Dodaj do ulubionych

Efet cieplarniany

06.02.25, 19:30
A gdyby tak w atmosferze, tam gdzie jest ten wyklęty dwutlenek węgla, rozpylić żyjątka, coś pomiędzy roślinami i bakteriami, pewnie wychodowane w labolatorium,
które będą zjadać ten dwutlenek węgla i produkować tlen, tak jak zwyczajne roślinki?
Obserwuj wątek
    • stefan4 Re: Efet cieplarniany 07.02.25, 00:37
      abckontogazeta:
      > A gdyby tak w atmosferze, tam gdzie jest ten wyklęty dwutlenek węgla, rozpylić
      > żyjątka, coś pomiędzy roślinami i bakteriami, pewnie wychodowane w
      > labolatorium, które będą zjadać ten dwutlenek węgla i produkować tlen, tak jak
      > zwyczajne roślinki?

      Znasz jakieś nadające się żyjątka?

      Jeśli będą to robić tak, jak ziemskie rośliny zielone, to będą musiały do tego używać światła słonecznego. Czy potrafisz policzyć, ile tego światła wtedy do nas nie dotrze, bo zostanie pochłonięte przez żyjątka? Ludzie pewnie nie byliby szczęśliwi, gdyby ich skazano na życie w wiecznym mroku, takim jaki panuje w starym gęstym lesie, pod liśćmi absorbującymi światło.

      - Stefan
      • abckontogazeta Re: Efet cieplarniany 07.02.25, 12:24
        Napisałam, że naukowcy musieliby te żyjątka na początku wychodować w labolatorium.
        A co do ciemniści, że niby te żyjątka zasłoniom nam słońce, to nie ma się czym przejmować: 1 będzie to wyglądać , jak bardzo wysoka chmura, 2 jak mniej słońca dotrze do ziemi, to efekt cieplarniany będzie słabszy.
        • abckontogazeta Re: Efet cieplarniany 07.02.25, 12:25
          Na marginesie: przeniosłeś się tu grup usnetowych zlikwidowanych rok temu?
          • stefan4 Re: Efet cieplarniany 07.02.25, 13:09
            abckontogazeta:
            > Na marginesie: przeniosłeś się tu grup usnetowych zlikwidowanych rok temu?

            Co?

            - Stefan
        • stefan4 Re: Efet cieplarniany 07.02.25, 13:09
          abckontogazeta:
          > 1 będzie to wyglądać , jak bardzo wysoka chmura

          Nie wysoka, tylko szeroka. Taka na całe niebo.

          To nie lepiej wszędzie sadzić lasy? Przynajmniej technologia juz istnieje.

          abckontogazeta:
          > jak mniej słońca dotrze do ziemi, to efekt cieplarniany będzie słabszy.

          Chyba, żeby trzeba było produkować prąd na oświetlenie przez 24 godziny na dobę. I palić ogniska, żeby się ogrzać...

          - Stefan
          • abckontogazeta Re: Efet cieplarniany 07.02.25, 13:53
            To zależy od założeń, i jakie żyjątko będą potrafili wychodować biochemicy.
            Co do lasów, to moje rozumowanie jest długie, ale nie jest zawiłe:
            Do XVII wieku nie było efektu cieplarnianego, bo ludzie palili suszem, drewnem, czyli korzystali z energii w pełni odnawialnej.
            Potem ktoś zaczął palić węglem, wybudował kopalnię węgla, wynalazł maszynę parową i w pierwszej połowie XIX wieku zbudował pierwszy parowóz.
            Od węgla zaczął się efekt cieplarniany, ponieważ, nie sposób zasadzić tak wiele drzew, ile potrzeba na powstanie np. tony węgla.
            Z tego punktu widzenia zakazy palenia drewnem bardzo niszczą środowisko. Zakazy wynikają z palenia śmieciami. Czyli najekologiczniej jest palić czystym drewnem, ale wymagało by to likwidacji śmieci, co mnie wydaje się niemożliwe.
    • al.1 Re: Efet cieplarniany 17.02.25, 22:11
      abckontogazeta napisała:

      > A gdyby tak w atmosferze, tam gdzie jest ten wyklęty dwutlenek węgla,

      Rozpętała się psychoza nt. rzekomo szkodliwych skutków CO2. Bez dwutlenku węgla nie było roślinności. Tymczasem gady wymyśliły sobie sposób na zyski jakie mogą przytulić z demonizowania tego niezbędnego związku chemicznego, a największą ofiarą jest oczywiście systematycznie niszczona gospodarczo (i nie tylko) Polska. Inne kraje Unii Europejsatej już się z tego wycofują. Dr inż. Edward Przybysz prezentował swoje badania w wielu miejscach, lecz nikt się nie znalazł, by poważyć jego badania. Bum tarara




      • stefan4 Re: Efet cieplarniany 18.02.25, 15:51
        al.1:
        > Rozpętała się psychoza nt. rzekomo szkodliwych skutków CO2.

        Rzekomo. I jakoby. I wbrew naukowej linii Partii.

        al.1:
        > Bez dwutlenku węgla nie było roślinności.

        A przy nadmiarze CO2 nie byłoby zwierząt. Przydałby się jakiś kompromis... To tak jak z C2H5OH który jest dobry, a czasem wspaniały, o ile nie przebrać miarki.

        al.1:
        > Tymczasem gady wymyśliły sobie sposób na zyski jakie mogą przytulić

        Reptilianie?! No, jasne, jak mogłem o nich zapomnieć? Pewnie, że reptilianie.

        I jeszcze kulistoziemcy — ci to dopiero czerpią zyski z oferowania rzekomych podróży jakoby dookoła świata, chociaż każdy wie, że płaskiego świata nie da się opodróżować dookoła.

        al.1:
        > Dr inż. Edward Przybysz prezentował swoje badania w wielu miejscach, lecz nikt się nie
        > znalazł, by poważyć jego badania.

        Naprawdę nikt jego badań nie poważa? Biedny Dr inż.... I to też zapewne sprawka zyskolubnych reptilian i kulistoziemców. A ja bym go tak chętnie poważył...

        A w filmiku, który załączasz jako argumentum crucis  na rzecz swojej religii, a który trwa 8 minut + jeszcze minuta nieruchomej planszy, natrafiłem na
            • 7 minut i 15 sekund sprawozdania, którego dnia co Dr inż. przedstawił jakiemu
              posłowi, komitetowi czy ambasadorowi (wygląda na to, że jednak trzymał
              się z daleka od fizyków atmosfery),
            • 15 sekund stwierdzenia, że od nikogo nie otrzymał żadnej odpowiedzi
            • 30 sekund argumentacji, którą musiałem puszczać kilka razy, bo Dr inż. ma
              fatalną dykcję.

        Ta półminutowa argumentacja polegała na tym, że Dr inż jest spektroskopistą i właśnie dlatego CO2 pobiera w określonych pasmach energię i oddaje ją natychmiast jako energię spektrofluoromatyczną, więc raczej chłodzi niż grzeje — ale na tym to już Dr inż. się nie zna.

        al.1:
        > Bum tarara

        Ach, nareszcie jakiś argument naukowy! No, tym to przekonałeś mnie z kretesem. Będę odtąd chodził po świecie i głosił Twoją bumtararę.

        - Stefan

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka