Dodaj do ulubionych

Bój się genu!

12.05.11, 19:17
Problem z GMO polega na tym, że brak jest jednoznacznych odpowiedzi o wpływie na środowisko i ludzi. Reżyser ma rację uważając, że naukowcy zatrudnieni przez firmy biotechnologiczne nie są źródłem obiektywnej wiedzy. Historia nauki pełna jest przykładów naginania wyników badań. Odkąd badania naukowe powiązane są z gigantycznymi pieniędzmi, którymi obracają firmy biotechnologiczne, nasienne, czy farmaceutyczne, trzeba naprawdę niespotykanej naiwności aby wierzyć w "czystą naukę". Nauka naprawdę wie wciąż bardzo mało o funkcjonowaniu organizmów, więc beztroskie rozpowszechnianie GMO przypomina bajkę o uczniu czarnoksiężnika, zacząć proces łatwo - ale jak go powstrzymać gdyby poszło coś nie tak?
Obserwuj wątek
    • maxixxx Bój się genu! 12.05.11, 20:51
      To taki temat, że mam dwie opinie:

      jako lekarz ciągle znam zbyt mało danych by się wypowiadać o wpływie tzw. GMO na organizmy ludzkie - czytałem zarówno opinie negatywne jak i bardzo pozytywne

      jako obywatel świata nie mogę nie zauważać, że nasza planeta jest zaludniana ponad miarę co ogranicza miejsca do produkcji żywności - technologia GMO jest pewną szansą by produkować żywność wydajniej i bardziej odporną na czynniki np. atmosferyczne

      Czy sam bym chciał jeść taką żywność - szczerze przyznaję, że nie mam pojęcia
      • tweenk Re: Bój się genu! 13.05.11, 01:14
        > jako lekarz ciągle znam zbyt mało danych by się wypowiadać o wpływie tzw. GMO n
        > a organizmy ludzkie - czytałem zarówno opinie negatywne jak i bardzo pozytywne

        Za opinie negatywne odpowiedzialna jest wąska grupa aktywistów nie mających nic wspólnego z nauką - między innymi Greenpeace, środowiska związane z partiami zielonych, oraz pseudonaukowcy tacy jak Arpad Pusztai. Konsensus naukowy jest taki, że GMO nie są ani trochę bardziej szkodliwe dla zdrowia niż normalna żywność.
        www.greenfacts.org/en/gmo/index.htm
    • antyfacetrp Bój się genu! 12.05.11, 21:37
      Dlatego ja nic nie mam przeciwko GMO, również nie przeszkadzają mi dobrze zaprojektowane elektrownie jądrowe, a na dodatek chyba jestem Zdrajcą Narodu Polskiego, bo zgadzam się z ustaleniami MAK-u, chyba że ktoś fachowy dowiedzie, że się gruntownie mylą.
    • pomruk Re: Bój się genu! 12.05.11, 23:18
      jackmal napisał:

      > Reżyser ma rację uważając, że naukowcy zatrudnieni przez firmy biotechnologiczne nie są źródłem obiektywnej wiedzy

      Więc czemu nie zwrócił się do niezatrudnionych? Sposród autorytetów w Polsce niezatrudnieni przez biotechnologiczne firmy to zdecydowana większość. Zamiast tego usiłował stworzyć wrażenie, że naukowcy unikają wypowiadania się. Sorry, to przecież czysta manipulacja. A świadoma manipulacja połączona z niewiedzą powoduje, ze wartosć informacyjna tego filmu wynosi zero.
    • tweenk Re: Bój się genu! 13.05.11, 01:09
      > Problem z GMO polega na tym, że brak jest jednoznacznych odpowiedzi o wpływie n
      > a środowisko i ludzi.

      Odpowiedzi nie są jednoznaczne, jeśli pytasz się ludzi kompetentnych oraz niekompetentnych. Wśród ludzi kompetentnych zdanie jest jedno: GMO są bardziej bezpieczne niż odmiany naturalne. Jedzenie np. pomidora z genem ryby jest tak samo groźne jak zjedzenie pomidora a następnie ryby.

      > trzeba naprawdę niespotykanej naiwności aby wierzyć w "czyst
      > ą naukę".

      Alternatywą jest wierzenie szarlatanom sprzedającym koszmarnie drogą "ekologiczną żywność" (która wcale nie jest tak ekologiczna, bo wymaga większych areałów do wyprodukowania tej samej ilości żywności). Wolę zdanie przypuszczalnie stronniczego fachowca niż szarlatana, który na 100% jest stronniczy i nieobiektywny.
      • polakzidaho Re: Bój się genu! 13.05.11, 04:21
        Po co pisać tak kategorycznie, jak się nie zna tematu?
        Organiczne rolnictwo może być podobnie, lub nawet bardziej intensywne, od przemysłowego jak pokazuje choćby przykład Chin, gdzie do niedawna chemizacja była umiarkowana (osobny problem to trzymanie w bliskości kaczek i świń, co pozwala wirusom grypy doskonale ewoluować). Małoobszarowe rolnictwo używające naturalnych nawozów może być bardzo intensywne; wymaga jedynie nakładu pracy, co jest innym zagadnieniem od biologicznej wydolności systemu produkcji.

        Mieszkam w USA, kupuję organiczne jedzenie - wcale nie jest droższe, a często nieporównanie lepszej jakości (zwłaszcza mięso i drób).

        A prawda o GMO jest taka, że naukowcy nie są w stanie przewidzieć możliwych interakcji genetycznych, bo biologia to nie matematyka. Te same geny mogą funkcjonować inaczej w innym zestawie i mieć niepożądany wplyw na własności pożywienia. Naukowcy mają tendencję do tego, aby myśleć wąsko o świecie, i zdarza im się przeceniać swoje rozumienie natury. Margaryna miała być niezwykle zdrowa - tyle, że nie wiedziano o lipidach trans - a GMO to znacznie bardziej skomplikowany problem od margaryny.
        • ginosaji Re: Bój się genu! 13.05.11, 11:23
          Prawda o GMO jest przede wszystkim taka, że publikowane są tylko i wyłącznie te badania, na których publikację pozwalają producenci GMO: www.scientificamerican.com/article.cfm?id=do-seed-companies-control-gm-crop-research

          O ile opowieści oszołomów o depopulacji, holokauście i zabójczych pomidorach to brednie, o tyle twierdzenia, że GMO jest absolutnie bezpieczne i doskonale przebadane to głupota albo kłamstwo. Jest tak przebadane jak tego sobie życzy firma Monsanto i podobne. Nie wierzę, że firma Monsanto chce wybić ludzkość, jestem pewien, że firma Monsanto nie zawaha się na chwilę czy schować wyniki badań sugerujące, że ich wspaniała roślinka może nieznacznie zwiększać ryzyko jakiegoś paskudnego choróbska.
          • asteroida2 Re: Bój się genu! 13.05.11, 11:39
            Firma Monsanto jest przykładem tego, do jakich absurdów doprowadza amerykańskie prawo. Otóż firma ta sprzedaje modyfikowane genetycznie ziarno, które jest płodne i którego geny roznoszą się z pyłkami i mieszają się z genami okolicznych upraw. Nikomu to jeszcze nie zaszkodziło, ale za to firma Monsanto wytoczyła tysiące procesów właścicielom tych upraw, o (uwaga) "naruszenie ich patentów".

            Z tej sytuacji są dwa wyjścia. Albo zabronić patentowania genów, albo zrobić wielkie halo wokół niekontrolowanego rozprzestrzeniania się genów i wprowadzić wymagania, żeby modyfikowane genetycznie rośliny były bezpłodne. Ta druga możliwość sprawia, że rolnicy uzależniają się od producentów GMO, bo muszą co roku kupować od nich ziarno.

            Zgadnijcie teraz, którą opcję starają się popierać producenci GMO.
        • asteroida2 Re: Bój się genu! 13.05.11, 11:31
          > A prawda o GMO jest taka, że naukowcy nie są w stanie przewidzieć możliwych int
          > erakcji genetycznych, bo biologia to nie matematyka. Te same geny mogą funkcjon
          > ować inaczej w innym zestawie i mieć niepożądany wplyw na własności pożywienia.

          A skąd wiesz, że niemodyfikowanego genetycznie kurczaka możesz bezpiecznie zjeść? Przecież cała ludzkość nie wie, jakie interakcje genetyczne w nim zachodzą i jaki mają wpływ na własności jego mięsa.
          A przecież każdy kurczak ma swój unikalny zestaw genów i za każdym razem gdy jesz nowego, stykasz się z nową, nieprzetestowaną jeszcze przez nikogo interakcją genetyczną.

          > Naukowcy mają tendencję do tego, aby myśleć wąsko o świecie,

          Taa, naukowcy słyną z tego. Co innego wróżki i iluzjoniści. Ci myślą o świecie bardzo szeroko.
          • ginosaji Re: Bój się genu! 13.05.11, 13:41
            " A skąd wiesz, że niemodyfikowanego genetycznie kurczaka"

            Musi mi wystarczyć świadomość, że nikt póki co nie zabrania publikowania badań o bezpieczeństwie obżerania się niemodyfikowanym kurczakiem, świniakiem czy cebulą. W przypadku GMO już tak radośnie nie jest.
            • asteroida2 Re: Bój się genu! 13.05.11, 13:47
              Możesz podać jakieś konkrety? Kto zabrania publikowania badań?
              • loke777 Re: Bój się genu! 13.05.11, 17:57
                asteroida2 napisał:

                > Możesz podać jakieś konkrety? Kto zabrania publikowania badań?

                "Oczywiście, w czasopismach naukowych stale ukazują się wyniki badań nad GM roślinami i żywnością. Ale tylko badania zaaprobowane przez koncerny. W wielu przypadkach, doświadczenia, które miały początkowo zgodę od firm nasiennych, zostały później zablokowane, ponieważ wyniki nie były “satysfakcjonujące” – mówi Elson J. Shields, entomolog z Uniwersytetu Cornell w oficjalnym liście protestacyjnym do Agencji Ochrony Środowiska (Environmental Protection Agency, EPA).

                Shields jest rzecznikiem grupy 24 naukowców specjalizujących się w dziedzinie szkodników upraw kukurydzy, którzy sprzeciwiają się takim praktykom. Ponieważ naukowcy ci obawiają się, że nie dostaną zgody na dalsze badania, większość z nich zachowuje anonimowość. Niemniej grupa wysłała swoje stanowisko do EPA w proteście przeciwko ograniczaniu możliwości badań.

                Jak pisze Scientific American, byłoby wielce niepokojące, gdyby jakakolwiek inna firma chciała ograniczać niezależne badania swoich wyrobów i publikację wyników. Wyobraźmy sobie na przykład, że firmy motoryzacyjne zabraniają wykonywania testów zderzeniowych i publikowania wyników czasopismach konsumenckich. Wydawcy Scientific American konkludują: Koncerny powinny natychmiast znieść ograniczenia dla badań naukowych, a EPA powinna zastrzec, że niezależni naukowcy muszą mieć otwarty dostęp do wszystkich odmian znajdujących się na rynku. Rewolucja biotechnologiczna to zbyt ważna sprawa, aby mogła być trzymana za zamkniętymi drzwiami.

                Jak pisze Emily Waltz w Nature Biotechnology z 2009 r. – nie jest tajemnicą, że przemysł zbożowy jest na tyle potężny, że potrafi kształtować informację medialną na temat GMO. To koncerny decydują kto i jak może badać GMO.

                Koncerny nasienne mogą odmówić zgody na badania pod dowolnym pozorem, mówi Paul Gepts, genetyk roślin z University of California. Występując o zgodę na badania, naukowiec musi przedstawić firmie szczegóły planowanego eksperymentu. Nie zawsze chce to zrobić, choćby dlatego, że to pozwala firmie już zawczasu przygotować argumentację i atak na wypadek – gdyby nie spodobały się wyniki. Kiedy uda się jednak uzgodnić kształt eksperymentu, następują dalsze negocjacje. I na tym etapie często się one załamują – kiedy koncern chce ograniczyć prawo do publikacji lub kontrolować jej kształt.

                Więcej na ten temat: www.doorg.info/2010/02/15/gmo-naukowcy-na-lasce-koncernow-spoleczenstwo-na-lasce-mediow/
    • coelka Re: Bój się genu! 13.05.11, 01:51
      GMO jest tak obwarowane prawnie, ze jest zupelnie bezpiecznie, zreszta wszystko co jemy było poddawane manipulacji genetycznej od tysiecy lat przez gatunek ludzki , w taki sposob powstawały poszczegolne gatunki zbóz, owocow czy kwiatów chocby róz, tylko kiedys ten proces byl bardziej powolny a w dzisiejszym swiecie jest po prostu przyspieszony przez rozwój wiedzy i technologiczny, ale w sumie to nic nowego , tylko trzeba czasem pomysłec zeby takie reczy wiedziec a nie tylko krzyczec i hamować rozwój
      • loke777 Re: Bój się genu! 13.05.11, 18:01
        coelka napisała:

        > wszystko co jemy było poddawane manipulacji genetycznej od tysiecy lat

        Otóż to nie jest prawda, bowiem w rozumieniu ustawy o GMO z dnia 22 czerwca 2001 r. GMO to jest:

        "organizm, […] w którym materiał genetyczny został zmieniony w sposób nie zachodzący w warunkach naturalnych […], przy zastosowaniu technik rekombinacji DNA […] mikroiniekcji, makroiniekcji i mikrokapsułkowania [...]

        czyli metod niewystępujących w przyrodzie […]

        GMO powstaje w laboratoriach. Dobór naturalny ani tradycyjne krzyżówki stosowane dotąd w rolnictwie ani nawet mutageneza, TO NIE GMO! Pies, ani świnia, ani pszenżyto to nie jest GMO! Jemy GMO od 1994 roku, a nie od tysięcy lat.

        To jest właśnie metoda lobby pro-GMO - wmawiać ludziom, że wszystko wokół to GMO. Że przed GMO nie ma ucieczki. Tymczasem pierwszy produkt GMO został dopuszczony do obrotu w 1994 roku. Nie dajmy więc sobie robić wody z mózgu.
        • bimota Re: Bój się genu! 14.05.11, 07:34
          A.. czyli jest szkodliwe z definicji... a moze z nazwy... ;)
        • ka_p_pa Re: Bój się genu! 14.05.11, 07:49
          loke777 napisała:

          >pierwszy produkt GMO został dopuszcz
          > ony do obrotu w 1994 roku. Nie dajmy więc sobie robić wody z mózgu.

          Minął więc wystarczająco długi okres czasu, by pokusić się o oceną oddziaływania na przyrodę i człowieka.
          Poproszę o jeden przykład niekorzystnego wpływu na zdrowie jakiegokolwiek bądź człowieka. Jeden przykład rzetelnie opisany.
          • loke777 Re: Bój się genu! 15.05.11, 15:47
            Prosze bardzo. Oto skromny wybór artykułów, które powinny co najmniej dać do myślenia, jaki jest wpływ upraw GMO (głównie występujących przy ich uprawie pestycydów) na zdrowie i na środowisko. Nie zapominajmy, że papierosy też długo były "bezpieczne dla zdrowia" - zdaniem ich producentów.

            1. Malatesta M, Caporaloni C, Rossi L, Battistelli S, Rocchi MB, Tonucci F, Gazzanelli G. Ultrastructural analysis of pancreatic acinar cells from mice fed on genetically modified soybean. J Anat. 2002 Nov;201(5):409-15.
            2. Malatesta M, Biggiogera M, Manuali E, Rocchi MB, Baldelli B, Gazzanelli G. Fine structural analyses of pancreatic acinar cell nuclei from mice fed on genetically modified soybean. Eur J Histochem. 2003;47(4):385-8.
            3. Vecchio L, Cisterna B, Malatesta M, Martin TE, Biggiogera M. Ultrastructural analysis of testes from mice fed on genetically modified soybean. Eur J Histochem. 2004 Oct-Dec;48(4):448-54.
            4. Cisterna B, Flach F, Vecchio L, Barabino SM, Battistelli S, Martin TE,Malatesta M, Biggiogera M. Can a genetically-modified organism-containing diet influence embryo development? A preliminary study on pre-implantation mouse embryos. Eur J Histochem. 2008 Oct-Dec;52(4):263-7.
            5. Battistelli S, Citterio B, Baldelli B, Parlani C, Malatesta M. Histochemical and morpho-metrical study of mouse intestine epithelium after a long term diet containing genetically modified soybean. Eur J Histochem. 2010 Aug ;54(3):e36.
            6. Malatesta M, Caporaloni C, Gavaudan S, Rocchi MB, Serafini S, Tiberi C, Gazzanelli G. Ultrastructural morphometrical and immunocytochemical analyses of hepatocyte nuclei from mice fed on genetically modified soybean. Cell Struct Funct. 2002 Aug;27(4):173-80. Erratum in: Cell Struct Funct. 2002 Oct;27(5):399.
            7. Malatesta M, Tiberi C, Baldelli B, Battistelli S, Manuali E, Biggiogera M. Reversibility of hepatocyte nuclear modifications in mice fed on genetically modified soybean. Eur J Histochem. 2005 Jul-Sep;49(3):237-42.
            8. Malatesta M, Boraldi F, Annovi G, Baldelli B, Battistelli S, Biggiogera M,Quaglino D. A long-term study on female mice fed on a genetically modified soybean: effects on liver ageing. Histochem Cell Biol. 2008 Nov;130(5):967-77.
            9. Malatesta M, Perdoni F, Santin G, Battistelli S, Muller S, Biggiogera M. Hepatoma tissue culture (HTC) cells as a model for investigating the effects of low concentrations of herbicide on cell structure and function. Toxicol In Vitro. 2008 Dec;22(8):1853-60.
            10. de Vendômois JS, Roullier F, Cellier D, Séralini GE. A comparison of the effects of three GM corn varieties on mammalian health. Int J Biol Sci. 2009 Dec 10;5(7):706-26.
            11. Séralini GE, de Vendômois JS, Cellier D, Sultan C, Buiatti M, Gallagher L,Antoniou M, Dronamraju KR. How subchronic and chronic health effects can be neglected for GMOs, pesticides or chemicals. Int J Biol Sci. 2009 Jun 17;5(5):438-43. Review.
            12. Williams GM, Kroes R, Munro IC. Safety evaluation and risk assessment of the herbicide Roundup and its active ingredient, glyphosate, for humans. Regul Toxicol Pharmacol. 2000 Apr;31(2 Pt 1):117-65. Review.
            13. Paganelli A, Gnazzo V, Acosta H, López SL, Carrasco AE. Glyphosate-Based Herbicides Produce Teratogenic Effects on Vertebrates by Impairing Retinoic Acid Signaling. Chem Res Toxicol. 2010 Aug 9.
            14. Richard S, Moslemi S, Sipahutar H, Benachour N, Seralini GE. Differential effects of glyphosate and roundup on human placental cells and aromatase. Environ Health Perspect. 2005 Jun;113(6):716-20.
            15. Marc J, Mulner-Lorillon O, Boulben S, Hureau D, Durand G, Bellé R. Pesticide Roundup provokes cell division dysfunction at the level of CDK1/cyclin B activation. Chem Res Toxicol. 2002 Mar;15(3):326-31.
            16. Benachour N, Séralini GE. Glyphosate formulations induce apoptosis and necrosis in human umbilical, embryonic, and placental cells. Chem Res Toxicol. 2009 Jan;22(1):97-105.
            17. Gasnier C, Dumont C, Benachour N, Clair E, Chagnon MC, Séralini GE. Glyphosate-based herbicides are toxic and endocrine disruptors in human cell lines. Toxicology. 2009 Aug 21;262(3):184-91.
            18. Marc J, Mulner-Lorillon O, Bellé R. Glyphosate-based pesticides affect cell cycle regulation. Biol Cell. 2004 Apr;96(3):245-9.
            19. Bellé R, Le Bouffant R, Morales J, Cosson B, Cormier P, Mulner-Lorillon O. [Sea urchin embryo, DNA-damaged cell cycle checkpoint and the mechanisms initiating cancer development]. J Soc Biol. 2007;201(3):317-27.
            20. Marc J, Bellé R, Morales J, Cormier P, Mulner-Lorillon O. Formulated glyphosate activates the DNA-response checkpoint of the cell cycle leading to the prevention of G2/M transition. Toxicol Sci. 2004 Dec;82(2):436-42.
            21. Mañas F, Peralta L, Raviolo J, García Ovando H, Weyers A, Ugnia L, Gonzalez Cid M, Larripa I, Gorla N. Genotoxicity of AMPA, the environmental metabolite of glyphosate, assessed by the Comet assay and cytogenetic tests. Ecotoxicol Environ Saf. 2009 Mar;72(3):834-7.
            22. Mañas F.; Peralta L.; García Ovando H.; Weyers A.; Ugnia L.; Larripa I.; Gonzalez Cid M.; Gorla N. Genotoxicity of Glyphosate assessed by the comet assay and cytogenetic tests. Environmental Toxicology and Pharmacology 28 (2009): 37-41.
            23. Lajmanovich RC, Sandoval MT, Peltzer PM. Induction of mortality and malformation in Scinax nasicus tadpoles exposed to glyphosate formulations. Bull Environ Contam Toxicol. 2003 Mar;70(3):612-8.
            24. Ferré J, Van Rie J. Biochemistry and genetics of insect resistance to Bacillus thuringiensis. Annu Rev Entomol. 2002;47:501-33. Review.
            25. Griffitts JS, Aroian RV. Many roads to resistance: how invertebrates adapt to Bt toxins. Bioessays. 2005 Jun;27(6):614-24. Review.
            26. Heckel DG, Gahan LJ, Baxter SW, Zhao JZ, Shelton AM, Gould F, Tabashnik BE. The diversity of Bt resistance genes in species of Lepidoptera. J Invertebr Pathol. 2007 Jul;95(3):192-7. Epub 2007 Mar 25. Review.
            27. Downes S, Mahon R, Olsen K. Monitoring and adaptive resistance management in Australia for Bt-cotton: current status and future challenges. J Invertebr Pathol. 2007 Jul;95(3):208-13. Review.
            28. Tabashnik BE, Van Rensburg JB, Carrière Y. Field-evolved insect resistance to Bt crops: definition, theory, and data. J Econ Entomol. 2009 Dec;102(6):2011-25. Review.
            29. Aris A, Leblanc S. Maternal and fetal exposure to pesticides associated to genetically modified foods in Eastern Townships of Quebec, Canada. Reprod Toxicol. 2011 Feb 18. [Epub ahead of print]

            • ka_p_pa Re: Bój się genu! 15.05.11, 17:14
              loke777 napisała:

              > Prosze bardzo. Oto skromny wybór artykułów,

              Jeden. Prosiłem o jeden. Jeszcze raz- jeden przykład toksycznego oddziaływania GMO na człowieka. Czy to takie trudne do zrozumienia? W masie literatury, którą mnie cwano zasypałaś, nie ma ani jednego takiego przykładu. Wnoszę więc, że nic z tego nie czytałaś.
            • kornel-1 Re: Bój się genu! 15.05.11, 17:16
              loke777 napisała:

              > Prosze bardzo. Oto skromny wybór artykułów, które powinny co najmniej dać do my
              > ślenia, jaki jest wpływ upraw GMO (głównie występujących przy ich uprawie pesty
              > cydów) na zdrowie i na środowisko.


              Zainteresował mnie cytowany artykuł:
              www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17482643
              Niestety, nie mam dostępu do całej publikacji. Czy mogłabyś mi w prostych słowach objaśnić, w czym autorzy tej publikacji widzą zagrożenie dla środowiska lub człowieka?

              Kornel
    • knock.out.4 A jaka jest specjalizacja naszych 13.05.11, 08:26
      "dziennikarzy", "polityków" czy "ekspertów"?
      • woynowski1 Re: A jaka jest specjalizacja naszych 17.05.11, 21:23
        loke777 problem jest bardziej złożony! To że data rejestracja pierwszej GMO jest znana, to nie oznacza iż jest to pierwszy przypadek! Kocioł życia jest na tyle skomplikowany że znane są od lat podobne krzyżówki powstałe drogą naturalną. Jeżeli dodamy do tego stymulowane przez człowieka losowo niemal od początku XX w zmiany w strukturach genetycznych drogą promieniowania, to będziemy mieli dopiero pełen obraz problemu. Wprowadzenie każdego nowego organizmu do systemu ekologicznego wywołuje zmiany. W systemie naturalnym te zmiany są rzadsze i zmiany z tego wynikające maja mniejszy wpływ na ekosystem. Nasilenie takich zmian w danym systemie może spowodować jego rozregulowanie. I to wydaje się być groźne. Tyle tylko że i bez GMO człowiek brutalnie wprowadza zmiany w ekosystemy. Bo zmiana nie musi być powstać za pomocą GMO, ale może nią być również zarodnik grzyba, czy jaja owada bezmyślnie i nieświadomie przewieziona z innego lądu na podeszwie podróżnika.
        Tak że GMO to problem cząstkowy i to w dodatku pod obserwacją, której się wymykają inne zmiany w biocenozie, wynikające z penetracji obcych środowiskowo gatunków. Najlepszym przykładem jest przywleczona w ziemniakach amerykańskich stonka. Drugim elementem tego obrazu jest zakłócanie środowiska przez monokultury upraw. Temat doprawdy rzeka, w którym GMO to drobny pryszcz na całym problemie. Owszem trzeba to kontrolować, ale nie widzę powodów do demonizowania całej sprawy, tak jak to robią cytowane wcześniej artykuły.
    • indianfire Bój się genu! 22.05.11, 21:29
      Nie zgadzam się z tą powszechną akceptacją dla żywności modyfikowanej genetycznie, choćby dlatego, że nadal naczelnym argumentem "na nie" jest brak naukowych podstaw do uznania GMO bezpiecznym. Montaż genomu jest dostępny dla ludzkości od niedawna, zmiany ewolucyjne przebiegają powoli. Ludzki organizm do dziś nie przystosował się do rafinowanego cukru (który jest przecież pożywieniem od 1300 roku) przez co nawiedza nas wiele chorób, dlatego właśnie obawiam się, że odpowiedź organizmu na GMO (ewolucyjna odpowiedź) nie dotyczy nas, lub naszych dzieci i wnuków, ale ich wnuków i takie przyzwalanie na GMO jest po prostu nieodpowiedzialne. Co ciekawe nie jestem ani zielonym, ani wegetarianinem, ani działaczem, ani nawet pseudonaukowcem jak czytam tutaj w komentarzach a jednak jeśli już GMO musi być obecne na rynku żywności chcę mieć stuprocentową pewność w jakich produktach jest obecny, każdy będzie miał świadomy wybór produktu z zawartością GMO lub bez modyfikacji i obawiam się, że przemysł spożywczy wlaśnie dlatego boi się takich oznaczeń, gdyż znaczna część konsumentów wybierze po prostu jedzenie "naturalne"
      • asteroida2 Re: Bój się genu! 22.05.11, 22:48
        > Ludzki organizm do dziś nie przystosował się do rafinowanego cukru (który jest przecież
        > pożywieniem od 1300 roku) przez co nawiedza nas wiele chorób,

        To jest według mnie bardzo dobre porównanie. My tak niewiele wiemy o skutkach jedzenia najprzeróżniejszych rzeczy, że niemożliwe jest nadanie żadnemu jedzeniu certyfikatu "całkowicie bezpieczne". Dlatego argumentowanie że należy uważać z GMO, bo nie ma dowodów na jego bezpieczeństwo, jest absurdalne. Jedzenie mięsa ma skutki uboczne, jedzenie cukru ma skutki uboczne itp itd. Dlatego zakazywanie sprzedaży GMO albo tworzenie "stref wolnych od GMO" ma tyle samo sensu, co zakazywanie sprzedaży mięsa albo tworzenie "stref wolnych od mięsa". Ludzie mogą i powinni o takich rzeczach decydować samodzielnie. Tyle że powinni mieć dostępną informację, które potrawy zawierają GMO, tak jak powinni mieć dostępną informację, które zawierają mięso albo cukier.
    • rixonss Re: Bój się genu! 23.05.11, 15:35
      sami doprowadzimy do swojej zaglady

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka