neka16
17.02.13, 17:52
Proszę o radę bo sama nie wiem co robić. Do mamy została wezwana karetka z powodu złego stanu zdrowia i silnego bólu kręgosłupa. Lekarz po zbadaniu stwierdził że nic mamie nie jest jest poprostu osłabiona i niedożywiona. Fakt ważyła 40 kg ale ona zawsze była taka szczupła i to napewno nie było spowodowane niedożywieniem. Jedzenia miała pod dostatkiem. Lekarz nie zabrał jej do szpitala, a nawet miał pretensje że do takich przypadków nie wzywa się karetki. Brat zanosi mame do samochodu i zabiera do swojego domu. Po niespełna 3 h mama umiera. Z mamą mieszka tata, którego też bada lakarz i też twierdzi że jest zdrowy. Na drugi dzień tata zostaje zabrany do szpitala stan zdrowia się pogarsza. Co mogę zrobić, co byście zrobili na moim miejscu. Pomóżcie proszę.