Gość: 30 latka
IP: *.173.29.116.tesatnet.pl
04.05.10, 14:16
Idiotka to ja, która mając trzydzieści parę lat, dzieci i męża
zadurzyła się w koledze przyjacielu. Normalnie to jest smarkata
miłość,człowiek który był moim dotychczas przyjacielem stał się dla
mnie kimś bardzo bliskim. Faktem, że może gdybyśmy sie poznali wiele
lat temu to byłby z tego fajny związek ale tak to nie chce niszczyć
naszych małżeństw. Ostatnio w naszych rozmowach pojawił sie temat
seksu który dotychczas traktowałam z przymrużeniem oka jako żart ale
mam wrazenie ze on tego nie traktuje jako zartu. Jak to zostawic za
soba, jak pozbyć sie tych emocji tego zauroczenia co mam zrobić ??
Wiem wiem idotka to dobre określenie. Dzięki