Dodaj do ulubionych

CZY TO JEST ZRADA?

IP: 81.210.69.* 24.03.05, 21:14
Bylam dzisiaj u kolezanki poszlismy sie przejsc z dwoma kolegami.Mam chlopaka
i on twierdzi ze ja go zdradzam a ja tylko bylam z dwoma kolegami i nic mysmy
nierobili.Czy to jest zdrada?
Obserwuj wątek
    • Gość: aa bb Re: CZY TO JEST ZRADA? IP: 82.139.26.* 24.03.05, 21:19
      Twoj chłopak chyba jest chorobliwie zazdrosny. Nie rób sobie wyrzutów, nic
      złego nie zrobiłaś. To on powinien wyluzować, bo nie wytrzymacie ze sobą
      długo...
      • Gość: aneta Re: CZY TO JEST ZRADA? IP: 81.210.69.* 24.03.05, 21:23
        Moj chlopak powiedzial ze jak mnie zobaczy z jakims chlopakiem to zemna
        zerwie.Ale nic niezrobilam tylko bylam z kolegami i kolezanka.
        • Gość: ela Re: CZY TO JEST ZRADA? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 21:26
          Ciężkie będziesz miała z nim życie.
        • Gość: aa bb Re: CZY TO JEST ZRADA? IP: 82.139.26.* 24.03.05, 21:49
          Przecież to zwyczajna niewola, on trzyma cie w klatce jak więżnia, nie pozwala
          ci na rozwój, na żadne przyjemności i samodzielne decyzje. To nienormalne.
          • Gość: aneta Re: CZY TO JEST ZRADA? IP: 81.210.69.* 24.03.05, 21:54
            Zazdrosny jest ale to jest nienormalne zeby zerwac odrazu jak bym szla z jakims
            kolega. On odrazu mysli ze ja cos z nim robilam i dlatego on taki jest.
            • Gość: aa bb Re: CZY TO JEST ZRADA? IP: 82.139.26.* 24.03.05, 22:03
              No właśnie - a dlaczego on cie podejrzewa o najgorsze rzeczy skoro było to
              tylko zwykłe spotkanie. Taka zazdrość jest niszcząca, a obawiam sie że on sie
              nie zmieni...
              • Gość: aneta Re: CZY TO JEST ZRADA? IP: 81.210.69.* 24.03.05, 22:08
                Niewiem wlasnie moze on czeka ino zebym go zdradzila bo chce zemna zerwac moze
                juz mnie niekocha?Jestesmy ze soba 11 miesiecy wiec moze mu sie znudzilam.
                • Gość: aa bb Re: CZY TO JEST ZRADA? IP: 82.139.26.* 24.03.05, 22:12
                  A może dałaś mu kiedys powody, żeby teraz być zazdrosnym. Może kiedyś zdarzył
                  ci sie skok w bok i on jest teraz wyczulony na każdy szczegół?
                  • Gość: aneta Re: CZY TO JEST ZRADA? IP: 81.210.69.* 24.03.05, 22:24
                    To znaczy kiedys sobie pisalam z kolega listy ale to tez nic niebylo tylko listy
                    pisalam.I moze dlatego teraz mnie tak sledzi na kazdym kroku.
                    • Gość: aa bb Re: CZY TO JEST ZRADA? IP: 82.139.26.* 24.03.05, 22:27
                      Może... porozmawiaj z nim, uspokój go, zapewnij go że nie ma teraz żadnych
                      powodów do zazdrości. Może zrozumie. Związek powinien opoerać sie przede
                      wszystkim na zaufaniu.
                      • Gość: aneta Re: CZY TO JEST ZRADA? IP: 81.210.69.* 24.03.05, 22:34
                        No wlasnie rozmawialam z nim juz o tym i gadal ze mi ufa ja tez mu ufam ale
                        niewiem czemu on taki jest kiedys byl inny.
                        • Gość: aa bb Re: CZY TO JEST ZRADA? IP: 82.139.26.* 24.03.05, 22:38
                          aha, kiedyś był inny. To dziwne bo z czasem trwania związku zazdrość powinna
                          sie zmniejszac a zaufanie zwiekszać. O tym tez powinniscie porozmawiać -
                          dlaczego on tak reaguje. Oprócz niego nikt tego nie wie.
                          • Gość: mckl Re: CZY TO JEST ZRADA? IP: *.acn.waw.pl 24.03.05, 23:41
                            W życiu jest tak, że ma się chlopaka, partnera czy męza, ale poza tą osoba ma
                            się też inne życie i innych znajomych. Nie ma nic zdrożnego w pójściu na
                            spacer, do kina czy do pubu z nimi właśnie, a nie tylko i ciągle z nim. W takim
                            związku to można sie udusić, trzeba mieć troche innego świata, niż tylko ten we
                            dwoje .
                            • Gość: hana Re: CZY TO JEST ZRADA? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 00:05
                              ufff - czy Ty wiesz coś o miłości? myślę, że nie. Jeśli się kocha, to każdą
                              chwilę chce się spędzać w swoim towarzystwie. Nie myl więc pojęć. Koleżeństwo,
                              czy przyjażń nawet nie jest tym samym co miłość. Od koleżanki serdecznej -
                              można odpocząć wybierając inne towarzystwo ale nie od kogoś, kogo się kocha.
                              Przypomnij sobie o tym co napisałe(a)ś, kiedy się zakochasz naprawdę
                    • Gość: Robert Anetko, zapomnialem spytac. IP: *.arcor-ip.net 24.03.05, 22:30
                      a ile masz lat?

                      12, czy 15?
    • Gość: aneta Re: CZY TO JEST ZRADA? IP: 81.210.69.* 24.03.05, 22:36
      18 lat a co?
      • Gość: Robert a to IP: *.arcor-ip.net 24.03.05, 22:38
        ze zdrada, to rozpoczyna sie od pocalunku z innym mezczyzna.

        koniec.

        kropka.
    • Gość: lili Re: CZY TO JEST ZRADA? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 22:50
      Może sam nie ma czystego sumienia i stąd te podejrzenia.
    • Gość: Kaśka Re: Spacrowanie z kolegami zdradą nie jest ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 23:34
      ja bym wolała spacer z moim chłopakiem niż z koleżanką i dwoma kolegami. A tak
      w ogóle to pewnie powiedziałaś mu, że idziesz do koleżanki, po czym on zobaczył
      was gdzieś w czwórkę. Jeśli więc go oszukałaś to mógł się poczuć niepewny i
      zarzucić Ci zdradę...
      • Gość: aneta Re: Spacrowanie z kolegami zdradą nie jest ale IP: 81.210.69.* 24.03.05, 23:44
        To znaczy moj chlopak chcial zebysmy od siebie odpoczeli wiec wybralam sie na
        spacer.
        • Gość: Kaśka Re: Spacrowanie z kolegami zdradą nie jest ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 23:57
          Mógł więc odebrać to tak, że to, co powiedział było Ci na rękę, że Ty chętnie
          odpoczywasz od niego w towarzystwie innych facetów. Sorry, ale rozumiem jego
          wzburzenie. Liczył pewnie na to, że przemyślisz, że zrozumiesz. Zawiódł się
          jednak. Ty nawet nie spróbowałaś pomyśleć o Was. Nie dałaś sobie na to czasu
          • Gość: aneta Re: Spacrowanie z kolegami zdradą nie jest ale IP: 81.210.69.* 25.03.05, 00:05
            Nie to bylo tak ze spotkalam sie z kolezanka a pozniej dolaczyli do nas 2
            kolegow.A ja niechcialam byc z nimi.Ale z moim chlopakiem sie niespotykamy teraz
            tak czesto bo on chodzi na silownie i wogule chce odpoczac o to mi chodzi:)
            • Gość: Kaśka Re: Spacrowanie z kolegami zdradą nie jest ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 00:12
              No to skoro chce odpocząć od Ciebie- to niech odpoczywa. Jego wybór. Ale tak z
              ręką na piersi- czy Twój jakiś wcześniejszy "postępek" nie był powodem jego
              decyzji? Bo jeśli nie masz sobie nic do zarzucenia, to chyba zmienię jednak o
              nim zdanie i powiem, że zachowuje się jak "pies gospodarza - sam nie zje i
              drugiemu nie da". Zmienię więc zdanie o nim, ale tylko wtedy jeśli Ty naprawdę
              nie masz sobie nic do zarzucenia. I nie chodzi mi o ten ostatni nieszczęsny
              spacer. Tylko wcześniej
              • Gość: aneta Re: Spacrowanie z kolegami zdradą nie jest ale IP: 81.210.69.* 25.03.05, 00:17
                Poprostu on jest omnie bardzo zazdrosny i dlatego sie tak zachowuje.Nigdy go
                niezdradzilam niecalowalam sie z nikim, poprostu nic nierobilam to niewiem czemu
                on taki jest.
                • Gość: Kaśka Re: Spacrowanie z kolegami zdradą nie jest ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 00:37
                  a czy Ty go właściwie kochasz? Czy tak się Tobie tylko wydaje? Może faktycznie
                  odpocznij Ty także i przemyśl to sobie, czy faktycznie chcesz być z nim, czy
                  nie? Bo jeśli możesz bez niego funkcjonować bez bólu w serduchu- to po co się
                  męczyć i rozważać czy dajesz mu powody do zazdrości, czy nie? Dobranoc :-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka