Dodaj do ulubionych

wynajecie samochodu

06.07.08, 10:11
Czesc! czy wg Was oplaca sie wynajac samochod czy lepiej poruszac
sie komunik.miejska? i jak jezdza meksykanczycy- ulice sa
bezpieczne? moj maz sie troche obawaia korkow i miejsc na
parkowanie, jak wyglada sytuacja? z gory dziekuje za odp.
A, jeszcze 1 pytanie- czesto piszecie o wycieczkach zorganizowanych
z biura collettivo, czy maja oni biura w roznych miastach?
pozdrawiam, ania
Obserwuj wątek
    • betina102 Re: wynajecie samochodu 08.07.08, 13:31
      Wynajęcie samochodu w Playa de Carmen 45-55$ - przejazd collegtivo 2$, bilet
      autobusowy np z Tulum Do Coby 5$. Nie spotkałam się w meksyku z korkami.
      Wycieczki w biurach w Playa co najmniej o połowę tańsze niż w hotelach.
      • dor217 Jak znaleźć korek w Meksyku;-))) 08.07.08, 22:48
        Generalnie np. w Mexico City nie trzeba długo szukać korka.
        Wystarczy przejechac się Insurgentes i gwarantuję że jakiś korek się
        znajdzie. Najlepsze korki są między 7-9:30 rano a następnie
        wieczorem między 17 i 20 w dni powszednie. Chociaż raz zastał nas
        korek i o 2 nad ranem w centrum.
        Jak do tej pory mój ulubiony korek miał miejsce w sobotę rano na
        wyjazdówce z DF w kierunku Queretaro, ze 2 godz z hakiem jechaliśmy
        z prędkością 5 km/h. Ale również drogi na Pueblę i Acapulco nie
        świecą pustkami;-)
        Z miejscowości wypoczynkowych wypoczynek w korku;-) szczególnie
        polecam w Acapulco – proszę wybrać się wieczorem drogą z lotniska w
        kierunku centrum.
        Pozdrawiam d.
        Ps. Co do parkowania trzeba zwrócic uwagę na to czy w danym miejscu
        można parkowac, znak prostokątny z przekreślonym E oznacza że jest
        zakaz parkowania ale co ciekawe w niektórych miejscach mimo tego
        znaku i tak wszyscy parkują i nic się nie dzieje, widac wchodzi tu w
        grę jakieś prawo bliżej mi nie znane, w innych miejscach w ciągu
        kilku minut przyjeżdża grua (laweta) i wtedy można pożegnac się z
        samochodem (na parę godzin). Najlepiej (najbezpieczniej) parkować
        jest jednak na parkingach (estacionamiento publico), które zawsze
        gdzieś się znajdą - oczywiście płatnie. Jak zauważycie gościa
        machającego czerwoną ścierką to tam najprawdopodobniej też jest
        miejsce i będzie można zaparkowac uiszczając stosowną opłatę panu
        parkingowemu.
        • opti7 Re: Jak znaleźć korek w Meksyku;-))) 09.07.08, 00:04
          Po Yukatanie autem jeździ sie bardzo dobrze. Drogi sa dosyc szerokie i bez
          zakrętów. Jedynym problemem sa progi zwalniajace ( topez ), ale na Yukatanie sa
          one dosyc niskie i oznakowane. Mozna poruszac sie płatnymi autostradami na
          ktorych nie ma zadnego ruchu ( dosyć drogo ). Wazna uwaga - trezba tankowac auto
          z wyprzedenem , bo czesto jedziesz 200km i nie ma stacji benzynowej. Mi sie
          zdażyło że brakło paliwa i ktoś przyniósł nam benzyne w wiadrze 10 litrowym :) .
          Przy wyporzyczeniu auta koniecznie weż ubezpieczenie 100% ( dodatkowo płatne) bo
          obciązą Cie za byle ryske na zderzaku , ktora juz pewnie wczesniej była. My
          porzyczaliśmy auto w America car Rental w Playa . Za duzy samochód wielkości
          Forda Mondeo zapłaciliśmy 50 $ za dziń z fulll insurance. Auta kompaktowe były
          około 10$ tańsze. www.america-carrental.com/
          pozdrawiam
          Opti
    • htsmx Re: wynajecie samochodu 17.07.16, 20:42
      Jeśli jedziesz z Cancún do Merida , prawie w połowie drogi znajdziesz Chichen Itza, jest blisko do poboru opłat . Nie przegap go jednym z najlepszych miejsc w Meksyku. Nawiasem mówiąc miałem dobre doświadczenia z tą firmą wynajmu samochodów , 45 dolarów za nowym jetta www.veico.com
    • rafciood Re: wynajecie samochodu 07.02.17, 22:01
      Witaj,
      ja wynająłem auto (jeepa) na wyspie Cozumel - i tam było bezpiecznie. Filmik z rajdu masz tutaj www.youtube.com/watch?v=tvDe5mLGn1Y
      Generalnie nie polecam wynajmowania auta w meksyku.
      Dużo taniej i bez korków jeździ się autobusami lub wycieczkami z biur.
      Ps. nie wykupujcie biur w hotelu - jest bardzo drogo.
      Pozdrawiam,
      • balajanek Re: wynajecie samochodu 28.03.17, 00:40
        Zachciało mi się samochodu w Huatulco (stan Oaxaca).
        Wybór padł na wypożyczalnię lostresreyescarrent.com/
        Dlaczego akurat ta? Z jednego powodu. Będąc jeszcze w Europie chciałem zarezerwować auto w którejś z dużych sieciówek. Okazało się to niemożliwe ponieważ ja byłem wypożyczającym i płatnikiem kartą kredytową ale nie byłem kierowcą. System odrzucał takie rozwiązanie a ponadto wypożyczalnie naliczają dodatkowe, wcale niemałe opłaty za "drugiego kierowcę".
        Wcześniej w internecie upatrzyłem sobie lokalną meksykańską wypożyczalnię. Będąc na miejscu zasięgnąłem jeszcze języka u taksówkarza i właściciela hotelu. Opinie były OK. Dzień przed wypożyczeniem poszedłem do biura. Uzgodniłem cenę, przeczytałem umowę. Wybrałem golfa z ręczną skrzynią biegów. Tak sobie życzyła moja towarzyszka podróży,ona była kierowcą. Następnego dnia podstawiono nam automat! Nie chcieliśmy. Po telefonach znalazł się golf z manualną skrzynią.
        Wzięliśmy auto i pojechaliśmy w długą trasę do Oaxaca. Gdy byliśmy niemal (2km) u celu zatrzymała nas policja. Najpierw dwóch policjantów. Hmm pewnie jakieś przepisy przekroczyliśmy. Nie idzie się dogadać: oni tylko po hiszpańsku, my tylko po angielsku. Potem 3 policjantów, potem czterech. Oglądają papiery, dzwonią gdzieś...pewnie ubezpieczenie mamy nieważne. Przyjeżdża 5 i 6ty policjant, fotografują auto. My nie wychodzimy z auta. Szósty podaje telefon, rozmawiam z jakimś innym policjantem, ten mówi po angielsku. Oznajmiają, że samochód jest kradziony i w eskorcie policyjnych motocyklistów ( jedziemy na posterunek. Tam czeka na nasz samochód laweta. A po długim czasie przyjeżdża z wypożyczalni drugie auto -chevrolet automat. W międzyczasie zaprzyjaźniamy się z jednym z policjantów, ten mówi po angielsku i jest bardzo pomocny i naprawdę przyjazny.
        Jeszcze "tylko" zeznania, badanie lekarskie i jedziemy do...sądu 24h. Wspólpodróżniczka w policyjnym pick upie na sygnale, ja z kierowcą z wypożyczalni chevroletem. W sądzie po godzinie okazuje się, że sprawy nie będzie.Wszystko załatwiają jacyś pracownicy z wypożyczalni. Nas przepraszają i obiecują, że rano podstawią samochód z manualną skrzynią. Jest ciemna noc. Zaprzyjaźniony policjant kieruje naszym chevroletem i zawozi nas do hotelu. Zna miasto, ma czas bo jest na 48h służbie.
        Następnego dnia dostajemy kolejnego golfa i jeden dodatkowy dzień użytkowania gratis. Już bez przygód wracamy do Huatulco.
        Jak to się stało, że dostałem kradzione auto? Nie wiem. Podejrzewam, że pracownik salonu podstawił swój lub znajomego samochód. Myślał, że po cichu skasuje kasę za wypożyczenie omijając pracodawcę. Nie przewidział, że pojedziemy w Meksyk i złapie nas policja. Po powrocie z podróży wspomnianą wypożyczalnię poczęstowałem minusami na ich fejsbuku.THE END.
        • caesar_pl Re: wynajecie samochodu 17.04.17, 21:35
          Bierze sie znane wypozyczalnie,w Meksyku 99% aut to automaty,normalna skrzynia biegow kosztuje duzo wiecej.Wypozyczenie auta jest prawie polowe tansze niz w Polsce,7 dni osztuje ok 100 euro - samochod kompakt,wszystkie ubezpieczenia.
          Benzyna w Meksyku kosztuje grosze -dzisiaj 0.9Euro.Polska wodka w Meksyku jest polowe tansza niz w Polsce.
          img4web.com/view/VE22X2

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka