Dodaj do ulubionych

Kasy fiskalne w gabinetach

03.07.07, 22:10
Ciekawi mnie dlaczego w prywatnych gabinetach lekarskich nie ma kas
fiskalnych, skoro nawet taksówki muszą być w nie wyposażone? Może wtedy
okazałoby się jakie są prawdziwe dochody lekarzy?
Obserwuj wątek
    • maretina Re: Kasy fiskalne w gabinetach 03.07.07, 22:11
      zgodnie z prawem europejskim na uslugi medyczne nie moze byc vatu.
      • woyoy Re: Kasy fiskalne w gabinetach 03.07.07, 22:16
        Nie wiedziałem. Szkoda :)
      • szlachcic Re: Kasy fiskalne w gabinetach 03.07.07, 22:27
        maretina napisała:

        > zgodnie z prawem europejskim na uslugi medyczne nie moze byc vatu.

        a co ma vat do kasy fiskalnej w zadanym powyzej pytaniu?
        • malkontent_jeden Re: Kasy fiskalne w gabinetach 04.07.07, 15:44
          A co miałaby kasa fiskalna w gabinecie do zarobków w publicznych zakładach
          opieki zdrowotnej?
          Dochody można zupełnie legalnie mieć z kilku źródeł od siebie niezależnych,
          dlatego wątek o kasach fiskalnych nijak ma się do dyskusji o zarobkach w
          publicznych zakładach.
          No ale ty jako potomek prawdziwej polskiej szlachty- Waryńskiego i
          Dzierżyńskiego oraz pilny uczeń Goebbelsa będziesz jątrzyć- za to ci płacą,
          nieprawdaż?
    • slav_ Re: Kasy fiskalne w gabinetach 03.07.07, 22:45
      Jest projekt wprowadzeni kas rejestrujących (zwanych potocznie fiskalnymi) dla
      świadczących usługi medyczne od 01. 01. 2008.
      Rejestracja dotyczyła by wyłącznie świadczenia tych usług na rzecz osób
      fizycznych - a więc kasy pojawiły by sie tylko w gabinetach prywatnych
      świadczących usługi na wolnym rynku. Nie było by ich np w gabinetach
      świadczących usługi finansowane przez nfz.
      Nie ma to niczego wspólnego z podatkiem vat (usuługi te są z niego zwolnione).
    • jachuw Re: Kasy fiskalne w gabinetach 03.07.07, 23:26
      woyoy napisał:

      > Ciekawi mnie dlaczego w prywatnych gabinetach lekarskich nie ma kas
      > fiskalnych, skoro nawet taksówki muszą być w nie wyposażone? Może wtedy
      > okazałoby się jakie są prawdziwe dochody lekarzy?

      A co mają wspólnego dochody z prywatnej praktyki lekarza z żądaniami godziwych
      zarobków w sektorze publicznym..? Poczytaj sobie nocnego pitera on siedzi na
      prywatnym i ani myśli strajkować!
      A co z młodymi lekarzami, którzy prywatnej praktyki nie mają, którzy mają
      silniejsze inklinacje do wyjazdu za granicę..?
      Każde dodatkowe obciążenia podatkowe, jakie wynikną z wprowadzenia kas, zostaną
      przeniesione na barki pacjenta, bo w prywatnym interesie firma zawsze musi wyjść
      na swoje!!! O tym też warto pamiętać!
      • szlachcic Re: Kasy fiskalne w gabinetach 04.07.07, 12:28
        jachuw napisał:

        > Każde dodatkowe obciążenia podatkowe, jakie wynikną z wprowadzenia kas,
        >zostaną przeniesione na barki pacjenta, bo w prywatnym interesie firma zawsze
        >musi wyjść
        > na swoje!!! O tym też warto pamiętać!

        czyli uwazasz ze nie powinno byc kas fiskalnych dla dobra pacjentaa
        jachuw, oslabiasz mnie
        pisales o rolnikach ktorzy nie placa zusu jacy oni sa be, okradaja cie
        brak slow
    • snajper55 Re: Kasy fiskalne w gabinetach 03.07.07, 23:49
      woyoy napisał:

      > Ciekawi mnie dlaczego w prywatnych gabinetach lekarskich nie ma kas
      > fiskalnych, skoro nawet taksówki muszą być w nie wyposażone? Może wtedy
      > okazałoby się jakie są prawdziwe dochody lekarzy?

      A teraz znasz ich fałszywe zarobki ??? Bo ja nie znam żadnych, ani fałszywych,
      ani prawdziwych. Ty swoje zarobki też ujawnisz ?

      S.
      • 1951b Re: Kasy fiskalne w gabinetach 04.07.07, 08:33
        Jachuw napisał:

        >A co mają wspólnego dochody z prywatnej praktyki lekarza z żądaniami godziwych
        >zarobków w sektorze publicznym..?

        Oczywiście, że nic nie mają. Jedno jest niezależne od drugiego.

        >Poczytaj sobie nocnego pitera on siedzi na prywatnym i ani myśli strajkować!
        >A co z młodymi lekarzami, którzy prywatnej praktyki nie mają, którzy mają
        >silniejsze inklinacje do wyjazdu za granicę..?

        Jasne, że Nocny Piter nie będzie strajkował.
        On nie ma powodu, pracuje na własny rachunek.
        Są jednak lekarze, którzy strajkują w szpitalach a po południu przyjmują
        pacjentów w swoich gabinetach prywatnych. Jest to irytujące nie tylko dla
        pacjentów, ale też dla młodych lekarzy, którzy takich możliwości nie mają a
        zarabiają grosze.

        >Każde dodatkowe obciążenia podatkowe, jakie wynikną z wprowadzenia kas, zostaną
        >przeniesione na barki pacjenta, bo w prywatnym interesie firma zawsze musi
        >wyjść na swoje!!! O tym też warto pamiętać!

        Tak to prawda, ale to nie jest argument. Jak można inaczej określić wysokość
        dochodu z prywatnej praktyki, skoro teraz lekarze nie wystawiają rachunków
        pacjentom za wizyty?

        Snajper 55 napisał:

        >A teraz znasz ich fałszywe zarobki ??? Bo ja nie znam żadnych, ani fałszywych,
        >ani prawdziwych.

        Zapewne nikt nie zna ich zarobków i wcale nie musi znać.
        Wydaje mi się, że Woyoy chodziło o kontrolę dochodów z praktyk prywatnych.
        Wysokość dochodu potrzebna jest do naliczenia podatku dochodowego.

        > Ty swoje zarobki też ujawnisz ?

        Sąsiadowi zapewne nie, ale Urzędowi Skarbowemu powinien, takie są przepisy.

    • vlad Re: Kasy fiskalne w gabinetach 04.07.07, 12:00
      I co z tego , że będą kasy rejestrujące w gabinetach?
      Zrozumcie głąby , , że chodzi o to aby zarabiać NA ETACIE takie pieniądze, żeby nie "dorabiać" w 3-4 miejscach, także w gabinecie.
      Lekarz nie wystawił ci rachunku? To poproś o rachunek.
      • szlachcic Re: Kasy fiskalne w gabinetach 04.07.07, 12:25
        vlad napisał:

        > Zrozumcie głąby , , że chodzi o to aby zarabiać NA ETACIE takie pieniądze,
        >żeby nie "dorabiać" w 3-4 miejscach, także w gabinecie.

        rozumek maly i do tego jeszcze cham
        jaki ma zwiazek kasa fiskalna prymitywny doktorku z godziwym zarobkiem na 1
        etacie?

        > Lekarz nie wystawił ci rachunku? To poproś o rachunek.

        bardzo jestes czlowieku ograniczony, bardzo

        • obs2 Re: Kasy fiskalne w gabinetach 04.07.07, 16:50
          > rozumek maly i do tego jeszcze cham
          > bardzo jestes czlowieku ograniczony, bardzo

          Nie podawano, by ktoś uciekł z zamkniętego zakładu psychiatrycznego?


        • obs2 Re: Kasy fiskalne w gabinetach 04.07.07, 16:53
          >> Lekarz nie wystawił ci rachunku? To poproś o rachunek.

          > bardzo jestes czlowieku ograniczony, bardzo

          Rozumiem, że preferujesz niewystawianie rachunku przez lekarza?
          Twój wybór, każdy, nie tylko lekarz, woli nie zapłacić podatku.
          Dziękujemy za poparcie.


          • szlachcic Re: Kasy fiskalne w gabinetach 04.07.07, 17:17
            obs2 napisał:

            > Rozumiem, że preferujesz niewystawianie rachunku przez lekarza?
            > Twój wybór, każdy, nie tylko lekarz, woli nie zapłacić podatku.
            > Dziękujemy za poparcie.

            ja sie nie dziwie ze Dorn chce was w kamasze, pielegniarki wam nie ufaja i nie
            mozna sie z Wami dogadac.
            Wiesz co to jest rowne traktowanie podmiotow? wiesz co to jest kasa fiskalna?
            nie wiesz ani tego ani tego.
            istota kasy fiskalnej jest to ze podmiot jest zobligowany do wystawienia
            rachunku z bardzo prostych powodow - ewidencyjnych
            i za przeproszeniem jesli chodzi o temat kasy fiskalnej to lekarz nie rozni sie
            niczym od babci klozetowej
            czy jestes w stanie to zrozumiec czy jednak jeszcze zbyt skomplikowanych sliow
            uzywam?
            • maszar Re: Kasy fiskalne w gabinetach 04.07.07, 17:32
              szlachcic napisał:
              "wiesz co to jest kasa fiskalna? istota kasy fiskalnej jest to ze podmiot jest
              zobligowany do wystawienia rachunku z bardzo prostych powodow - ewidencyjnych"

              i jak zwykle piszesz nieprawdę (delikatnie mówiąc);
              kasa fiskalna wystawia nie rachunki a paragony fiskalne - istotna różnica z
              punktu widzenia prawa....
              • g075 Re: Kasy fiskalne w gabinetach 04.07.07, 17:49
                Przepraszam,że się wtrącam,ale czy przypadkiem rozliczanie się z fiskusem z
                dochodów w prywatnych gabinetach lekarskich nie zasiliłoby /podejrzewam że
                znacznie/ skarbu państwa i teraz np. pan Religa miałby silny atut żeby wysępić
                nieco funduszy na żądane przez was podwyżki? Obwiniacie rolników,a może tak wy
                uderzcie się w piersi!
                • aron2004 Re: Kasy fiskalne w gabinetach 04.07.07, 20:20
                  niestety nie.
                  Po wprowadzeniu kas fiskalnych dochody budżetu nie rosną. Ja akurat nie wierzę
                  w to że kasa fiskalna jest panaceum na wszystko.
                  • g075 Re: Kasy fiskalne w gabinetach 04.07.07, 20:33
                    Skoro nie boicie się kas fiskalnych,to się ich domagajcie.Choćby po to,by
                    pogardzanemu pospólstwu zamknąć gęby.My już zapłacimy z wizytach te koszty
                    amortyzacji itp.,którymi tak straszycie.W końcu korzystając z usług lekarzy i
                    tak ponosimy jakieś tam koszty,obojętnie jak je zwał,no nie bracia rodacy?
              • slav_ Re: Kasy fiskalne w gabinetach 04.07.07, 19:22
                Nie wymagaj od szlachciurki zbyt wiele.
                Jak wielu podnieca się niezdrowo chcąc zajrzeć komuś do kieszeni i "przywalić".
                Pewno zżera go frustracja i niska samoocena. Wielu ludzi tym w Polsce żyje a
                czasem mam wrażenie że żyje wyłącznie w tym celu.
                A kas nie było bo bo było rozporządzenie które zwaniało z tego sposobu
                rejestracji usługi medyczne. Z tego co wiem od 2008 będzie taki obowiązek. I co
                z tego ? Podejrzewam że cena usług wzrośnie choć pewno niewilele. Za instalację
                kas i rejestrację zapłacą pacjenci. Czy będą z tego powodu szczęśliwsi ? Może -
                będą legalnie płacić i dostaną paragon. (mogą to robić - brać rachunek - juz
                dzisij ciekawe czemu tak nie robią)
                Lekarze - same korzyści. Zero oskarżeń o ukrywanie przychodów.
                I o czym szlachciurka będzie pisał ?
                • szlachcic Re: Kasy fiskalne w gabinetach 04.07.07, 21:27
                  slav_ napisał:

                  > Jak wielu podnieca się niezdrowo chcąc zajrzeć komuś do kieszeni
                  >i "przywalić".

                  slav nie kompromiyuj sie
                  dlaczego wszystkim panstwo ma zagladac do kieszenia a Wam nie?
                  Jeden powod prosze

                  >Może -
                  > będą legalnie płacić i dostaną paragon.

                  chyba przypadkowo potwierdziles to o czym wszyscy wiedza

                  >(mogą to robić - brać rachunek - juz
                  > dzisij ciekawe czemu tak nie robią)

                  poniewaz dzisiaj wziecie rachunku oznaczlaoby dodatkowe 5 minut siedzebnia w
                  gabinecie, a to by sie zapodzial dlugopis, a to kwity by sie skonczyly i po 20
                  minutach pan doktorek powiedzialby no nie moge wystawic rachunku
                  A kasa fiskalna ni zabiera nikomu czasu i jest ulatwieniem dla wszystkich
                  dla lekarza bo mu zlicza, dla lekarza bo dzieki niej 1 grzech mniej bedzie
                  dla pacjenta bo natychmiast otrzymuje dokument
                  Ty tego nie zrozumiesz bo siedzisz w gabinecie z takimi samymi sfrustrowanymi
                  madralami i tam wzxajemnie robicie sobie pranie mozgow
                  • slav_ Re: Kasy fiskalne w gabinetach 04.07.07, 22:15
                    Oj szlachciuro, szalchciurko, jak ty nie umiesz czytać...
                    Poćwicz trochę.

                    >Jak wielu podnieca się niezdrowo chcąc zajrzeć komuś do kieszeni i "przywalić".
                    >Pewno zżera go frustracja i niska samoocena. Wielu ludzi tym w Polsce żyje a
                    >czasem mam wrażenie że żyje wyłącznie w tym celu.

                    Ja tu nie piszę o państwie, bo zatajanie dochodu i niepłacenie podatków to (czy
                    sie to komu podoba czy nie) to przestępstwo - tylko o takich jak Ty - co ich
                    nocami gryzie skąd sąsiad ma na nowy samochód. O wścibskich i zawistnych
                    ludziach którzy utopiliby w łyżce wody (a jak nie mogą to choć donosik do US
                    poślą) kogos kto ma więcej niz oni bo tylko to podtraią.
                    Takich ludzi w Polsce nie brakuje i z powodu takich ludzi w Polsce gorzej sie
                    żyje niż mogło by sie żyć.
                    • szlachcic Re: Kasy fiskalne w gabinetach 05.07.07, 12:14
                      slav_ napisał:

                      > Ja tu nie piszę o państwie, bo zatajanie dochodu i niepłacenie podatków to >>>
                      (czy sie to komu podoba czy nie) to przestępstwo - tylko o takich jak Ty

                      aaaaa
                      czyli nic nie moge powiedziec o kasach fiskalnych czy sprawiedliwie sa
                      nakazywane podmiotom?
                      slav zastanow sie co piszesz, nmasz juz troche lat wiec nie mozesz wyglupiac
                      sie tak - na to byl czas w przedszkolu

                      >tylko o takich jak Ty - co ich
                      > nocami gryzie skąd sąsiad ma na nowy samochód

                      hehehe
                      powiem krotko, nawet pielegniarki wm nie ufaja
                      czemu dziwisz sie wiec ze spoleczenstwo wam sie przyglada uwazniej

                      >O wścibskich i zawistnych
                      > ludziach którzy utopiliby w łyżce wody (a jak nie mogą to choć donosik do US
                      > poślą) kogos kto ma więcej niz oni bo tylko to podtraią.

                      poziom Twojej frustracji jest niepokojacy

                      > Takich ludzi w Polsce nie brakuje i z powodu takich ludzi w Polsce gorzej sie
                      > żyje niż mogło by sie żyć.

                      tych podlych ludzi rekompensuje jednak krystaliczne srodowisko lekarskie - nie
                      mozna miec wszystkiego



              • szlachcic Re: Kasy fiskalne w gabinetach 04.07.07, 21:31
                maszar napisał:

                > i jak zwykle piszesz nieprawdę (delikatnie mówiąc);
                > kasa fiskalna wystawia nie rachunki a paragony fiskalne - istotna różnica z
                > punktu widzenia prawa....

                jak zwykle sie kompromitujesz maszar
                tematem watku jest kasa fiskalna ktora wystawia dokument
                Ty nie masz argumentow i zlapales mnie na uzyciu nie tego slowa co trzeba z
                punktu widzenia ksiedowego a nie z punktu widzenia problemu o jakim dyskutujemy
                w tym watku
                ale ja tobie wybaczam maszar, nie masz argumentow to jakos trzeba na swoim
                postawic
                teraz w odpowiedzi na ten post mozesz napisac ze nie mam racji bo nie uzywam
                polskich znakow, stylistycznie pewnie gdzies tez popelniam bkledy i oczywiscie
                kropek nie stawiam
                i takze w tym watku bedziesz mogl sie oglosic zwyciezca
                • aron2004 Re: Kasy fiskalne w gabinetach 04.07.07, 21:57
                  kasy fiskalne to absurd ekonomiczny niestety. Nie ma dowodów, że po
                  wprowadzeniu kas fiskalnych rosna dochody budżetu.
                  • szlachcic Re: Kasy fiskalne w gabinetach 05.07.07, 12:16
                    aron2004 napisał:

                    > kasy fiskalne to absurd ekonomiczny niestety. Nie ma dowodów, że po
                    > wprowadzeniu kas fiskalnych rosna dochody budżetu.

                    czyli wierzysz ze lekarze nie maja dochodow z gabinetow?
                    • aron2004 Re: Kasy fiskalne w gabinetach 05.07.07, 13:28
                      szlachcic napisał:

                      > czyli wierzysz ze lekarze nie maja dochodow z gabinetow?

                      Oczywiście że mają. Ale niestety kasy fiskalne nie oznaczają, że dochody
                      budżetu będą rosnąć. Tak niestety nie jest, choć chciałbym, żeby było.

                      Najlepiej lekarzy obciążyć podatkiem np. za możliwość wykonywania zawodu na
                      terenie Polski - na początek 1000 zł miesięcznie. To da o wiele większe dochody
                      niż kasy fiskalne, na których zarabiają tylko ich producenci i serwisanci.
                • maszar Re: Kasy fiskalne w gabinetach 04.07.07, 22:07
                  szlachcic napisał:
                  "tematem watku jest kasa fiskalna"
                  i znowu błądzisz; nie kasa fiskalna a rejestrująca - technicznie praktycznie to
                  samo urządzenie, z podatkowego punktu widzenia róznica spora, związana ze
                  zwolnieniem usług medycznych z podatku VAT;
                  " ktora wystawia dokument"
                  paragon kasy fiskalnej trudno nazwać dokumentem - jeśli nie widzisz różnicy
                  pomiędzy paragonem fiskalnym a rachunkiem za wykonaną usługę taka jak nie
                  widzisz różnicy między powyższymi kasami to zamilcz, bo inaczej znowu będziemy
                  skazani na bełkot ignoranta;

                  "a tobie wybaczam "
                  we wcześniejszych postach jakieś głosy słyszałeś odpowiadając adwersarzom w
                  liczbie mnigiej, teraz ta mania wielkości pozwalająca wybaczać (choć nie wiem
                  co) - na szczęsście psychiatrzy nie strajkują...
                  • woyoy Re: Kasy fiskalne w gabinetach 05.07.07, 00:23
                    Nie zaglądałem tu od wczoraj, a tu jakie emocje. Zdaje się, że włożyłem kij w
                    mrowisko. Wydawałoby się, że zadałem proste i niepozorne pytanie, a z jakim
                    spotkało się oburzeniem :) Ciekawe i bardzo wymowne.
                    • maszar Re: Kasy fiskalne w gabinetach 05.07.07, 09:10
                      woyoy napisał:
                      "zadałem proste i niepozorne pytanie, a z jakim spotkało się oburzeniem :)
                      Ciekawe i bardzo wymowne."

                      ciekawe, w którym momencie spotkałeś się z owym oburzeniem;
                      praktycznie każdy twierdzi to samo, że kasy rejestrujące spowodują li tylko
                      wyższą cenę wizyty, a więc wszelkie uciążliwości poniesie pacjent;
                      oburzenie wyzwala tylko poziom niektórych interlokutorów (nie o tobie mówię,
                      rzecz jasna), ale związku z tematem postu nie ma to żadnego...
                      • szlachcic Re: Kasy fiskalne w gabinetach 05.07.07, 12:37
                        maszar napisał:

                        > praktycznie każdy twierdzi to samo, że kasy rejestrujące spowodują li tylko
                        > wyższą cenę wizyty,

                        ceny w ubikacji publicznej sie nie zmienily
                        dlaczego ma zwiekszyc sie cena wizyty lekarskiej a jezeli lekarz uzna ze musi
                        podniesc cene co powiedz o ile?
                        przeciez piszesz tu o prywatyzacji, o konkurencyjnosci
                        sam sobie zaprzeczasz maszar
                        w jednym watku za argumenty podajesz konkurencyjnosc i ekonomie w innym akurat
                        do podpierania Twoich zalosnych zlotych mysli stosujesz argumenty socjalistyczne

                        >a więc wszelkie uciążliwości poniesie pacjent;

                        jakie obciazenia moze poniesc pacjent? moim zdaniem uczciwie byloby tylko
                        poniesc koszty kasy fiskalnej czyli koszt kasy fiskalnej podzielone przez ilosc
                        pacjentow przez okrreslony czas
                        moim zdaniem bronisz sie od kasy ..... bo kasa powie ile zarobil gabinet
                        a o ile nie ma podatku na uslugi med to sa podatki od dochodow doktorkow
                        dlatego doktorki wymyslaja bzdety o kosztach ktore bedzie musial poniesc pacjent
                        • maszar Re: Kasy fiskalne w gabinetach 05.07.07, 13:18
                          szlachcic napisał:

                          "dlaczego ma zwiekszyc sie cena wizyty lekarskiej "
                          ktoś musi ponieść koszt zakupu kasy;

                          "przeciez piszesz tu o prywatyzacji, o konkurencyjnosci"
                          GDZIE???

                          "stosujesz argumenty socjalistyczne"
                          GDZIE???

                          "moim zdaniem bronisz sie od kasy ..... "
                          i tu masz pole do popisu - proszę o logiczną argmentację powyższej tezy, bo
                          nijak z mioch postów to nie wynika;
                          kolokwialnie mówiąc kasa mi zwisa...
                    • szlachcic Re: Kasy fiskalne w gabinetach 05.07.07, 12:26
                      woyoy napisał:

                      > Nie zaglądałem tu od wczoraj, a tu jakie emocje. Zdaje się, że włożyłem kij w
                      > mrowisko. Wydawałoby się, że zadałem proste i niepozorne pytanie, a z jakim
                      > spotkało się oburzeniem :) Ciekawe i bardzo wymowne.

                      lekarze to sa nadludzie, nie powinni byc mierzeni tym samym prawem co Ty czy ja
                  • szlachcic Re: Kasy fiskalne w gabinetach 05.07.07, 12:24
                    maszar napisał:

                    > i znowu błądzisz; nie kasa fiskalna a rejestrująca

                    sam w 1 z postow napisales ze to to samo

                    >z podatkowego punktu widzenia róznica spora

                    w 1 z postow napisalem ze co ma vat do kasy fiskalnej
                    napisalem ze problem jaki omawiamy jest problemem ewidencyjnym
                    ale Ty sie czepiasz slowek bo nie masz argumentow na temat
                    na polityka sie nadajesz

                    > paragon kasy fiskalnej trudno nazwać dokumentem - jeśli nie widzisz różnicy
                    > pomiędzy paragonem fiskalnym a rachunkiem

                    dlaczego tak ladnie mowisz nie na temat, nie madrzyj sie doktorku
                    to co tu jest napisane to skrot myslowy a nie wyklad podatkowy

                    Wiec abys sie doktorku dluzej nie meczyl i nie madrzyl zadam ostateczne pytanie

                    Czy w kontekscie tego ze wymog kasy fiskalnej maja taksowkarze i szalety
                    publiczne czy tenze wymog powinien miec takze lekarz majacy prywatna praktyke?
                    Odp TAK/NIE
                    nie pisz tylko ze nie mam racji bo polskich znakow nie wypisuje
                    • slav_ Re: Kasy fiskalne w gabinetach 05.07.07, 12:42
                      > Wiec abys sie doktorku dluzej nie meczyl i nie madrzyl zadam ostateczne pytanie

                      odpowiem na to "ostateczne pytanie" za maszara, myślę że nie będzie miał mi za złe

                      > Czy w kontekscie tego ze wymog kasy fiskalnej maja taksowkarze i szalety
                      > publiczne czy tenze wymog powinien miec takze lekarz majacy prywatna praktyke?
                      > Odp TAK/NIE

                      Niekoniecznie.
                      Z tego "kontekstu" bowiem NIC nie wynika (logika, logika...).
                      Mogą mieć, mogą nie mieć. Zależy od polityki fiskalnej i ustawodawstwa. Nawet
                      Jesli będą mieli to dopiero od pewnej kwoty obrotu. Nawet jeśli lekarze będą
                      mieli te kasy to pozostanie wiele działalności z takiego (kas) obowiązku
                      zwolnionych. Straszne, prawda?
                      To w kwestii "pytania ostatecznego".
                      A teraz moje pytanie (według twego wzorca):
                      "szlachcic czy już przestałeś mieć urojenia wielkościowe?"
                      Odp TAK/NIE
                      • maszar Re: Kasy fiskalne w gabinetach 05.07.07, 13:06
                        dzięki slav; ale nie wymagaj od szlachcica logiki, to zbyt abstrakcu=yjne
                        pojęcie dla niego;
                      • szlachcic Re: Kasy fiskalne w gabinetach 05.07.07, 19:29
                        slav_ napisał:

                        > Z tego "kontekstu" bowiem NIC nie wynika (logika, logika...).

                        jak nic nie wynika?
                        we wszystkich przypadkach kasa ...... ma jeden cel.
                        ewidencjonowanie wplywow aby pobierac podatki
                        o ile wiem kasa ...... jest najprostszym sposobem niezbyt drogim na pelna
                        kontrole nad podmiotem

                        >Nawet
                        > Jesli będą mieli to dopiero od pewnej kwoty obrotu

                        jezeli uwazasz ze przychodow z tych gabinetow nie ma zadnych i co za tym
                        idzie zaden z lekarzy nie ma dochodow I NIGDY TO SIE NIE ZMIENI to faktycznie
                        masz calkowita racje ze te kasy fiskalne sa glupim pomyslem
                        Jezeli tak jest faktycznie to chcialbym podziekowac lekarzom za praca bez
                        wynagrodzenia na rzecz pacjentow w prywatnych gabinetach
                        nie mozesz mnie potepiac, po prostu tego nie wiedzialem

                        • aron2004 Re: Kasy fiskalne w gabinetach 05.07.07, 19:58
                          niestety kasy fiskalne nie są panaceum na problemy tego świata. W Polsce wraz z wprowadzaniem kas fiskalnych do kolejnych działów gospodarki rósł też deficyt budżetowy niestety. A powinien maleć, czyż nie?

                          Chciałbym, żeby kasa fiskalna mogła zbawić świat, niestety tego nie zrobi.
                          Po prostu na kasie da się też kantować i kto wie czy nie bardziej niż bez niej.
                        • slav_ Re: Kasy fiskalne w gabinetach 05.07.07, 20:25
                          Niech będzie, dam ci parę lekcji logiki bo się gubisz.
                          Gratis.

                          Dla ułatwienia odwróćmy Twój przykład::

                          punkt wyjścia:

                          zwolnione z obowiązku ewidencjonowania obrotu kasowego przy zastosowaniu kasy
                          rejestrującej:
                          "Usługi prawnicze, rachunkowo-księgowe, badania rynków i opinii publicznej,
                          doradztwa w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej i zarządzania" (to
                          tylko jeden z przykładów)

                          teza:

                          - skoro NIE WSZYSTKIE "podmioty" są zobowiązane do ewidencjonowania przychodu za
                          pomocą kasy fiskalnej to "w tym kontekście" lekarze NIE POWINNI być takowym
                          obarczeni ponieważ jest to nierówne traktowanie podmiotów (!).

                          Jakieś uwagi ?

                          Przemyśl dobrze. Bo jeśli twoja teza jest prawdziwa to moja też (!) i mamy
                          sprzeczność.
                          Jeśli jednak mojej tezie zarzucisz że jest fałszywa (z czym się zgodzę bo JEST
                          fałszywa) to Twoja teza (oparta na takiej samej przesłance) również MUSI być
                          FAŁSZYWA (!) - i nie mamy sprzeczności - bo po prostu OBIE są fałszywe.
                          Potrafisz sie z tym zgodzić?



                          >jezeli uwazasz ze przychodow z tych gabinetow nie ma zadnych i co za tym
                          >idzie zaden z lekarzy nie ma dochodow I NIGDY TO SIE NIE ZMIENI to faktycznie

                          A to tylko kolejny przykład na brak zrozumienia tekstu i komentowania tego ci
                          się WYDAJE a nie tego co można przeczytać ale z tą przypadłością chyba niewiele
                          da sie zrobić.
                    • maszar Re: Kasy fiskalne w gabinetach 05.07.07, 13:12
                      szlachcic napisał:
                      "doktorku"
                      jak brak argumentów to pora na inwektywy, zmień lepiej nick, bo jak już mówiłem
                      noblesse oblige...

                      "zadam ostateczne pytanie"
                      ostateczne, czyli zamilkniesz na zawsze? trzymam za słowo - ponoć szlachcic z
                      ciebie...

                      "Czy w kontekscie tego ze wymog kasy fiskalnej maja taksowkarze i szalety
                      publiczne czy tenze wymog powinien miec takze lekarz majacy prywatna praktyke?
                      Odp TAK/NIE

                      w tym kontekście nie;
                      UWAGA DLA SZLACHCICA!!!!
                      to co napisałem powyżej absolutnie nie znaczy, że jestem przecinikiem
                      wprowadzenia kasy fiskalnej;
                      • szlachcic Re: Kasy fiskalne w gabinetach 05.07.07, 19:34
                        maszar napisał:

                        > w tym kontekście nie;

                        > to co napisałem powyżej absolutnie nie znaczy, że jestem przecinikiem
                        > wprowadzenia kasy fiskalnej;

                        przeczytaj sobie co tu napisales
                        czlowieku sam sobie zaprzeczsz
                        • maszar Re: Kasy fiskalne w gabinetach 05.07.07, 20:05
                          spróbuję raz jeszcze, tylko proszę - czytaj bardzo powoli
                          zadałeś pytanie "Czy w kontekscie tego ze wymog kasy fiskalnej maja taksowkarze
                          i szalety publiczne czy tenze wymog powinien miec takze lekarz majacy prywatna
                          praktyke?
                          Odp TAK/NIE

                          zgodnie z logiką (to taka nauka - bardzo przydatna w życiu, a widać podczas
                          studiów informatycznych traktowana bardzo po macoszemu) odpowiedziałem, że W TYM
                          KONTEKŚCIE nie. Widoczne nie rozumiesz stosowanych przez siebie pojęć, bo z tej
                          odpowiedzi absolutnie nie wynika, jaki jest mój stosunek do kasy
                          rejestrującej.Równie dobrze może być on
                          a- pozytywny,
                          b- neutralny,
                          c-negatywny;
                          jaśniej już nie potrafię;
                          jeśli nadal nie rozumiesz, to albo przeczytaj jeszcze parę razy albo poproś
                          arona o pomoc - om mimo wszystko jakoś mysleć potrafi;
    • vlad Re: Kasy fiskalne w gabinetach 05.07.07, 00:31
      Mnie to nie oburza , nie grzeje i nie ziębi. Praktycznie 100% moich pacjentek
      dostaje fakture przed wejściem do gabinetu. takie pieski w rodzaju szlachcica (
      rodem z "Liber generations..." Nekandy-Trepki) to typowe polactwo koso patrzące
      na doktorka pomykającego nowym volvo. Przerabiałem już wezwania z uks po
      donosach polactwa ale kończyło sie to w momencie gdy analizowano deklaracje
      podatkowe żony i moją.
      • aron2004 Re: Kasy fiskalne w gabinetach 05.07.07, 06:09
        lekarz który jeździ nowym volvo nie ma czystego sumienia - bo dorobił się
        kosztem pacjentów. Np. rodzinni nie jeżdżą na wizyty domowe albo odmawiają
        pacjentom podstawowych badań - i stąd mają luksusowe samochody.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka