fitness Białołęka

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.04.02, 10:39
moi drodzy, przeprowadziłam się właśnie do Białołęki, niedaleko pętli
Nowodwory. czy może ktoś z Was orientuje się, gdzie w tej okolicy można znaleźć
jakiś klub siłownię cokolwiek bo po zimie nie mogę pupy unieść :))) Dzięki za
pomoc.
    • Gość: Olcia Re: fitness Białołęka IP: *.MAN.atcom.net.pl 12.04.02, 14:59
      Witaj!
      Za jakies cztery miesiace ja rowniez sie tam przeprowadzam i bardzo chetnie bym
      skorzystala z informacji o klubie fitness w tamtej okolicy. Kolezanka, ktora
      tam mieszka, chodzi do klubu fit&fun na Wysockiego, ale to strasznie daleko od
      nowodworow. Przy ulicy Mehoffera jest basen, podobno bardzo fajny, moze przy
      tym basenie tez jest jakis fitness club.
      Pozdrawiam przyszłą sąsiadke
      • Gość: Viola Re: fitness Białołęka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.04.02, 16:05
        hej,
        no właśnie, mieszkam od tygodnia, jeszcze się nie rozejrzałam, widziałam basen
        (z daleka) może faktycznie, tam coś jest. Ale obawiam się że jeżeli nawet
        będzie, to w razie gdyby była to jedyna oferta, to można się spodziewac
        tlumu "byczych karków :("
        • Gość: Olcia Re: fitness Białołęka IP: *.MAN.atcom.net.pl 15.04.02, 12:45
          Bede mieszkala (jak juz pisalam) w Twojej okolicy od sierpnia. Jesli bedziesz
          potrzebowala towarzystwa do cwiczen, to chetnie sluze swoja osoba. Jesli chcesz
          chodzic do fit-fun, to nawet od teraz. Moj mail "az@mysoft.com.pl."
          Pozdrowionka
    • Gość: Agaa Re: fitness Białołęka IP: 217.153.35.* 18.04.02, 16:25
      Na Tarchominie/Nowodworach nie ma chyba klubu fitness z prawdziwego zdarzenia -
      tzn. aerobic, sauna, siłownia w jednym, ale:
      - jest basen (w tej szkole) i tam aqua aerobic,
      - są zajęcia aerobicu (TBC, Hi-LOW) przy GOS, tzn. tam gdzie basen i przy
      gimnazjum na Strumykowej, na Myśliborskiej w nowej salce przy gabinetach
      kosmetyki/fryzjera/masażu(kameralnie na 10 osób), i podobno przy starym bazarku
      w "blaszaku" - klub Maximus w nowej sali, ale jak tam kiedyś weszłam to nie
      robi to dobrego wrażenia, bo wchodzi się brudnymi schodami na siłownie, na
      której ćwiczą karki, i żadnej recpcji, nikogo do info, więc uciekłam i więcej
      tam nie zglądałam,
      - są tez jakies kluby po drugiej stronie MOdlińskiej, ale też chyba takie
      podobne.
      Ja chodzę na Strumykową i z samych zajęć jestem zadowolona. Mam nadzieję, że
      nowe kluby będą powstawać w okolicy, bo mieszka tutaj coraz więcej ludzi i to
      tych najaktywniejszych i młodych, więc gdzieś muszą się wyżyć. Pozdrawiam.
Pełna wersja