nikodem123
30.04.14, 14:07
Gdy jakieś 20 lat temu, gdy przebijała się koncepcja operacji bariatrycznych - tych takich odchudzających, to byłem co najmniej sceptyczny.
Ostatecznie w Auschwitz była dieta, była aktywność fizyczna, więc otyłych nie było.
Dzisiaj mój stosunek do operacji bariatrycznych jest diametrialnie odmienny.
Otyłość wiąże się z ryzykiem rozwoju cukrzycy typ 2 - tej tabletkowej.
A co z pacjentami, którzy mają cukrzycę a nie są otyli, lecz jedynie mają nadwagę?
BMI takie pomiędzy 25-30 kg/m2?
Australijczycy postanowili sprawdzić, czy założenie opaski na żołądek (czyli zmniejszenie tej przestrzeni, do której może być przyjmowane pożywienie) u pacjentów z właśnie tylko z nadwagą, ale i też z cukrzycą może być korzystne.
www.thelancet.com/journals/landia/article/PIIS2213-8587(14)70066-X/fulltext
Wyniki, powiedziałbym, spektakularne!
52% pacjentów doznało remisji cukrzycy definiowanej jako nieprawidłowe stężenie glukozy na czczo lub w teście obciążenia glukozą.
Badanie opublikował "tylko" The Lancet, więc jakaś skucha metodologiczna musi tam być...
Nie wziął tego New England...
Może mała grupa badanych?
Tym niemniej wyniki są więcej niż obiecujące.