trufla Re: wymarzone zaręczyny :) 06.05.11, 21:25 Perspektywa życia z ukochaną osobą uczyni ten dzień wyjatkowym. Nie potrzeba mi diamentów, szafirów, rubinów, zamków, super samochodów czy też wielkiego przyjęcia. Takie najzwyklejsze pod słońcem i tak będą niezwykłe... Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra25 Re: wymarzone zaręczyny :) 06.05.11, 21:26 ja wole takie oświadczyny gdzie bysmy byli sam na sam a nie jakies przestawienia Odpowiedz Link Zgłoś
jessicakaulitz Re: wymarzone zaręczyny :) 06.05.11, 21:46 Nie chcę mieć męża. To trochę bez sensu, ale mogłabym być zaręczona, ale nigdy nie wziąść ślubu. Ale ani o jednym, ani o drugim jakoś specjalnie nie marzę, wyznaję prawo wolnego ducha. Jeśli już miałabym sobie wyobrazić swoje zaręczyny, to to musiałoby być totalnie bajkowe. Mógłby zabrać mnie do jakiegoś wspaniałego kraju, miasta, miejsca. Szczyt wieży Eiffla, na przykład xd I koniecznie pierścionek musi być z brylantem, jak największym. Ogólnie pierścionek musiałby być duży i efektowny. Mimo wszystko, odmówiłabym. Nie zerwałabym znajomości, ale po prostu wytłumaczyła, że nie chcę brać ślubu, że małżeństwo niszczy związek jak nic innego i że nic nie musi się między nami zmieniać, możemy żyć razem dalej, bez durnego papierku. Ale jak już mówiłam, jestem wolnym duchem i nie chcę tego wszystkiego, życie singielki jest najciekawsze i nikt mnie nie przekona, że mogłoby być inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
paulusia098 . 06.05.11, 22:03 na wakacjach w jakichś ciepłych krajach , np . podczas spaceru po plaży , a pierścionek nieważny , ważne z kim Odpowiedz Link Zgłoś
rozowelizaki @yorkie 06.05.11, 22:27 Ja tak samo zawsze marzyla na koncercie i doslownie jak ty to opisalas A pierscionek nie wazne jakby wygladal jak ta druga osoba sie starala go znalezc to sie tylko liczy albo jeszcze lepiej to pierscionek rodziny np. po mamie ktory duzo dla niego znaczy. Ale sie rozmarzylam fajny watek (: Odpowiedz Link Zgłoś
ibaria Re: wymarzone zaręczyny :) 06.05.11, 22:47 a ja bym chciała kiedyś obudzić się w łóżku obok niego i mieć na palcu pierścionek z przyczepioną na wstążeczce karteczką "wyjdziesz za mnie?". nie wymyśliłam tego oczywiście sama tylko mój.. ale strasznie podoba mi się ten pomysł Odpowiedz Link Zgłoś
reneesme_cullen Re: wymarzone zaręczyny :) 06.05.11, 23:37 Musi być romantycznie. Na przykład chłopak wychodzi na środek boiska, po skończonej pierwszej połowie i mi się oświadcza. Albo w Paryżu, albo w Wenecji w gondoli. Odpowiedz Link Zgłoś
mileymandy Eee... 07.05.11, 00:55 Odnoszę wrażenie po wypowiedziach,iż większość z was jest strasznie pusta.Jakiego polaka,bądźmy szczerzy,stać,żeby zaręczył się z wami w Paryżu na wieży Eiffla dał pierścionek z diamentem,który kosztuje tylko jakieś ćwierć miliona i kupił wam sukienkę od Valentino(widziałam taki wpis).Trzeba realnie podchodzić do życia,ale oczywiście trzymam kciuki,żeby każda z was miała za męża bogatego,przystojnego romantyka i ślub lepszy od Kate i Williama. Dla mnie może mi nawet nie dać pierścionka,ważna jest miłość,a nie samo wydarzenie w Paryżu na wieży Eiffla z diamentami różami,karocami i Bóg wie,czym jeszcze... Odpowiedz Link Zgłoś
myszqa13 ale pofantazjować przecież można i... 07.05.11, 11:39 a poza tym w Polsce jak ktoś się dobrze wykształci,zdobędzie pracę to będzie go stać...a poza tym żadna z dziewczyn nie powiedziała że chce mieć męża Polaka,żadna z nich tego nie napisała...i każdy może mieć marzenia bo na swoim przykładzie wiem że jeśli czegoś się bardzo chce i Bóg wie że to jest dla Ciebie dobre to się to marzenie spełni tak jak jakieś 2-3 miesiące temu moje się spełniło.. Odpowiedz Link Zgłoś
jessicakaulitz Re: @mileymandy 07.05.11, 13:09 Ten wątek powstał po to, aby każdy sobie trochę pofantazjował i choć na chwilę nie myślał realnie. Marzenia są różne i mogą być trudne do spełnienia, (bo nierealne nie są, a już na pewno nie w przypadkach, które wymieniłaś) ale od czego mamy wyobraźnie? Załamuje mnie twoje podejście, gdybym chciała być taką realistką i nawet nie marzyć o niczym innym, niż to co przeciętne i całkiem możliwe do zrealizowania, to byłabym strasznie pusta. Marzenia nie są puste, ale osoby, które ich nie mają, albo wolą patrzeć na wszystko trzeźwo i ani na chwilę nie dać się ponieść wodzą fantazji, są puste. Tak poza tym, nierealne byłoby, gdyby ktoś marzył o tym, aby jutro rano obudzić się jako Jennifer Lopez, na przykład. A takie marzenia, które tu wymieniamy, nie są niemożliwe do spełnienia. Michael Jackson, czy Lady GaGa też zaczynali od marzeń. Ale gdyby mieli twoje podejście, nigdzie by nie zaszli. I kto powiedział, że wybranek musi być Polakiem? Wtf? Odpowiedz Link Zgłoś
julkajulcia mileymandy 07.05.11, 16:36 Zgaduję , że pewnie jesteś bogatą , popsutą laleczką . Właśnie tacy ludzie mają takie podejście do życia , tacy , co im się już kompletnie poprzewracało pod kopułą Sądzę , że byłabyś rozczarowana , gdyby Twój ukochany powiedział w pubie coś w rodzaju : ,, Ten tego no . będziesz moją żoną ? " . Tak napisałaś , bo oczywiście trzeba utrzymywać pozory super zajebistej pro użytkowniczki . A poza tym to ten wątek jest od fantazji , a nie od realizmu . Pewnie , że tym dziewczynom się to nie spełni , ale pięknie jest mieć marzenia , nawet te nierealne , Tobie też tego życzę Odpowiedz Link Zgłoś
bellacullenx mileymandy 07.05.11, 17:49 Przecież to tylko żarty ;p W moim poście było o sukience Valentino. Autorka wyraźnie pisze że mają być to wymarzone zaręczyny, jak przeczytałam dziś te moje to teraz pozmieniałabym połowę rzeczy. Nie uważam że to co napisałam było puste..ty nigdy nie marzyłaś o księciu z bajki? Zawsze byłaś cholernie realistyczna i nie marzyłaś? Nie wiem.. ale uważam że trochę przesadzasz. Każda z nas wie że możliwość takich zaręczyn jest jedna na milion albo na sekstylion ; p Odpowiedz Link Zgłoś
mileymandy Do was wszystkich 12.05.11, 00:47 Sorry,że tak byle jak napisane,ale nie wiedziałam,że wzbudzę aż taką sensację Myszqua13: Ok,trzymam kciuki aby żadna z was nie miała męża Polaka,aby każda z was była bogata,sławna,miała pałac,willę,służbę,wspaniałego księcia na białym rumaku,sukienki Valentino,diamenty,najlepiej jeszcze sportowe lamborghini,jak się znudzi to ferrari.Trzymam kciuki powodzenia! Jessicakaulitz:Tak,marzenia są realne,ale w 99,9% przypadków się nie spełniają.Wolę być tą smutną,szarą realistką (która zresztą wzbudziła tu niemałe zainteresowanie)niż marzyć o,czymś co spełni się 1 na 1000000 z was.Michael Jackson i Lady Gaga być może o tym marzyli,ale robili też wszystko,aby marzenia stały się rzeczywistością,a wy musicie zdać się na ślepy traf losu i łut szczęścia,aby wasze marzenia się spełniły... Julkajulcia:Nie,nie miałabym nic przeciwko,gdyby mój ukochany w taki sposób mi się oświadczył.Wręcz przeciwnie,uznałabym to za słodkie.Właśnie takie chore ceremonie z wieżą Eiffla,Taj Mahal,limuzyną,dorożką,diamentami,brylantami,hotelami etc.są według mnie płytkie i świadczą o tym,iż facet uważa was za zwykłe materialistki,którymi śmiem twierdzić po wpisach,jesteście.Wymarzone zaręczyny nigdy nie zastąpią prawdziwej miłości,żadne prezenty jej nie zastąpią,dlatego uważam iż zaręczyny to wyjątkowo płytki obyczaj,tak samo huczne weseliska na 1000 osób.Najważniejsze w zaręczynach,jak i w miłości jest uczucie,a nie ta cała otoczka.Oczywiście można się oszukiwać,że jak na filmach znajdzie się super bogatego i super romantycznego faceta,ale bądźmy szczerzy,tacy już prawie nie istnieją... Bellacullenx:Tak,przynajmniej jako jedyna się nie wykłócasz,że to co napisałaś jest realne i wręcz na porządku dziennym.Ja nie marzyłam o księciu z bajek,tą cholerną realistką jestem odkąd pamiętam,chociaż nie ukrywam,że chciałabym znaleźć prawdziwą miłość,wcale nie bogatą,piękną etc.tylko kogoś o pięknej duszy,a nie pięknej zawartości portfela... Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za uwagę(serio nie spodziewałam się,że wzbudzę takie kontrowersje) Odpowiedz Link Zgłoś
olcia5 Re: wymarzone zaręczyny :) 07.05.11, 09:09 emm nie wiem nie zastanawiałam się nigdy może coś oryginalnego albo w Paryżu wieczorem pod wieża Effela Odpowiedz Link Zgłoś
favilla Ja nie chcę żadnych zaręczyn 07.05.11, 09:59 Musiałabym niestety odmówić chłopaczkowi, bo nie mam zamiaru wychodzić za mąż Odpowiedz Link Zgłoś
joola97 Re: wymarzone zaręczyny :) 07.05.11, 10:17 Idealne zaręczyny... Na pewno nie jakieś w drętwej restauracji w ciasnym i niewygodnym ciuchu. Nie jestem zbyt romantyczna xd Nie mam swoich idealnych zaręczyn, ale licze na spontaniczność Odpowiedz Link Zgłoś
hopeandsmile Re: wymarzone zaręczyny :) 07.05.11, 10:30 cóż, jeśli chodzi o miejsce i ''sposób'' zaręczyn to liczę na pomysłowość chłopaka c; wiem na pewno, że pierścionek powinien być srebrny, z jakimś małym diamencikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
laurajb Re: wymarzone zaręczyny :) 07.05.11, 10:43 Hmm. miejsce, gdzie pierwszy raz poszliśmy na randkę... a pierścionek obojętnie jaki,byle by od niego. Odpowiedz Link Zgłoś
balonowa_guma Re: wymarzone zaręczyny :) 07.05.11, 12:55 wymarzone zaręczyny?chciałabym, aby były proste. Nic wydumanego na przymus. Kwiaty, wyjąkane pytanie mojego chłopaka i jak najprostszy pierścionek. Do slubu chciałabym iść w skromnej sukni. No, ale wesele musi być odjechane Odpowiedz Link Zgłoś
bella20 Re: wymarzone zaręczyny :) 07.05.11, 14:38 Ja chciałabym żeby chłopak mi się oświadczył w Paryżu najlepiej na wieży Eiffela to jest moje wymarzone miejsce Odpowiedz Link Zgłoś
dzisas hahah . xd 07.05.11, 20:49 jakoś zaręczyn sobie średnio nie wyobrażałam . : - d no ale spróbuje coś wymyslec oświadczyny byłyby we Francji . ♥ nie na Wieży Eiffla , bo ona kojarzy mi sie z zerwaniem tak jak było w nmtjs . xd uwielbiam Francję i uważam że sam kraj i język jest b. romantyczny . ;-* a oświadczyny nie żeby byly takie że jest w jakims odstrzelonym ciuchu ( facet i ja . xd ) ale naprzykład w jakiejs sukience eleganckiej , ale bez przesady , takiej jak naprzykład na bale szkolne się kupuje . a on w dzinsach ale takich no bardziej 'obcisłych' . dla mnie dzinsy sa bardza eleganckim ubraniem ( nie wiem może jestem dziwna ^^ ) ale oczywiscie nie z jakas obszarpana koszulka czy cos . tylko wyprasowana koszula w kratke ( po prostu uwielbiam jak facet ma koszule w krate . dziwaak . xd ) . naprzykład biało niebieska . i nie żeby odpieprzał że ' Mój skarbie najdroższy bla , bla .. kocham Cię najbardziej na świecie ... bla , i nie moge bez Ciebie zyc . ' tylko normalnie ' Kocham Cię i chciałbym spędzic z tobą reszte zycia ' czy cos w ten desen . ^^ nie wiem ale dla mnie jakies bardziej romantyczne od zareczyn jest pierwsze poznanie z chłopakiem . : - ) Odpowiedz Link Zgłoś
bad_alex o masakra -.- 08.05.11, 00:23 jak miałam 13 lat też marzyłam o wieży eiffla . -.- ale będąc starsza stwierdzam iż takie gó... mi niepotrzebne. mogłoby być to jakieś normalne miejsce, chociaż najlepiej jakiś park, łąka czy .. nie wiem.. plaża ? nie musiałoby być bogato czy coś, a mój facet też nie musiałby być jakiś odjechany w garnitury ? ; o [ wtf wgl ] . chciałabym żeby to był rockmen i był ubrany jak zawsze [ tudzież spodnie skórzane bądź jeansy i koszulkę., chociaż nie mogę ukryć, że w marzeniach byłby to Slash :3 ]. no ale.. więc po prostu, powiedziałby mi, że mnie kocha, że jestem dla niego najważniejsza, że jestem jego skarbem i chciałby żebym za niego wyszła, ot. nie byłoby żadnych kolacji, dojazdów w karocy czy coś.. po prostu normalnie rozmawiając chodzilibyśmy po LA, po klubach pijąc z gwinta Jacka Danielsa, paląc marlboro [ i dzieląc się nimi : 3] i pieprząc się w zaułkach. i tak przez całą noc. tak o .. rock' n rollowo. hell yeah ! Odpowiedz Link Zgłoś
alive10 Re: wymarzone zaręczyny :) 09.05.11, 17:56 na wakacjach, na plaży o zachodzie słońca. Albo późnym wieczorem w pięknej alei. ;] Odpowiedz Link Zgłoś
n.u.s.i.a. - moje nudne zaręczyny xd 10.05.11, 10:54 Nie chcę zaręczyn w Paryżu na wieży Eiffla, nie chcę romantycznej kolacji i tłumów wokół nas. Moje idealne zaręczyny: Siedzę sobie w dresie,bez makijażu przed telewizorem. Jetem przytulona do mojego lubego. On ni stąd ni zowąd wyciąga skromny pierścionek z białego złota i mówi: - Wyjdziesz za mnie? - Tak. Pocałunek i finito xd Odpowiedz Link Zgłoś
mydeafsenses Re: wymarzone zaręczyny :) 10.05.11, 12:41 Ważna jest oryginalność miejsca i oryginalność zaręczyn . Osobiście nie chciałbym usłyszeć zwykłego " Wyjdziesz za mnie", bo to już było. Chciałabym żeby facet się postarał i wymyślił coś sam, kreatywność! ważne też żeby naprawdę chciał spędzić resztę życia akurat ze mną. Odpowiedz Link Zgłoś
super_star Re: wymarzone zaręczyny :) 10.05.11, 15:17 KAŻDA dziewczyna marzy?? ja nie mam zamiaru się żenić. Wg mnie to trochę głupota. Jeśli kogoś kochasz i mu ufasz to nie potrzebny jest ślub, żeby udowodnić swoją miłość do drugiej osoby. Równie dobrze można obejść się bez tego. A jak weźmiesz ślub, to potem w razie rozwodu masz mnóstwo nerwów, podział majątku, rozprawy bla bla bla. Na dodatek wg kościoła, kościół nie ma prawa dać rozwodu. Więc tak jakby jesteś z tym komuś dalej związana, i z następną osobą możesz wziąć już tylko cywilny, na dodatek nie możesz przyjmować komunii. Pani na religii tak nam tłumaczyła i mi to już doszczętnie wybiła z głowy ^^ Odpowiedz Link Zgłoś
dulcecita Re: wymarzone zaręczyny :) ehh;)--->> 10.05.11, 15:58 Moją wymarzoną randką jest... Randka w balonie! Więc fajnie by było, gdyby facet w tych okolicznościach mi się oświadczył... Romantyczna atmosfera - Lecimy nad domami, drzewami, oglądamy zachód słońca... Ehh Pierścionek nie ma znaczenia Ważne by mężczyzna mnie kochał i tyle Później może jakiś piknik...? Najlepiej na jakimś odludziu... Odpowiedz Link Zgłoś
chocolatex Super temat! 11.05.11, 19:39 Moje wymarzone zaręczyny to na pewno romantyczne zaręczyny. Jakaś kolacyjka w domu, później tańce przytulańce we dwoje... dużo świec, ewentualnie ogień w kominku. Może trochę humoru, bez stresu niepotrzebnego, zaręczyny z zaskoczenia oczywiście, a nie od miesiąca umówiona kolacja... Pierścionek z diamentem.. ale nie musi być jeśli mężczyzny nie było by stać na oryginał. Hehe. Liczy się przecież to jakim będzie mężem. pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
by_moonlight Re: wymarzone zaręczyny :) 12.05.11, 17:44 Mój Boże, czyżbym była inna? Nigdy się nad tym nie zastanawiałam.. O_o Prawdę mówiąc chciałabym, żeby to nie było tak banalne jak kolacja w restauracji plus pierścionek w ciastku bądź w kieliszku (plus ewentualne uduszenie, ale nie piszmy czarnych scenariuszy). Wolałabym, żeby mój przyszłościowy "narzeczony" oświadczył mi się w nietypowych okolicznościach, w kreatywny, ciekawy sposób. Innymi słowy - żeby mnie zaskoczył. A pierścionek? Szczerze - mało mnie obchodzi jego wygląd, mogłoby go nawet nie być. Odpowiedz Link Zgłoś
tattooist Re: wymarzone zaręczyny :) 13.05.11, 23:26 obudziłabym się z pierścionkiem na palcu i pyszne śniadanie czekałoby obok a naprzeciwko siedziałby on z szerokim uśmiechem XD Odpowiedz Link Zgłoś