Dodaj do ulubionych

Atlantis gotuje się do startu

28.07.06, 11:37
Amerykanie latają w kosmos już prawie tak często, jak Polacy do sklepu po piwo...
Obserwuj wątek
    • Gość: Heraldek Atlantis gotuje się do startu ...a moze smazy..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 15:35
      ...przy 45 deg C na Florydzie......
    • Gość: ______*___ Co do nowej kapsuły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 16:30
      że nowa kapsuła zostanie wykorzystan do lotu na Księżyc - uwierzę. Ze na Marsa -
      już nie. Nawet jak na Marsa polecą, to zbudują nową kapsułę albo co inszego.
      Koszt mały w porównaniu z całością.
      • Gość: kpsting Re: Co do nowej kapsuły IP: 12.152.252.* 28.07.06, 20:16
        kapsula = CRV, przystosowana do wchodzenia w atmosfere
        na ksiezyc beda leciec o ile pamietam w tzw. command module, a to nie jest kapsula

        autorowi proponuje zapoznac sie z architektura misji Apollo i tej
        nowo-proponowanej, aka Apollo na sterydach
        • Gość: robak Re: Co do nowej kapsuły IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 28.07.06, 22:11
          > kapsula = CRV, przystosowana do wchodzenia w atmosfere
          > na ksiezyc beda leciec o ile pamietam w tzw. command module, a to nie jest
          kapsula

          To nie jest prawda. Kapsula = CRV = command module. W tym astronauci odbeda
          sama podroz, w czym beda ladowac na powierzchni Ksiezyca czy Marsa to zupelnie
          inna sprawa. Tak samo bylo w programie Apollo - "command module" byl "kapsula"
          ktora wodowala. Polecam wlasnie tobie zapoznac sie z programem Apollo.

          W tej minimalnej notce prasowej nie ma zadnego bledu.
          • Gość: kpsting Re: Co do nowej kapsuły IP: 12.152.252.* 28.07.06, 23:16
            taa, palnalem... nie zdazylem poprawic zanim ktos mnie nie poprawil.

            Ta kapsula w ktorej wracano na Ziemie to to samo co command module. Wydawalo mi
            sie nie mozliwe zeby w czyms takim zyli przez tydzien, a jednak. Service module
            (wiekszy od kapsuly) pomylil mi sie wlasnie z CM.
            Autora przepraszam.
            • Gość: robak Re: Co do nowej kapsuły IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 29.07.06, 01:45
              > Wydawalo mi sie nie mozliwe zeby w czyms takim zyli przez tydzien,

              Zyli w czyms takim prawie 2 tygodnie - bo tyle trwala najdluzsza misja Apollo.
              W locie na Marsa wolalbym duzo wiecej miejsca. Nawet nie wiem czy taki CRV
              bedzie sie nadawac do lotu na Marsa mimo ze duzo wiekszy niz Apollo CM. Moze
              polacza dwa czy trzy lub beda miec zupelnie nowy czlon - ale to odlegle plany.
              • Gość: Korolow Re: Co do nowej kapsuły IP: *.mikolow.net 29.07.06, 10:02
                Artykuł jest dobry z wyjątkiem zdania o locie na Marsa - to zdanie to science
                fiction.

                Choć nie przeczę, że fizycznie da się latać na orbitę, Księżyc, Marsa czy
                Plutona tym samym statkiem.

                • pms67 Re: Co do nowej kapsuły 09.08.06, 22:44
                  Użycie tego samego statku do lotu na Marsa i Na księżyc to jakiś humbug.
                  Spróbuj w te księżycowej gablocie wytrzymać kilka miesięcy: trzeba coś jeść pić
                  i mieć trochę kubatury dla siebie. Poza tym lądowanie i start z Marsa
                  technicznie znacząco różni się od tych samych poeracji w przypadku "Łysego"
                  Chyba że chodzi o wykorzystanie technologii bo ja w użycie TEGO SAMEGO
                  typu "próżniopławu" zwyczajnie nie wierzę.

                  Piotr Maria Rakieta
      • Gość: Mikkael CEV "Orion" IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.06, 12:43
        Nowy amerykański statek kosmiczny będzie nosić nazwę "Orion", zaś rakiety, które
        go będą wynosić - "Ares I". Powstanie również RN "Ares V", którą będą wynosić
        ładunek w stylu LSAM (nowy lądownik księżycowy), nieoficjalnie zwany "Artemis".
        Nazwy "Ares" i "Orion" są już zatwierdzone. W sierpniu br. dowiemy się, która
        firma zbuduje nowy pojazd... Tymczasem Ruscy rezygnują z "Klipera" :(
        • pomruk CEV vs. ACTS 29.07.06, 13:28
          Szkoda "Klipera", prawda? Teraz Europejczycy i Rosjanie myślą nad wspólnym
          statkiem ACTS jako odpowiedzią na CEV. No i znów mamy powrót do starych
          rozwiązań - ACTS ma przypominać "Sojuza" tak jak CEV "Apollo". Cóż, rosyjska
          3-częściowa wersja jest jednak lepsza od amerykańskiej 2-częściowej - rozdziałem
          na lądownik i częśc orbitalną, oczywiście. Amerykanie też rozważali taką
          konfigurację, w końcu zrezygnowali.
          • saturn5 Re: CEV vs. ACTS 29.07.06, 21:26

            > Szkoda "Klipera", prawda?

            raczej nie szkoda bo to byl nastepny rosyjski projekt "na papierze" z mala
            szansa praktycznej realizacji. Ja nigdy nie traktowalem go powaznie bo wiem na
            co Rosje naprawde stac - na placenie konstruktorom aby fantazjowali na deskach
            kreslarskich. Poza tym od poczatku nie widzialem sensu aby miec skrzydlaty
            pojazd lecacy na Ksiezyc - kolosalna strata energii aby "wozic" skrzydla tak
            daleko poza orbite ziemska. Co do samego CRV i jego podobienstwa do Apollo - no
            coz, samoloty robia juz przez prawie 100 lat i ciagle wygladaja dosc podobnie,
            niektore zasady pozostaja stale przez stulecia. Umieszczenie ludzi blisko
            czubka rakieta ma same zalety. Poza tym nalezy popatrzyc na rakiety Ares -
            bardzo madre rozwiazanie modularne z czlonami do powtornego uzytku z
            maksymalnym wykorzystanie rakiet na paliwo stale - definitywnie bardzo
            ekonomiczna i nowoczesna sprawa.
            • saturn5 Re: CEV vs. ACTS 29.07.06, 21:30
              przepraszam, mialem na mysli CEV, nie CRV.
            • pms67 Re: CEV vs. ACTS 09.08.06, 22:38
              Kliper do lotów księzycowych ?! Skądże, to taki minivan do lotów na ISS. Skad
              inąd niezły pomysł, choć przypomina pewne koncepcje z lat 60tych (DynaSoar, ew
              LiftingBody X-24)Szkoda, że poległ. A co do ACTS to ta bagażówka troche jednak
              przypomina mi Apollo. A co do rakiet na paliwo stałe to ja się ich trochę boję,
              bo działają na zasadzie "co zapłonęło musi się wypalić". I osterowaniu nie ma
              tu mowy.bo ciąg w funkcji czasu jest zaprogramowany poprzez nadanie
              odpowiedniego kształyu materiału pędnego. Natomiast sam pomysł konstrukcji
              rakiet z wykorzystaniem istniejących sprawdzonych elementów ("carry on")
              przypomina mi Dacię Logan: na pewno bedzie tanio i niezwaodnie, choć paru
              delikwentów będzie marudzić, ze to nie tak...
              O qrczę, na motoryzacyjne porównaia mi sie zebralo, ide spać :-))
              Piotr Maria Rakieta
    • Gość: zatara Prosze, ilu w Polsce fachowcow. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 03:08
      Sami specjalisci od lotow kosmicznych. A autostrad dalej ledwie 200 km w calym kraju.
      • Gość: Specjalista No właśnie. IP: *.mikolow.net 31.07.06, 01:36
        Znalazł się specjalista od autostrad. A kraj wciąż nie ma ani jednego statku
        kosmicznego (o bazach an księżycu i Marsie nie wspomnę).
        • Gość: romantic5 Re: No właśnie. IP: *.mei.lt 02.08.06, 12:15
          Poprawne oznaczeniemodulu CRV? Przepuszczono jeden znak CR-V. A to jest HONDA!
          I nadaje sie na autostrady.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka