Dodaj do ulubionych

Śmierć Kurta Cobaina

11.08.10, 10:59
Ten temat nie daje mi spokoju w dzień i w noc. Ciągle biję się z myślami: dlaczego? jak?
Po tym, co teraz napiszę, będziecie mogli nazwać mnie maniaczką teorii spiskowych, bo nie
pogodziłam się ze śmiercią ikony rocka. Uważam, że Kurt sam z tego świata nie zszedł. A to
są dowody dwóch wybitnych detektywów, którzy wszczęli śledztwo po jego "strzeleniu
kulką w łeb". :
-Na strzelbie nie było ŻADNYCH odcisków palców
-Kurt miał 1,52 mg heroiny na litr krwi- to jest potrójna dawka- po takiej ilości człowiek,
nawet silnie uodporniony na herę, umiera po paru SEKUNDACH. Kurt nie zdążyłby i nie
miałby siły pociągnąć za spust
-Skoro miał potrójną dawkę heroiny we krwi, umarłby z igłą w ciele, tymczasem wokół nie
było żadnego "sprzętu".
- Zostawił "list pożegnalny", w którym ani słowa nie było o samobójstwie. Jedynie
wspominają o tym cztery ostatnie linijki, które napisane były innym charakterem pisma.
Jest jeszcze wiele dowodów, ale nie będę się rozpisywać.
Nie wiem, może oszalałam, ale co wy o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • indywidualistka Re: Śmierć Kurta Cobaina 11.08.10, 11:03
      Nie mam zdania na ten temat. wink
    • blueday_ Re: Śmierć Kurta Cobaina 11.08.10, 11:17
      Tak na prawdę nigdy się nie dowiemy co spowodowało jego śmierć, chyba że sam by
      nam to powiedział nie wiem w jaki sposób - , -
      Niestety nie żyje, a my musimy się z tym pogodzić.
      • naomi. Re: Śmierć Kurta Cobaina 11.08.10, 17:35
        tak , zgadzam się z blueday_
        nigdy się nie dowiemy , chyba że sam by nam to powiedział w jakiś sposób ;<
    • delicious Nie cierpię Courtney, więc już znasz moje zdanie. 11.08.10, 11:21
      • anne05 Re: Nie cierpię Courtney, więc już znasz moje zda 11.08.10, 11:24
        Podobnie jak pani wyżej.
    • lady_cat Re: Śmierć Kurta Cobaina 11.08.10, 11:24
      ja nie przepadam za rockiem .

      ale te ' dowody ' sa poważne. masz rację z tą heroiną. teraz wiem duzo, bo czytam
      pamiętnik narkomanki .
      ale trzeba pogodzić sie z tą śmiercią i zapamietac w sercu go na zawsze. < 3
      • kc_m Re: Śmierć Kurta Cobaina 11.08.10, 11:25
        MAM GDZIES JEGO SMIERC smirk
    • sweet_dudee Re: Śmierć Kurta Cobaina 11.08.10, 11:27
      Chyba nigdy sie nie dowiemy co tak naprawde sie stalo. Ale tak jak ty uwazam,ze to nie
      bylo samobojstwo. Nie nawidze Courtney. Tyle powiem.
    • coker Re: Śmierć Kurta Cobaina 11.08.10, 11:31
      Moim zdaniem to nie było samobójstwo. Wszystkie dowody na to wskazują.
      Nienawidzę Courtney. Pewnie miała z tym morderstwem coś wspólnego. crying
    • heavy_metal Re: Śmierć Kurta Cobaina 11.08.10, 11:34
      Courtney zleciła zabójstwo ,,żeby dostac po nim kase...
      • heavy_metal Re: Śmierć Kurta Cobaina 11.08.10, 11:36
        A Kurt był ikoną grunge`a big_grin
        • bad_alex dlaczego odrazu Courtney ? 11.08.10, 11:45
          myślicie , że wszystkim na tym świecie zależy na kasie ?
          tak jak wcześniej pisała violet_ , która dosyć dużo wie na temat Courtney i Kurta , Courtney kochała go . może i mieli dziwny związek , ciągle ćpali etc . ale z drugiej strony Kurt nie potrafił sobie poradzić z własną sławą . to jak nagle wbił się na szczyt . nie mówię , że popełnił samobójstwo , ale nie wierzę , że to Courtney .
          • decode Re: dlaczego odrazu Courtney ? 11.08.10, 11:50
            ja się chyba zgodzę z bad_alex.
          • failien_ Re: dlaczego odrazu Courtney ? 11.08.10, 22:19
            bo courtney go nie kochała, i wszyscy są pewni, że to ona, że była złą żoną.
            może i była. ale to nie ona. nie dowiemy się.
    • cukierkow_a było 11.08.10, 11:49
      • anja_ Re: było 11.08.10, 16:58
        Moim zdaniem on miał coś z głową. ćpał i w ogóle był jakiś dziwny. Jego muzyka jest okej, choć niektóre jego piosenki wydają mi się chore.
    • dragonica Re: Śmierć Kurta Cobaina 11.08.10, 17:03
      Kurczę, chyba tak na prawdę nigdy się nie dowiemy jak było. Dobra Kurt był
      nieprzewidywalny, ale wątpię, że popełnił samobójstwo, z resztą jest tyle
      dziwnych dowodów... Mogło być tak, że ktoś mu "pomógł" zejść z tego świata crying
    • sandra6565 Re: Śmierć Kurta Cobaina 11.08.10, 17:12
      pewnie za dziesięć lat dowiemy się że zabił go jego nieznany kuzyn z NY uncertain
    • marsjanka115 Re: Śmierć Kurta Cobaina 11.08.10, 17:26
      wiesz według mnie to właśnie Courtney wynajęła kogoś kto go zamordował.
      bo przecież jak mógł sam się zastrzelić skoro nie było na strzelbiie jego śladów ??!
      wiem też że wstrzyknął sobie narkotyki no ale mogło być 2 napastników i mogli mu
      wstrzyknąć ten narkotyk.

      Prawdy raczej nigdy się nie dowiemy.uncertain
      • marsjanka115 x__x 07.11.10, 16:46
        dziś mam inne poglądy uncertain
        sam się zastrzelił.
    • cullen_ka Re: Śmierć Kurta Cobaina 11.08.10, 17:47
      biedny...
      https://www.google.pl/imgres?imgurl=http://youritlist.com/wp-content/uploads/2010/04/Kurt-Cobain.jpg&imgrefurl=http://youritlist.com/2010/04/thank-you-all-from-the-pit-of-my-burning-nauseous-stomach/&usg=__h6GLj2UEbXhVdSQvWBdDUzPEndU=&h=450&w=298&sz=34&hl=pl&start=0&tbnid=8bgRf1JBNwKEhM:&tbnh=178&tbnw=132&prev=/images%3Fq%3Dkurt%2Bcobain%26hl%3Dpl%26biw%3D1209%26bih%3D646%26gbv%3D2%26tbs%3Disch:1&itbs=1&iact=hc&vpx=431&vpy=245&dur=976&hovh=276&hovw=183&tx=117&ty=149&ei=pMViTOr4F8TTjAepkez_CA&oei=pMViTOr4F8TTjAepkez_CA&esq=1&page=1&ndsp=18&ved=1t:429,r:7,s:0
      Podobno R.Pattinson będzie go grał
      • cullen_ka Re: Śmierć Kurta Cobaina 11.08.10, 17:47
        o
        tutaj jest chyba dobry link
    • joan. . 11.08.10, 19:01
      Może Kurt chciał odejść... I ktoś mu w tym pomógł...xd
      Nie mam pojęcia jak było naprawdę .. Może faktycznie jest w to wmieszana jego żona ...
      Tego chyba do końca nikt się nigdy nie dowie...
    • grace_ Re: Śmierć Kurta Cobaina 11.08.10, 19:09
      tej prawdy chyba nigdy nie dowiedziemy.
      to że Courtney maczała w tym palce, to jestem tak pół na pół, nie jestem ani na
      tak, ani na nie.
      Kurt był osobą już wyniszczoną psychicznie od dzieciństwa, więc właśnie jestem
      bardziej za teorią samobójstwa. Jednak ta dawka heroiny mnie niepokoi, tylko
      skoro nie on się zastrzelił, to kto? O ile mi wiadomo nikogo w szklarni (gdzie
      odnaleziono jego ciało.) wtedy nie było.
    • jamajka. Re: Śmierć Kurta Cobaina 11.08.10, 22:13
      Nigdy się nie dowiemy jak było naprawdę.. Nie jestem do końca za żadną teorią jego
      śmierci... Chociaż z jednej strony.. może Kurt po prostu chciał odejść i tyle.
    • kiwi Re: Śmierć Kurta Cobaina 11.08.10, 22:20
      a ja się zastanawiam dlaczego zmarł morisson i tez mnie to nurtuje, a jakoś nie
      przeprowadzam śledztwa -.-''




      CHCEMY WIĘCEJ!!!
      • lamma @kiwi 11.08.10, 22:29
        z tego co wiem, z przedawkowania heroiny, bo zastali go w zimnej wodzie. ale są też
        podejrzenia co do jego owczesnej dziewczyny.
        jednak pewności nie mam c;

    • softy_girl Nie ma co kombinować 11.08.10, 22:26
      tak się zdarzyło i koniec.
      Wielka szkoda że to się wydarzyło, ale jednak się wydarzyło i nie zmienimy tego,
      no przykro mi. A jeśli chodzi o te ostatnie linijki napisane innym charakterem
      pisma to pewnie przez nerwy. Kto by się nie denerwował na parę minut przed
      zakończeniem swojego życia.
      • frutella_xd Zgadzam się z softy_girl. 17.08.10, 18:07
    • lamma Re: Śmierć Kurta Cobaina 11.08.10, 22:34
      bo tak naprawdę to wszystko ukartowala mafia myszki miki, zamknęli go w butelce po
      nestea i wysłali do azerbejdżanu. dla dramatyzmu, listem poleconym.

      dajcie spokój, to słodka tajemnica, której sie nie dowiemy <3
    • timestealer za bardzo skupiamy się na jego śmierci 12.08.10, 08:25
      nie wiem, nie myślę nad tym, nie dotyka mnie to zbytnio, bo i tak jakkolwiek by do tego nie
      doszło, Cobain już nie żyje i szczerze powiedziawszy zamiast rozdmuchiwać to wszystko,
      myśleć, świrować wręcz na tym punkcie, olejmy to jak żył i skupmy się na jego sztuce. bo
      tu leży problem Kurta- większość jego fanów zbytnio zajmuje się jego życiem, niż
      twórczością. Artyzm, a człowieczeństwo ów artyzmu to dwa zupełnie różne aspekty
      osobowości. Można poznać człowieczeństwo, by w pełni zrozumieć artyzm, ale nie można
      wielbić artystę za to, jakim jest człowiekiem, wierząc święcie w to, że sztuka jaką tworzy jest
      pełnym odzwierciedleniem jego osoby.
      Bo fenomen Cobaina polega na jego ogromnym tragizmie. No właśnie, postaci, a nie sztuki.
      Na koniec: kiedy widzę, jak wszyscy teraz widzą wszystko to, czego nie powinni,
      gloryfikują, albo oczerniają, mnożą teorie na temat jego śmierci, to zastanawiam się, czy
      będę w stanie odnaleźć pomiędzy kartkami kolejnej, setnej biografii tego Cobaina z sali prób
      nad zakładem fryzjerskim matki Krista.
    • miley__xd Re: Śmierć Kurta Cobaina 12.08.10, 08:35
      Też się nad tym zastanawiam od kilku miesięcy. Podobno Kurt chciał się rozwieść
      z Courtney, iść na odwyk, zająć się Frances itd., ale Courtney nie mogła znieść
      myśli, że przy rozwodzie dostałaby o wiele mniej pieniędzy z jego dorobku.
      Wynajęła kogoś i ten ktoś go zabił. Wiele jest hipotez na jego temat.
      Moja koleżanka przeczytała książkę pt. Miłość i śmierć: Morderstwo Kurta
      Cobaina
      . Mówiła, że jest tam opisane życie Courtney i Kurta, ich relacje,
      wywiady itd. Dodała, że wynika z tego, że ktoś definitywnie go zabił. Też
      chcę ją kupić i przeczytać. Ja w necie czytam książkę tego detektywa, który
      prowadził śledztwo w '94 i powiedział: [...]śledztwo zostało umorzone w
      najważniejszym momencie
      [...] Chyba o czymś to świadczy, nie ? W każdym razie
      uważam, że kiedyś dowiemy się jak naprawdę umarł Kurt.
      • ewka705 Re: Śmierć Kurta Cobaina 12.08.10, 12:49
        timestealer_może i zabrzmiało to tak jakbym już była na granicy obłędu, ale nie skupiam
        się na jego życiu i jakoś pogodziłam się z tym co się stało, tylko cały czas dołuje mnie
        myśl, że gdyby żył, nagrałby jeszcze tyle wspaniałych piosenek. Fakt, że muzyka nirvany
        nie zginie nigdy, ale mogło być jej więcej...mogło...ale nie będzie.
        • denever . 12.08.10, 13:01
          możesz mieć rację, w tym, że nie popełnił samobójstwa. ujął mnie fragment ze
          strzykawką. nie mam zdania na ten temat. nigdy nie zastanawiałam się nad tym
          dłużej. ale wydaję mi się, że Courtney mogła mieć coś wspólnego ze śmiercią Kurta.
        • timestealer @ewka705 12.08.10, 16:35
          nie chodziło mi broń Boże, że jesteś na granicy obłędu i nie miałam takiej intencji. każdy
          interesuje się tym, czym chce i w jakim stopniu chce, że się tak wyrażę i to nie jest moja
          sprawa. chodziło mi bardziej, że słysząc "Nirvana", nie widzimy ich koncertu na gali
          rozdania nagród MTV z sobowtórem Jacksona w podświadomości, nie słyszymy genialnego
          'Sliver' gdzieś tak daleko w głowie, nawet zapominamy o Davie i Krist'cie. widzimy tylko
          Cobaina, który leży z tą strzelbą w głowie, z tym listem zatkniętym gdzieś obok. patrzymy
          na tą postać przez jej życie, przez jej tragizm i głównie dlatego jest taka ciekawa,
          pociągająca. moim zdaniem, to złe podejście i niepotrzebnie się tyle na ten temat mówi.
          skupmy się na jego sztuce, a nie na tym, kim był, bo był może nie złym człowiekiem, a
          zagubionym. to jemu jako muzykowi należy się sława i cześć, pamięć i wszystkie honory,
          nie jako 'temu, co się zabił, bo miał już dość złego świata, który go nie rozumiał, bądź, dla
          odmiany, wykończyła go żona. co za niesamowita postać'. nie widzimy go jako człowieka,
          geniusza, muzyka, nie potrafimy rozmawiać TYLKO o jego muzyce- patrzymy na niego,
          jako na wiecznie nieszczęśliwą POSTAĆ, przez pryzmat przebiegu jego życia. mniej więcej o
          to mi chodziło.

          a nie pomyślałaś o tym, że gdyby żył, to Nirvana dotknęłaby dna i nie nagrała żadnej
          sensownej piosenki? wykończony aferą z Vanity Fair, Courtney, która wprowadzała kamień
          niezgody między ich wszystkich, ogromne uzależnienie, przez które wszystko się
          rozsypywało, fakt, że jego życie było pożywką dla tabloidów, fakt, że już nie mógł być
          sobą, ale był uzależniony od wymagań wielkiej wytwórni, nie był już niezależny, przytłoczył
          go komercyjny sukces i wyścig szczurów za kasą. na prawdę myślisz, że napisali by jeszcze
          coś wartego uwagi? ja nie, dlatego jeśli Nirvana miała jakkolwiek kończyć, to bardzo
          dobrze, że skończyła tak i każdy z jej członków ma przynajmniej jedną supergrupę na
          koncie, odeszli w (względnej) chwale i w tej kwestii nic bym nie zmieniała.
          • ewka705 Re: timestealer 12.08.10, 20:34
            może i tak...
            Powiem ci, że pięknie potrafisz mówić o Kurcie.
            • timestealer @ewka705 12.08.10, 21:39
              jejku, dziękuję. nie...nigdy nie spodziewałabym się takiej oceny. nigdy nie usłyszałam
              czegoś takiego, a to dla mnie na prawdę ważne ; )


              ja, ja po prostu miałam okres w swoim życiu kiedy Nirvana i Cobain byli dla mnie
              wszystkim, a w gruncie rzeczy po prostu mi szkoda, że taka osoba jest tak teraz
              traktowana.

              dziękuję za naprawdę ciekawą wymianę poglądów, lubię sobie czasem porozmawiać, bo na
              kotku z tym krucho.
              to dobrze, że jest tak wielu fanów Nirvany. życzę sukcesów w zgłębianiu ich twórczości <3
    • topielica_xd Re: Śmierć Kurta Cobaina 13.08.10, 09:11
      Powiem że mam już mętlik w głowie jest miliony rożnych teorii na temat śmierci
      Kurta .
      Nie jestem osobą która jest za teoriami spiskowymi ale rozmyślam nad morderstwem .
      Jest tyle faktów zaprzeczającym samobójstwo . To nie daje mi spokoju nie
      potrafię już normalnie funkcjonować bez analizowania faktów i sprzeczności
      dowodów .
      Bardzo bym chciała by nareszcie zostało to wyjaśnione , by znaleziono sprawcę
      lub powiedziano że było to samobójstwo .
      crying
      A po za tym nie powinniśmy rozmawiać na temat jego śmierci tylko na temat jego
      życia i twórczości ....
    • rosanna_ Śmierć Kurta Cobaina 13.08.10, 09:25
      ten temat był przerabiany setki razy i skoro nadal nic nie wiadomo, to wolę się
      nie brać za tworzenie hipotez. sądzę jedynie, że to nie courtney za tym stoi.
    • violet_ Re: Śmierć Kurta Cobaina 16.08.10, 12:15
      https://img818.imageshack.us/img818/6811/facepalme.jpg
    • demiii Re: Śmierć Kurta Cobaina 19.08.10, 21:02
      Niestety, to jedna z tych zagadek, które już nigdy nie zostaną rozwiązane. Ale
      Kurt pozostanie nieśmiertelny w naszych sercach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka