Gość: vivi
IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl
30.04.02, 19:21
kurczę, nic z tego nie rozumiem. Po pierwszym tygodniu Atkinsa schudlam 3,5
(do 45,5) kilo... (został tluszcyk na brzusiu, który się i brzuszkami
morderczymi nie daje) teraz mijają 3 tygodnie i nie mam ani kilo mniej. Jak
myslicie czy to może być spowodowane tymi drożdżakami (ale wtedy to bym
pewnie nie schudła wogóle), a może KELP pomoże.
A może to wpływ pigułki? sama już nie wiem. nie jem prawie węgli, powinnam
chudnąć. No i jeszcze jedna ciekawostka: 3 dni temu wkurzyłam się że waga
stoi w miejscu i zjadłam cały karton chrupek do mleka Kelloggs K z malinami
i truskawkami i nie przytyłam ani grama. Jogger, może masz pomysł jak to
wyjaśnić... może wiesz na jaka diete powinnam przejsć?