ci się nigdy znudzić?
                        takie top ten czy coś w tym stylu? : > źle skonstruowałam pytanie, ale inaczej nie potrafię się
                        wyrazić.
                        • ridiculous Re: @ridiculous 14.08.10, 16:34
                          ulubione utwory? To często zależy od mojego humoru/fazy na jakiś zespół, ale mam takie,
                          które jestem pewna, że mi się nigdy nie znudzą.
                          Przede wszystkim The Beatles, których znam od dziecka, kiedy to wygrzebałam starą płytę
                          któregoś z rodziców. 'Yesterday' i 'Michelle' to utwory, które dla mnie nigdy nie zginą.
                          Ostatnio do tego grona dołączyło jeszcze help!, hello goodbye, all you need is love, come
                          together, yellow submarine...
                          Kolejne moje nieśmiertelniki to 'I don't wanna miss a thing' od Aerosmith, 'Iris' od Goo Goo
                          Dolls, kilka piosenek od Jimmy Eat World, ukochane 'everything' od Lifehouse, 'Stop crying
                          your heart out' Oasis, wspaniałe 'Bohemian Rhapsody' Queen, 'changes' black sabbath, 'I
                          love rock and roll' i 'new orleans' Joan Jett, 'wish you were here' Pink Floyd, 'everybody
                          hurts' r.e.m.
                          Nigdy nie zapomnę o AC/DC, bo przecież o nich wstyd nie pamiętać c: 't.n.t.' to moja
                          pierwsza miłość. 'nothing else matters' i 'no leaf clover' Metallica.
                          Trzeba też wspomnieć o 'don't cry' Guns'n Roses, 'rape me' i 'smells like teen spirit' Nirvany,
                          'still loving you' Scorpions.
                          Sentyment mam do System of a down, nadal wracam do ich piosenek. 'Chop Suey',
                          'Toxicity', 'Kill rock and roll', 'Lost in Hollywood' i kariera solowa Serj'a.
                          To tylko część moich ukochanych 'naj'. Nie wymieniałam tego, na co miałam chwilowe
                          fazy, bądź czego słucham od niedawna. Okaże się czy kiedyś jeszcze po to sięgnę za kilka
                          lat.
                          Odbijam piłeczkę c:
    • lamma Re: no one would riot for less ~~ music intop 10.08.10, 22:16
      <3
      ta-dam. :d
      • timestealer @lamma 10.08.10, 23:36
        aaach, pan Casablancas.

        wolisz jego album solowy, czy to co tworzył z The Strokes? suspicious
        • lamma Re: @lamma 10.08.10, 23:41
          chyba z The Strokes.
          tam bardziej podoba mi się jego wokal, ale solo ma cudowne. <3
          i w ogóle, strasznie się cieszę, że znów nagrywaja płytę, szkoda, że premiera dopiero w
          marcu... >.<
          • timestealer Re: @lamma 11.08.10, 09:22
            mało tego, solo ma boską okładkę suspicious

            nie wiedziałam, że znów nagrywają. fajnie, że jednak coś się ukarze, bo często solowe zapędy
            jednego z członków przekreślają pracę całej grupy.

            masz może jakieś ulubione ich piosenki?
            • lamma Re: @lamma 11.08.10, 09:47
              juicebox, under control, reptilia, someday, you only live once, hard to explain, what ever
              happened?, new york city cops, take it or leave it

              oczywiście, lubię jeszcze masę innych, ale tych ostatnio często słucham. c:

              + z solo juliana moje ulubione to 11th dimension, out of the blue, little girl i i wish it
              was christmas today
              , która większości sie nie podoba. :d
              • timestealer Re: @lamma 11.08.10, 10:14
                muszę przesłuchać ;3
    • 5 no one would riot for less ~~ music intop 11.08.10, 08:49
      https://i32.tinypic.com/2yo65nl.jpg
      Mój Guru <3
      • timestealer @5 11.08.10, 09:20
        witamy kolejną fankę Alexa Turnera : ) zdjęcie, nie powiem, świetne.

        pozwoliłam sobie zajrzeć na Twojego lasta i widzę, że słuchasz również The Courteeners i
        Bright Eyes <3 będziemy miały o czym porozmawiać ;3 bo jak już wspomniałam, z muzyką
        Arctic Monkeys miałam tylko styczność przez 'Humburg' i to chyba niezbyt moje klimaty...

        a tak btw, "God & Satan" jest świetna.
        • 5 Re: @5 11.08.10, 09:32
          Z Bright Eyes i The Courteeners dopiero się "oswajam". Szczerze mówiąc "Humbug"
          najmniej przypadł mi do gustu, więc przygodę z Arctic Monkeys radzę zacząć od
          ich początków. Na najnowszej płycie zmienili troszkę styl.
          God & Satan to mistrzostwo. Wpadająca w ucho melodia, a na dodatek genialny
          tekst. Czego chcieć więcej? c:
          • lamma Re: @5 11.08.10, 09:50
            troszkę? x=d

            mnie sie podobają ich początki, pierwsze EPki i Whatever People Say I Am That's What
            I'm Not. <3
            • 5 Re: @5 11.08.10, 09:58
              Nie chciałam tak prosto z mostu napisać, że Humbug jest słaby, więc troszkę,
              bardzo troszkę. FWN też jest dobra. 505 trzyma poziom na tym krążku.
          • timestealer Re: @5 11.08.10, 10:16
            to daj znać, jak się oswoisz :3 no i mam nadzieję, że przypadną do gustu, bo to świetne
            zespoły są.

            masz chyba rację, powinnam jeszcze zerknąć na początki. jak ogarnę wszystko, co mam do
            przesłuchania, to tak zrobię suspicious

            w sumie, God&Satan, to jedyna piosenka Biffy Clyro, która mi się spodobała.
            • 5 Re: @5 11.08.10, 19:34
              Zapoznam się na pewno z BE, gdyż piosenka "To lose my life" nie daje mi spokoju.
              Masz może konto na last.fm ?
              • timestealer Re: @5 11.08.10, 20:44
                a i owszem, mam
                proszę bardzo ;3

                • 5 Re: @5 12.08.10, 13:08
                  Dzięki ;3
                  Boże, co ja napisałam. Chodziło mi o piosenkę "First day of my life", pomyliłam
                  z "To lose my life" od White lies. Tak to jest, jak się nie myśli.
                  • timestealer Re: @5 12.08.10, 21:57
                    spoko ;3

                    będąc na Twoim laście widzialam, że często słuchasz, więc skojarzyłam C:
    • reigai i will fcuk Zachary one day 11.08.10, 22:37
      https://userserve-ak.last.fm/serve/_/4792041/Beirut+dwwe.png
      <3 geniusz.


      A Conor rzondzi. Kocham "The Big Picture" "Method Acting" "Lover I don't have to
      love" "The Callendar Hung Itself" i "Time Code"
      • timestealer niech Ci Pan Bóg dopomoże ;3 11.08.10, 22:53
        witamy, witamy, nie powiem, że nie <3

        "Time Code" jest genialne przez ten oddech w tle, który praktycznie jest rytmem całej
        piosenki, co zresztą miałam okazję wyłuszczyć swego czasu, ale zamiast "The Big Picture"
        wolę przeciwieństwo, ostatnią, "Let's Not Shit Ourselves".

        to teraz, wielka piątka ulubionych piosenek Beirut proszę ;3

        btw, widziałaś?<3

        i masz wpadać do nas częściej, no <3<3<3
        • ne.gra Re: niech Ci Pan Bóg dopomoże ;3 13.08.10, 00:41
          Wielbię "Beirut". I niech przyjadą do Polski!
          Chociaż z multiinstrumentalistów wolę Wolfa.
    • drummie_ Re: no one would riot for less ~~ music intop 12.08.10, 23:11
      Hmm, większość wykonawców jedynie obiła mi się o uszy. Będę musiała to chyba
      nadrobić w najbliższym czasie ^^
      No to ja może napomknę o Placebo, bo jak widzę, nikt o nich jeszcze w tym wątku
      nie napisał, a panowie są genialni (;
      • reigai begonia skies like a sleepyhead 13.08.10, 00:23
        o Placebo jest wątek, Placebo na ostatniej płycie śmierdzi komerchą, Placebo
        było fajnie za czasów "Black Market Music", Placebo nie ustępuje wiele Muse w
        swojej beznadziejności na dzień dzisiejszy.

        FALL IN
        LOVE WITH PASSION PIT
      • 5 Re: no one would riot for less ~~ music intop 13.08.10, 12:29
        Z repertuaru Placebo mam sentyment do "Protege moi". Poza tym wolałam ich stare
        brzmienie, za czasów płyty "Without You I'm Nothing" z kultowym "Every you,
        every me".
    • ne.gra Ramtamtam! 13.08.10, 00:57
      Musiałabym się dołączyć do fanów Zacharego i Alexa : )
      Ale to nie jest aż tak wielkie fanostwo. U mnie z muzyką to bywa tak, że się zmienia jak w kalejdoskopie. Rock pozostaje zawsze na swoim i jest moim guru, bo właściwie tylu moich ulubionych wykonawców ma coś z rocka (i jest tego przemnóstwo! Naprawdę, nie mam siły na wymienianie : ) )... Dwa lata temu pokochałam tą panią: Karin i jej dokonania z braciakiem: Olof, jak i solowe projekty. Straszną miętę czuje do muzyki La Roux (i osobiście podoba mi się Elly ^^ ). Ulubionym zespołem od pięciu lat jest System of a Down, ostatnio to już chyba tylko sentyment, ale nadal ich kocham.
      Pokochałam electro przez The Knife, dlatego w moim sercu zagościły takie zespoły jak Hot Chip (chociaż to nie do końca electro, ale ich kocham), Royksopp, Fever Ray, The Cinematic Orchestra, Bonobo, The Whites Boy Alive, Calvin Harris, Telepopmusic, Massive Attack, Crystal Castles. Uwielbiam Patricka Wolfa. Lubię też trip-hop (np. Hooverphonic, Tricky, Portishead, Flunk, Lamb).
      Lubię też wszelkiego rodzaju metal i zespoły takie jak Slayer, Sepultura, Slipknot, Anathema, KISS, Iron Maiden. Cenię bardzo starocie: Uriah Heep (Ci kolesie wymiatają), AC/DC moją miłość, Led Zeppelin, Joy Division, The Doors, Rolling Stones, Aerosmith, Deep Purple, Nazareth, The Beatles.
      Rok temu moja, była już, współlokatorka zaraziła mnie jazzem - Miles Davies i Ray Charles.
      Kocham też singer-songwriters'ów i delikatną muzykę gitarową. Lubię język hiszpański w muzyce i nie stronię od popu : )
      A to moja miłość z ostatnich kilku miesięcy, widziana na żywo < 3:
      https://blog-imgs-19.fc2.com/p/a/v/pavane24/Kings+of+Convenience.jpg
      • timestealer Re: Ramtamtam! 13.08.10, 03:08
        ciekawy gust muzyczny ;3

        jednak będę zła i stwierdzę, że muzyka elektro i jakiekolwiek spowinowacenia z nią nie są mi
        pisane i choć wiele razy starałam się coś z tym zrobić, zaprzyjaźnić, to po maksimum pół
        godzinie boli mnie głowa. po prostu nie moje klimaty i już C:

        bardziej bliski jest mi temat "staroci". Nirvana, The Doors to moje fascynacje powiedzmy
        ostatniego roku. A Serj Tankian jest świetny solo.
        Patricka Wolfa słyszałam kilkanaście razy. gość jest faktycznie świetny, choć zadziało się
        tak z polecenia przyjaciółki.
        • reigai Re: Ramtamtam! 14.08.10, 00:01
          ... nie żebym ja była jakimś terrorystą i stała nad kimś z nożem i kazała
          słuchać Patricka Wolfa.


          nikt się nie będzie ze mną jarał Passion Pit? ;c
          • timestealer możemy się pojarać c; rozkręć temat ;3 14.08.10, 10:40
            taaak, żebyś tylko stała z nożem, jak to kałasznikow był!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka