patianiolek 21.04.09, 13:59 Jak myślicie, czy sekretarce wypada pić kawę taką jak pije prezes (z ekspresu, dość droga i dobra jakościowo)? Czy raczej powinnam powstrzymać się i pić kawę taką jak inni pracownicy? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lektorka Re: Czy wypada... 21.04.09, 16:56 U mnie nie ma specjalnie wydzielonej kawy (jest zarówno sypana jak i Lavazza z ekspresu) i herbaty dla klientów. No chyba, ze klient życzy sobie herbatę z rumem :) Rozumiem ograniczenie w sokach czy ciastkach. Czy tak się przyjęło, że szefowi wolno? Czy chodzi o oszczędności? - to chyba dziwny sposób. No chyba, że pracowników jest 1000 i każdy chce wypić litr takiej dobrej kawy :) Może innym pracownikom taka kawa z ekspresu nie smakuje? Odpowiedz Link
anula36 Re: Czy wypada... 21.04.09, 17:25 ja bym zapytala czy moge sie czestowac z szefowskiego ekpresu i juz. Twoj szef musilaby byc chyba ostatnim burakiem zeby odmowic, a sytuacja jasna. Odpowiedz Link
sanyu Re: Czy wypada... 21.04.09, 22:04 A ja sobie nie wyobrażam sytuacji żebym miała prezesa pytać czy mogę pić kawę z ekspresu! Czy to jego prywatny ekspres? Stoi u niego w gabinecie? Osobiście nie lubię kawy i w ogóle jej nie piję, ale wiem, że wielu gości chwali bardzo Lavazzę z ekspresu :) Odpowiedz Link
tezej Re: Czy wypada... 22.04.09, 12:30 No pewnie, że możesz pić taką kawę jak prezes. Odpowiedz Link
patianiolek Re: Czy wypada... 22.04.09, 13:44 Dzięki :) U nas też jest Lavazza z expresu, ziarnista, bardzo dobra (próbowałam), ale zawsze mam jakieś takie "wyrzuty", że może nie powinnam. Ale chyba macie rację z tym, że to w sumie nie jest kawa prezesa, bo expres nie stoi w jego gabinecie, a kawę kupuję sama, więc mogę się chyba jej napić... niektórzy pracownicy piją tą kawę, ale zauważyłam że wtedy, jak nie ma dyrektora... tak jakby się go obawiali, że nie powinni albo coś... Ale z kolei jest u nas pan, który sprząta i on np. jak sprząta w kuchni, to bez ogródek robi sobie kawę z expresu... Ja wprawdzie próbowałam, ale jak nie było dyrektora ani prezesa (jakieś tak mi głupio było jakby zauważyli). Ale chyba nie ma co się krępować. Bardziej chodziło mi chyba o koszty - bo wiem ile ta kawa kosztuje i wiem, że w domu nie byłoby mnie na nią stać, dlatego chyba sama sobie przyjęłam że to kawa "dla gości i dla prezesa". Pozdrawiam i dzięki za każdą odpowiedź Odpowiedz Link
rose01 Re: Czy wypada... 08.05.09, 23:10 A u nas każdy pije to co sobie aktualnie kupi i przyniesie. Cateringu brak. Czasami to czasu brak nawet na kawę. Odpowiedz Link