mamy na kotku wiele offtopów.
dlatego pomyślałam, że jeden w tą czy w tą nie zrobi różnicy. zresztą, wątki bardzo
ograniczają swobodę wypowiedzi. wybierasz albo Guns N'Roses albo Biebera. niech to więc
będzie grunt neutralny, azyl muzyki jako pojęcia, które daje nam radość, które czasem nas
pociesza, a czasem po prostu pomaga. bo nawet w momencie, kiedy wszyscy nas
zostawią, płyta z ukochanym wykonawcą zawsze jest w odtwarzaczu.
stąd też lekka zmiana pojęcia: nie mówmy o czymś, co jest 'off', czyli poza wszystkim.
niech muzyka będzie 'in', czyli wszędzie.
w takim razie, pozachwycajmy się naszymi idolami, podyskutujmy nad tekstami piosenek,
nad warstwą muzyczną, nad nowymi płytami, teledyskami, singlami. im więcej nas będzie,
tym łatwiej znajdziemy kogoś do rozmowy, o podobnych zainteresowaniach. prośby mam
dwie: niech nasze wypowiedzi prezentują minimalny poziom i ogładę, nie chcę z tego
miejsca robić licytacji pt. 'który z nich jest bardziej sexy'. po drugie: szanujmy siebie
nawzajem, każdy ma prawo wyrażać własną opinię.
niech Was przywita i pozytywnie nastawi mój osobisty Bóg : )
miłej rozmowy,
timestealer