03.08.07, 15:32
"Śmierć nie musi być nieodwracalna. Oto bowiem sprytni naukowcy stworzyli
urządzenie pozwalające na dokonanie cyfrowej kopii jaźni, a następnie
przeniesienie jej do innego ciała. Oczywiście taka procedura do najtańszych
nie należy i pozwolić sobie na nią mogą jedynie najbogatsi."

fajnie nie?
Obserwuj wątek
    • Gość: AI Re: O ! IP: *.chello.pl 03.08.07, 16:22
      Fajne, fajne. A jak się już ma cyfrową kopię, to można ją umieścić od razu w
      kilku ciałach?
    • Gość: leonard3 Re: O Rany! IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.07, 17:56
      To ograny motyw kilku powiesci SF ktore czytalem.
      A pozatem kto chciaby egzustowac jako dvd. Ani wypic nai poj*ebac.
      • 8macek Re: O Rany! 03.08.07, 18:50

        no a jak myślisz, dlaczego jest to w cudzysłowiu?
        :-D
      • picard2 Re: O Rany! 03.08.07, 20:57
        Gość portalu: leonard3 napisał(a):

        > To ograny motyw kilku powiesci SF ktore czytalem.
        > A pozatem kto chciaby egzustowac jako dvd. Ani wypic nai poj*ebac.

        W zgrabnej nowelce Lem przewidział problemy tego rodzaju procedury.A mianowicie
        używał ja powszechnie do podroży. Poczta brała obraz numeryczny pana X potem
        go niszczyła i odtwarzała 10 000km dalej.Ale raz zaszła pomyłka i odtworzono
        dwóch identycznych osobników ciąg dalszy w książce Lema.
        • llukiz Re: O Rany! 04.08.07, 00:56
          > dwóch identycznych osobników ciąg dalszy w książce Lema.

          procesowali się aż obu zabito
          a następnie stworzono jednego nowego
          Mnie interesuje w tym kontekście co nauka mówi o świadomości, poza tym że nic
          nie mówi...
          • Gość: fedra Re: O Rany! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.07, 18:00
            lukiz napisał:

            > Mnie interesuje w tym kontekście co nauka mówi o świadomości, poza tym że nic
            > nie mówi...

            - Na razie podobno męczy się z jednoznacznym zdefiniowaniem tego zjawiska.

            - W ramach tej zabawy w gdybanie przypomniał mi się artykuł z gazety z lat
            70-tych, gdzie jeden futurysta martwił się czy po przeszczepieniu mózgu od
            Kowalskiego do głowy Przewalskiego, ciało Przewalskiego stanie się ciałem
            Kowalskiego. Dodatkowo wykrył problem, że pozostałe bez mózgu pierwotne ciało
            Kowalskiego nie można nazwać zwłokami, bo on żyje przecież dalej w ciele
            Przewalskiego. W między czasie zniknęły też zwłoki Przewalskiego, bo dostał je
            Kowalski. W tej sytuacji nie zrobi się pogrzebu Przewalskiemu, bo wiadomo.
            Naturalnie na pochówek rodzina Przewalskiego dostanie pieniądze z ZUS i PZU,
            które będzie mogła śmiało przepić.
            Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka