Dodaj do ulubionych

otyłość .. ?

04.08.11, 22:03
Czy przeszkadza wam otyłość/nadwaga u zupełnie obcej osoby. potraficie przejść obok Niej nie zwracając uwagi na Jej wygląd. a jeśli zwrócicie to odpycha/przyciąga Was to? wyobrażacie sobie, że moglibyście spędzić z taką osobą resztę życia lub przynajmniej pokazywać się publicznie? Waszym zdaniem to choroba, czy czyste lenistwo?
Przepraszam na duży nacisk pytań, ale zależy mi na odpowiedziach. Z góry dziękuj.
Obserwuj wątek
    • alice_jasper Re: otyłość .. ? 04.08.11, 22:29
      sometimes napisał(a):

      > Czy przeszkadza wam otyłość/nadwaga u zupełnie obcej osoby. potraficie przejść
      > obok Niej nie zwracając uwagi na Jej wygląd. a jeśli zwrócicie to odpycha/przyc
      > iąga Was to? wyobrażacie sobie, że moglibyście spędzić z taką osobą resztę życi
      > a lub przynajmniej pokazywać się publicznie? Waszym zdaniem to choroba, czy czy
      > ste lenistwo?
      > Przepraszam na duży nacisk pytań, ale zależy mi na odpowiedziach. Z góry dzięku
      > j.

      raczej choroba i nie przeszkadza mi to..wink
      • ilovevampires16 Re: otyłość .. ? 04.08.11, 23:06
        Nie przeszkadza mi to..
      • aleksandra.x12 Re: otyłość .. ? 05.08.11, 20:14
        A co ma do rzeczy waga człowiek. ? Liczy się jego charakter, a nie to ile waży ;/ Jak komuś przeszkadza waga człowieka to,ach, szkoda gadać crycrycrycrycrycrycrycrycrycrycrycrycrycrycrycrycrycrycrycry
      • chelsea662 Re: otyłość .. ? 05.08.11, 20:22
        no czesto to choroba jednK NIE zawsze czesto to wynik zaniedbania
        osobiscie to bardziej szkoda mi otylych ludzi bo na pewno sprawia im to trudnosc w codziennym zyciu
    • alexis69 Re: otyłość .. ? 04.08.11, 23:34
      a ja mam wyje/bane w to.
    • karmel_ Re: otyłość .. ? 04.08.11, 23:42
      nie odpycha czy coś ale powiem szczerze że się dowartościowuję porównując. i to raczej lenistwo choć różnie bywa.
    • squash Re: otyłość .. ? 04.08.11, 23:50
      nie zwracam uwagi na takie osoby. Ludzie są różni - grubi i chudzi. Osobiście nie utrzymuję kontaktów z żadną otyłą osobą, ale kilka z nadwagą się znajdzie...
    • kiwi Re: otyłość .. ? 05.08.11, 00:05
      sama mam nadwagę i nie przeszkadzają mi osoby w rozmiarze xxl...no ale jednak z taką osobą bym się nie związała c;
    • asica Re: otyłość .. ? 05.08.11, 00:12
      otyłość może dotykać ludzi z różnych powodów, dlatego trudno powiedzieć, że to choroba. na pewno prowadzi do wielu chorób np. układu krążenia, czy stawów.
      sama mam nadwagę, dlatego nie jestem nastawiona negatywnie do innych grubasów.
      oczywiście, jeśli widzę otyłą osobę na ulicy to patrzę na nią i w czasie tych 3 sekund zastanawiam się jak ona sie czuje. czy akceptuje takie ciało, czy próbuje się zmienić. ale niestety trudno to ocenić.
    • rememberina Re: otyłość .. ? 05.08.11, 00:22
      nie rozumiem czemu nie? no np. na bank takim osobom jest trudniej w życiu, ale nie bd takich osób wytykac palcem/śmiac się itp. to nieludzkie. chociaż patrząc na nasze czasy coraz częściej zastanawiam się, czy to właśnie nie jest ludzkie.
    • monia12xd Re: otyłość .. ? 05.08.11, 19:18
      Jeśli bym zobaczyła tak osobę na ulicy, to bym raczej nie zwróciła uwagi na jej wygląd, szła bym dalej. wink

      Gdybym już zwróciła na nią uwagę to trochę by odpychała mnie swoim wyglądem, ale nie chcę wyjść na jakąś płytką panienkę po prostu trochę by mi było głupio.

      Nie wyobrażam sobie spędzenia z taką osobą życia ;p

      Z pokazywanie się publicznie z tą osoba raczej nie było by problemu jeśli bym się przyjaźniła z nią bo jeśli chodzi tu o związek po między kobietą a mężczyzną to by on raczej w moim przypadku w ogóle nie istniał, bo jakoś tak dziwnie..

      Moim zdanie może to być i choroba i lenistwo. może to być także dziedziczne.
    • trzy Re: otyłość .. ? 05.08.11, 19:28
      Przeszkadza to złe słowo, w końcu to nie moje ciało. Jeżeli osoba jest bardzo otyła to mnie to odpycha, nie jest wg mnie atrakcyjna, nie podoba mi się. Mam gdzieś opinię publiczną na mój temat więc pokazywać bym się mogła, ale życia nie chciałabym spędzić z taką osobą bo jak pisałam wcześniej mi się to nie podoba, taki gust.
      Choroba czy lenistwo? Ciężko czasem rozróżnić te dwie sprawy, więc nie będę się wypowiadać bo to sprawa bardzo indywidualna.
    • stranger17 Re: otyłość .. ? 05.08.11, 19:41
      Mam gdzieś jak ktoś wygląda. W mojej rodzinie jest dużo osób, które mają `problemy` z wagą, ale są fajni. Zabawni, mądrzy..
      Jak zobaczę kogoś takiego na ulicy to idę dalej i nie przyglądam się tej osobie. Po co?
      • hilary_fanka Re: otyłość .. ? 05.08.11, 19:50
        Okej- znam tylko dwóch fajnych chłopaków, z którymi lubię spędzać czas. Jeden jest dwa lata młodszy i tak chudy, że czasem mam przy nim kompleksy - waży 40 kilogramów. Z kolei drugi jest dwa lata starszy i waży ponad dziewięćdziesiąt. Nie przeszkadza mi to. Bardzo sympatyczny chłopak.
    • michaelka Re: otyłość .. ? 05.08.11, 19:54
      dla mnie liczy się wnętrze.
    • kinia12.11 Re: otyłość .. ? 05.08.11, 19:54
      Nie przeszkadza mi to, ponieważ to nie moje ciało. Aczkolwiek jeśli wiem, że ktoś jest otyły przez swoje lenistwo, a nie z powodu choroby to często się zastanawiam, jak można było się doprowadzić do takiego stanu. Jeśli chodzi o moją drugą połowę, to musi mi się podobać i z charakteru i z wyglądu, a otyłość nie jest dla mnie atrakcyjna. Sądzę, że osoby, które nie są otyłe z powodu choroby powinny wziąć się za siebie. A jeśli chodzi o osoby na ulicy to zależy w jakim są wieku. Jeśli widzę czterdziestoletnią kobietę, która jest gruba, to jakoś mnie to nie razi. Jednak jeśli jest to osoba młoda np : Piętnastoletnia, bądź osiemnastoletnia to jednak jest to dla mnie odrzucające.

      Takie jest moje zdanie i nie każdy musi się z nim zgodzić.
    • bellacullenx Re: otyłość .. ? 05.08.11, 19:58
      Oczywiście że dyskretnie się popatrzę, ale na pewno nie oceniam jej charakteru.
      Dla mnie otyłość to problem- osoby otyłe, maja większą szanse na zachorowanie, są wyśmiewane, wskazywane palcami itp.
      Są osoby otyłe z lenistwa, ale są też osoby chore.. które mimo że jedzą bardzo mało nie mogą zrzucić wagi,wręcz na niej przybierają...
      Żal mi osób otyłych, szczególnie smutno mi jest gdy widzę otyłe dziecko lub otyłego nastolatka... rodzice niszczą im życie - taka jest prawda.
    • k_laudii otyłość .. ? 05.08.11, 20:15
      Nie odpycha ,zazwyczaj jest to lenistwo (niestety)
      • martuskac Re: otyłość .. ? 05.08.11, 21:54
        Nie przeszkadza mi to, lecz jak widzę 15latki,które są grube i ida ulicą jeszcze wpier*alając chipsy czy batona, no to jak można przejsć obok i tego nie skomentować sobie chociaż w głowie tongue_out
    • blondzia Re: otyłość .. ? 05.08.11, 22:36
      Ja jestem bardzo szczupła i jak mi dokuczają z tego powodu to ja grubasom też będę dokuczać surprised

      Jak widzę grubą osobą to tylko na nią spojrzę i jak jest bardzo mocno gruba to sobie w myślach : Ale grubas ! albo : Ale potwór !

      A tak to do grubasów nic nie mam ...

      Ale męża ani chłopaka grubego to bym nie chciała mieć sama jestem bardzo szczupła i by to głupio wyglądało mam nadzieję,że grubasa mieć nie będę .
    • kaja9970 Re: otyłość .. ? 06.08.11, 00:27
      Ja nie zwracam na takie osoby uwagi na ulicy, bo sama mam grube nogi. Nie wiem czy mogłabym być z bardzo grubym chłopakiem. Nie sądzę smile
    • pauliska1212 Re: otyłość .. ? 06.08.11, 19:06
      przy przyjaźni nie zwracam uwagi na to czy ktoś jest gruby czy nie weź -.-
    • iampositive Re: otyłość .. ? 06.08.11, 23:55
      Jeżeli przechodzę obok otyłej osoby i tak dalej, to staram się, żeby nie czuła się ona niekomfortowo. Nie przeszkadza mi to w żadnym wypadku, aczkolwiek nie potrafiłabym być chyba z chłopakiem, który ma nadwagę..Nie wiem, trochę mnie obrzydza, jak myślę, że miałabym się z nim całować i tak dalej. : >
    • taylor_ Re: otyłość .. ? 07.08.11, 15:40
      To sprawa indywidualna każdego. Jeżeli ktoś podoba się sobie taki jaki jest, to kim jest obca osoba, aby tego kogoś osądzać, krytykować? Potrafię przejść obok ludzi otyłych, przecież nie pokażę na tę osobę palcem i nie zacznę się z niej śmiać. To zwykli ludzie tyle, że z większą ilością ciała. Raczej odpychają mnie takie osoby, to jest: nie pociągają fizycznie, o to mi chodzi. Jeżeli kochałabym tą osobę, to pewnie, że pokazywałabym się z nią publicznie i spędziłabym z nią resztę życia. Moim zdaniem to w większości przypadkach lenistwo, zdecydowanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka