Gość: Czytelnik GW IP: *.mdot.state.mi.us / 162.108.2.* 31.05.05, 18:07 Drobiazg. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: NitaJerzy Nasza świetlana przyszłość IP: *.toya.net.pl 31.05.05, 23:16 I w galaktyce M-31 też kiedyś będą ludzie ! Klepać biedę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Andromeda dużo większa IP: *.chello.pl 01.06.05, 00:52 Znowu astronomowie czegoś nie wiedzieli, ale udawali, że wiedzą. Teraz stwierdzili, że mówili nieprawdę i ogłaszają to jako nowe wielkie odkrycie. Astronomia to jest pseudonauka, w której takie numery powtarzają się regularnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaDeR Re: Andromeda dużo większa IP: *.ima.pl 01.06.05, 09:09 > Astronomia to jest pseudonauka, w której takie numery powtarzają się regularnie Pewnie codziennie czytasz rubryki astrologiczne w brukowcach? Poziom w sam raz dla ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Andromeda dużo większa IP: *.chello.pl 01.06.05, 09:45 MaDeR, mam dla ciebie niespodziankę. Pracuję tak blisko astronomii, że bliżej już nie można i patrzę na to środowisko od środka. Przykładami na to, co powiedziałem, można sypać. Mała próbka: 1. Błędna ocena odległości do galaktyk za pomocą cefeid (wydawało się, że inne galaktyki są bliżej niż w rzeczywistości i nasza wydawała się nietypowo duża). Sprostowanie błędu ogłoszono jako "odkrycie". 2. Błędna ocena wieku Wszechświata, w wyniku której pewne gwiazdy wyglądały na starsze niż cały Wszechświat. Powstała cała teoria, która miała te dane pogodzić (Teoria Stanu Niezmiennego). Oczywiście sprostowanie błędu ogłoszono jako wielkie odkrycie. 3. Lansowane przez wiele lat stwierdzenie, że galaktyki są rozłożone w przestrzeni dokładnie jednorodnie. Odkrycie pustek (voids) w 1978, które w uczciwej nauce potraktowano by jako przyznanie się do błędu, astronomowie znów ogłosili jako wielkie odkrycie. 4. Długo lansowany pogląd, że izotropia mikrofalowego promieniowania tła "dowodzi" jednorodności Wszechświata. Odkrycie anizotropii w rozkładzie temperatury znowu stało się sensacją, nawet Gazeta Wyborcza doniosła o tym na pierwszej stronie. Tymczasem rachunki, które przeprowadzono dopiero w latach 1990-tych pokazały, że promieniowanie to bardzo słabo oddziałuje z materią i nie należało oczekiwać większych anizotropii niż te w końcu odkryte (na poziomie 1/10^5). Wystarczy dowodów? Więcej nie podam, bo niektórzy czytelnicy mogliby mnie zidentyfikować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FP Kibic! Ty jesteś Kopernik! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 10:45 Zidentyfikowałem Cię! A tak serio: każda dziedzina nauki (chyba poza matematyką) opiera się na dotychczasowych odkryciach i wnioskach, przy najlepszej woli autorów odkryć i wniosków. Nie ma pewników w zasadzie żadnych. Te odkrycia, naogół poparte jakimś niezerowym prawdopodobieństwem słuszności (są często po kilka razy sprawdzane przed publikacją) pozwalają budować jakąś teorię, z której potem może korzystać w jakimś stopniu cywilizacja. Dynamika newtonowska jest w wielu dziedzinach przemysłu po prostu fundamentem, choć od wielu lat wiadomo, że jest niedokładna. Ta teoria nam w zupełności wystarcza i gdy ją Newton ogłaszał, nie kazał czekać z rozwojem technologii kilkuset lat, aż będziemy mieli coś precyzyjniejszego, bo on tak naprawdę nie jest do końca pewny. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kibic Re: Kibic! Ty jesteś Kopernik! IP: *.chello.pl 01.06.05, 11:19 Jest duża różnica między fizyką i astronomią. W fizyce można robić eksperymenty. Teorię uznaje się za (tymczasasowo!) prawdziwą, jeśli WSZYSTKIE WYKONANE eksperymenty dają zgodne z nią wyniki. Te eksperymenty są na ogół precyzyjne. W astronomii nie można eksperymentować, tylko wykonywać bierne obserwacje na zjawiskach podrzuconych przez samą naturę. Dokładność wyników astronomicznych jest bardzo mała, z oczywistych chyba powodów. Dlatego wyniki astronomii trzeba zawsze traktować z dużą rezerwą. Niestety, astronomowie tej rezerwy nie okazują. Charakterystyczny fakt: jeśli w fizyce wynik teoretyczny różni się od doświadczalnego o 10%, to wszyscy się martwią, że sprawdzenie teorii było mało dokładne. W astronomii, jeśli teoria mówi, że coś ma być równe 10, a z obserwacji wychodzi, że jest zawarte pomiędzy 1 i 100, to astronomowie mówią o zdumiewająco dokładnej zgodności teorii z obserwacją. Twój przykład z teorią Newtona nie dotyczy tej sytuacji. Teoria Newtona jest uproszczoną teorią, która w swoim zakresie daje bardzo dobrą zgodność z doświadczeniem. Pierwsza niezgodna z nią obserwacja (anomalie orbitalne Merkurego) pojawiła się w roku 1859, prawie 180 lat po opublikowaniu dzieła Newtona. Druga (grawitacyjne ugięcie promieni świetlnych) pojawiła się w 1919 roku, dopiero po tym, jak teoria względności przewidziała ten efekt. W fizyce nie ma zwyczaju wypowiadania nieudowodnionych hipotez jako faktów, w astronomii jest to stała praktyka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek teoria Newtona IP: 195.190.143.* 01.06.05, 12:51 pewnie masz racje (ze brak w srodowisku pokory), ale troche przesadzasz z tym porownywaniem do fizyki wezmy teorie Newtona - przez wiele lat byla uwazana za fakt, a nie za uproszczenie, a potem wykryto niescislosci i przyszlo wielkie odkrycie, ze jednak jest troche inaczej ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaDeR Re: Andromeda dużo większa IP: *.ima.pl 02.06.05, 15:14 Jak dla mnie odkrycie, że gdzieś nauka się myliła, to TEŻ odkrycie. Zwłaszcza, gdy podaje nowe fakty, a nie zaledwie obala stare. Tak właśnie nauka się rozwija, choć może według ciebie ma być odwieczna i niezmienna, by nie została uznana za łgarza... ale sądzę, ze wtedy byś stracił pracę, gdyby wszystko, co było do odkrycia, zostało odkryte. Ty i podobni tobie astronomowie, jak i wszyscy naukowcy - żyjecie z tego, że nie wiadomo na 100% wszystkiego w kosmosie. Dla mnie teoria Darwina jest odkryciem, a nie tylko "przyznaniem się do błędu ówczesnej nauki", jak usiłujesz w ten sposób poniżyć światło nowych faktów na dana sprawę. > Więcej nie podam, bo niektórzy czytelnicy mogliby mnie zidentyfikować. Oj, czego się boisz? Odpowiedz Link Zgłoś
kibic21 Re: Andromeda dużo większa 02.06.05, 16:20 MaDeR, o odkryciu można mówić wtedy, kiedy znajdzie się błąd albo lukę w starej WIEDZY. Przykłady astronomiczne, które podałem, to nie była żadna wiedza, tylko, między innymi, upraszczające ZAŁOŻENIA, przyjęte jako pewnik. Na przykład, założenie o jednorodności Wszechświata pozwoliło stworzyć jego prosty model. Myślący fizycy doskonale rozumieli, że było to tylko robocze założenie i traktowali je z rezerwą - już w latach 30-tych stworzono pierwsze modele niejednorodne, i już wtedy powstały prace sugerujące, że mogą powstawać pustki w rozkładzie galaktyk. Ale nie byli traktowani poważnie, a czasem wręcz byli złośliwie ośmieszani, bo astronomowie przyjęli to jako dogmat, że Wszechświat jest jednorodny. Odkrycie pustek było dla dogmatyków sensacją, i właśnie oni stanowili większość środowiska. Podobny brak pokory wystąpił w problemie wieku gwiazd. Wystarczyło zakwestionować dokładność oceny jednego wieku (gwiazd) albo drugiego (Wszechświata). Astronomowie byli jednak tak pewni swojego, że woleli stworzyć nową teorię, która przewidywała tworzenie materii z niczego. Ta teoria była traktowana śmiertelnie poważnie przez prawie 20 lat, obaliło ją dopiero odkrycie promieniowania reliktowego (choć "problem wieku" został rozwiązany już wcześniej). > Dla mnie teoria Darwina jest odkryciem, a nie tylko "przyznaniem się do błędu > ówczesnej nauki", To nie jest dobry przykład. Biologia przed Darwinem po prostu nie zajmowała się ewolucją gatunków, więc nie wypowiadała na ten temat stanowczych twierdzeń (nawet jeśli dla większości biologów założenie o niezmienności gatunków wydawało się oczywiste). W astronomii nagminnie wypowiada się nieudowodnione twierdzenia, które w rzeczywistości są tylko roboczymi hipotezami. > > Więcej nie podam, bo niektórzy czytelnicy mogliby mnie zidentyfikować. > Oj, czego się boisz? Pod osłoną internetowej anonimowości ukrywa się pewna liczba agresywnych maniaków, którzy potrafią zrobić przeciwnikom w dyskusji piekło z życia. Zapytaj t0g. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MaDeR Re: Andromeda dużo większa IP: *.chello.pl 02.06.05, 17:05 Szczerze mówiąc, nadal mnie nie przekonałeś. > MaDeR, o odkryciu można mówić wtedy, kiedy znajdzie się błąd albo lukę w > starej WIEDZY. Hmm, czyli chodzi ci o to, że zmienia się jedną hipotezę na inną, niewiele bardziej uzasadnioną i trąbi się o tym jako o odkryciu? > > > Więcej nie podam, bo niektórzy czytelnicy mogliby mnie zidentyfikować > > Oj, czego się boisz? > Pod osłoną internetowej anonimowości ukrywa się pewna liczba agresywnych > maniaków, którzy potrafią zrobić przeciwnikom w dyskusji piekło z życia. Ok, to akurat jestem w stanie łatwo wyobrazić sobie - tę rzeszę idiotów i śmieci w realnym życiu. Brrr... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Re: Andromeda dużo większa IP: *.chello.pl 02.06.05, 21:27 Nie, nie o to mi chodziło. Chodziło mi o to, że wiedza ma być wynikiem rzetelnych badań, a nie rzuconych od niechcenia roboczych hipotez, podsumowujących NIEWIEDZĘ. Hipoteza o jednorodności Wszechświata była właśnie takim upraszczającym założeniem, zrobionym w celu ułatwienia rozwiązania równań Einsteina. To było dopuszczalne jako pierwszy krok w badaniu, ale to założenie nigdy nie było oparte na obserwacjach, tylko właśnie na braku danych. Tym niemniej astronomowie traktowali je jako sprawdzony fakt. Zdarzało się to zresztą w innych naukach, np w chemii hipoteza o niepodzielności atomu stała się z czasem dogmatem, który z trudem obalono po odkryciu reakcji jądrowych. Inne nauki już się chyba oduczyły takiego dogmatycznego podejścia do roboczych założeń, ale astronomia nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OKO Re: Andromeda dużo większa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 00:44 > Więcej nie podam, bo niektórzy czytelnicy mogliby mnie zidentyfikować. No i co takiego stałoby się gdyby Cię zidentyfikowano? Poszedłbyś na szafot? A może dostałbyś nagrodę państwową? "Rzeczą ludzką jest mylić się i dochodzić prawdy" - powiedział pewien astronom, w dodatku nie "ułomek", bo odkrywca heliocentryzmu w naszym układzie. Cóż zatem takiego bulwersującego w tym, że nowsze odkrycia obalają starą wiedzę? Przecież odkrycie Kopernika także można by nazwać tylko "sprostowaniem ptolemejskiego błędu". Wielu uczonych myli się, nie tylko w dziedzinie astronomii, ale też w naukach "namacalnych", mając fizycznie do dyspozycji materiał badawczy. Czy zatem astronomia musi być ekstraordynaryjnym wyjątkiem? W dodatku nie ma żadnej pewności, że owe "sprostowania", które wymieniasz, są kresem wiedzy, ostatecznym rozstrzygnięciem problemu, że z biegiem czasu nie zostaną i one zweryfikowane i skorygowane. Ech, hyba trochę dramatyzujesz i przesadzasz ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OKO Re: Andromeda dużo większa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 00:52 Oczywiście mój mózg wie, że słowo chyba piszemy przez "ch", ale - widać - palec nie wiedział ... Odpowiedz Link Zgłoś
banc Re: Andromeda dużo większa 01.06.05, 02:30 ~3x (80.000 -> 220.000) większa średnica to 9x większa galaktyka (możemy założyć w przybliżeniu, że dysk to koło). Podstawowe wzorki się kłaniają. A oprócz tego to jeśli mylimy się tak znacznie co do wielkości naszych najbliższych sąsiadów to strach myśleć jakie błedy są w obserwacjach dalszych galaktyk. Odpowiedz Link Zgłoś
t0g Prawdopodobnie doniesienie mowilo o "size" 01.06.05, 03:00 co oznacza "rozmiar" i nie wymaga bardzo precyzyjnego okreslania. Odpowiedz Link Zgłoś
sothis666 Re: Prawdopodobnie doniesienie mowilo o "size" 01.06.05, 20:18 t0g napisał: > co oznacza "rozmiar" i nie wymaga bardzo precyzyjnego okreslania. Chodzi im prawdopodobnie o to, że należace do galaktyki (obiegajace jej środek masy) gwiazdy są rozlokowane na wiekszym obszarze niz sądzono (halo ma większy promień). Niewiele z tego wynika, bo ich gęstość na jedn. objętości i procent masy całej galaktyki sa znikome w porównaniu z zawartością dysku galaktyczngo. Tradycyjnie też dziennikarze GW zapodali nam jakąś bzdurę, bo w galaktyce spiralnej (jak M31-Andromeda) zgrubienie centr. to środek dysku galaktycznego, a halo to gwiazdy nie należace do ramion spiralnych i obiegające centrum po szerokich orbitach. Jakim cudem nagle "okazały się częscią zgrubienia centr"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pioc Re: Prawdopodobnie doniesienie mowilo o "size" IP: *.stacje.agora.pl 02.06.05, 10:24 > Tradycyjnie też dziennikarze GW zapodali nam jakąś bzdurę... Tradycyjnie odezwał się ktoś, kto wie, że gdzieś dzwonią, ale nie wie, w którym kościele, ale zawsze dziennikarzowi zdąży zarzucić bzdurę... > Chodzi im prawdopodobnie o to, że należace do galaktyki (obiegajace jej > środek masy) gwiazdy są rozlokowane na wiekszym obszarze niz sądzono (halo ma > większy promień). Nie. Chodzi dokładnie o to, co napisałem. Gwiazdy, które dotąd uważano za część galaktycznego halo, okazały się krążyć w galaktycznym dysku. To, co kiedyś uważano za peryferie Andromedy, tak naprawdę - znajduje się w jej centrum. Z tego astronomowie wywnoiskowali, że peryferie rozciągają się dużo dalej (dla ciekawostki podam, że z tych szacunków wynika, że cała Andromeda rozciąga się na niebie na szerokość kątową 12 księżyców w pełni, choć oczywiście te peryferie M31 nie są widoczne gołym okiem, bo słabo świecą). pozdr. pioc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pioc Re: Prawdopodobnie doniesienie mowilo o "size" IP: *.stacje.agora.pl 02.06.05, 10:50 Tekst oryginalnej pracy najlepiej wyjaśni, co zrobili (lub też czego nie zrobili) astronomowie z Andromedą: arxiv.org/PS_cache/astro-ph/pdf/0504/0504164.pdf pozdr. pioc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pioc Re: Prawdopodobnie doniesienie mowilo o "size" IP: *.stacje.agora.pl 02.06.05, 10:58 Jeszcze jedno źródło. Są tam też e-maile do astronomów, można sobie więc z nimi pogadać o rozmiarze Andromedy, jak ktoś chce :) www.astro.caltech.edu/~schapman/m31.html pioc PS. Dobrze że jest to Forum, bo w Gazecie było miejsce tylko na małą notkę. Odpowiedz Link Zgłoś
sothis666 Re: Prawdopodobnie doniesienie mowilo o "size" 02.06.05, 12:50 Z całym szacunkiem, ale w artykule mamy: "Obłok gwiazd otaczających Andromedę, które - jak się dotąd zdawało - należą do peryferii galaktyki (tzw. halo), w rzeczywistości jest jeszcze częścią jej centralnego zgrubienia". Zgrubienie centralne (ang. galactic bulge) to gesto wypełniony gwiadami i pyłem sferoidalny obszar w CENTRUM dysku galaktycznego, o srednicy (dla galaktyk typu Andromedy) z reguły ~10% średnicy dysku (czyli kilka kpc od jadra galaktyki). Co zreszta świetnie widac na stosownym zdjeciu: en.wikipedia.org/wiki/Image:Andromeda_galaxy.jpg Odkrycie dotyczy tymczasem zupełnie innego obszaru (zwracam uwage na odleglosci oraz słówko AROUND): "We present the discovery of an inhomogenous, low-surface brightness, extended disk-like structure around the Andromeda galaxy (...) The stellar structure spans radii from 15 kpc out to ~40 kpc, with detections out to R ~70 kpc". -odkryto (w uproszczeniu) że to, co dotąd uważano za częśc halo jest w istocie przedłuzeniem dysku (który zrobił sie wiekszy, ale wciąż sa to peryferia) . Cytat, od którego zacząłem, nie odpowiada więc relacjonowanemu odkryciu. Mój komentarz był zgryźliwy, ale czasem mam wrażenie jakby fakt, że tekst jest adresowany do "przecietnego czytelnika" sprawiał że nie trzeba juz troszczyc się o precyzyjny opis... (jak w -niedawnym- tekscie gdzie systemy GRID przedstawiono jako "nowość i superbroń":) pozdrawiam! ps. nie chciałem nikogo urazić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pioc Re: Prawdopodobnie doniesienie mowilo o "size" IP: *.stacje.agora.pl 02.06.05, 15:38 OK. Zgadzam się, można się przyczepić do precyzji tej notki. pioc Odpowiedz Link Zgłoś
sothis666 Re: Prawdopodobnie doniesienie mowilo o "size" 02.06.05, 22:55 -A ja przepraszam za agresywny ton. Ale to dlatego że... juz napisałem. pozdr:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pioc Re: Andromeda dużo większa IP: *.stacje.agora.pl 01.06.05, 11:53 > ~3x (80.000 -> 220.000) większa średnica to 9x większa galaktyka Jeśli już chce być Pan tak dokładny, to musi Pan jeszcze uwzględnić trzeci wymiar, tj. grubość galaktycznego dysku :) pioc Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Prawdopodobnie zaraz zostaną zweryfikowane... 01.06.05, 12:53 banc napisał(a): > jeśli mylimy się tak znacznie co do wielkości naszych najbliższych sąsiadów > to strach myśleć jakie błedy są w obserwacjach dalszych galaktyk ... oszacowania masy galaktyk i cała ta infantylna hipoteza ciemnej energii i antygrawitacji powędruje wreszcie do kosza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek wzrost srednicy a wzrost wielkosci - he he IP: 195.190.143.* 01.06.05, 13:00 zadanie matematyczne dla znudzonych - jaki musi miec ksztalt geometryczny galaktyka i nowo odkryty obaszar, zeby zarowno wzrost srednicy i wielkosci byl taki sam i wynosil 3. uwaga do zadanka: - zakladam, ze dotychczas dobrze zmierzono obszar centralny - jego ksztalt jest wciaz ten sam (zgrubienie dysku w centrum galaktyki) - grubosc dysku nie jest stala :) Odpowiedz Link Zgłoś
voltus Autor do szkoły!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 01.06.05, 17:25 Zgodnie ze stanem wiedzy na 1980 rok,galaktyka Andromedy miała średnicę 40000parseków,czyli ponad 130000lat świetlnych.Jak pan jesteś nieuk,to nie pisz artykułów.Starszny obciach.Gdyby to było w "Nie",zrozumiałbym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pioc Re: Autor do szkoły!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.stacje.agora.pl 02.06.05, 10:11 > Zgodnie ze stanem wiedzy na 1980 rok, Co Pan z takimi starymi danymi wyskoczył jak filip z konopii :). Niech pan sprawdzi, jaki jest stan wiedzy na 2005 rok. Oto, co. pioc Odpowiedz Link Zgłoś
voltus Re: Autor do szkoły!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 02.06.05, 10:40 Gość portalu: pioc napisał(a): > > Zgodnie ze stanem wiedzy na 1980 rok, > > Co Pan z takimi starymi danymi wyskoczył jak filip z konopii :). > Niech pan sprawdzi, jaki jest stan wiedzy na 2005 rok. Oto, co. > > pioc > > piszę by uświadomić że autor pisze bzdury,bo nawet liczby z przed 25 lat nijak mają się do tego co on cytuje,a jak nie łapiesz,to nie wychylaj się > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pioc Re: Autor do szkoły!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.stacje.agora.pl 02.06.05, 10:47 > nijak mają się do tego co on cytuje,a jak nie łapiesz,to nie wychylaj się To był żart. Chciałem ci pokazać, że w nauce liczby sprzed 25 lat często mają się nijak do tego, co jest dziś. Nieprawdaż? A jak nie łapiesz, to się nie wychylaj... pioc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stilgar Re: Autor do szkoły!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 01:12 a ja bardzo lubie pana pioca, za to ze sie udziela na forum pod swoimi artykulami :] od razu widac, ze ma dobre podejscie, a i dyskusje dzieki temu sa duzo ciekawsze :) tak trzymać :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamil Re: Autor do szkoły!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.05, 01:09 Popieram przedmówcę. Dla mnie najbardziej irytująca jest bowiem "godność" tych autorów, którym wytknięto i dowiedziono błędy, a oni wyniośle milczą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rys Autor tak trzymać !!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.toya.net.pl 04.06.05, 11:06 Niektórzy, chyba ci niespełnieni w swoich ambicjach próbują na tym forum pokazać ogrom swojej wiedzy, z którą nie takie teksty by pisali. Życzę im powodzenia. Póki co namawiam jednak Pana Piotra aby nie przejmował się napaściami "uczonych", do których nie adresuje przecież swoich artykułów. Z założenia są one jedynie popularyzacją nauki, porcją ciekawostek, do których inaczej człowiek spoza środowiska nigdy by nie dotarł. Panowie "uczeni": jeżeli macie coś do dodania, nie piszcie, że autor jest głupi, tylko mówcie co wiecie. Inaczej wyjdziecie na frustratów. Nie zapominajcie też, że dzięki popularyzatorom nauki ludzie znajdują sens w wydawaniu pieniędzy na obserwację między innymi Andromedy. Odpowiedz Link Zgłoś
mickey.mouse Re: Andromeda dużo większa 09.06.05, 02:50 A my sie tu martwimy jakimis drobiazgami zycia codziennego ... Odpowiedz Link Zgłoś