Hej. Pewnie pomyślicie - idiotka, co za pytanie! Jak sobie tak pomyślisz, to nie odpisuj i nie dołuj mnie bardziej, ok?

Otóż mam 12 lat. Ale maluję się. Znaczy nie mocno, na co dzień biorę tylko podkład, tusz do rzęs i odrobinę pudru. I błyszczyk. Cień itd. tylko na jakieś okazje. Ale rodzice mi mówią, że jestem za młoda na makijaż i powinnam z tym skończyć. Powiedzieli że za kilka lat będę wyglądać jak upiór nawet w make-up ie! Trochę się boję. Ale teraz nie podobam się sobie bez makijażu, w nim jestem sto razy ładniejsza! Zrezygnować czy nie? ;{ Naprawdę mogę wyglądać jak upiór za kilka lat? Czy rodzice chcieli mnie tylko wystraszyć?