Gość: ruby IP: *.acn.waw.pl 01.02.04, 11:30 mam do zrzucenia 8 kg i zamierzam je zlikwidowac w 8 tygodni. chodze na basen i silownie i moze jeszcze sie na tance zapisze raz w tygodniu..powinno sie udac..kto jeszcze zaczyna? pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: karolina Re: od jutra sie odchudzam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.04, 11:36 ja miałam zacząć od dzisiaj - wstałam o 9 na siłownię i... siłownię mi zamknęli do odwołania! siedzę więc tu na forum i zastanawiam się co ze sobą zrobić, chyba idę pobiegać. Do wiosny niedaleko :) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata Re: od jutra sie odchudzam! IP: *.eburwd1.vic.optusnet.com.au 01.02.04, 11:59 ruby a ile chcesz wazyc na jaki wzrost? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolina Re: od jutra sie odchudzam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.04, 12:06 do odchudzania skłoniło mnie osiagnięcie 60 kg (mam 165 cm). Nie sądziłam, że kiedys do tego dojdzie. Efekt jojo po kopenhaskiej, niestety (wtedy starałam się zejść do 53 z 58kg!). A jak to wygląda u was? Odpowiedz Link Zgłoś
zdesp2 Re: od jutra sie odchudzam! 01.02.04, 12:22 ja mam 165 i waze 63 Przytylam z 50 kg. Ale jak wroce do 55 to bede zadowolona. Kapusciana dieta NIC mi nie dala. A przestrzegalam jej bardzo dokladnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ruby Re: od jutra sie odchudzam! IP: *.acn.waw.pl 01.02.04, 23:35 ja mam 172 cm i 68 kg..chce 60 albo 58 wazyc..zobaczymy jak sie uda...i tak juz schudlam z 82kg,wiec jest git ;) jednaze chce do wiosny schudnac,bo chce wreszcie nosic krotkie spodniczki ;) a moja dieta jest rposta..mniej wiem +wiecej cwicze..odzywiam sie zdrowo, bez slodyczy, tluszczy,chleba i kartofli. rano platki z chybdym mlekiem lub twarozek z jablkiem. odibad to piers z kurczaka gotowana z warzywami (wiec sa 2 dania) pod wieczor koktail (banan z mlekiem) a po treningu marchewka..brzmi ze prawie nic nie jem,ale jem w zasadzie 4-5 razy dziennie..tak do 1000kcal. oprocz tego biore chrom, pijezilona lub czerwona herbate i mam zamiar nabyc l-karnityne bo juz dwa razy mi pomogla ;) pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
kobbieta Re: od jutra sie odchudzam! 02.02.04, 01:57 a co to jest takiego czerwona herbata,? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: od jutra sie odchudzam! IP: *.icpnet.pl 02.02.04, 15:19 Ja dzisiaj jestem pierwszy dzień na diecie kopenhaskiej!Mam trochę kryzys ale wiemze wytrwam!Wierzę w swoje możliwości i trzymam kciuki za ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
chica33 Re: od jutra sie odchudzam! 02.02.04, 16:21 No to mozemy zalozyc "zwiazek zawodowy" - ja zaczelam tez od dzisiaj:-)) Chce schudnac jakies 6 kg, najlepiej, jak udaloby sie to zrzucic do konca marca to by bylo super... uda sie, trzymam za Ciebie kciuki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ruby Re: od jutra sie odchudzam! IP: *.acn.waw.pl 02.02.04, 18:39 dzieki dziewczyny! ja tez za was trzymam kciuki! uda sie nam!! ja juz jestem po ostatnim posliku dzisiaj,wiec (majac nadzieje,ze wytrzymam do pojsca spac) jeden dzien juz zaliczony! :)))) niech moc bedzie z wami ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: energia Re: od jutra sie odchudzam! IP: 213.199.217.* 02.02.04, 21:34 ja od kilku dni ograniczam powoli jedzenie, wreszcze przywyklam do mysli, ze musze cos ze soba zrobic, bo chodzilam ostatnio po sklepach i nic nie moge na siebie dostac... naprawde nie jestem monstrualna. waze 68 -69 kilo a mam 171 cm. chce schudnac do 60 kg, ale juz o 5 mniej bede sie lepiej czula. chce zaczac cwiczyc, bo mam biust i nie chce, zeby mi opadl. bede jesc do 1000-1100 kcal ( zero bialego pieczywa, makaronow, ziemniakow, slodyczy ) .wiem, ze jak schudne to bede naprawde ladnie wygladac, bo mam z natury ladne ksztalty i nie jestem jakas tlusta i obwisla. DOLACZAM SIE DO WAS. BEDE CODZIENNIE PISAC JAK MI IDZIE. Odpowiedz Link Zgłoś
agick hejka... 03.02.04, 10:36 czy cały czas macie plan odchudzania...? mam do oddania w dobre ręce co najmniej 7 kg. tak tak... rzuciłam palenie ponad 4 mce temu i tyję tyję..... ważę 70 kg przy wzroście 172.... przez ostatnie 4 m ce (od kiedy nie palę) mam ok 5 kg in plus..... to straszne. między czasie próbowałam kopenhaską - efekt 1.5 kg na minusie. mam wrażenie, że moja przemiana materii pełza. wiem też, że żadna ekspresowa dieta nie zadziała. dołaczam się do basenu (co drugi dzień rano...) - już inicjację ma za sobą. no i dieta plus fitness. jak się macie Wy..? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ruby SUPER! tworzy nam sie gorono wzajemnego wsparcia!! IP: *.acn.waw.pl 03.02.04, 12:05 :D tak trzymac dziewczyny! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
agick :)) 03.02.04, 12:21 a teraz powiem Wam ciekawostkę... jest tu taki wątek o diecie Atkinsa założony przez 4U. Otóż pisze On tam o swoich sekcesach związanych z tą dieta. Ktoś inny wkleja z kolei przepisy....... i wiecei co - sama je z dziewczynami z tego form z rok temu pisałam.......byłam na tej diecie ponad miesiąc - nie schudłam nic. widać ta dieta nie dla wszystkich.... pod koniec miałam obsesyjne ciągotki w stronę chleba (żytniego)... oraz wina. i jak tu żyć..? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renia Re: :)) IP: *.ath.spark.net.gr 03.02.04, 16:06 Czesc i czolem. Zwlaszcza pozdrawiam Agick. Ja dzis 9 dzien na diecie kopenhaskiej. Jest super, schudlam sporo, widze to po sobie i po ciuchach, ktore ledwie sie dopinaly, a teraz maja luzy w pasie i biodrach. W ogole po claosci sie obkurczylam - obraczka wrocila na prawy palec (bo od jakiegos czasu nosilam na lewym jako ze chudszy), rekawy jednej z bialych koszul znowu sa luzne w bicepsach, a byly obcisle ze nie dalo sie bluzki nosic, jest naprawde dobrze. Poza tym ja sie glodze, dosc mocno, wiec jak jzu zjem ten jeden posilek to praktycznie moglabym drugiego w ogole nie jesc. W niedziele mam wolny od diet dzien - zrobie wiec jakis pyszny obiad, moze kasze albo nieluskny ryz z warzywami (bo na mieso raczej nie mamy ochoty po kopenhaskiej :)), ale przede wszystkim brakuje mi smaku, smaku, smaku, ta bezsmaokwosc jest dobijajaca. Poza tym polecam wszystkim. Tylko trzeba potem naprawde uwazac z pieczywem, makaronami, sosami, slodyczami. A jak skoncze te diete, to od przyszlego poniedzialku zrobie tydzien kapiscianej, a potem obaczymy, mysle, ze juz zadnych specjalnych diet nie bede potrzebowac, tylko po prsotu zmiany nawykow zywieniowych. I od czasu do czasu zaszalec - cospysznego, slodkiego, albo jakies frytki czy pizza, ale zaraz potem zrobic sobie dzien czy dwa glodoweczki, zeby nie zbierac tluszczu tylko spalic od razu nadmiar. Pozdrawiam i powodzenia wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
agick gratulacje..:) 03.02.04, 16:12 Reniu... na mnie kopenhaska po prostu przestała działać...ostatnio schudłam na niej 1,5 kg (poprzednio 7 kg). Myślę, że to ma związek z zaprzestaniem palenia.... lekarz powiedział mi, że takie spowolnienie przemiany materii jest efektem uwalniaia sie organizmu od nikotyny... no cóż - trzeba będzie poczekać dłużej niż zwykle czekałam na efekty odchudzania.... cieszę się, że tak ładnie schudłaś.... to jest super uczucie uwolnić się od zbędnych kilogramów.. mam nadzieję, że też mi się uda schudnąć..:) strzałeczka Reniu, Ag Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: renia Re: gratulacje..:) IP: *.ath.spark.net.gr 03.02.04, 16:23 Ja niestety pale sporo, do 10 fajek/dzien wlasnie zeby zabic glod. Ale po tych wszystkich dietach mamy z mezem plan rzucic palenie, bo chcemy miec dziecko i trzeba zadbac o siebie i od tej strony. Mam nadzieje, ze jak rzuce to nie przytyje. Generalnie to jest przes...ne z tym wiecznym odchudzaniem, tyciem, odchudzaniem, a tyczka i tak nigdy nie bede. Zazdroszcze osobom, ktore jedza na co tylko maja ochote i nie tyja, bo takie geny, po prostu. Dla nich to jest po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
agick fajki.... 03.02.04, 16:33 po prostu kanał... człowiek zbiera się w sobie, rzuca to cholerstwo i tyje jak prosiak... uwierz mi, nie mam ani jednej znajomej osoby, któa rzuciwszy nie przytyła. rekord pobiła moja przyjaciółka +13 kg...... schudła 7 kg, reszta została... obyś Ty przeszła łągodniej wytracanie nikotyny..... Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: fajki.... 03.02.04, 17:54 To nie jest uwalnianie się od nikotyny, tylko nagły spadek dostaw kwasu nikotynowego, czyli wit.PP (niestety na receptę). Wit. PP pobudza pracę przysadki (hormon wzrostu - buduje mięśnie, a spala tłuszcz), razem z chromem wchodzi w skład czynnika tolerancji glukozy... Odpowiedz Link Zgłoś
agick Re: fajki.... 03.02.04, 17:57 jogger napisał: > To nie jest uwalnianie się od nikotyny, tylko nagły spadek dostaw kwasu > nikotynowego, czyli wit.PP (niestety na receptę). Wit. PP pobudza pracę > przysadki (hormon wzrostu - buduje mięśnie, a spala tłuszcz), razem z chromem > wchodzi w skład czynnika tolerancji glukozy... jak mam interpretować Twoją wypowiedź..? mam zakupić wit PP (skołować receptę) i wtedy przestanę tyć ja szalona..??? bo ja mam serdecznie dość tego co dziej się z moim ciałem - ani nie jem więcej ani nie zajadam się słodyczami. no szok normalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ruby oo..i jogger odwiedzil moj watuś ;))) n/t IP: *.acn.waw.pl 03.02.04, 21:52 Odpowiedz Link Zgłoś
jogger Re: fajki.... 06.02.04, 15:35 Ja PP biorę stale :-) trzeba brać razem z chromem (są dobre opinie nt. Biochromu vs Chrom Organiczny Naturell'a). Bierze się rano na czczo, przed snem, przed ćwiczeniami, ew. przed posiłkami. Dawkowanie - 50mgPP + 1/2 tabletki chromu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: energia Re: od jutra sie odchudzam! IP: 213.199.217.* 03.02.04, 21:56 heyka! ja dzis niestety 1500kcal i juz nie wiem....niby i tak dobrze w porownaniu z tym co wyprawialam z jedzeniem przez dlugi czas, od kilku dni sie trzymam ale najszybciej chudne jak jem 1000kcal jedynie w weekend daje sobie lekki luz. ostatnio w dwa tyg schudlam tak 3 kg.ja wiem, ze to nie jest dieta kopenhaska, ale przynajmniej nie odrobilam tego na plus. wrocilo mi po ponad 3 miesiacach objadania.ale trzymam sie jutro juz zejde do 1000.polecam na przkaske fasolke zielona z puszki, pieczarki konserwowe i marchewke mloda konserwowa. ladnie na talezyk i zajadanko, jak chce sie cos pogryzac, a bardzo malo kalorii. ja to chyba zeby nie jesc wieczorem, to musze chodzic spac o 20. ciezko mi na duchu z tym odchudzaniem ale i tak jest o niebo lepiej. ostatnio to naprawde mialam tak, ze wracalam z silowni i kapiel i buleczka z serkiem i majonezikiem. pozdrawiam. do jutra. Odpowiedz Link Zgłoś
agick dziesiejszy ranek.. 04.02.04, 10:32 zaczęłam od basenu... to wcale nie jest takie trudne rano wstać i iść pływać... i wiecie co - energia nosi mnie. mam świetny humor i nawet szajs pogodowy za oknem nie jest w stanie mnie dobić..:)))) idę jutro po receptę na wit PP...:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mimi Re: dziesiejszy ranek.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.04, 21:38 Dziewuszki:) przylaczam sie do Was:) waze 68 kilo przy 168 wzrostu. Chce zrzucic 8-10 kilo. Najlepiej w 2 miesiace. Diete wymysle sama, lekka, bez slodyczy, minimum pieczywa. Cos podobnego zrobilam rok temu, w polaczeniu z rowerkie stacjonarnym, efekty byly rewelacyjne. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patkag Re: od jutra sie odchudzam! IP: 81.15.189.* 04.02.04, 23:07 a moze 1500 kcl to w sam raz dla ciebie? wszystko zalezy od tego jaki masz styl zycia, jaki wykonujesz wysilek itd...a moze 1200? 1000 nie jest najzdrowsze...jezeli mowimy oczywiscie o zdrowym odchudzaniu:) najwazniejsze jest aby miec ujemny bilans kalorii...3kg w 2 tyg to bardzo dobrze - lepiej wolniej a na dluzej. ta buleczke po silowni sobie odpusc:) lepiej serek ze smietanka albo tunczyka z oliwa z oliwek:) a jak chcesz cos pochrupac to np peiknska (no ja tak mam ze lubie jak cos gryze:)) ) a zamiast konserwowej polecam swieza:) zawsze to co swieze to lepsze :)) pozdrawiam Patka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: energia Re: od jutra sie odchudzam! IP: 213.199.217.* 04.02.04, 21:46 jejku, zjadlam 1500 kcal w tym drozdzowke! czemu ja nie wytrzymalam i ja kupilam.ale tak poza tym same wazywka i ciagle sikam, papryka robi swoje. ale dzis sie tak zle czulam, brzuch mnie bolal, nie z glodu ani nic, nie z powodu warzyw, bo normalnie tez ich duzo jem. przez to taka chodzilam wkurzona i tak mialam wszystkiego dosyc, ale zobaczylam teledysk natalii kukulskiej i ochota na jedzenie przeszla. za tydzien wchodze na wage i zobaczymy. ale ja to bardziej czuje zawsze po ciuchach. w tym roku mam tyle uroczystosci , bede widziec duzo znajomych, ktorych od jakiegos czasu nie widzialam i chce sie dobrze prezentowac.po jakim czasie robia sie jakies miesnie na brzuchu, ile musze cwiczyc dziennie brzuszkow? a co z l-karnitynina, jak cwicze 90 minut dziennie - to jedna tabletka czy ile ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ruby Re: od jutra sie odchudzam! IP: *.acn.waw.pl 05.02.04, 10:17 energia! a co takiego bylo w teledysku natalii,ze ci ochota na jedzenie przeszla?? :)) pozdro dla wszystkich odchudzajacych sie!! Odpowiedz Link Zgłoś
zdesp2 Re: od jutra sie odchudzam! 04.02.04, 21:49 ja jadlam malutko i nie schudlam siedzac w domu na wakacjach. Jak ruszylam sie ze stolku komputerowego odrazu schudlam. Czyli naprawde ruch jest potrebny, chociaz nie wierzylam w to dawniej. Myslalam ze to tylko kwestia kalorii. Na kapuscianej schudlam 1.5 kig . to wszystko! Mam 1.66 teraz 63 o zgrozo!!! chce wazyc 55kg Odpowiedz Link Zgłoś
agick witajcie..:) 05.02.04, 11:23 wczoraj kupiłam witaminę PP - mam nadzieję, że w końcu mój organizm przestanie wariować... powiem jeszcze raz - papierosy to straszny kanał. cieszę się, że rzuciłam. nawet to, że przytyłam nie sprawi, że zacznę palić z powrotem..:)) dieta dieta..... ja myślę, że trzeba ograniczyć węgle.... czyli bardziej w atkinsa niż w 1000 kalorii pójdę - zwłaszcza, że od jutra zaczynam fitness (co najmniej 4 razy w tygodniu plus basen rano). więc muszę mieć na siłę na machani kończynami. Pozdrawiam WSZYSTKICH :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: energia Re: od jutra sie odchudzam! IP: 213.199.217.* 05.02.04, 21:21 juhu! ja mam dzis 1000kcal. ale jakos cwiczyc mi sie nie chce. od przyszlego tygonia zaczynam. nie wszystko za jednym razem. i tak do dobrze ( a nawet super ) ze diete wprowadzilam. jutro robie miche salatki i nic wiecej nie kupuje, bo bede niestety duzo w domu, a to dla mnie straszne. w teledysku natalii kukulskiej byla najzwyczajniej ona, wiem, ze jest ( jak dla mnie za szczupla ) ale dziala na mnie patrzenie, bo widze duzy kontrast z soba.sama tak nie chce wygladac.chce max 10 kg mniej.ach...jakos jak bajka to dla mnie brzmi, choc kiedys dokonalam tego w 3 miesiace, nie cwiczylam wtedy, teraz musze, bo boje sie ze obwisne. ale wtedy popelnilam blad, bo przeczyszczalam sie ziolami, mimo, iz jadlam 1000-do czasami max 1500 kcal. teraz bede cwiczyc plus masaze zimna i cieplo woda, kremy wmasowywane i mam nadzieje ze bedzie dobrze. pozdrawiam was wszystkie bardzo, milego i spokojnego odchudzania. Odpowiedz Link Zgłoś
agick cześć..:) 06.02.04, 10:20 więc dziś rano basen był.... z tego wynika, że pon środa i pątek to poranny basen... mam nadzieję, że mi się nawyk utrwali..:) wieczorem idę na fitness. juz jestme umówiona. ale nie wszystko is so beautiful... wczoraj zjadłam wieczorem przepisowegio i zaplanoanego łososia i ............... garść (bardzo sporą) orzechów... no normalnie nie mogłam ich sobie odmówić...:(( mam nadzieję, że nie zamrnuję efektu ograniczania węli.. nie ważę się - zważę się za jakieś dwa tygodnie. Pozdrawiam wszystkie walczące o chudszy tyłek..:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patkag Re: cześć..:) IP: 81.15.189.* 06.02.04, 11:36 agcik orzechami sie nie przejmuj gorzej jakbys zjadla drozdzowke:) akuratnie orzeczy to dobry wybor - oczywiscie bez przesady:) jak ze wszystkim:) P. Odpowiedz Link Zgłoś
agick uffff... 06.02.04, 11:39 na szczęście drożdżówką nie zgrzeszyłam...:))))) jak Twoje zmagania..? Odpowiedz Link Zgłoś
agick cześć..:) 06.02.04, 10:20 więc dziś rano basen był.... z tego wynika, że pon środa i pątek to poranny basen... mam nadzieję, że mi się nawyk utrwali..:) wieczorem idę na fitness. juz jestme umówiona. ale nie wszystko is so beautiful... wczoraj zjadłam wieczorem przepisowegio i zaplanoanego łososia i ............... garść (bardzo sporą) orzechów... no normalnie nie mogłam ich sobie odmówić...:(( mam nadzieję, że nie zamrnuję efektu ograniczania węli.. nie ważę się - zważę się za jakieś dwa tygodnie. Pozdrawiam wszystkie walczące o chudszy tyłek..:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawny Re: cześć..:) IP: *.com.pl 06.02.04, 14:03 Schudlem 25 kilo nie prztylem od 3 lat ale jak was czytam to mi sie niedobrze robi.wszyscy hcceice schudnac tylko wam sie nic cie chce robic.100% sposob jak schudnac 4-5 razy w tygodniu biegac okolo godziny 18-20 przez okolo 40 minut.3 miesiace i kilkanascie kilo mniej.Trzeba sie tylko intensywnie ruszac!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
agick sprawny... 06.02.04, 14:14 chyba jednak inaczej (co do kojarzenia faktów)..... a która z nas tutaj narzeka, że jest gruba i tyskując deklaruje, że nie zamierza nic nie robić..? ja chodzę 3 x w tyg na base a od dziś dochodzi też 3 x w tyg firness. Z tego co czytam posty dziewczyn wszystkie stosują dietę i się ruszają - żadna nie rozpacza. wątek ma na celu wzajmene wsppieranie się. Sprawny, idź pobiegaj jeszcze trochę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patkag Re: sprawny... IP: 81.15.189.* 06.02.04, 14:49 agcik u mnie spoko:) w lustrze widze efekty:) ale jeszcze TYCH jeansow nie wyciagam:) daje sobie jeszcze 2 tyg - i pierwsza proba:) czuje sie wysmienicie!!! u mnie to wyglada tak: 3 razy trening na silowni i 2 razy rowerek:) 1200 kcl 110-120g bialka, 40-45 wegli i reszta tluszcze:) zobaczymy za 2 tyg (lacznie miesiac) czy beada efekty - jak nie to trzeba bedize modyfikowac:))) Pozdrawiam Patka P.S. nie ma to za zdrowe chudniecie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agick patkag..:) 06.02.04, 15:13 u mnie na razie to początek - dołaczyłam do szanownego grona w poniedziałek.... ale jestem bardzo zdesperowana. tak samo jak wtedy gdy postanowiłam przestać palić..:)) i dlatego wiem, że MUSI być sukces. na razie nie ważę się, nie wciągam rzeczy, z których "wyrosłam" - zrobię to za jakieś dwa tygodnie. nie liczę na diety cud, 'kopenhaskie', diety cambridge i inne. by schudnąć trzeba uważać co się wkłada do ust i ruszać się - nie ma innego sposobu. i chyba dlatego zjeżył mnie sprawny ze swoją głupawą uwagą dot nas w tym wątku - każda ćwiczy, dekalruje, że nie leni się a ten pisze takie głupoty....:) trzymajmy się - będę informować na bieżąco o wynikach moich zmagań...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ruby .. IP: *.acn.waw.pl 06.02.04, 15:58 jakis czlowiek napisal,ze mu sie nidobrze robi..sory,ale co mnie to? ja probuje i wiem,ze mi sie uda i mam to gdzies czy mu dobrze ci niedobrze! ja od przyszlego tygodnia (teraz nie moglam,bo nie mialam kasy) bede cwiczyc 8 razy w tygodniu..znaczy pon (silownia i basen) wtorek (silownia i tance) sroda (silownia) czwartek (silownia i basen) i piatek (silownia).. ruch to nie wszystko moj drogi! trzeba jeszcze odpowiednio jesc! serdecznie pozdrawiam ruby Odpowiedz Link Zgłoś
agick witam..:) 11.02.04, 10:16 coś nam wątek kuleje - odgrzebałam go zatem i będę dalej pisać do Was. Jak tam walka..? ja dzielnie - dziś już był basen rano. wczoraj wieczorem fat burning plus sauna. no i dieta..:) Tak jak powiedziałam - zważę się za dwa tygodnie.. napiszcie jak się macie, jak zrzucacie zbędne kilogramy. Pozdrawiam, Ag Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patkag Re: witam..:) IP: 81.15.189.* 11.02.04, 11:32 ja dzisiaj mialam isc jak zwykle w srode na trening na silownie ale patrze za okno i mi sie wlos jezy - wichura i sniezyca!!! a tato jeszcze nie wrocil i nie mam auta...wiec dzisiaj beda aeroby:) a co:) trzeba byc flexible:) ja sie czuje bardzo dobrze:) po bieliznie troche widze ze jest lepiej:) juz mi sie tak nie "wcina" ehhee. eh te boczki:( niestety uda sie nie ruszyly - a chce tylko 1cm...nic w spodniach nie jest luzno:) ale mnie to nie zraza bo wiem ze zdrowe odzywianie to dlugofalowa rzecz:) jestesmy daleko a nie krotko wzroczni:) a co:) trzymajcie sie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patkag Re: patkag..:) IP: 81.15.189.* 11.02.04, 11:26 nie ma to jak zdrowe odzywianie:) ale gdybym nie "wpadla" w rece ludzi z sfd (Alternatywna Droga) a teraz Imperium Sportu (dzial Labolatorium)to dalej bym sie glodzila :) i dalej bylyby efekty krotkotrwale:) cierpliwosc nasza musi zostac wynagordzona:) nie ma innego wyjscia:) najgorsze jest to ze szykuje mi sie wyjazd - diete bede w stanie trzymac ale z cwiczeniami ciezko:( no ale zobacze jak to bedzie:) ja sobie daje jeszcze 1,5 tygodnia do pierwszej proby spodni:) albo centymetrowej:) pewnie ze musi sie udac:) a co:) grunt to podchodzic do tego nie jak do diety- kary a jak do zdrowego trybu zycia:) w ktorym oczywiscie tez jest czas na szalenstwo:) pozdrawiam serdecznie Patka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ruby Re: patkag..:) IP: *.acn.waw.pl 11.02.04, 12:39 no wlasnie..mi sie troszke plany pokrzyzowaly,ale juz na prosto :) waze sie pod koniec tego tygodnia :) pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patkag ruby IP: 81.15.189.* 11.02.04, 19:48 tylko pamietaj ze to raczej garderoba twoja lub centymetr jest lepszym wskaznikiem niz waga:) miesnie sa ciezsze niz tluszcz:) pozdrawiam Patka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ruby pamietam! IP: *.acn.waw.pl 12.02.04, 12:16 w koncu mam juz 16 kg za soba ;) Odpowiedz Link Zgłoś
agick qrcze.. 11.02.04, 13:28 czwarta próba napisania czegoś na forum.....:(( korzystam z okazji - chcę powiedzieć, że fajnie, że jednak są tu dziewczyny i że walczymy.... uchi do góry, brzuchy wciągamy i chudniemy moje drogie!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ruby halo? jak idzie? IP: *.acn.waw.pl 18.02.04, 11:49 ja sie musze przyznac,ze musialam restartowac z dieta :( za duzo bylo spraw :((( ale teraz juz dzielnie! a wy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
chica33 Re: halo? jak idzie? 18.02.04, 12:17 Dobra, to moze ja: odezwalam sie na poczatku a potem tylko Cie ruby czytalam:- ))) zaczelysmy tego samego dnia, ja sie trzymam jako tako (cholera, wczoraj mnie kolezanka do stolowki wyciagnela i sie zlamalam: zjadlam sernik na zimno... nienawidze siebie za to. Kolezanka przestala byc juz moja kolezanka;-)) zartuje). Poza powyzszym ok, schudlam 4 kg ale co wazniejsze: cellulitis znika i to pedem! Tluszczyku jakby pare cm mniej... fakt faktem na silowni sie katuje straszliwie, ale jakas dzika przyjemnosc mi to sprawia... :-))) TRZYMAJ SIE! Odpowiedz Link Zgłoś