09.02.07, 13:19
Dzięki za dostępność na tym forum.
Przeczytałam wiele wypowiedzi i chyba jak dotąd nikt nie znalazł złotego
środka na pozbycie się tego grzyba i to jest najbardziej przygnębiające.
Mam 10-letniego syna u którego również to wykryto, badania robiłam w gruniu
2006 w CZMP w Łodzi, ale termin kolejnej wizyty mam odległy, no i zastanawiam
się co tu dalej robić.
Mój syn od małego ciągle przyjmował antybiotyki, doszło nawet do tego, że w
okresie przedszkolnym zaczął brać sterydy, jego problemem był zawsze
uporczywy, męczący kaszel i obfita gęsta wydzielina spływająca z nosa.
Robiłam wiele badań, ale właściwie wszystkie były w normie, a on nadal
chorował. Nafaszerowano go też różnymi środkami poprawiającymi odporność i
myślę, że to właśnie to też przyczyniło się do tego, że jego organizm nie
mógł sobie poradzić nawet z drobnymi infekcjami.
Rok temu trafiłam do Pani dr Gajos, ona rozpoczeła swoje działania od tzw.
oczyszczenia organizmu preparatami firmy Sanum, no i wszystko byłoby fajnie,
gdyby nie fakt, że syn, po wybraniu tych leków zaczął tracić na wadze, na
początku przyjęłam to ze spokojem, ale dzisiaj mnie to przeraża, bo jak długo
jego waga będzie szła w dół, na dodatek zaczęły się straszne bóle brzucha,
które wcześniej były tylko rano, zaraz po przebudzeniu i oddaniu kupy, teraz
są też w ciągu dnia. Po otrzymaniu wyników skonsultowałam się z pediatrą z
rejonu, przepisał nystatynę i lacidofil, a także z moją homeopatką, która też
mówiła żeby podawać nystatynę, citrosept i lacidofil. Niestety syn po
nystatynie dostawał biegunek, więc to odstawiłam .Pani homeopatka prosiła,
żebym zorientowała się co do możliwości kupienia kropli dr Reckeweg R 82,
niestety nie są zarejestrowane w Polsce, kiedyś były teraz nie, wię mam
wysłać do Sycowa receptę, aby tam zrobili coś podobnego, nie wiem czy to
jednak coś pomoże.
Oczywiście syn jest na diecie, ale nie tak strasznie rygorystycznej jak tu
czytałam, bo nie daje rady, ani on ani ja z ciągłym zabranianiem.
Chyba zrobię jeszcze jakieś dodatkowe badania, tylko nie wiem bardzo gdzie w
Łodzi to dobrze robią, bo może syn ma jeszcze jakieś paskudy.
Kto jest z Łodzi i boryka się z tym grzybem, a może zna naprawdę dobrego
lekarza, proszę o kontakt.
Obserwuj wątek
    • homeopatkaqq candida 09.02.07, 14:29
      sluchaj, nie podawaj dziecku jakiegos Sanum, skoro dsie nie sprawdzilo, a z
      tego co slysze na forum, to nikomu nie pomoglo ...
      Nie , zeby to byly zle leki, ale podawanie takich samych mieszanek
      homeopatycznych wszystkim jak leci nie wydaje sie wrozyc sukcesu.

      Homeopatia polega na indywidualnym toku leczeniu.


      Idz lepiej do klasycznego homeopaty.
      On bedzie podawal dziecku takie leki, jakie pasuja do jego konstytucjii.
      I bedziesz z pewnoscia po miesiacu widziec juz poprawe, oczywiscie pojawia sie
      tez nasilenia, ale mina, o ile lekarz dobierze dobry lek homeopatyczny.





      Poza tym podawaj dziecku CITROSEPT , tak duzo jak mozliwe, paraprotex, ktory
      jest lekiem na pasozyty a grzyby i bakterie typo paciorkowce i gronkowce (czyli
      pneumokoki) tez sie do nich zaliczaja.
      Kup dziecku tez cos co sie nazywa " lojem z borsuka" -bardzo silnie uodparnia
      organizm. Kit pszczeli tez podnosi odpornosc przeciwko bakteriom i grzybom.

      Co jeszcze...probiotyki,
      no i absolutnie nie wierz w nystatyne.
      ona tez nikomu nie pomogla jeszcze z grobna osob walczacych z grzybami.



      ja odkad na homeopatii mam "wzorcowe" testy na sline do wykrywania candidy.
      Ona sie sama wycofuje....pod wplywem prostowania calego systemu...


      Pozdrawiam!!!!!!!!!
      • bubax1 Re: candida 09.02.07, 15:46
        Kilka razy spotkałam się z wyrażeniem "test na ślinę". Na czym on polega?
        Czy znasz jakiegoś dobrego homeopatę na północy Polski? Takiego godnego
        polecenia?
    • magnumator Re: candida 09.02.07, 20:35
      Faktycznie nie ma R-82, a to ciekawe?
      Nie zgadzam się z opinią, że Sanum nikomu nie pomogło, mi kiedyś pomogło, choć
      wtedy jeszcze nie wiedziałem nic o grzybach i tylko jedno opakowanie Fortakehlu
      D5 zużyłem (i to jest izopatia, nie homeopatia). Druga sprawa, wiadomo sama
      kuracja Sanum może nie wystarczyć, zwłaszcza przy błędach dietetycznych
      (niezawinionych). Nystatyna tylko, gdy widać pozytywne rezultaty, ale w tym
      przypadku chodzi o ewidentny brak odporności. Popieram Citrosept, ale max. 3
      miesiące (później przerwa, bo i tak przestanie działać), Paraprotex powinien
      pomóc na starcie, ale jest drogi (można spróbować Balsam kapucyński, jeśli nie
      ma tendencji do bólu gardła, mam wrażenie, że ten alkohol jest zbyt mocny nawet
      dla dorosłych). Zamiast Lacidofil, lepiej spóbować Fisioflor, 1-2 opakowania,
      później AC Zymes (podobno ma większą skuteczność, niż to wynika z parametrów).
      Trzeba postawić na wzmocnienie odporności, skoro sama walka z grzybem, to za
      mało.
    • gusia351 Re: candida 13.02.07, 10:05
      Mam pytanie, czy ktoś brał lek homeopatyczny candida albikans w potencji 200CH
      i jeszcze jedno czy jeżeli syn dostaje te leki homeopatyczne to czy mam mu
      równocześnie podać Flukonazol, który przepisała lekarka z CZMP, czy utrzymać
      tylko homeopatię.
      Czy ktoś wie gdzie w Łodzi można zrobić dobrze badania, na przeczytanych
      wątkach nie znalazłam właściwie informacji o tym, przewinęło się laboratorium
      na Piotrkowskiej, a i jeszcze jedno czy w trakcie leczenia można zrobić to
      badanie, czy lepiej odczekać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka