dyzio.marzyciel
17.12.04, 10:57
Śniło mi się,że śpię pod kołderką
cieplutką, pulchniutką, mrucząco- pochrapującą, przygryzającą,
samowpełzającą po zsunięciu się.
I wcale nie było mi z nią ciężko, obejmowałem ja i przytulałem,
a ona coraz rozkoszniej pomrukiwała,.......
I śniłem tak do rana, gdy obudził mnie głód.
A moja kołderka okazała się taką zwykłą ciepłą kołderką. :) buuuu