Dodaj do ulubionych

Z Los Angeles na 3 tyg. samochodem, jaka trasa.

23.12.08, 21:28
Chciałbym się poradzić, bo lecę do kumpla, który mieszka w LA, i
chcemy wybrać się jego wozem na 3 tygodnie do Meksyku. Na Jukatan
pewnie nie dojedziemy, bo to szmat drogi. Pytanie: jaką trasę wybrać
by mieć piękne krajobrazy, poznać stare typowo Meksykańskie
miasteczka, mieszkać w hotelikach z salónem na dole:))). Poczuć
klimat "maniana".
Poradzcie.
Obserwuj wątek
    • pariss1 Re: Z Los Angeles na 3 tyg. samochodem, jaka tras 23.12.08, 21:43
      Hola!

      Mam pytanie zupełnie nie na temat, ale moze mi pomożesz. Czy
      pierwszy raz bedziesz jechał do USA? Ja bede starac sie o wize i
      gdybym ją dostała to też mam w planach wybrac sie do Meksyku. Mam
      jednak obawy i boje sie co bedzie przy moim powrocie do USA po tym
      jak odwiedzę Mexico. Czy wbiją mi ponownie pobyt czy bedzie problem?
      Tego sie obawiam troszkę.
      Moze ktos był w takiej sytuacji? Nie chciałabym niespodzianek.
      • vinni-2 Re: Z Los Angeles na 3 tyg. samochodem, jaka tras 23.12.08, 21:52
        Szczerze mówiąc, nie zastanawiałem się nad tym. Ale jeśli wiza
        opiewa na okres powiedzmy 3 miesięcy, to moim zdaniem uprawnia do
        wielokrotnego przekraczania granicy w okresie jej ważności. Jadę do
        kumpla, bo mnie zaprasza i gdyby były jakieś problemy z powrotem do
        LA to by chyba o tym pomyślał. Jednak najlepiej dowiedzieć się
        dzwoniąc do ambasady. Pozdr.
        • s.wawelski Re: Z Los Angeles na 3 tyg. samochodem, jaka tras 24.12.08, 06:11
          vinni-2 napisał:

          > Szczerze mówiąc, nie zastanawiałem się nad tym. Ale jeśli wiza
          > opiewa na okres powiedzmy 3 miesięcy, to moim zdaniem uprawnia do
          > wielokrotnego przekraczania granicy w okresie jej ważności. Jadę
          do
          > kumpla, bo mnie zaprasza i gdyby były jakieś problemy z powrotem
          do
          > LA to by chyba o tym pomyślał. Jednak najlepiej dowiedzieć się
          > dzwoniąc do ambasady. Pozdr.

          Skoro kolega mieszka w USA, to niekoniecznie zna przepisy dla
          "cudzoziemcow". To raczej ja bym o tym pomyslal i sprawdzilbym w
          ambasadzie, chyba ze chcesz wracac do Polski z Meksyku :-)

          S.W.

          • pariss1 Re: Z Los Angeles na 3 tyg. samochodem, jaka tras 24.12.08, 17:15
            Smoku a myślisz, ze mogą być jakieś problemy? Zaniepokoiłeś mnie
            jeszcze bardziej. Tak na ten Meksyk liczę :(
            Nic, zadzwonię lub napiszę do Ambasady. Dzięki.
            • s.wawelski Re: Z Los Angeles na 3 tyg. samochodem, jaka tras 24.12.08, 20:01
              Amerykanie sa dosc zasadniczy ze swoimi przepisami wizowymi. Sprawdz
              czy masz wize wielokrotna. Lepiej sie martwic teraz niz przy powrocie.
              Badz dobrej mysli :-)

              S.W.
              • pariss1 Re: Z Los Angeles na 3 tyg. samochodem, jaka tras 25.12.08, 12:40
                Próbuję byc dobrej myśli cały czas :)
                Napiszę do nich po świętach i dam znać co odpisali. Mają 8-10 dni
                roboczych na odpowiedz. Zapytam tez przy okazji czy lepiej bedzie
                jak odrazu wspomne o tym w rozmowie z konsulem.
                Odezwę się :)

                Wesołych Swiat!
                Pariss
    • jetlag1 Re: Samochodem nie radze....... 28.12.08, 00:23
      Zeby zobaczyc cos o czym marzysz musisz przejechac kolosalne
      odleglosci, zerknij na mape.
      Zeby zobaczyc cos ciekawego musisz jechac okolo 1000 mil, nie km na
      poludnie.
      Wlasnie wrocilem z tamtych stron, granice przekroczylismy w Nogales,
      Arizona, 500 mil z LA.
      Do pierwszego ciekawego miasta El Fuerte,kolo Los Mochis 500mil od
      granicy,caly dzien jazdy,droga nudna, pola i pola, same warzywa,
      ogrod ktory karmi ameryke.
      Droga platna, ,cztero pasmowa ale nie autostrada, myto okolo 30$us.
      Benzyna okolo $2.30 za galon.
      Z el Fuerte trzeba wziasc pociag do Copper Canyon, niesamowite
      widoki, kolej- cud inzynieryjnej techniki. Tam mozesz spedzic pare
      dni,zupelnie inny meksyk, taki o jakim marzysz.
      Nistety z los Mochis nie mozesz jechac na wschod, nie ma drog,
      wlasciwie sa ale nie asfaltowe,jedziesz nastepne kilkaset mil do
      Mazatlanu, albo jeszcze dalej do Topic, tam autostrada (platna)do
      Guadalahara, po drodze pare fajnych malych miasteczek kolonialnych.
      W tym rejonie jest juz duzo do zobaczenia. Powrot przez Zacatekas
      Chihualua i do El Paso Tx, tam masz juz "tylko" 800 mil do LA.
      Mozna tez przekroczyc granice w Tijuana i jechac przez Baja, nie
      jechalem, do la Paz, 20 godz jazdy i potem prom do los Mochis.
      Moim skromnym zdaniem lepiej polecic samolotem np do Guadalajara i
      wypozyczyc samochod, zaczac wycieczke z tego punktu.
      Zaoszczedzisz mase czasu ktory mozesz przreznaczyc na zwiedzanie
      pieknego meksyku.
      jetlag


      "The world is a book, and those who do not travel read only one page"
      • kasiulek Re: Samochodem nie radze....... 29.12.08, 23:55
        jetlag1 napisał:

        >
        > Z el Fuerte trzeba wziasc pociag do Copper Canyon, niesamowite
        > widoki, kolej- cud inzynieryjnej techniki. Tam mozesz spedzic pare
        > dni,zupelnie inny meksyk, taki o jakim marzysz.

        Mala uwaga: na miejscu warto szukac "Barranca del Cobre", "Copper Canyon"
        pojawic sie moze tylko w anglojezycznych przewodnikach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka