Dodaj do ulubionych

"Koleżanki" :/

19.04.12, 16:13
Mam w klasie takie dwie dziewczyny . Czasem wszystko jest w porządku . Wygłupiamy się , uśmiechną się raz po raz , ale czasem obrabiają tyłek i są nie do wytrzymania .
Ostatnio było wszystko dobrze , a teraz jedna z nich zaczyna się kleić do mojej przyjaciółki a do mnie strzela dziwne miny typu "a weź stąd idź!" . Nie wiem co zrobić . Czemu one takie są . Boję się , że im w czymś podpadłam , ale przecież starałam się w niczym im nie podpaść . Pomóżcie : /
Obserwuj wątek
    • dlovato_jb ohhhh. 19.04.12, 17:34
      Przykro mi że masz takie głupie koleżanki . To na początek .;D Może olewaj je , albo zapytaj się o co im chodzi . A jeżeli nie bd działało to powiedz to swojej przyjaciółce to może zrozumie że z takimi dziewczynami nie warto się kolegować .

      Trzymaj się <3




      • dj.celusek Re: ohhhh. 19.04.12, 18:12
        Ehhh....Mam tą samą sytuację.Tylko, że ja mam wrażenie, że one mnie po prostu nie lubiąsad Moim zdaniem nie powinnaś się od razu z nimi kłócić itp. Po prostu już nie spędzaj z nimi tak dużo czasu i znajdź sobie inne towarzystwo.Bo mogą cię kiedyś zranić.
    • monik4 Re: "Koleżanki" :/ 19.04.12, 18:29
      pogadaj z nimi na poważnie
      • pozytywna_6 Re: "Koleżanki" :/ 29.04.12, 14:18
        Mam to samo i jest ich więcej.. weź sobie na luz olej je i tyle i nie patrzy czy im w czymś podpadłaś bo w ten sposób robisz z siebie ofiarę , a jak wiadomo ofiary są łatwym celem.. postaw się im i tyle pokarz , ze masz je gdzieś..
    • cherry.yyy_1972 Re: "Koleżanki" :/ 28.04.12, 10:49
      Spytaj się ich o co im chodzi. Jeżeli kleją się do twojej przyjaciółki to porozmawiaj z nią o tym. Jeśli zawsze z tobą była to i teraz będzie. Nie daj się im :3
    • rihanna100 Re: "Koleżanki" :/ 05.05.12, 16:22
      Tez tak miałam. Z tym serio nie ma żartów.Opowiem moja historię: Na początku powiedziały mojej ,,przyjaciółce'' że powiedziałam na nią coś na prawdę strasznego (obrzydliwego) a że ona była tak samo głupia (mało powiedziane) to im uwierzyła.Potem nastawiły przeciwko mnie wszystkie dziewczyny z klasy a że one bały się podskoczyć tym moim ,,koleżankom" to nie oddzywały się do mnie.Wtedy fair okazali się tylko chłopaki z klasy mojej i koleżanki z klasy równoległej. Taka akcja trwała miesiąc. Nie wiem czego ode mnie wtedy oczekiwały.Może że ich przeproszę za coś czego nie powiedziałam?!Wtedy spokojnie odpowiadałam ciętymi ripostami na ich zaczepki tak że się zamykały, a na przerwach gadałam z chłopakami i koleżankami z innych klas.W końcu poszły do mnie skruszone( dlatego pewnie że ja też nie przebierałam w słowach mówiąc do nich) i mnie przeprosiły.I potem niby było wszystko ok ale one już wiedziały że mnie nie złamią.Do dzisiaj nie mają śmiałości podskoczyć.Moja rada: Na początek pogadaj z kumpelą ale! Jeśli ona przez dłuższy czas będzie udawała że nie widzi problemu, musisz zakończyć znajomość i znaleźć inną koleżankę bo może się okazać że jest taka sama jak,,koleżanki"
      • corellka TRololo . 06.05.12, 03:30
        Jezeli sie z nimi nie dogadujesz, to po co z nimi rozmawiasz? Wysuwam prosty wniosek, spytaj je wprost co do ciebie mają, podpytaj ludzi czy czegoś nie widzą. Jeżeli twoja przyjaciółka jest wobec ciebie lojalna to zignoruje ich podloty, a tobie pomoże. Jeżeli nie, cała 3 jest nic nie warta smile
    • nessie7 Re: "Koleżanki" :/ 10.05.12, 20:58
      ujmę to tak: welcome in my word
    • van50 Re: "Koleżanki" :/ 10.05.12, 22:32
      też mam taki "typ" w klasie masakra;/ niestety nie wiem jak ci pomuc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka