cześć kociaki
w środę chciałabym zafarbować sobie włosy na czarno (jestem bardzo ciemną brunetką, więc żaden inny kolor mi nie zostaje). tyle, że nie jestem pewna, czy kolor do końca zejdzie, czy w ogóle złapie na włosach i kompletnie nie znam się na firmach. a może w ogóle najpierw poeksperymentować z bibułą? co mi polecacie?
z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi
* jak było to
kosz.