Dodaj do ulubionych

100 lat temu...

28.06.08, 18:17
30 czerwca 1908 roku w okolicach rzeczki Podkamiennaja Tunguska
doszło do wydarzenia, najczęściej opisywanego jako upadek Meteorytu
Tunguskiego. Co było przyczyną eksplozji w atmosferze? Jądro komety?
Kamienny meteoryt? Mikroskopijna czarna dziura? Okruch antymaterii?
Tak artysta wyobraża sobie eksplozję:

www.geocities.com/exosciences/pic/tunguska2.jpg
Ciekawe: w wydaniu papierowym "Gazety" jest okolicznościowy, duży
artykuł Piotra Cieślińskiego, a w "gazeta.pl" nic.
Obserwuj wątek
    • smalltownboy Re: 100 lat temu... 28.06.08, 18:30
      Jak to co? UFO się rozbiło.
      • pomruk Re: 100 lat temu... 28.06.08, 18:39
        Ciekawe, że wersja o pozaziemskim statku kosmicznym powstała w ZSRR
        już w roku 1946 (opowiadanie Kazancewa). A więc w epoce przed UFO (a
        ściślej - przed "latającymi spodkami") i wydarzeniem w Roswell.
    • nfaporanek Re: 100 lat temu... 28.06.08, 20:17
      S. Lem ASTRONAUCI.
    • pomruk Brazylijski odpowiednik 28.06.08, 20:58
      Mało kto wie, ale w roku 1930 podobne wydarzenie miało miejsce w
      Brazylii, nad amazońską dżunglą. Tym razem siła wybuchu wynosiła
      tylko 100 kiloton - 1 megatona (wobec 15 Mt w przypadku meteorytu
      tunguskiego). Rzuca to pewne światło na częstotliwość, z
      jaką "cosie" (stawiam na meteoryty) bombardują Ziemię.
      • smalltownboy Re: Brazylijski odpowiednik 28.06.08, 21:05
        Uważam, że meteoryt rozpadnie się w atmosferze i nie poczyni żadnych szkód.
        Chyba, że byłby bardzo duży. To musiało być coś zupełnie innego. Może obce
        cywilizacje próbują jakiś nowy rodzaj broni i testują na terenach niezamieszkanych.
    • hetman_twardowski elektryka dawno to wyjaśniła 28.06.08, 21:23
      Wyładowanie/wyrównanie ładunku elektrycznego, który powstaje podczas kondensacji
      materii.

      Kratery na Księżycu, Merkurym, i innych planetkach, tak samo powstały.
      Dlatego te kratery zwykle występują parami.
      Próbowano tę dziwną regułę wyjaśniać za pomocą sił pływowych grawitacji: bryła
      rozpada się na dwa prawie równe kawałki -
      takie naiwne improwizacje...

      Nawet raz sfilmowano takie wyładowanie na księżycu Jowisza.

      Na Słońcu bez przerwy takie coś występuje - te łuki prądów/plazmy...
      • pomruk Re: elektryka dawno to wyjaśniła 28.06.08, 21:48
        Takiego wyjaśnienia (wyładowanie elektryczne) jeszcze nie słyszałem.
        Skąd się wziął taki ładunek? A co mają tutaj pary do roboty? i
        naprawdę sądzisz że kratery występują parami?
        • madcio Re: elektryka dawno to wyjaśniła 28.06.08, 21:56
          Nigdy nie słyszałeś o paranaukowej teorii zwanej EU - Electric Universe?

          W tej teorii wszystko i wszystkiemu jest winna elektryczność, strach lodówkę
          otworzyć. ;)
          • pomruk Re: elektryka dawno to wyjaśniła 28.06.08, 21:58
            Nie, nie słyszałem, wstyd przyznać. Człowiek całe zycie się uczy :)
          • hetman_twardowski Re: elektryka dawno to wyjaśniła 28.06.08, 22:17
            > Nigdy nie słyszałeś o paranaukowej teorii zwanej EU - Electric Universe?

            Standardowa fizyka plazmy to paranauka:
            linie pola magnetycznego uznają tam za realne twory fizyczne,
            które mogą się nakładać, deformować, wyzwalać energię wprost z siebie, itd.

            Albo tzw. zamrożone pole magnetyczne... koń by się uśmiał!
          • smalltownboy Re: elektryka dawno to wyjaśniła 28.06.08, 23:27
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=79630464
          • kala.fior Re: elektryka dawno to wyjaśniła 29.06.08, 10:32
            madcio napisał:

            > Nigdy nie słyszałeś o paranaukowej teorii zwanej EU - Electric Universe?
            >
            > W tej teorii wszystko i wszystkiemu jest winna elektryczność, strach lodówkę
            > otworzyć. ;)

            No to nareszcie wiemy skąd się biorą kratery w żółtym serze trzymanym w lodowce !
      • hetman_twardowski Re: elektryka dawno to wyjaśniła 28.06.08, 21:49
        chyba chodzi o takie cosik:

        TRACE Image of Plasma Loops
        www.electric-cosmos.org/coronaloop_trace.jpg

        Można sobie nawet poczytać:
        www.electric-cosmos.org/sun.htm
        • pomruk Re: elektryka dawno to wyjaśniła 28.06.08, 21:57
          A skąd takie prądy na Księżycu, wybijające kratery? I gdzie jest
          np. "parzysty krater" dla krateru Kopernika?
          • hetman_twardowski Re: elektryka dawno to wyjaśniła 28.06.08, 22:41
            > A skąd takie prądy na Księżycu, wybijające kratery? I gdzie jest
            > np. "parzysty krater" dla krateru Kopernika?

            Statystycznie wychodzą pary i widać to nawet gołym okiem - popatrz sobie na zdjęcia.

            Nie muszą być zawsze dwa kratery, bo prąd może się rozczepić
            i powstanie kilka mniejszych - a nawet coś w stylu fontanny,
            tak jak ten 'tajemniczy' pająk na Merkurym.

            Prąd może również polecieć w cholerę, czyli daleko i wysoko,
            w kosmos, a tam może rypnąć w inną masę; ale to raczej
            dla większych mas - głównie gwiazd (pulsary pewnie tak działają).

            Normalne głazy też mogą przywalić,
            ale wtedy ślad pewnie będzie inny, i kiedyś będzie to badane...
            • madcio Re: elektryka dawno to wyjaśniła 28.06.08, 22:59
              > Statystycznie wychodzą pary i widać to nawet gołym okiem - popatrz
              > sobie na zdjęcia.
              To na co czekasz? Dawać mi je tu. :)

              > Normalne głazy też mogą przywalić,
              > ale wtedy ślad pewnie będzie inny,
              Czyli mozna odróżnić uderzenie meteorytu od twojego "prądu"? Po czym? Masz może
              fotkę krateru zrobionego prądem i zrobionego kamulcem, najlepiej z tego samego
              ciała niebieskiego?
      • madcio Pary kraterów??? 28.06.08, 22:04
        > Dlatego te kratery zwykle występują parami.
        Pierwsze słyszę, by kratery "zwykle występowały parami". Zazwyczaj są samotne,
        ewentualnie z kraterami wtórnymi powstałymi na skutek upadku materiału
        wyrzuconego przez pierwotny impakt (zakładając, że był on dostatecznie duży).

        Są jeszcze rzadkie kratery łańcuchowe, powstałe wskutek rozpadu meteorytu na
        kilka odłamków lecących jeden za drugim i uderzających blisko siebie w linii
        prostej:
        astro.wsu.edu/worthey/astro/html/lec-outerplanets.html
        (pierwsze trzy fotki od góry)

        Ale pary? Pewnie wśród bilionów kraterów w naszym US by się znalazło trochę par
        kraterów wskutek czystego przypadku, ale nic poza tym.

        Jeśli twierdzisz, że pary kraterów są takie powszechne, to na dobry początek
        poproszę trochę fotek z informacją, z jakiego ciała niebieskiego. :)
        • hetman_twardowski Re: Pary kraterów??? 29.06.08, 20:05
          Na Marsie jest pełno tzw. dubletów,
          czyli stykających się kółeczek - z 400% powyżej normy.

          Bezkontaktowych parek jest pewnie znacznie więcej,
          ale chyba nikt tego nawet nie próbował badać.
          • pomruk Re: Pary kraterów??? 29.06.08, 21:40
            Znajdź, proszę, parę dla tego największego krateru! :)
            upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/c8/Mimas_PIA06258.jpg
            • hetman_twardowski Re: Pary kraterów??? 30.06.08, 01:00
              Standardowy ślad po wyładowaniu -
              jeden z podstawowych argumentów za elektrycznym modelem planet.

              Ma to związek z aurorą:
              en.wikipedia.org/wiki/Aurora_borealis
          • madcio Re: Pary kraterów??? 30.06.08, 00:16
            > Na Marsie jest pełno tzw. dubletów,
            > czyli stykających się kółeczek - z 400% powyżej normy.
            Ej, prosiłem o coś. O przykładowe fotki tych podwójnych stykających się kraterów.

            No i jestem wielce ciekaw, co to znaczy 400% normy? Że ich jest 4x więcej, niż
            by wynikało z czystej statystyki czy jak? Jeśli tak, to słabiutko w porównaniu z
            twoim wcześniejszym stwierdzeniem, że "zwykle występują parami".

            > Bezkontaktowych parek jest pewnie znacznie więcej,
            > ale chyba nikt tego nawet nie próbował badać.
            Feh. Jak nikt nie badał, to skąd w ogóle wiadomo, że jest nienormalnie dużo tych
            twoich "dubletów"?

            Ogółem, twój post prawie nic nie wyjaśnił, bez odpowiedzi zostało tez pytanie o
            to, jak odróżnić kratery powstałe z kamulców od kraterów po prądzie.
            • hetman_twardowski Re: Pary kraterów??? 30.06.08, 01:01
              Sprawa par jest dobrze znana - poszukaj sobie przez google.
              • madcio Re: Pary kraterów??? 01.07.08, 21:33
                > Sprawa par jest dobrze znana - poszukaj sobie przez google.
                Ja jej nie znam. Tobie zależy na udowodnieniu tu czegoś, ty podajesz informacje
                i linki. Nie będę za ciebie szukać dowodów na twoje teorie. Czekam.
    • asteroida2 Re: 100 lat temu... 28.06.08, 22:06
      W lipcowym świecie nauki jest całkiem ciekawy artykuł na ten temat. Badania dna
      jeziora w okolicy eksplozji sugerują, że mogło powstać na skutek uderzenia
      fragmentu bolidu. Szykuje się wyprawa badawcza której celem będzie wydobycie
      tego co się znajduje na dnie.
      • pomruk Re: 100 lat temu... 28.06.08, 22:28
        Z artykułu w "Wyborczej" wynika że jest to jezioro Czeko. Niektórzy
        mocno powątpiewają w uderzeniowe pochodzenie tego jeziora - ponoć
        osady denne wskazują na bardziej zaawansowany wiek jeziora. Ale
        skoro będzie nowa ekspedycja - tym lepiej, może rzeczywiście coś
        znajdą?
        • petrucchio Re: 100 lat temu... 29.06.08, 22:17
          pomruk napisał:

          > Z artykułu w "Wyborczej" wynika że jest to jezioro Czeko. Niektórzy
          > mocno powątpiewają w uderzeniowe pochodzenie tego jeziora - ponoć
          > osady denne wskazują na bardziej zaawansowany wiek jeziora. Ale
          > skoro będzie nowa ekspedycja - tym lepiej, może rzeczywiście coś
          > znajdą?

          Polecam artykuł w WiŻ
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka