Dodaj do ulubionych

Do Bonobo i Sławka P.

16.10.08, 18:50
Drogi Bonobo,

Jakies dwa lata temu zamiesciłeś wątek zatytułowany "Gdyby kometa
śmajtneła ogonem i znikły Stany Zjednoczone, to czy świat by to w
ogóle zauważył?" (może nie dokładnie taki, ale pierwszych kilka słów
na pewno było takich).

Co dzis myślisz? Dziś, kiedy cały system światowych finansów sie
wywala na zasadzie "efektu domina", zapoczątkowanego przez kolaps
systemu w samych Stanach?

Do Sławka P.: Ja nie mam absolutnie żadnej szansy na poznanie IP
kogos, kto ten wpis bedzie czytał.
Obserwuj wątek
    • bonobo44 Re: Do Czwartej.Rzeczpospolitej apel 17.10.08, 16:17
      przykro patrzeć, jak Europa, która powinna na zimno dyskontować
      kryzys konkurencyjnej waluty i jak przyczajony tygrys jednym skokiem
      przejąć kierownictwo nad systemem finansowym świata, pozwala sobie
      na świadczące o słabości zarządzania tym sukcesem gesty współczucia,
      dopuszczając do powielania nastrojów panikarskich na własnych
      rynkach...

      jeszcze gorzej jest w gospodarkach oczekujących na przyjęcie euro,
      które teraz na gwałt chciały by je przyjąć (i w mojej opinii powinny
      je dostać natychmiast zamiast pompowania pożyczek w mld euro w te
      gospodarki!!!) - no ale na to nie pozwala idiotycznie sztywny
      regulamin akcesji)...

      innymi słowy: większość "kryzysu" w Europie podyktowana jest paniką
      nie mającą najmniejszych racjonalnych podstaw (w mojej ocenie
      powinny tu panować wprost odwrotne nastroje - wręcz euforia)...

      jednak ludzie (w tym drobni ciułacze, których zbiorowe ślepe
      nastroje tu decydują przynajmniej na krótką metę) postanowili z
      zapałem przykuć się do tej kuli, która pociąga na dno zaoceaniczną
      gospodarkę opartą na pustym pieniądzu...

      i jeszcze raz dają się nabijać w butelkę (skoro dolar idzie w górę,
      tzn. że go kupują, zupełnie tak, jakby to miało znaczyć, że nie ma
      żadnego kryzysu dolara)

      zupełnie nie rozumiem też przyczyn ucieczki do dolara (w postaci
      ucieczki tej waluty) z rynków finansowych Europy...

      najwyraźniej inwestorzy zagraniczni oceniają, że nastroje
      panikarskie w Europie tak się mogą pogłębić, że wiele państw "odkuje
      się" od kuli usańskiej i w zamian założy sobie kule z ołowiu, coby
      osiągnać dno jeszcze przed tym padającym kolosem i
      dostąpić "zaszczytu" przywalenia jego masą 8-(

      decyduje tu płytki charakter waluty narodowej, z którą można
      wyczyniać takie cuda, jakie sobie tylko można wyobrazić przy mąceniu
      w niej li tylko kijem nastrojów...(najlepiej to można było
      obserwować na przykładzie Islandii)

      nie chcę ponawiać apeli (bo łatwo mi zrozumieć ludzi, którzy mają
      dużo do stracenia), ale powiem tylko tyle: cieszmy się,
      gdyż nieubłaganie nadchodzi nasza (Europy) kolej na dominację w
      systemie finansowym świata...

      i... przestańmy ścigać się z dolarem... jevo uże nie dogoniat...

      nasze władze postąpią najmądrzej, nadal... nic nie robiąć w tej
      materii przez najbliższe miesiące...
      czego i Państwu życzę - i obym sie nie mylił licząc na opanowanie i
      racjonalizm Polaków 8-/
      • kala.fior Re: Do Czwartej.Rzeczpospolitej apel 17.10.08, 17:03
        Drogi Bonobo,

        > przykro patrzeć, jak Europa, która powinna na zimno dyskontować
        > kryzys konkurencyjnej waluty i jak przyczajony tygrys jednym skokiem przejąć
        kierownictwo nad systemem finansowym świata, pozwala sobie na świadczące o
        słabości zarządzania tym sukcesem gesty współczucia, dopuszczając do powielania
        nastrojów panikarskich na własnych rynkach...
        ---

        Europejskie banki inwestowały na rynkach międzynarodowych, w te "pewne"
        instrumenty gwarantowane hipotekami i mającymi świetne oceny (ratings)
        instytutów jak S&P, Moody etc. jak i również w "pewne" akcje wielkich
        amerykańskich banków, granitowych kolosów jak Lehmans czy instytucjach
        finansowych jak Fanny Mae/Freddy Mac (obydwa z gwarancjami rządu US). Akcje te
        były i nadal są częścią portfeli wielu różnych europejskich banków i ciułaczy.
        No i oczywiscie banki pożyczają sobie fundusze, maja linie kredytowe i nie
        wiadomo czy ich amerykańscy wierzyciele oddadzą. Nie ma czegoś takiego jak
        "europejski" i "amerykański" system finansowy, jesteśmy w tej samej dinghy
        (słyszałeś o bankructwie niemieckich banków regionalnych tego lata?).

        Europa natomiast pokazała znacznie więcej determinacji i kompetencji niż US
        (aczkolwiek mogla ruszyć się już przed trzema tygodniami).
        Suma europejskiej akcji ratunkowej to 1,500 miliarda euro, relatywnie rzecz
        biorąc wiele razy więcej niż US no i ma plan (nic nowego, odgrzanie New Deal'a z
        1933 + pakiet ekonomiczny z 1935).

        > powielania nastrojów panikarskich na własnych rynkach...

        Realna ekonomia (jeżeli można ja tak oddzielić od finansów) już cierpi, wygląda
        na to że jeżeli kredyty nie odblokują się do końca przyszłego tygodnia to będą
        pierwsze plajty.

        Bonobo, skąd nagle tyle odwagi na te tygrysie skoki?
        • bonobo44 Wiele hałasu o nic a. już "po ptokach" 8-) 29.10.08, 16:26
          tydzień czkawką trwało, gdy Zakałuże zawirowało 8-)
          waluty.wp.pl/wykresy_walut.html?waluta=EUR&okres=t&wykrtyp=WALBIG&x=42&y=11


          --
          Gdyby kometa śmajtnęła ogonem i znikły Stany...
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=34113901&a=34352446

          • madcio Re: Wiele hałasu o nic a. już "po ptokach" 8-) 29.10.08, 19:54
            > Gdyby kometa śmajtnęła ogonem i znikły Stany...
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32&w=34113901&a=34352446

            Ty ciągle? -.-

            W kontekście ostatnich wydarzeń robisz z siebie jeszcze większego durnia niż
            zwykle. Zdajesz sobie ty w ogóle z tego sprawę? Pewnie nie.

            Cieszysz się tylko, że USA choruje. A jak na to reaguje reszta świata, już nie
            widzisz i nie chcesz widzieć. Konsekwencje nagłego zniknięcia USA byłyby o kilka
            rzędów wielkości gorsze. Ten, kto tego nie dostrzega, moze być albo kompletnym
            idiotą, albo zaślepionym amerykanofobem. A najpewniej i to, i to.
      • madcio Re: Do Czwartej.Rzeczpospolitej apel 17.10.08, 20:03
        > [ciach oderwane od rzeczywistości rojenia bonobo44, zresztą bez związku z tematem]
        Małpeczko, intencją przedmówcy było pokazanie, że twoje marzenia o śmajtniętej
        ameryce (och tak, ja też doskonale pamiętam ten wątek) są kompletnym idiotyzmem.
        Skoro kryzys finansowy poczynił już takie skutki, to co by się dopiero działo,
        gdyby USA znikło z mapy swiata...

        Czy tego chcemy, czy nie, USA ma podstawowy wpływ ma gospodarkę całego świata, i
        jak USA choruje, to reszcie się potężnie czkawką odbija.

        Świat się bez USA nie obejdzie (w drugą stronę zresztą też) i jeśli serio
        uważasz, że całkowita zagłada USA tylko na dobre światu by wyszła, to naprawdę
        cholernie, cholernie daleko odjechałeś od przystanku o nazwie Rzeczywistość w
        swojej zaślepionej, irracjonalnej, zapienionej amerykanofobii. :)

        A w ogóle miło widzieć, że ciągle lurkujesz te forum, myślałem, że dawno znikłeś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka