Gość: julek
IP: *.cable.ubr05.wolv.blueyonder.co.uk
07.07.04, 12:52
Tak sie zastanawiam, jak sie nazywa przestrzen, ktorej nie ma, to nie jest
prozna, bo prozna to wlasnie przestrzen.
Teoria, Wielkiego Wybuchu, nie ma sensu, ze wzgledu na to zeby wybuchnac, to
musi byc "cos", co wybuchnie i to "cos" ( singularity ) musi sie gdzies
znajdowac, jezeli nie ma przestrzeni to nie moze byc tego "cos" bo nie
mialoby gdzie sie znajdowac, nawet sama czysta energia musi byc gdzies, tak
ja mysle.