Gość: archicon Nadchodzi wiek głupoty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 15:51 Pieniądze, pieniądze i jeszcze raz pieniądze. Szczególnie duże w medycynie, ale przecież inne gałęzie nie od macochy- a sponsorzy naciskają na wyniki. No i prawda gotowa- po trzydziestu latach badań zakończonych klęską przychodzi specjalista od marketingu i mówi że szklanka jest do połowy pełna bo to wielkie odkrycie o czym świadczą publikacje prasowe (sponsorzy przecież są ustosunkowani). No bo jeżeli czegoś nie udowodniono to można powiedzieć że właśnie na tum polegał dowód. Jeżeli za kilka lat zaczniemy znowu upuszczać krew dla zdrowia chorych, leczyć okadzaniem i wierzyć w Marsjan to nie bedzie to nic dziwnego, tylko powtót do korzeni. Ludzkość zeszła z drzewa na tyle blisko aby w razie czego móc na nie bardzo szybko wrócić. Odpowiedz Link Zgłoś
ppo Na forum gazeta.pl juz nadszedł. 25.02.07, 01:37 heraldek napisał: > ....zwany rowniez wiekiem oglupienia religijnego.... Raczej prymitywizmu lewackiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leniwiec bylem tam - to pseudonauka IP: *.hsd1.ca.comcast.net 25.02.07, 09:14 Bylem na owym spotkaniu - zona odnawiala czlonkowstwo, ja poszedlem poogladac nowe zabawki ( o tym pozniej) Instytucja normalnie OK, publikuje "Science" , niestety w tym roku wybrali fatalny temat ( znaczy temat ciekawy, ale niestety nauka ulegla politycznej poprawnosci) Na sesji otwartej facet pokazal zarys jakiejs polnocnej wyspy - i gruba krecha zakreslona srednia powierzchnie ( srednia za ostatnie 20 lat) pokryta lodem. Na to rzucil zdjecie z tego roku ,pokazujace duzo mniejsza powierzchnie pokryta lodem - to wedlug niego dowod na globalne ocieplenie. Dla niewtajemniczonych ( tych co przespali matematyke i statystyke): definicja sredniej wartosci wymaga by niektore wartosci byly powyzej sredniej a niektore ponizej. Na innej sali ( miescila 200 osob) - byli tylko mowcy na podium i facet przy drzwiach ktory sprawdzal czy ma sie identyfikator. Nikt nie chcial sluchac belkotu prelegentow. Widac wiec ze Amerykanie wcale nie sa az tacy glupi. A teraz o zabawkach - na wystawie ktora byla przy okazji spotkania, byla osobna sala z zabawkami dla dzieci - najlepsze universytety i laboratoria w USA pokazyway najprzerozniejsze naukowe bajery - od pogody, po robienie odciskow "tak jak dinozaury" w gipsie, po prace jakichs magistrow o tarciu i o tym jak sprawic by pociagi sie nie slizgaly na szynach - wszystko nastawione na dzieci - prawie wszystkie pozwalaly dzieciom uczestniczyc w "experymentach" - fajna sprawa - trzeba bylo widziec jak dziciaki sie bawily i jakie zainteresowanie nauka. Dla doroslych (?) Widzialem tez wspanialy trojwymiarowy TV ( 70 cali) Trzeba uzywac spolaryzowanych okularow, ale jakosc obrazu wspaniala. Pokazywali symulacje 2 galaktych wpadajacych na siebie - przepiekne zawirowania i tysiace gwiazd latajachy w przestrzni - mozna bylo siegnac reka i wydawalo sie ze zlapie sie gwiazdke. Niestety - cena 80 tys dolarow, i potrzebna cluster 96 procesorow zeby zrobic( obliczyc) tzw. rendering. Aczkolwiek mieli to obliczone juz wczesniej i po prostu odgrywali z normalnego komputera. Naprawde wysmietniy efekt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zgroza Nadchodzi wiek głupoty? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.02.07, 10:58 ...jak również wiekiem ogłupienia mtv, komercją i konsumpcją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sbj Nadchodzi wiek głupoty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.07, 11:15 chciałbym zauważyć, że z takim podejściem do naukiu mieliśmy do czynienia od początków cywilizacji i - pod tym względem - nie zaszła żadna zmiana. Odpowiedz Link Zgłoś
ylemai dlaczego przekonanie że istnieją obcy jest pseudo? 25.02.07, 12:02 ogólna teoria względności daje pewne możliwości podróży szybszych niż światło. i niby dlaczego wiara w teorię strun, której nijak sprawdzić się nie da na razie jest bardziej "naukowa" niż niewiara w alleopatię? metafizyka medycyny jest tak grząskim tematem, że niewielu odważa się w to wchodzić. o homeopatach mogą mówić co chcą - kłamstwo, placebo itd.. tyle że dlaczego to "placebo" działa na zwierzęta? wiedza "naukowa" nawet dziś na glinianych nogach stąpa, i wcale tak daleko nie sięga. Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoriaka Re: dlaczego przekonanie że istnieją obcy jest ps 25.02.07, 12:16 ylemai napisał: o homeopatach mogą mówić co chcą - kłamstwo, placebo itd.. tyle że > dlaczego to "placebo" działa na zwierzęta? Można prosić o informację gdzie to zbadano i które niezależne laboratoria to potwierdziły? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irek Re: dlaczego przekonanie że istnieją obcy jest ps IP: *.chello.pl 21.03.07, 20:25 Ylemai: "tyle że dlaczego to "placebo" działa na zwierzęta?" Ja: widać znają się na rzeczy. Może nawet wiedzą - intuicyjnie albo jak - co to znaczy placebo? Ludzie przestają się uczyć łaciny (w każdym razie u nas), ale zwierzęta jeszcze o tym nie wiedzą, że dzisiaj trendy jest marketing, zarządzanie itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karusia Re: Nadchodzi wiek głupoty? IP: 82.139.11.* 25.02.07, 15:44 zgadzam sie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Nadchodzi wiek głupoty? IP: *.omah.qwest.net 25.02.07, 18:53 czytajac wiekszosc odpowiedzi wiem ze ten wiek juz dawno nadszedl, byc moze nadejdzie kres nauki dlatego ze jest to jedna z najmniej platnych dziedzin, najbardziej czasochlonna itd... biali od nauki odchodza bo "sie nieoplaca" , wyniki produkuje sie na czas, tematy dostaja finansowanie w zaleznosci "od mody".. praca w nauce jest to praca od rana do nocy , bez wakacji, bez wiekszego relaksu ( latami) - mysle ze jednak nie warto o tym pisac bo ci ktorzy w nauce uczestnicza i ja towrza dobrze o tm wiedza, reszta populacji pracujaca w innych dziedzinach nigdy tego nie zrozumie bo po co - jezyk nauki nie jest hermetyczny wymaga jedynie wiekszego wysilku intelektualnego, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leonard3 Re: Nadchodzi wiek głupoty? IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.07, 20:01 Panie mm, jezeli ktos idzie "do nauki" zeby sie dorobic to napewno zle trafil. Bo dorobic to sie mozna na hurtowni skarpet. Na pewno beda intratne galezie intelektualnej aktywnosci zwiazane z technologiami i zawsze tak bylo. Ale NAUKA to miejsce dla idealistow , marzycieli i geniuszy a ci zawsze sie znajda. I jezeli "plewy" naukowcow odpadna to i tak nie robi to zadnej roznicy. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Nadchodzi wiek głupoty? 25.02.07, 20:09 Gość portalu: Leonard3 napisał(a): > Panie mm, jezeli ktos idzie "do nauki" zeby sie dorobic to napewno > zle trafil. Bo dorobic to sie mozna na hurtowni skarpet. > Na pewno beda intratne galezie intelektualnej aktywnosci zwiazane z > technologiami i zawsze tak bylo. > Ale NAUKA to miejsce dla idealistow , marzycieli i geniuszy a ci zawsze sie > znajda. I jezeli "plewy" naukowcow odpadna to i tak nie robi to zadnej > roznicy. Czasem zgadzam się z Leonardem, jak w tym przypadku. Nauka zawsze jakoś dawała sobie radę. Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoriaka Re: Nadchodzi wiek głupoty? 25.02.07, 20:29 petrucchio napisał: > Czasem zgadzam się z Leonardem, jak w tym przypadku. Nauka zawsze jakoś dawała > sobie radę. To zależy od dziedziny. Jeżeli potrzeba do badań prócz biblioteki i komputera jeszcze np. odczynników i apatury (aparat do NMR-u kosztuje pół miliona dolarów), to bez pieniędzy jest krucho. Odpowiedz Link Zgłoś
europitek Re: Nadchodzi wiek głupoty? 26.02.07, 03:26 Pieniądze mogą nie być problemem, jeśli "kasjerzy" wiedzą na co idą pieniądze i co z tego może wyniknąć dobrego. Tak jest nie tylko w nauce. Trzeba umieć wskazać im cel końcowy, na tyle ważny i dla nich zrozumiały, by ranga przedsięwzięcia do nich dotarła. Zawsze, gdy będą słyszeć o "poszerzeniu wiedzy" lub jakichś mglistych "osiągnięciach naukowych", to co najwyżej rzucą ochłap dla świętego spokoju. Oni muszą widzieć (i rozumieć) konretny cel, który można by osiągnąć dzięki wydanym pieniądzom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uczony Naukowcy wymyślili bombę atomową (nt) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 15:02 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: danbog Nadchodzi wiek głupoty? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.07, 12:00 Pan Peter Austin , mimo że pracuje na uniwersytecie nie rozumie wogóle czym jest statystyka [ a dokładniej rachunek korelacyjno regresyjny ]. Rachunek ten "wypowiada" się co do występowania/niewystępowania związku liczbowego pomiędzy zdarzeniami . Występowanie związku nie oznacza jednak jego istotności . Związki [ korelacje ] bywają przypadkowe . Określenie istotności związku możliwe jest dopiero poprzez podanie zasady [ mechanizmu ] wymuszającego zachodzenie danego związku . Występowanie związku jest dopiero przesłanką , do poszukiwania jego istotności . Tak więc skłonność do występowania wymiotów może w danej grupie być większa u osób urodzonych pod znakiem panny np. , co nie oznacza wcale że jest to związek istotny i będzie zachodził w innej badanej grupie . Właśnie brak powtarzalności tego typu zależności w różnych badanych grupach jest przyczyną że tego typu korelacje [ a raczej ich istotności ] wkłada się między bajki , razem z całą resztą astrologii . Niby naukowiec a głupi . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uksh Gazeta - kłamie IP: *.am.lublin.pl 27.02.07, 12:05 Gazeta też promuje w tym arytkule ciemnote!!! Który poważny redaktor napize, że tajemnicze meteory to gusła i zabobony. Widać przeoczył wielu wybitnych naukowców z Poważnych Ośrodków Naukowych. Aż sie czytać odechciewa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mędrzec Astrologia nie zna przeciwników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 23:58 Zna tylko ignorantów. Panowie "naukowcy" zanim coś zaczynacie bredzić należałoby najpirw zdobyć choćby minimalną wiedzę o przedmiocie o którym bredzicie. Tak dla przyzwoitości chociaż. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdalena Kowalczy Nadchodzi wiek głupoty? IP: 62.29.160.* 02.03.07, 18:43 Bardzo źle poczułam się kiedy w kontekście "totalnej głupoty" pojawiło się pojęcie homeopatii. Jak łatwo się domyśleć jestem jej beneficjentką i to bardzo zadowoloną. Moje dzieci zdrowe - a nie było dobrze, moja mama zdrowa - a miała ciężką alergię, ja często choruję bo nie mam czasu na homeopatię. Ale się wezmę. Co do sformułowania - "dowodów głupcze" - to kto broni. Może jednak nie jest to gra warta świeczki - bo przecież koncernom farmaceutycznym nie idzie o to żeby wyleczyć tylko żeby leczyć. I to jak najdłużej i jak najdrożej. Życzę wszystkim zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Nadchodzi wiek głupoty? 02.03.07, 19:55 Gość portalu: Magdalena Kowalczy napisał(a): > Bardzo źle poczułam się kiedy w kontekście "totalnej głupoty" pojawiło się > pojęcie homeopatii. Jak łatwo się domyśleć jestem jej beneficjentką i to > bardzo zadowoloną. Moje dzieci zdrowe - a nie było dobrze, moja mama zdrowa - > a miała ciężką alergię, ja często choruję bo nie mam czasu na homeopatię. Ale > się wezmę. Nie kwestionuję twoich osobistych doświadczeń, ale znam też przypadki wręcz odwrotne Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Re: Nadchodzi wiek głupoty? 03.03.07, 11:10 Agnetodyczne opowiastki nikogo nie interesują, gdyż nikt nie da gwarancji, że te dzieci nie wyzdrowiałyby bez podawania leków homeopatycznych. Tu potrzeba badań statystycznych, które zostąły przeprowadzone i w dużej większosci nie wykazały różnic między homeopatią a placebo. Co z resztą? Są, niestety, różne wątpliwosci co do jakości i metodologii badań... zresztą myślę, ze zwolennicy homeopatii wiedzą o tym, stąd ich dziwna niecheć do podawania konkretnych badań, które miałyby popierać homeopatię. Zapewnie dlatego, że paru ludzi wtedy poszperałoby po necie w poszukiwaniu szczegółów owych badań, które spowodują, ze czar pryśnie... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leonard3 Re: Nadchodzi wiek głupoty? IP: 83.238.147.* 03.03.07, 19:02 Po co sie "kopac z ateistycznym koniem". Lepiej poczekac az ateistyczny ciemnogrod wyzdycha na skutek wlasnej glupoty. Ateistyczny bedzie pierdzial linkami az do "usranej smierci" gluchy na logike. Bo ateistyczny ciemnogrod bedzie szantazowal lekarza o "RECEPTE" dla siebie czy dla swojego dziecka. Chociaz 70% ludzi w kolejkach do lekarza pierwszego kontaktu to albo hipochondrycy albo ludzie z roznymi lagodnymi infekacjami grypowymi (paragrypy,katary, bole gardal, paragrypy jelitowe etc).Lekarz nie musi ( i nie ma mozliwosci zrobic cokolwiek skutecznego!) Wiec teiscie mozna przepisac lek homeopatyczny ktory napewno nie zaskodzi i byc moze pomoze (nie udowodniono nieskutecznosci lekow homeopatycznych). A co dla upierdliwego ateisty? Dla chamskich ateistow "ktorzy wiedza zwe wszystko wiedza" z reguly przepisujemy Erytromycyne . Erytromycyna na pewno nieskutkuje i na pewno szkodzi. ( ten wspanialy antybiotyk zostal zupelnie "zniszczony" przez naduzywanie ale nie zniszczy sie nastepnych antybiotykow ktore zachowaly resztki skuteczmosci) A wiec przyjemnych sracki, wymiotow i grzybic po Erytromycynie, madcio. Wiktoriaka iPierducchio Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Re: Nadchodzi wiek głupoty? 03.03.07, 20:57 [ciach bełkot] >(nie udowodniono nieskutecznosci lekow homeopatycznych). To zwolennicy skutecznosci leków homeopatycznych mają udowodnić ich skutecznosć. Chwaliłeś się jakimiś badaniami na ten temat, jednak nie podałeś żadnych konkretnych szczegółów. Podasz je teraz? Odpowiedz Link Zgłoś
leonard3 Re: Nadchodzi wiek głupoty? 03.03.07, 21:39 Udowodnij mi skutecznosc Rutinoscorbin, Buer-Lecithin (60zl/250ml), Gingko- Biloba, Prostatin i tysiace lokow OTC (nie homeopatycznych), ktore sie natretnie reklamuje w telewizji i natretnie wpycha w atekach. Ich skutecznosc nie zostala potwierdzona ZADNYMI probami klinicznymi. Decyzja o ich kupnie lub nie kupnie zalezy wylacznie od klijenta. Homeopatia nie pojawila sie wczoraj i w Polsce jest znana i stosowana od 200 lat. Napij sie miety (bez badan klinicznych), dziala wiatropednie i moze wreszcie zamiast PIERDZIEC MOZGIEM zaczniesz pierdziec odbytnica- ty mad-Madcio. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Nadchodzi wiek głupoty? 03.03.07, 21:51 leonard3 napisał: > Udowodnij mi skutecznosc Rutinoscorbin, Buer-Lecithin (60zl/250ml), Gingko- > Biloba, Prostatin i tysiace lokow OTC (nie homeopatycznych), ktore sie > natretnie reklamuje w telewizji i natretnie wpycha w atekach. Ich skutecznosc > nie zostala potwierdzona ZADNYMI probami klinicznymi. Decyzja o ich kupnie > lub nie kupnie zalezy wylacznie od klijenta. Nikt tu nie twierdził, że wszystkie medykamenty niehomeopatyczne są skuteczne. Oczywiście, że przemysł farmaceutyczny produkuje i reklamuje mnóstwo śmiecia w niczym nie lepszego od wody z cukrem. Ale proszono cię o dowody na skuteczność homeopatii, nie o argumenty typu "a u was biją Murzynów". > Homeopatia nie pojawila sie wczoraj i w Polsce jest znana i stosowana od 200 > lat. To też niczego nie dowodzi. Argumentuj wprost, zamiast stawiać zasłony dymne. > Napij sie miety > (bez badan klinicznych), dziala wiatropednie i moze wreszcie zamiast PIERDZIEC > MOZGIEM zaczniesz pierdziec odbytnica- ty mad-Madcio. Chyba i tobie przydałaby się herbatka ziołowa. Odpowiedz Link Zgłoś
leonard3 Re: Nadchodzi wiek głupoty? 03.03.07, 22:45 Kolego P., A dlaczego ja mam "lobbowac" za lub przeciw lekom homeopatycznym? Mnie on osobiscie zwisaja. Mam dobre mniemanie o tak zwanym normalnym czlowieku teiscie i wierze , ze jest w stanie "to make an educated choice". I w tym sie roznimy kolego P., ktory widzisz innych z pozycji "swej ateistycznej nieomylnosci". Co za farsa ateistycznego ciemnogrodu. Zrob sobie okladzik z szalwii na glowke i czopek glicerynowy w odbytniczke dla relaksu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leoś3 Re: Nadchodzi wiek głupoty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 22:56 leonard3 napisał: . Zrob sobie > okladzik z szalwii na glowke i czopek glicerynowy w odbytniczke dla relaksu. Miałem rację, ulica w slumsach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leonard3 Re: Nadchodzi wiek głupoty? IP: 83.238.147.* 04.03.07, 00:27 No i jakby - to bylbym z tego dumny. Wychowalem sie w Warsawie , w najlepszej dzielnicy , na Saskiej kepie. Moja sasiadka byla Agnieszka Osiecka. No i co , grgkh? Pomyliles sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leoś3 Re: Nadchodzi wiek głupoty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 21:56 leonard3 napisał: oze wreszcie zamiast PIERDZIEC > MOZGIEM zaczniesz pierdziec odbytnica- ty mad-Madcio. Ciebie to chyba ulica wychowywała, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Re: Nadchodzi wiek głupoty? 04.03.07, 14:18 Nie interesują mnie argumenty "a u was murzynów biją". Podobno posiadasz 200 badań potwierdzających skuteczność homeopatii. Jak dotąd nikt od ciebie nie usłyszał namiarów choć na jedno z nich. Czekam, choć wątpię, czy się czegoś doczekam prócz bełkotu. He, he, he. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leonard3 Re: Nadchodzi wiek głupoty? IP: 83.238.145.* 04.03.07, 14:45 Mad-madcio, wbrew pozorom lubie niewatpliwych wariatow jak ty. Wariaci drozdzami cywilizacji. No ale drogi mad, myslalem ze wampiry ateizmu w dzien spia. Bo ty zwykle ssales innych (...krew?) tylko wieczorami. Co do meritum to dlaczego ja mam ci dostarczac jakiekolwiek dane dotyczace hmeopatii. Jezykoznawca Kosmitow dostarczyl rezultaty 188 badan klinicznych dotyczacych homeopatii i jaki jest rumak , kazdy moze zobaczyc. Potem jak naublizalem braat2 od bigotow ,nie mialbym smialosci wziac od redakcji honorarium za artykul, wiec "forget it". Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Re: Nadchodzi wiek głupoty? 05.03.07, 00:04 > Co do meritum to dlaczego ja mam ci dostarczac jakiekolwiek dane dotyczace > hmeopatii. Bo się tymi danymi tak chwaliłeś? Zresztą, jak nie chcesz ich dostarczyć, to nie ma sprawy. Nieźle się prezentujesz jako obrońca homeopatii, heh. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leonard3 Re: Nadchodzi wiek głupoty? IP: 83.238.145.* 05.03.07, 00:54 Mad, co sadzisz o tym? Black hole: grawitacja zwiazana z materia + materia = grawitacja niezwiazana Big Bang: Potencjal= Grawitacja niezwiazana + antygrawitacja niezwiazana Grawitacja niezwiazana= materia + grawitacja zwiazana z materia Antygrawitacja niezwiazana (dark energy)= antymateria + antygrawitacja zwiazana z antymateria(dark matter) Podobno nawet mad moze miec przeblysk geniuszu. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Nadchodzi wiek głupoty? 06.03.07, 10:47 Gość portalu: leonard3 napisał(a): > Antygrawitacja niezwiazana (dark energy)= antymateria + antygrawitacja zwiazana > z antymateria(dark matter) ??? "Antymateria" niczym nie różni się od zwykłej materii, jeśli chodzi o oddziaływania grawitacyjne. Te cząstki, które klasyfikujemy jako antymaterię, mają masę dodatnią i są źródłem zwykłej grawitacji tak samo, jak inne masy. "Ciemna materia" nie jest antymaterią, tylko umownym, zbiorowym określeniem tej części materii Wszechświata, która nie wytwarza ani nie odbija dość promieniowania elektromagnetycznego, żeby można ją było obserwować wprost. Na pewno jej część stanowią znane rodzaje zwykłej materii: chmury nieświecącego gazu, neutrina, "zabłąkane" gwiazdy i planety, a prawdopodobnie jej duża część to słabo oddziałujące cząstki o dużych masach, na razie hipotetyczne (WIMP-y). W każdym razie ciemna materia tworzy zagęszczenia wokół gromad galaktyk, nie może zatem być źródłem atygrawitacji; nie może też zawierać znaczniejszych ilości antymaterii, bo obserwowalibyśmy jej anihilację w zetknięciu z materią gromad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leonard3 Re: Nadchodzi wiek głupoty? IP: *.adsl.inetia.pl 06.03.07, 14:42 Dziekuje Petrucchio, ze podjales temat, moze razem do czegos dojdziemy. Masz racje, musimy rozwinac te rownania, ktore napisalem: Wezmy pod uwage fakt , ze w poczatkowych etapach ewolucji wszechswiata zaszla reakcja: Materia+ Antymateria= Energia Z powodu "inbalance" pomiedzy materia a antymateria cala antymateria ulegla anihilacji i nie wystepuje w obecnym Kosmosie. Dlatego poczatkowe rownanie: Antygrawity niezwiazana(black energy)= Antymateria + antygrawitacja zwiazana z materia(dark matter) przeksztalci sie w : Antygrawity niezwiazana = Antygrawity zwiazana Oczywiscie w tej postaci rownanie jest nonsensem i jego ostateczna postac jest: Antygrawitacja niezwiazana = antygrawitacja niezwiazana Co mozna wyrazic, ze antygrawitacja zwiazana nie istnieje w Kosmosie i koncept umieszczenia black matter po stronie antygrawitacji jest bledem. Wiec mamy juz pierwszy z trzech potwierdzonych przez WMAP elementow kosmosu: Antygrawitacja niezwiazana(black energy) = 74% Drugie poczatkowe rownanie : Grawitacja niezwiazana = Materia + grawitacja zwiazana Mozemy teraz to rownanie rozwinac do: Grawitacja niezwiazana= (atoms and black matter) + grawitacja zwiazana Daje to nam trzyskladnikowy obraz kosmosu potwierdzony przez WAMP: 74% Dark Energy 22% Dark Matter 4% Atoms Cala dynamike ewolucji kosmosu mozna wytlumaczyc interkonwersja tych elementow. Roznia sie one tylko kierunkiem reakcji. Dynamika Black Hole: (Atomy i Black Matter) + Grawitacja zwiazana = Grawitacja Niezwiazana Dynamika Big-Bang: POTENCJAL = Antygrawitacja niezwiazana + Grawitacja niezwiazana Antygrawitacja niezwiazana = Antymateria + antygrawitacja zwiazana Grawitacja niezwiazana = ( atomy i black matter) + grawitacja zwiazana Anihilacja antymaterii i materii(atoms + black matter) zostawia nadwyzke materii. I tak powstal obecny Kosmos zawierajacy tylko nastepujace elementy. Grawitacje zwiazana z atomami i black matter, Grawitacje niezwiazana oraz Antygrawitacje niezwiazana(Black Energy). No i powiedz Petrucchio czy to nie wspaniale dzielo Geniusza Leonarda ? Ha,ha,ha,ha,ha,ha Ps. Zwroc uwage ze materia(atomy i black matter)= Grawitacja niezwiazana - - grawitacja zwiazana. Dlatego materia bez reszty "sklada sie" w grawitacje niezwiazana w osobliwosci Black Hole. Grawitacja niezwiazana nie tworzy ani czasu ani przestrzeni co dobrze tlumaczy "osobliwosc" czarnej dziury. Zauwaz , ze Teoria Einstaina jest calkowicie nieadekwatna starajac sie wytlumaczyc grawitacje jako zjawisko wyplywajace z zakrzywienia czaso- przestrzeni. Grawitacja i antygrawitacja to fundamentalne elementy kosmosu nie podlegajace teorii Einsteina. Zawsze wiedzialem ze ten Einstein sklerotyk ze swoja stala kosmologiczna to hochstapler tak jak jego etniczny kolega Freud. Ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Nadchodzi wiek głupoty? 06.03.07, 15:42 Gość portalu: Leonard3 napisał(a): > Co mozna wyrazic, ze antygrawitacja zwiazana nie istnieje w Kosmosie i > koncept umieszczenia black matter po stronie antygrawitacji jest bledem. > Wiec mamy juz pierwszy z trzech potwierdzonych przez WMAP elementow kosmosu: > Antygrawitacja niezwiazana(black energy) = 74% Mam przeczucie, że ta "antygrawitacja niezwiązana" (zakładając, że interpretacja wyników WMAP okaże się poprawna) jest nie tyle elementem równorzędnymn z pozostałymi, tylko czymś bardzo głęboko związanym z istnieniem samej czasoprzestrzeni (i być może jej strukturą kwantową/strunową/branową...). Przyznaję jednak bez bicia, że o ile przeszedłem całkiem przyzwoity kurs teorii względności, to na próbach podejścia do kwantowej teorii grawitacji znam się tyle, co kura na pieprzu. Co się tyczy ciemnej energii, zajrzyj tutaj: arxiv.org/ftp/astro-ph/papers/0609/0609591.pdf > Drugie poczatkowe rownanie : > Grawitacja niezwiazana = Materia + grawitacja zwiazana > Mozemy teraz to rownanie rozwinac do: > Grawitacja niezwiazana= (atoms and black matter) + grawitacja zwiazana > Daje to nam trzyskladnikowy obraz kosmosu potwierdzony przez WAMP: > 74% Dark Energy > 22% Dark Matter > 4% Atoms Raczej nie oddzielałbym ciemnej materii od atomów, choćby dlatego, że wyniki WMAP bynajmniej nie wykluczają, że spora część ciemnej materii składa się ze zwykłych atomów. Powiedziałbym raczej, że Wszechświat składa się z (1) materii (obojętne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leonard3 Re: Nadchodzi wiek głupoty? IP: *.adsl.inetia.pl 06.03.07, 16:48 Petrucchio, inteligentne odpowiedzi. Dziekuje. Zauwaz jesynie , ze choc "antymateria" i "antygrawitacja zwiazana" nie istnieja w obecnym kosmosie to istnialy jednak we wczesnym etapie ewolucji kosmosu, kiedy antymateria i materia sie wzajemnie anihilowaly. Jest to wielka zagadka, ten brak rownowagi. Cala materia w kosmosie to tylko niewielka roznica netto pomiedzy materia i antymateria na korzysc materii. Ten zagadkowy brak rownowagi jest u zrodel istnienia kosmosu i to wlasnie bylo przedmiotem badan WAMP. Mozna przypuszczac , ze pierwszy etap ewolucji kosmosu: (POTENCJAL = grawitacja niezwiazana + antygrawitacja niezwiazana) byl wynikiem zaklocenie Pierwotnej Rownowagi. I tu wkraczamy na pole Metafizyki na ktore nie zapraszam ciebie bo jestes Ateista. Bo co to jest POTENCJAL Nieskonczony albo Nicosc Nieskonczona Dla mnie to jest Bog Metafizyczny. A ty mozesz nazwac TO jak chcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Nadchodzi wiek głupoty? 06.03.07, 23:52 Gość portalu: leonard3 napisał(a): > Petrucchio, inteligentne odpowiedzi. Dziekuje. > Zauwaz jesynie , ze choc "antymateria" i "antygrawitacja zwiazana" nie > istnieja w obecnym kosmosie Antymateria istnieje, tyle że w drobnych ilościach. Antycząstki powstają w wysokoenergetycznych zderzeniach cządtek i szybko ulegają anihilacji. Natomiast nie wiem, czym miałaby być "antygrawitacja związana". "Ciemna energia" jest jedynym znanym mi zjawiskiem, które można by było określić jako coś w rodzaju antygrawitacji. > to istnialy jednak we wczesnym etapie ewolucji kosmosu, kiedy > antymateria i materia sie wzajemnie anihilowaly. Jest to wielka zagadka, > ten brak rownowagi. Cala materia w kosmosie to tylko niewielka roznica netto > pomiedzy materia i antymateria na korzysc materii. Na ogół uważa się, że naruszenie symetrii na korzyść "zwykłej" materii nastąpiło w trakcie bariogenezy, ale nie istnieje jeszcze teoria wyjaśniająca ilościowo taką a nie inną nadwyżkę. Kto wie, może Wszechświat nie jest pod tym względem jednorodny i mamy po prostu szczęście żyć w takim obszarze, gdzie nadwyżka była "w sam raz". Jeśli parametr odpowiedzialny za nadwyżkę lub deficyt materii fluktuował w sposób ciągły, obszary z nadwyżką materii i antymaterii powinny być rozdzielone obszarami nienaruszonej symetrii, pozbawionymi zarówno materii, jak i antymaterii barionowej. OK, miło spekulować bez wdawania się w opis matematyczny, ale wolałbym to zostawić specjalistom, zwłaszcza że wewnątrz naszego horyzontu obserwacji mamy TYLKO nadwyżkę materii. > Ten zagadkowy brak rownowagi jest u zrodel istnienia kosmosu i to wlasnie bylo > przedmiotem badan WAMP. Celem WMAP jest dokonanie jak najdokładniejszych pomiarów anizotropii promieniowania tła. Z tych pomiarów wynika całe mnóstwo różnych wniosków, dotyczących, ogólnie rzecz biorąc, parametrów Wielkiego Wybuchu, geometrii Wszechświata i tempa jego ekspansji. Stosunek ilości materii barionowej (i być może "egzotycznej") do promieniowania (czyli nadwyżka) też daje się w ten sposób oszacować. > Mozna przypuszczac , ze pierwszy etap ewolucji kosmosu: > (POTENCJAL = grawitacja niezwiazana + antygrawitacja niezwiazana) > byl wynikiem zaklocenie Pierwotnej Rownowagi. Według kosmologów naruszenie symetrii między materią a antymaterią nastąpiło dopiero na etapie powstawania barionów, już po inflacji, czyli nie na samym początku. > I tu wkraczamy na pole Metafizyki na ktore nie zapraszam ciebie bo jestes > Ateista. Bo co to jest POTENCJAL Nieskonczony albo Nicosc Nieskonczona > Dla mnie to jest Bog Metafizyczny. A ty mozesz nazwac TO jak chcesz. A może by jednak zainicjować nowy wątek? Odpowiedz Link Zgłoś
leonard3 Re: Nadchodzi wiek głupoty? 07.03.07, 01:24 Jaki watek masz na mysli Petrucchio ? Metafizyczny ? Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoriaka Szarlatani 07.03.07, 08:00 serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3968827.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leonard3 Re: Szarlatani IP: *.adsl.inetia.pl 07.03.07, 08:29 Jezeli szarlatan by nazwal siebie EUTANAZJA-zista to Wiktoriaka by pikietowala Sejm o prawo do Eutanazji dla Jacka Kaczmarskiego. Nie ma konca moralnej paranoii ateistow. Ateizm na smietnik historii. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Szarlatani 07.03.07, 09:46 Gość portalu: Leonard3 napisał(a): > Jezeli szarlatan by nazwal siebie EUTANAZJA-zista to Wiktoriaka by > pikietowala Sejm o prawo do Eutanazji dla Jacka Kaczmarskiego. Nie możesz się powstrzymać od ustawiania sobie przeciwników do bicia? Czy Wiktoriaka w ogóle kiedykolwiek wspominała na tym Forum o eutanazji? Czy każdy, kto potępia szarlatanów jest zwolennikiem eutanazji? Czy facet z artykułu to nie ewidentny szarlatan, żerujący na desperacji ciężko chorych ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
europitek Re: Szarlatani 07.03.07, 12:31 Kwestia podstawowa, to aktualny brak "śmietnika historii" - ostatni, jaki był w dyspozycji zawalił się po upadku "realnego socjalizmu". Trzeba więc wybudować nowy, a na to nie ma kasy. Jedyna szansa na nowy to eurofundusze od ateistów z Zachodu. Ale nic za darmo. Nawet jak dadzą kasę, to przecież nie pozwolą sie wyrzucić na "swój" śmietnik (już oni wymyslą jakąś DYREKTYWĘ UNIJNĄ). Jeśli więc Leonard3 chce mieć coś realnego do powiedzenia w sprawie "śmietnika historii", to musi go sobie sam wybudować za własne pieniądze, co zupełnie odpada. No i zostanie, jak jest, czyli ateizm będzie kwitł, a ateiści będą się mnożyć. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Mnożenie 07.03.07, 12:48 europitek napisał: > No i zostanie, jak jest, czyli ateizm będzie kwitł, a ateiści będą się mnożyć. No właśnie. To trochę żenujące, że podczas gdy horrendalnie zlaicyzowani Francuzi, Brytyjczycy i już-nie-tak-bardzo katoliccy Irlandczycy mnożą się wcale dzielnie, arcykatolicka Polska ma najniższy współczynnik dzietności w Unii (a Malta, która nas wyprzedziła pod względem religijności, pod względem dzietności wlecze się gdzieś w środku peletonu). Ja tam nie mam sobie w tej sprawie nic do zarzucenia, ale ja akurat jestem niewierzący. Odpowiedz Link Zgłoś
europitek Re: Mnożenie 07.03.07, 21:16 Ja już wielokrotnie poruszałem na tym forum zagadnienie kryzysu demograficznego w krajach byłego obozu demoludów (i częściowo krajów rozwijających się) i nie bardzo chce mi się produkować kolejną epistołę na ten temat. Dlatego krótko się wypowiem. Fakty (dane demograficzne) są takie, że cała eksplozja demograficzna ostatnich dwóch wieków przebiegała przy stałym spadku rozrodczości, dzięki jeszcze szybszemu spadkowi umieralności. Ostatnie pół wieku to już totalny kryzys demograficzny na obszarach dotkniętych dobrodziejstwem nowoczesnego kapitalizmu (wolnorynkowego). Najdobitniej widać to w byłych demoludach (np. Polska, Rosja), w których prowadzono dość dokładne gromadzenie danych i można pokazać palcem kartkę w kalendarzu kiedy się "wszystko rypło". Nie ma to nic współnego z religijnością, która jest tylko "biernym widzem" zdarzeń - decydują czynniki związane ze sposobem orgabizacji gospodarczej społeczeństw. Kraje byłego obozu socjalistycznego są tu najlepszym przykładem, ponieważ ich rzeczywista sytuacja demograficzna nie była zafałszowana przez ludność napływową. Krótko mówiąc: wolnorynkowy kapitalizm jest najlepszym środkiem antykoncepcyjnym, jaki do tej pory wymyślono. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leonard3 Re: Mnożenie IP: *.adsl.inetia.pl 07.03.07, 22:45 Europitek, niestety nie znam twoich artykulow na temat demografii. Nie chce macic obrazu nadumieralnoscia doroslych czy wysoka smiertelnoscia niemowlat. Najwazniejszy czynnik to mala ilosc urodzin na jedna kobiete. Ten czynnik jest podatny na socjo-inzynierie. Kobiety mozna "przekupic": Equivalent 100 tys. zlotych becikowego w Niemczech, czy dlugie , platne urlopy + zapewniona praca po powrocie we Francji. W kraju karykaturalnego, wilczego kapitalizmu jak Polska nie ma "przekupywania", za to jest duzo histerycznego strachu o prace(czasem slusznego) i duzo prymitywnej konsumpcyjnej chciwosci (plasma czy dziecko?) Dlaczego w takich warunkach praktykujacy katolicy maja po dwoje i troje dzieci? Z powodu irracjonalizmu wiary, ktora daje optymizm i zaufanie, ze Bog nam nie pozwoli zginac. Ta sama motywacje mieli moi rodzice ,ktorzy poczeli mnie w najgorszym okresie hitlerowskiej okupacji, kiedy okna ich mieszkania wychodzily na mury i nieopisany horror Warszawskiego Getta. Moi rodzice wierzyli , ze Bog pokona zlo i smierc - i dlatego ja zyje. Dzisiejsi 'Mlodzi" nie maja az tak ekstremalnej presji egzystencjonalnej ale mogli by sie nauczyc religijnego optymizmu i odwagi od wojennego pokolenia. Dlaczego ta wielodzietnosc katolikow statystycznie nie odzwierciedla sie na cale polskie spoleczenstwo? Trzeba spojrzec prawdzie w oczy - praktykujacych katolikow jest nie wiecej jak 40% polskiej populacji. Reszta to katolicy niepraktykujacy. Odpowiedz Link Zgłoś
europitek Re: Mnożenie 07.03.07, 23:15 Specjalnie pisałem trochę ogólnikowo, ograniczjać się właściwie tylko do konkluzji, by tekst był krótki. Sam jednak widzisz (podałeś przykłady) o co w tym chodzi - żeby mieć dzieci trzeba nie tylko dóbr materialnych, ale i czasu na ich odchowanie (on nawet jest ważniejszy, bo to element słabo odnawialny). Religia ma tu wpływ porównywalnie niewielki - wszystko oczywiście statystycznie rzecz biorąc, ponieważ w przypadku pojedynczych osób może być inaczej. Znam sporo ludzi silnie religijnych z różnych pokoleń, którzy w ogóle nie mają dzieci i niewiernych z całym stadkiem. W makroskali widać decydujący wpływ czynników pozareligijnych. A tak na marginesie, to jak narysujesz sobie krzywą obrazującą zmiany wskażników rozrodczości w czasie, to będziesz mógł bez trudu wskazać datę wprowadzenia "planu Balcerowicza" na początku lat 90. Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Re: Nadchodzi wiek głupoty? 07.03.07, 09:41 leonard3 napisał: > Jaki watek masz na mysli Petrucchio ? Metafizyczny ? Wątek poświęcony powstaniu wszechświata. Nie bardzo rozumiem, dlaczego dyskutujemy na ten temat pod nagłówkiem "Nadchodzi wiek głupoty". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leonard3 Re: Nadchodzi wiek głupoty? IP: *.adsl.inetia.pl 07.03.07, 09:49 Petrucchio, jezeli otworzysz taki temat to chetnie podyskutuje. Ja nie otwieram nowych tematow na tym forum , i tak ciagle obraza sie mnie jako "Trolla" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irek Re: Nadchodzi wiek głupoty? IP: *.chello.pl 21.03.07, 20:53 Ty, Piotrusiu, to masz zdrowie! Podziwiam cię. Czytam, bo to dobra lekcja. Oszołom, arogant i zarozumialec w jednej - nazwijmy to tak w przybliżeniu - osobie przywala cię mieszaniną fizyki i teologii ("Bo co to jest POTENCJAL Nieskonczony albo Nicosc Nieskonczona > Dla mnie to jest Bog Metafizyczny"), z potężnym dodatkiem wysokoargumentowego ubliżania, które może kojarzyć się wyłącznie z kiblowymi inhalacjami, a ty jakby nigdy nic, pstryk i strącasz z klap te wszystkie odchody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irek Re: Nadchodzi wiek głupoty? IP: *.chello.pl 21.03.07, 21:00 A co do wątku na temat "powstanie wszechświata", to oczywiście było "wężykiem"? Odpowiedz Link Zgłoś
madcio Re: Nadchodzi wiek głupoty? 07.03.07, 19:04 Oj, przede wszystkim wedle aktualnego stanu wiedzy nie może istnieć coś takiego jak antygrawitacja. Choćby dlatego, że umożliwiałoby to zbudowanie perpetuum mobile. Ciemna materia generuje normalną grawitację - po tym właśnie (przyciąganiu grawitacyjnym) wiemy, że coś takiego w ogóle jest! Podobnie z antymaterią. Też generuje normalną grawitację. Myśl dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
leonard3 Re: Nadchodzi wiek głupoty? 07.03.07, 20:24 Black Energy to przypuszczalnie antygrawitacja Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoriaka Re: Nadchodzi wiek głupoty? 04.03.07, 15:14 madcio napisał: > Czekam, choć wątpię, czy się czegoś doczekam prócz bełkotu. He, he, he. Ja nie wątpię, ja mam pewność, że nie doczekasz się. Skąd by miał wziąć wyniki badań, że woda z cukrem, i czasem jakimiś barwnikami spożywczymi (już tu zostało udowodnione, że nic więcej nie ma w takim preparacie), to lek skutecznie działający na cokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leonard3 Re: Nadchodzi wiek głupoty? IP: 83.238.145.* 04.03.07, 16:33 Wiktoriaka, tracisz calkowicie kontrole nad soba i pieprzysz bez umiaru. A co ja merytorycznie nieprawdziwego na temat lekow homeopatycznych powiedzialem? No zacytuj chociaz jeden fragment merytorycznie nie prawdziwy. O co ty sie tak zapluwasz w sprawie homeopatii? Co jest PRZERAZAJACE I GROZNE to twoj fanatyzm psychopatki. Dzieki Bogu , ze tym razem to jakas tam homeopatia stale sie twoim celem. No ale co sie stanie jesli fanatyczna Wiktoriaka zechce "zabic Prezydenta" czy opasac sie dynamitem i "wysadzic pred ambasada Izraela" . Wiktoriaka to idealny material psychopatycznej terrorystki. Widzialem takich wiele. Moj kolega z MI-5 zastrzelil taka suk* w Londynie w chwile potem, jak ta zadzgala nozem kobiete , ktorej jedynym przewinieniem bylo to , ze nosila futro ze zwierzat. No co Wiktoriaka, masz zamiar zaatakowac jakiegos klijenta apteki, ktorego jedynym przewinieniem bedzie kupno homeopatycznego leku? Odpowiedz Link Zgłoś
europitek Re: Nadchodzi wiek głupoty? 04.03.07, 20:10 Hmm, "firmy" lubią "firmy"? (pytanie retoryczne) Odpowiedz Link Zgłoś
petrucchio Prośba do Leonarda 03.03.07, 21:21 Gość portalu: leonard3 napisał(a): > A wiec przyjemnych sracki, wymiotow i grzybic po Erytromycynie, madcio. > Wiktoriaka iPierducchio Uprzejmnie cię proszę o niezniekształcanie mojego nicka. Jest to najtańszy i najgłupszy chwyt jaki można sobie wyobrazić Odpowiedz Link Zgłoś
europitek Re: Prośba do Leonarda 04.03.07, 01:01 Oho, petruccio "idzie na wojnę". Poproszę bilet w drugim rzędzie.:) Odpowiedz Link Zgłoś
mademoiselle-corbeau Nadchodzi wiek głupoty? 19.03.07, 21:47 A ja tam się nie zgadzam. Primo - Nie sprawia mi bynajmniej żadnej trudności zrozumienie wywiadu z astrofizykiem, czy fizykiem kwantowym, pojmuję w mig argumenty matematyków platońskich. Natomiast czarną magią (nomen omen) jest dla mnie rozszyfrowanie własnego kosmogramu urodzenia, z klarownym podręcznikiem w ręku. Secundo - nie spotkałam jeszcze astrolo/ga/żki, który byłby pewien swoich interpretacji na 100%. Może wynika to z niepojmowania różnicy pomiędzy astrologami, a gazetowymi wróżkami and last, but not least - Fromm też się w astrologii, i to całkiem na poważnie, zagłębiał ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mrzorba Re: Nadchodzi wiek głupoty? 14.03.08, 20:26 Juz nadszedl z andrew2008 na tym forum... :( Odpowiedz Link Zgłoś