Dodaj do ulubionych

endometrioza - diferelina

14.11.05, 09:18
Witam wszystkich, mam 28 lat, pól roku temu stwierdzono u mnie endometriozę,
miałam laparoskopie 2 miesiące temu, teraz mam 6 miesięczna "terapie"
diferelina. Jestem ciekawa czy ktoras z Pań sie nią leczyła? Czy są jakieś
skutki uboczne? Wogole z zaintersowaniem przeczytałabym o relacjach innej
osoby, która leczy sie difereliną(3,75).
pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • katarzynak_mama_mateusza Re: endometrioza - diferelina 14.11.05, 19:22
      Witaj
      mam 30 lat i endo IV stopnia. W zeszłym roku przeszłam 6-cio miesięczną kurację
      Diphereliną i wspominam to jak najgorszy koszmar. Wystąpiły u mnie chyba
      wszystkie możliwe skutki uboczne, ale zdecydowanie najgorsze były uderzenia
      gorąca [huśtawka emocjonalna też była "niezłą jazdą" dla mnie i dla moich
      najbliższych ;)]. Gdyby nie to, że terapię przechodziłam w zimie, zdecydowanie
      przerwałabym ją po 3 zastrzykach, bo generalnie bardzo źle znoszę, kiedy jest
      mi gorąco (wywołuje to u mnie niesamowitą agresję), ale wtedy to przekraczało
      wszelkie granice :( Z trudem doczekałam końca terapii, ciągle powtarzając
      sobie, że przecież to dla mojego dobra, że muszę to wytrzymać, żeby wyzdrowieć.
      Niestety, po ok. 7. miesiącach od ostatniego zastrzyku endo wróciła i skończyło
      się to laparoskopią; mając jednak cały czas w pamięci koszmarne skutki
      Diphereliny, nie zgodziłam się na kontynuację leczenia analogami. Teraz minęło
      7 m-cy od laparo i jestem na 99% pewna, że ta cholera znowu wróciła :( Niedługo
      wybieram się na kontrolne USG i wtedy będę wiedziała na czym stoję.
      Tobie życzę jak najmniej skutków ubocznych terapii i powodzenia w leczeniu tego
      świństwa :)))
      • jadzka_1 Re: endometrioza - diferelina 01.09.06, 21:12
        się trochę uśmialam, ja przeczytałam to dokładnie jak u mnie, a ja myślalam że
        wariuję, dodam że się rozwodzę i już 10 tyś razy chciałam wracać i znowu
        odchodzić .A to nie miało nic wspólnego z uczuciami to endometroza nie daje mi
        żyć i defirylina zarządza mną jak chce!!! czasem nie umie już ze soba
        wytrzymać!!! dopiero 3 zastrzyk, nawet nie polowa!!! ku...
    • zaria Re: endometrioza - diferelina 14.11.05, 21:09
      Witaj, ja się leczyłam diphereliną 4 miesiące - i zniosłam ją bardzo dobrze.
      Jeden z ginekologów przewidywał mi wszysstko co najgorsze (takie miał
      doświadczenia z innymi leczonymi diphereliną pacjentkami), czyli tycie, straszną
      huśtawkę nastrojów, bezsenność, uderzenia gorąca - to, co jest wymienione na
      ulotce w skutkach ubocznych. Na szczęście inny dokor poradził mi, żebym brała
      soyfem - żeby zniwelowac skutki uboczne leku. Jedyne na co sie mogłam skarżyć
      to lekkie uderzenia gorąca i poddenerwowanie. Żadnego tycia (i tak na ulotce
      jest napisane, że dotyka to niewieliej ilości pacjentek). nie wiem czy soyfem
      trzeba mieć przepisany - może zapytaj o niego lekarza. Ja jeszcze przez czas
      kuacji brałam calcium z wit. D - bo dipherelina może prowadzić do osteoporozy.
      Tak więc - nie bój się na zapas, bo możesz leczenie znieśc bardzo dobrze.
      pozdrawiam :P


      ty zaria, ty maja zorieńka...
    • leila78 Re: endometrioza - diferelina 15.11.05, 11:34
      Ja właśnie zakończyłam leczenie diphereliną (3 zastrzyki) i zniosłam je bardzo
      dobrze.
    • asiaku Re: endometrioza - diferelina 15.11.05, 15:37
      Ja brałam 3 zastrzyki diphereliny po operacji endometriozy IV stopnia.
      Objawy, owszem nie były przyjemne, ale szybko ustąpiły po zakończeniu kuracji.
      Miałam hustawkę nastrojów i tragiczne rzuty gorąca, które nasilały się po
      każdym kolejnym zastrzyku coraz bardziej.
      Od zakończenia kuracji minął rok.
      Endometrioza nie wróciła a ja jestem w 16 tygodniu naturalnej ciąży:))
      Powodzenia:))
      • ap77 Re: endometrioza - diferelina 15.11.05, 17:39
        A ja bardzo zle znosilam diphreline0psychicznie zwoalszcza. Po ok. 5 mies. od
        konca dzialania znowu urosla mi torbiel:) Na zachodzi po malu odchodzi sie od
        diphereliny...Lepeij od razu proboj zachodzic (jelsi chcesz) lub bierz
        antykoncepcje non-stop.
        • gogo74 Re: endometrioza - diferelina 16.11.05, 19:25
          Ja po wycięciu torbieli wzięłam 4 zastrzyki dopheraliny, dobrze ją znosiłam. Jestem 2,5 roku po kuracji i póki co nic mnie nie boli. Mam nadzieję, żę rozprawiłam się z endo raz na zawsze. Polecam ci ten lek.
    • agnes115a Re: endometrioza - diferelina 05.09.06, 19:46
      Cześć kobitki,ja już drugi raz biore diph. pierwsza serie wzięłam 3 lata temu po
      laparoskopi,miałam obustronne cysty(8Cm.)potem był spokuj a teraz biore drugą
      serie,jestem po 4 zastrzyku i 21 września mam mieć drugą laparo, gin ma usunąć
      zrosty i ogniska endo oraz sprawdzić drożność. Mam 23 lata i chciałabym po tej
      laparo zajć w ciąże:) Pozdrawiam Was gorąco
      • kkaakkaa Re: endometrioza - diferelina 23.09.06, 17:06
        Ja po pierwszej laparo byłam leczona danazolem. póxniej miałam drugą
        laparoskopię i było ok. Po roku endo wróciła, urosły torbiele w lewym jajniku.
        poszłam więc na trzecią laparoskopię, po czym zaczęłam brać dipherelinę.
        Kuracja była 3-miesięczna. Dziadostwo cholerne, począwszy od ceny a koncząc na
        skutkach ubocznych. cały czas miałam uderzenia gorąca, noce nieprzespane. Jak i
        po danazolu tak tutaj zaczęły mi wypadać włosy, na dodatek zrobiły się kruche i
        matowe. Teraz powinnam byc po czwartej laparoskopii, ale po ostatnich
        koszmarnych wspomnieniach ze szpitala postanowiłam ją odwlec do listopada.
        dodam, ze za 2 dni ide na usg, ciekawe czy znowu ujrzę torbiele? No a za
        tydzień kolonoskopia - pod narkozą oczywiście:)
        • olowa1 Re: endometrioza - diferelina 25.09.06, 14:31
          jestem właśnie po laparoskopi i od przyszłego miesiaca mam brać ten lek
          przyznam się że się troszeczkę boję ale staram się o tym narazie nie myśleć w
          tej chwili nurtuje mnie inny problem dotyczący ceny tego leku mój gin wspominał
          coś o tym że dużo par jeżdzi po to na słowację że tam jest on znacznie tańszy
          ja z tego wszystkiego nie dopytałam o szczeóły może ktoraś z was wie coś na ten
          temat jaka jest różnica w cenie czy opłaca się tam jechać i czy recepta musi
          być wypisana jakoś szczeólnie będę bardzo wdzięczna za wszelkie informacje
          bardzo dziękuję
          • siola Re: endometrioza - diferelina 03.10.06, 14:52
            Witajcie :-)
            Ja czuję się świetnie- analogi mają wywołać u kobiety "pseudomenopauzę"- więc
            na objawy niepożądane najlepiej stosować taki lek jak na te same objamy podczas
            menopauzy- czyli po prostu progesteronik (Duphaston, Luteine). U mnie działa
            jak złoto- jak zapomnę wziać to mam uderzenia gorąca, wściekly humor- jak biorę
            regularnie to czuję się wspaniale.
            Polecam!
            Pozdrawiam
    • joanna7302 Re: endometrioza - diferelina 15.11.06, 17:11
      Witam! Mam 33 lata, jestem po trzech laparoskopiach, za tydzien czwarta.
      Po drugiej laparo 6 miesieczna kuracja Diphereline, po roku torbiele odrosly i
      to na obydwu jajnikach...po ich usunieciu znowu 4 miesiace na dipherelinie i
      wlasnie z tydzien kontrolna laparo...coz trzeba jakos zyc...sa gorsze
      przypadlosci...dziewczyny glowy do gory
    • asia1551 Re: endometrioza - diferelina 15.11.06, 23:36
      Witam.Ja po drugiej laparoskopii brałam dipherelinę przez 3 miesiące.Leczenie
      rozpoczęłam 23 czerwca i właśnie dostałam okres.Jedynym nieprzyjemnym objawem w
      trakcie kuracji były uderzenia gorąca.Co do skutków leczenia to dopiero się
      przekonam.
    • anette.m Re: endometrioza - diferelina 21.11.06, 13:07
      piekna julio leczyłam się difereliną 6 mcy bo więcej nie było trzeba, po
      miesiącu od skończonej terapii zaszłam w ciążę. Dla mnie lek b. skuteczny ale
      drogi i daje nieprzyjemne skutki uboczne, tzn. menopauzę
      • fatima5 Re: endometrioza - diferelina 30.11.06, 13:03
        ja tez dephereline , trzy miesiace , nic nie przytylam zadnych niepokojacych
        objawow tylko zanik miesiaczki a pozniej leki na wywolanie , jestem 2 lata po
        zabiegu na razie nic sie nie dzieje ...a ponoc urodzenie dziecka powoduje
        calkowite cofniecie sie endo? ciekawe czy to prawda ?..
    • leia5 Re: endometrioza - diferelina 06.12.06, 16:42
      też tak słyszałam od mojego ginekologa
      że ciąża może sprawić,że choroba ta się cofnie.
      Dlatego,że nie ma miesiączki, a organizm produkuje hormony,
      identyczne z tymi, które podaje się podczas leczenia endometriozy.
      Czy ktoś ma więcej informacji na ten temat?
    • noemi27 Re: endometrioza - diferelina 07.12.06, 09:48
      Ja niestety tez "ją" mam. 2 miesiąc temu miałam laparo (usunięte 2 cysty
      9cmx6cmx5cm oraz 2x3). Teraz w sobotę wzięłam pierwszy zastrzyk difereliny.
      Szczerze powiedziawszy, to sie trochę boję, czy to leczenie odniesie skutek.
      Powiedzcie, czy nie lepiej było od razu próbować zajść w ciążę?? Jak to jest,
      czy podawanie tego leku jest konieczne???
      • piekna_julia Re: endometrioza - diferelina 18.12.06, 22:57
        Witam,
        Dziekuje wszystkim za odpowiedzi :-) troche mnie tu nie bylo...w czasie nie-
        bycia mialam druga laparoskopie - calkiem niezly wynik jak na jeden rok :-). Po
        diferelinie, mialam jeszcze jeden zastrzyk depo-provery - obropnisc i nic a nic
        nie pomoglo - po laparo mam czekac na powrot miesiaczki i ...6 miesiecy yasmin,
        ostatnie laparo milam koncem pazdziernika, organizm jeszcze walczy i mam
        nieustanne plamienia ;-) yasmin lezy i czeka - co dalej - podobnie jak cala
        ja :-)
        pozdrawiam cieplutko
        dobrych swiat
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka