Dodaj do ulubionych

Discovery wyląduje, pogoda nad Florydą jest dobra

09.08.05, 07:50
Tylko Nowy Meksyk,tam nigdy nie pada.
Obserwuj wątek
    • matt35 jak bedzie lądować... czyli o rozsądku NASA 09.08.05, 09:36
      qrca fux!!! czytałem właśnie artykuły w aktualnym nowym "przekroju" Najsztuba -
      nie głupio tam napisali.
      Swoją drogą nadymany balon, kurka, ta NASA. To chyba akurat najgorszy z
      możliwych, przykład amerykańskiej mitomanii bez odpowiedzialności za to, co się
      stanie (piszę to ja, Jeżyk Zdzisław, wybitnie "odpowiedzialny", tylko ja nie
      decyduję o zyciu ludzi, cholera!).

      Przez 2,5 roku wydać prawie 1,5 miliarda dolarów i i tak sknocić. Wysłać w
      próbny lot po tych "ulepszeniach" od razu 7 ludzi, zamiast - jak standardowo -
      3. Narazić ich życie.

      Oby wrócili, obym nie musiał potem kupować albumu ze zdjęciami sprzed startu i
      zdjęciami katastrofy oraz ze szczegółowym, sekunda po sekundzie, a właściwie
      tysiączna sekundy po tysiącznej - zapisu katastrofy. I tych zdjęć... I
      analizy ...PO fakcie.

      Już zlekceważono "małe żuczki" w "firmie" - specjalistów, i inny tzw. "personel
      średniego szczebla" - oby to zadufanie, lekceważenie i zadęcie nie kosztowało
      znów życia aż SIEDMIU (dlaczego, dlaczego, do cholery - skoro już musieli
      koniecznie wypchnąć ten techniczny wrak na orbitę - nie posłali tam 3 ludzi??!).

      Wiecie, że niewielki odłupany kawałek płytki izolacyjnej na spodzie wahadłowca
      znajduje się dokładnie na pokrywie przedniego podwozia? Podczas wejścia w
      atmosferę to miejsce nagrzewa się do 1500 st. C - jeśli wedrze się tam
      rozgrzana do białości plazma, koniec Discovery będzie jeszcze szybszy niż
      Columbii...

      Ja wiem, wszystkiego nie da się przewidzieć, a (podobno) zrobiono wszystko,
      żeby pianka odpadająca w trakcie startu z głównego zbiornika tym razem nie
      odpadała. Jakoś się nie udało. Mimo 1,5 miliarda dolarów.
      OK. Powiedzmy, że tego jednak - mimo najlepszych chęci nie dało się do końca
      przewidzieć (?). Dlaczego w takim razie - powtórzę maniakalnie - dlaczego
      wysłano 7 a nie 3 ludzi??!

      A teraz pitolą o pogodzie uniemożliwiającej lądowanie. Hehe. he. he. Bullshit.
      Widziałem zdjęcia w relacji TV. To może da się wcisnąć komuś, kto nie myśli. Bo
      nawet nie trzeba się bardzo mocno znać, żeby wiedzieć, że przy takich
      chmureczkach, jakie widziałem nad Florydą w TV, wyląduje nawet ślepy, bez
      najprostszych przyrządów nawigacyjnych, a nie wahadłowiec z nowoczesnymi
      systemami naprowadzania, umożliwiającymi lądowanie nawet w warunkach prawie
      całkowitego braku widoczności...

      Nie za późno trochę na taką "zapobiegliwość"???
      No chyba, że jest to celowe mydlenie oczu - żeby potem się nazywało,
      że "kierownictwo lotu uczyniło wszystko, co było w ludzkiej mocy, były jednak
      pewne czynniki, na które nie miano wpływu".

      Mam bardzo dziwne wrażenie, że, niestety będziemy jutro lub pojutrze świadkami
      kolejnej spektakularnej tragedii.
      To tłumaczenie się pogodą jest tak śmieszne w kontekście tych paru chmurek,
      które widziałem w TV, że aż mi się nasuwa (spiskowa teoria dziejów) nieodparty
      wniosek - teraz, poniewczasie, Ci, którzy muszą podjąć decyzję o dopuszczeniu
      Discovery do lądowania, zaczęli się bać tak, że odwlekają moment jej podjęcia
      jak się tylko da, żeby zyskać na czasie. Ten czas jest potrzebny na zrobienie
      odpowiedniej propagandowej zasłony dymnej i zwalenie wszystkiego
      na "okoliczności".

      I tak na koniec. Taka ciekawostka historyczno-polityczna: zauważcie
      jak "śmiesznie" się akurat składa: dopiero co Rosja z dumą narodową jej rządu i
      chmurnoczołym Putinem stanęła przed dylematem - poprosić o zachodnią pomoc, aby
      uratować - jak śmiesznie - bodaj 7 marynarzy z zatopionej łodzi podwodnej.

      Rosjanie chyba wyciągnęli wnioski z katastrofy Kurska.

      I teraz niemal równolegle przed takim Dylematem o narodową dumę stanęli
      Amerykanie...

      Bardzo ciekawa jest historia z takiej perspektywy...

      Nie zmienia to faktu, że życzę tym 7miorgu ludziom z Discovery, żeby mieli
      szansę się nad tym zastanawiać ze swoimi rodzinami na Ziemi...

      Trzymajmy za nich kciuki. Mocno. To im jest naprawdę potrzebne.
      • m.malone Re: jak bedzie lądować... czyli o rozsądku NASA 09.08.05, 11:17
        Matt, czy nie uważasz, że Amerylanie są b. podobni do Sowietów, tylko bogatsi...

        Życzę szczęścia tym na orbicie
        • maaac Amerykanie to też ludzie 09.08.05, 15:39
          > Matt, czy nie uważasz, że Amerylanie są b. podobni do Sowietów, tylko
          bogatsi..

          Jasne, że są tacy sami. Ostatecznie są tylko ludźmi, a nie półbogami. Ludżmi z
          ich wszystkimi zaletami i wadami. Cała róznica polega na tym TYLKO bogatsi -
          jednak mimo wszystko to tylko robi dużą różnicę w bezpieczeństwie lotów. O
          rosyjskich wypadkach kosmicznych dowiadywano się zawsze po wielu latach i to
          nie zawsze.
          • Gość: Głupi_tytuł_GW Re: Udało się? A co, miało się nie udac? IP: *.ri.ri.cox.net 09.08.05, 22:45
      • mandragora73 Re: jak bedzie lądować... czyli o rozsądku NASA 09.08.05, 11:29
        Cały czas myślę o nich, tych 7 astronautach,czy dane im będzie poczuć zapach
        Matki Ziemi.Nawet nie chcę zastanawiać się nad tym, co oni teraz czują i
        myślą.Wiem ,że to osoby o szczególnych predyspozycjach psychicznych i
        fizycznych, ale życie dano nam jedno.Z całego serca życzę im bezpiecznego
        powrotu,może NASA zrozumie cokolwiek słuchając tego, co oni będą mieli do
        powiedzenia- ALE JUŻ NA ZIEMI.
      • amrra Re: jak bedzie lądować... czyli o rozsądku NASA 09.08.05, 11:51
        matt35 napisał:]
        > Przez 2,5 roku wydać prawie 1,5 miliarda dolarów i i tak sknocić. Wysłać w
        > próbny lot po tych "ulepszeniach" od razu 7 ludzi, zamiast - jak standardowo -
        > 3. Narazić ich życie.

        Koszt NSA są faktycznie niebotyczne,
        to dość specyficzna kadra inżynierowie,
        specjaliści - hmm.. to nie agencja PR,
        w tych środowiskach mała wiedzą o asertywości..
        moze stąd to grożne odczucie "lekceważenia"

        i jeszcze w kwestii tych aż 7, nie 3 ludzi
        jeśli nie wierzysz w to co stworzyłeś,
        w swój projekt, to nie wolno ci wysyłać
        nawet,"aż" 1 człowieka - twoja wyliczanka
        jest dla mnie nie do przyjęcia.


        • matt35 Re: jak bedzie lądować... czyli o rozsądku NASA 09.08.05, 12:29
          amrra napisała:

          > jeśli nie wierzysz w to co stworzyłeś,
          > w swój projekt, to nie wolno ci wysyłać
          > nawet,"aż" 1 człowieka - twoja wyliczanka
          > jest dla mnie nie do przyjęcia.

          Ależ to nie jest moja wyliczanka, to wyliczanka NASA, z której - prawdę
          powiedziawszy - też się nie wywiązała.

          Dla mnie osobiście też jest trudna do przyjęcia i tu jestem bliższy twojemu
          zdaniu niż temu, co zrobiła NASA - to o to mi właśnie chodziło. Skoro nie było
          pewności - nie trzeba, ba - nie wolno było w ogole dopuścić do startu promu.

          Ale - jeżeli, z - nam przecież nie znanych szczegółowo - powodów wysokie
          rangą "ktosie" w NASA zadecydowały, że ryzyko jest (uwaga na
          cudzysłów!) "akceptowalne", to mimo wszystko należało posłać 3, a nie od razu 7
          ludzi! (Czyli próbować mimo wszystko obniżyć ryzyko najbardziej jak to tylko
          możliwe).

          No a teraz przesuwają termin lądowania po raz kolejny. Teraz ma to być niby po
          15ej.

          A może znów ktoś się nie potrafi przyznać do tego, że ryzyko związane z
          powrotem jest jednak zbyt wysokie i należy Discovery z powrotem przycumować do
          ISS i ewakuować ludzi z pomocą Rosjan i ich tak diablo przestarzałych (ale
          przynajmniej wypróbowanych przez lata, i bezawaryjnych) statków.

          Tylko, że - jeśli wierzyć doniesieniom - to i tak jest to niemożliwe, bo w tak
          krótkim czasie, na jaki wystarczy rezerw na ISS dla tak dużej załogi, Rosjanie
          nie są w stanie zorganizować wystarczającej ilości Sojuzów (kapsuła lądownicza
          każdego zabiera tylko 3 osoby wraz z pilotem - czyli de facto tylko 2
          pasażerów), a wysłanie kolejnego promu to takie samo ryzyko jak teraz.

          Dlaczego - tak naprawdę nikt nie zadbał o tę stronę medalu??
          • Gość: Kuku Re: jak bedzie lądować... czyli o rozsądku NASA IP: 151.157.129.* 09.08.05, 13:00
            Przypomina mi sia stary dowcip.. slyszales kurde, ruscy na ksiezyc polecieli?
            Wszyscy?
            Nie, jeden.
            To po co mi kurde glowe zawracasz?
          • Gość: mnitek Re: jak bedzie lądować... czyli o rozsądku NASA IP: *.softax.com.pl / *.softax.pl 09.08.05, 15:37
            Boszsz co za bzdury...

            Przejscie przez ulice tez jest ryzykowne i 100% pewnosci nigdy nie bedziesz
            mial. Pewnosci nie ma i *nie bedzie* nigdy.

            A akurat ten lot był najbezpieczniejszy ze wszystkich które do tej pory były.
      • onioni Re: jak bedzie lądować... - ale zawsze 09.08.05, 12:37
        Ale zawsze coś odpadało! Po prostu po ostatniej katastrofie robi sie z tego
        wielkie hallo (i moze słusznie)
        ale fakt faktem, że wracali z uszczerbkami. Po prostu wtedy mieli pecha, bo
        odpadło wiecej i w newralgicznych punktach...

        pozdro
        www.skocz.pl/szok/
      • Gość: MaDeR Re: jak bedzie lądować... czyli o rozsądku NASA IP: *.ima.pl 09.08.05, 15:06
        Antyamerykańskie brendie są równie ucieszne jak proamerykańskie brendie
        autorstwa meerkata... jak dla mnie ta misja może się stać jendą z
        najbezpieczniejszych w historii lotów kosmicnzych właśnie z powodu wsyztskich
        środków ostrożności, ale media i wielu debilków bez śladun mózgu będa bredzić
        swoje - i nie am złudzeń, że przestaną po zakończonym sukcesem lądowaniu.
      • Gość: ajw Re: jak bedzie lądować... czyli o rozsądku NASA IP: *.207.181.156.charter-stl.com 09.08.05, 15:16
        polski owczarek nizinny przeczytal Przekroj i komentuje polityke NASA...Ameryka
        wstrzymala oddech...
      • Gość: Dr No [...] IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 09.08.05, 15:35
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: ziggy Do matt35 .Jestem pewien, ze umiesz wbic gwozdzia IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.05, 18:06
        Tacy najwiecej maja do powiedzenia o technice xxi wieku.
      • Gość: JP Do matt35 IP: *.hnllhi1.dsl-verizon.net 09.08.05, 20:24
        Jestes zalosnym idiota sterowanym przez polska propagande komunistyczna
        (niestety ona ciagle istnieje). A to co ty czytasz to sa wypociny ludzi
        nienawidzacych USA i wszystko co Amerykanskie. Zazdrosc i nienawisc Polakow do
        innych bogatych i cywilizowanych krajow jest przeogromna.
        Boli cie to ze USA wydaje miliardy dolarow na badanie kosmosu i ziemi. Nie
        domyslajac sie nawet, ze sam posrednio korzystasz z tych badan i wiedzy jaka
        ona przynosi.
        Promy kosmiczne zostaly zbudowane tylko i wylacznie na uzytek budowy i
        utrzymania miedzynarodowej stacji orbitalnej. Bez nich ona istniec nie moze.
        W tym eksperymencie ma tez swoj maly udzial Polska.
        Czlowieczku maly! Ty nie widzisz tych wszystkich korzysci tylko szukasz w tym
        wad.
        W historii lotow Amerykanskich promow to jest lot nr 113 czyli juz wczesniej
        odbylo sie 112 lotow tych promow. To jest bardzo duzy bagaz doswiadczen. To
        potwierdza ze promy sa bezpieczne, ze konstrukcja promow, ich budowa jest dobra.
        Wypadki jednak sie zdarzaja. Wypadki zawsze beda sie zdarzac gdyz te urzadzenia
        buduje czlowiek. Czlowiek jak wszyscy wiedza nie jest doskonaly.

        Czytajac twoje wypociny odnosi sie wrazenie ze najlepiej byloby nie wydawac
        wogole pieniedzy na badania bo to przynosi ryzyko. Zal mi ciebie i wspolczuje
        swiatopogladu na swiat. Jestes malostkowym, zasciankowym tchorzem.

        Po wyladowaniu discovery zaloga poszla ogladac poszycie promu. Byli zachwyceni.

        "She noted that the crew had been anxious to inspect Discovery for damage and
        was pleased that it was in such good shape. "It looks fantastic," she said."

        To wyglada fantastycznie. Powiedziala komander promu Collins.
    • lechu1 [...] 09.08.05, 09:38
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • r_kris Re: Discovery wyląduje, pogoda nad Florydą jest d 09.08.05, 10:34
      "...ostatnia, środowa naprawa zapobiegła potencjalnej dezintegracji promu
      podczas wejścia w atmosferę ziemską."
      Jak to się ładnie nazywa "potencjalna dezintegracja promu". Powodzenia, będzie
      potrzebne.
    • amrra Re: Discovery wyląduje -NO JASNE , że wyląduje, 09.08.05, 11:22
      ładnie i bez większej różnicy gdzie..
      (o ile, na pewno jest cały- myślę,że tak)
      Na Florydzie piloci pewnie bedą musieli
      bardziej uważać( pogoda), ale bez przesady
    • mateusz_20 Re: Teraz musi się udać! 09.08.05, 11:29
      Powodzenia!
    • schlagbaum Re: Discovery wyląduje, pogoda nad Florydą jest d 09.08.05, 12:41
      Wydaje sie, ze jedynym celem misji jest utrzymanie zalogi przy zyciu.
      To oczywiscie bardzo wazne. Na pewno najwazniejsze ale latwiej to osiagnac nie
      wysylylajac wogle ludzi skoro konstrukcja tego latadla jest az tak niedojrzyla.

      Narazie niech sobie lataja na ksiezyc.
    • t-800 Re: Discovery wyląduje, pogoda nad Florydą jest d 09.08.05, 13:27
      Trzymam kciuki!
    • umfana transmisja na żywo 09.08.05, 13:41
      Polecam :
      emkr.strefa.pl/
      • Gość: Haggsi Wylądował! IP: *.dur.ac.uk / *.dur.ac.uk 09.08.05, 14:12
        Udało się. Wylądował!
        • hummer Kiedy następny lot? 09.08.05, 14:13
          Bo przecież o to chodzi w wahadłowcach.
        • Gość: miet.b Re: Wylądował! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 14:14
          wielkie brawa dla techniki
    • el_che udalo sie! 09.08.05, 14:12
      wyladowali!

      www.nasa.gov/returntoflight/launch/landing-vlcc.html
    • Gość: Bene Re: Discovery wyląduje, pogoda nad Florydą jest d IP: *.speed / 217.153.237.* 09.08.05, 14:13
      wylądował ;-) caly bezpieczny jest w domu
    • Gość: Semper Fi Re: Discovery wyląduje, pogoda nad Florydą jest d IP: *.ctftmy01.fl.comcast.net 09.08.05, 14:14
      Discovery is home!!!
      Punktualnie o 5:12 PT skonczyl dobieg...
      Gratulacje!
    • Gość: rychusa Re: Discovery wyląduje, pogoda nad Florydą jest d IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 09.08.05, 14:15
      8.12 AM czasu wschodniego...wlasnie wyladowali.Wszystko przebieglo prawidlowo.
      • Gość: Plomba Re: Discovery wyląduje, pogoda nad Florydą jest d IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 09.08.05, 14:18
        Uff...
    • Gość: N wylądował, uffffffffffffff IP: *.acn.waw.pl 09.08.05, 14:16
      • Gość: Amerykanin TO AZ TAKIE MIALES ZATWARDZENIE? IP: 158.59.26.* 09.08.05, 20:32
    • Gość: yesss WELCOME HOME! MARVELOUS VIEW ON NASA TV !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 14:23
    • Gość: iwka Re: Discovery wyląduje, pogoda nad Florydą jest d IP: 217.11.140.* 09.08.05, 14:27
      udało się!!!!! dzielna załoga już w domu!!!!
      • Gość: pawel nie liczy się, był falstart :) IP: 212.244.29.* 09.08.05, 14:55
    • Gość: ja Re: Discovery wyląduje, pogoda nad Florydą jest d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 15:19
      ile ludzi jest teraz w kosmosie?
    • Gość: jk Re: Discovery wyląduje, pogoda nad Florydą jest d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 15:22
      Można tylko pogratulować. Wspaniali ludzie...
    • Gość: Ania Dzięki, Boże IP: *.chello.pl 09.08.05, 15:43
      • meerkat1 A kiedy start "Burana"? :-))) n/t 09.08.05, 16:30
    • Gość: kamil Amerykanie wysyłaja wahadłowce-inni umierają z... IP: 81.210.25.* 09.08.05, 16:33
      ...umierają zgłodu. Ten tak bogaty kraj łoży rocznie mniej pieniędzy na
      jakakolwiek pomoc humanitarną niż wiele innych, czasami dużo biedniejszych
      państw. I jeszcze maja czelność się dziwić, jak na świecie można ich nie lubić
      (bynajmniej nie chodzi mi o państwa islamskie). Tak bardzo sa zadufani w
      swoją "doskonałosc", że o żadnej nawet najbardziej konstruktywnej krytyce
      słyszeć nie chcą. A już broń Boże że są hegemonem- ależ skąd!..wszystko w imię
      pseudo-demokracji. Banda śliskich hipokrytów! Ile kosztują badania kosmiczne,
      czemu pozytywnemu one służą? Ile kosztuje wysłanie choćby jednego takiego
      wahadłowca? A ICH wojna w której mamy nieszczęście uczestniczyć? No comments...
      • Gość: kamil Re: Amerykanie wysyłaja wahadłowce-inni umierają IP: 81.210.25.* 09.08.05, 16:39
        Wielka tragedia po ostatniej katastrofie "Columbi", kilka osób zginęło- cały
        cywilizowany swiat rozpacza. A jak wielu niwinnych ludzi umarło w wyniku
        sankcji gospodarczych(o wojnie nie wspominam-to inna bajka) nakładanych przez
        USA na inne biedniejsze kraje? Czy wtedy też sa ogólnomedialne rozpaczania?
      • Gość: globalissues Re: Amerykanie wysyłaja wahadłowce-inni umierają IP: *.atlsfl.adelphia.net 09.08.05, 17:22
        Gość portalu: kamil napisał(a):

        >Ten tak bogaty kraj łoży rocznie mniej pieniędzy na
        > jakakolwiek pomoc humanitarną niż wiele innych, czasami dużo biedniejszych
        > państw. I jeszcze maja czelność się dziwić, jak na świecie można ich nie lubić
        > (bynajmniej nie chodzi mi o państwa islamskie).

        Bzdury wypisujesz koles. Jak mecza ciebie frustracje to idz do lekarza a nie na
        forum.
        De facto rzad amerykanski przeznacza dla na pomoc krajom trzeciego swiata
        najwiecej pieniedzy ze wszystkich krajow wysoko rozwinietych. Poza tym system
        podatkow w USA sklania ludzi do lozenia na organizacje pomocy humanitarnej.
        Corocznie na te cele Amerykanie zbieraja ponad $200mld. i jest to wiecej niz
        uzbiera kazdego roku na te cele pozostalych ponad 6 mld. ludzi na swiecie.

        www.globalissues.org/images/NetODA2003.jpg
        NetODA2003.jpg (JPEG Image, 599x752 pixels) - Scaled (76%)
        • Gość: kamil Re: Amerykanie wysyłaja wahadłowce-inni umierają IP: 81.210.25.* 09.08.05, 17:45
          A kto ci to powiedział? No właśnie rząd amerykański. Kolejny miałki umysł
          zachwycony polityką USA. Masz ich flagę na pościeli, ciasny człowieczku? Bo ja
          na papierze toaletowym.www.freestylerpl.republika.pl/-polecam stronę
          • maaac Re: Amerykanie wysyłaja wahadłowce-inni umierają 09.08.05, 17:52
            > A kto ci to powiedział? No właśnie rząd amerykański.

            A kto ci powiedział, że tak nie jest? Duch Święty? Wiecznie Żywy Lenin?

            Wielki człowiek z flagą amerykańską na papierze toaletowym... Cóż lewicowość to
            ostra choroba umysłowa w dodatku zaraźliwa.
            • Gość: kamil Re: Amerykanie wysyłaja wahadłowce-inni umierają IP: 81.210.25.* 09.08.05, 18:02
              i tu twój błąd-nie jestem lewicowy, poprostu trzeżwo patrzę na świat.
          • Gość: globalissues Re: Amerykanie wysyłaja wahadłowce-inni umierają IP: *.atlsfl.adelphia.net 09.08.05, 18:02
            Gość portalu: kamil napisał(a):
            > A kto ci to powiedział? No właśnie rząd amerykański...

            Poczytaj np. raporty ONZ lub OECD (Organisation for Economic Cooperation and
            Development). Pisal tez o tym wiele m.in. "The Economist". Internetowe
            szmatlawce jakie wrzucasz w linku. pozostaw dla dzieci w przedszkolu.
            • Gość: globalissues Re: Amerykanie wysyłaja wahadłowce-inni umierają IP: *.atlsfl.adelphia.net 09.08.05, 18:18
              A jak juz tak "trzezwo" patrzysz to apeluj do rzadu polskiego, zeby nie odbieral
              pomocy krajom ubogim. To wstyd, zeby Polska zgarniala najwieksza ilosc pieniedzy
              potrzebna dla glodujacych. Musisz byc z tego bardzo dumny...

              www.oecd.org/dataoecd/61/24/1875307.gif
              1875307.gif (GIF Image, 619x588 pixels) - Scaled (86%)
              • Gość: fpitt Re: Amerykanie wysyłaja wahadłowce-inni umierają IP: *.devs.futuro.pl 09.08.05, 22:39
                Stary, pie..sie. Czy myslisz, ze postep mozna zamienic na wspieranie
                glodnych???? To jest zupelnie inna bajka, inne pieniadze, inne organizacje. Nie
                mozna zatrzymac postepu cywilizacyjnego cofaJAC SIE DO EPOKI KAMIENIA LUPANEGO
                (NOWA ZELANDIA CZY AMAZONIA - TAM SA TAKIE MIEJSCA)czy to ma byc wezwanie do
                "cofki cywilizacyjnej?" - wyluzuj - to demagogia. Kosmiczne loty - Tak ; walka z
                glodem- TAK. Gdzie tu widzisz czesc wspolna?? jedno drugiemu nie przeszkadza.
                Nie ma WSPOLNEGO BUDZETU GLOBALNEGO - zeby jedno ograniczalo drugie. Zacznij
                myslec logicznie.PoZdro
      • Gość: mee... A CO TY ZROBILES DLA GLODNEGO... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 09.08.05, 18:39
        ...tyle pieniedzy wydajesz na zbedne rzeczy na uzywki...ile wysilku i pieniedzy
        wkladasz zeby ci sasiad zazdroscil...zacznij wspomagac glodujacych i nie
        ogladaj sie na innych...ZACZNIJ OD SIEBIE
      • Gość: Amerykanin TO IM PODESLIJ TROCHE DUNSKIEJ SZYNKI IP: 158.59.26.* 09.08.05, 20:30
      • tymon99 A co mają robić?? 09.08.05, 21:55
      • Gość: MaDeR Re: Amerykanie wysyłaja wahadłowce-inni umierają IP: *.ima.pl 10.08.05, 08:09
        Sprzedaj komputer i rozdaj zarobione pieniądze głodującym, hipokryto.
    • Gość: go.go Re: BRAWO Eileen Marie Collins!! IP: *.lodz.msk.pl 09.08.05, 16:49
      usp przepraszam Brawo Pani Pułkownik
    • Gość: Jerzy Discovery wylądował choć pogoda kiepska IP: *.getinbank.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 16:59
      Ja bym chętnie poleciał na kilka dni w kosmos nawewt z ryzykiem, że wrócę jako
      pył po spaleniu. Tylko do lotów przyjmują samych amerykanów.
      A swoją drogą jest spora grupa ludzi których wysłał bym na słońce. Nie ma tyle
      pieniędzy ale parę złotych na ten cel z przyjemnością dam. Tylko żeby już nigdy
      nie wrócili. Są to: ...
      Za mało miejsca na wszystkich
    • Gość: nurrek Re: Discovery wyląduje, pogoda nad Florydą jest d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 17:21
      Tak tak, za to w sierpniu, wrześniu, listopadzie i grudniu na Pustyni Majave i
      leją deszcze:)
    • Gość: mee... NASTEPNY KROK LUDZKOSCI W KOSMOSIE... IP: *.avenel01.nj.comcast.net 09.08.05, 18:17
      ...tym razem testowano ...spawanie...pozatym nasuwa mee sie takie
      spostrzezenie...,ze i prasa niezle zarobila na tym ...spawaniu...wykryto
      uszkodzenie promu...rosjanie pomoga amerykanom w powrocie na ziemie...a
      ziemianie lykali te newsy z otwartymi otworami gebowymi )))
    • Gość: Amerykanin "Udało się!" to jak Zydek podp .li kasę i ... IP: 158.59.26.* 09.08.05, 20:26
      ... go nie zlapia. A to GW-niarze jest TECHNOLOGIA!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka