Dodaj do ulubionych

Miłość nie istnieje !!!

13.11.02, 22:02
Czy ktoś myśli inaczej?
Obserwuj wątek
    • ania1 Re: Miłość nie istnieje !!! 13.11.02, 22:14
      bialy_krolik napisał:

      > Czy ktoś myśli inaczej?

      ******Ja bardzo chce wierzyć,że jest inaczej................
      • quickly Istnieje, istnieje... 13.11.02, 22:18
        ...moja zablakana kruszynko.
        Poczekaj tylko na dwoch teoretykow (teoretyczki?) od spraw milosci: rb13 i
        grogreg.
        Oni ci wszystko wyjasnia...
        • ania1 Re: Istnieje, istnieje... 13.11.02, 22:21
          quickly napisał:

          > ...moja zablakana kruszynko.

          *****Dawno nikt tak do mnie nie mówił:))......to miłe.....masz jakieś narzędzia
          do podsłuchiwania w sieciach,że wiesz kim jestem?:))

          > Poczekaj tylko na dwoch teoretykow (teoretyczki?) od spraw milosci: rb13 i
          > grogreg.
          > Oni ci wszystko wyjasnia...

          *****A Ty nie możesz?:)).....
        • kwasna_cytryna Re: Istnieje, istnieje... 13.11.02, 22:35
          quickly napisał:

          > ...moja zablakana kruszynko.
          > Poczekaj tylko na dwoch teoretykow (teoretyczki?) od spraw milosci: rb13 i
          > grogreg.
          > Oni ci wszystko wyjasnia...


          ten znowu za swoje :P
          cos ostatnio nic cie nie pociaga :-)
        • Gość: Krizia Re: Istnieje, istnieje... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 13.11.02, 22:48
          Czlowieku, jestes niereformowalnym cynikiem.
        • Gość: rb13 Re: Istnieje, istnieje... IP: w3cachem:* / 195.117.96.* 14.11.02, 08:44
          Oj istnieje istnieje i przynosi dużo radości ,a czasem i smutku niestety
      • bialy_krolik Re: Miłość nie istnieje !!! 13.11.02, 22:42
        Ludzie łączą się w zimny, wyrachowany sposób, wg potrzeb, schematu, itp
        • kwasna_cytryna Re: Miłość nie istnieje !!! 13.11.02, 22:48
          bialy_krolik napisał:

          > Ludzie łączą się w zimny, wyrachowany sposób, wg potrzeb, schematu, itp

          fura, skora i komora ??
          a do tego futro z norek dla niej ???:P
          • bialy_krolik Re: Miłość nie istnieje !!! 13.11.02, 22:52
            ...ten będzie dobrym dawcą materiału genetycznego, ten zapewni byt rodzinie,
            ktoś inny jest szanowanym (...tu wpisz właściwe )
            • kwasna_cytryna Re: Miłość istnieje !!! 13.11.02, 22:55
              bialy_krolik napisał:

              > ...ten będzie dobrym dawcą materiału genetycznego, ten zapewni byt rodzinie,
              > ktoś inny jest szanowanym (...tu wpisz właściwe )


              "bialy" mis do lasu bal sie isc, ze strachu drzal jak lisc .....

              chcialby a boi sie ....

              wiec sobie wymyslil teorie nieistnienia ..
              • bialy_krolik Re: Miłość istnieje !!! 13.11.02, 22:58
                to raczej nie jest tylko wymyślona teoria, rozejrzyj sie dookoła!
                • kwasna_cytryna Re: Miłość istnieje !!! 13.11.02, 23:02
                  bialy_krolik napisał:

                  > to raczej nie jest tylko wymyślona teoria, rozejrzyj sie dookoła!


                  rozgladam sie i nadal widze, ze istnieje :-) nikt jej nie ukradl, nie zabil, na
                  kompost nie przerobil, nie zuzyl, nie wyrzucil, nie zapomnial. ona po prostu
                  jest!!!!!!!!;-))))))))
                  • bialy_krolik Re: Miłość istnieje !!! 13.11.02, 23:09
                    kwasna_cytryna napisała:

                    > rozgladam sie i nadal widze, ze istnieje :-) nikt jej nie ukradl, nie zabil,
                    na
                    >
                    > kompost nie przerobil, nie zuzyl, nie wyrzucil, nie zapomnial. ona po prostu
                    > jest!!!!!!!!;-))))))))

                    więc zobacz te setki rozwodów, zdrady, oszustwa, kłamstwa, kłótnie...
                    • kwasna_cytryna Re: Miłość istnieje !!! 13.11.02, 23:14
                      bialy_krolik napisał:

                      > kwasna_cytryna napisała:
                      >
                      > > rozgladam sie i nadal widze, ze istnieje :-) nikt jej nie ukradl, nie zabi
                      > l,
                      > na
                      > >
                      > > kompost nie przerobil, nie zuzyl, nie wyrzucil, nie zapomnial. ona po pros
                      > tu
                      > > jest!!!!!!!!;-))))))))
                      >
                      > więc zobacz te setki rozwodów, zdrady, oszustwa, kłamstwa, kłótnie...


                      patrze i co widze: tysiace zawieranych malzenstw, multum zwiazkow na kocia
                      lape, coraz wiecej kwiatow w kwiaciarniach, szał Walentynek itp itd.
                      Dla mnie szklanka jest w połowie pełna - dla Ciebie w połowie pusta :-))
                      • bialy_krolik Re: Miłość istnieje !!! 13.11.02, 23:16
                        twoja sygnaturka też coś może do rozmowy wnosić, nieprawdaż?
                        • kwasna_cytryna Re: Miłość istnieje !!! 13.11.02, 23:21
                          bialy_krolik napisał:

                          > twoja sygnaturka też coś może do rozmowy wnosić, nieprawdaż?


                          nic pod to co "stoi" napisane :-)
                          Lepiej nas nie pytac, bo nigdy całej prawdy nie powiemy :-)))))))
                          Zresztą czy mężczyżni chcieliby ją tak naprawdę znać?? :P
                          • bialy_krolik Re: Miłość istnieje !!! 13.11.02, 23:23
                            można to też i tak tłumaczyć
                            • kwasna_cytryna Re: Miłość istnieje !!! 13.11.02, 23:23
                              bialy_krolik napisał:

                              > można to też i tak tłumaczyć


                              a jak wedlug ciebie trzeba???
                              • bialy_krolik Re: Miłość istnieje !!! 13.11.02, 23:27
                                mozna mówić tylko to i tylko tak jak jest wygodnie, jaki efekt chce sie osiągnąć
                                • kwasna_cytryna Re: Miłość istnieje !!! 13.11.02, 23:30
                                  bialy_krolik napisał:

                                  > mozna mówić tylko to i tylko tak jak jest wygodnie, jaki efekt chce sie
                                  osiągną
                                  > ć


                                  Nadmiar szczerości nie popłaca. Nie twierdzę, że nie trzeba być szczerym, ale
                                  ma to swoje granice ...
                                  • bialy_krolik Re: Miłość istnieje !!! 13.11.02, 23:33
                                    tak, tak, można byc uczciwym, ale po co? to przecież też nie popłaca?!
                                    • kwasna_cytryna Re: Miłość istnieje !!! 13.11.02, 23:43
                                      bialy_krolik napisał:

                                      > tak, tak, można byc uczciwym, ale po co? to przecież też nie popłaca?!

                                      Mozna szczerze przyznac sie do zdrady....

                                      Mozna uczciwie odpowiedziec na pytanie czy poprzedni partnerzy seksualni byli
                                      lepsi.......

                                      tylko po co ?
                                      • bialy_krolik Re: Miłość istnieje !!! 13.11.02, 23:46
                                        mozna nie zdradzać, tylko po co?
                                        • kwasna_cytryna Re: Miłość istnieje !!! 13.11.02, 23:48
                                          bialy_krolik napisał:

                                          > mozna nie zdradzać, tylko po co?


                                          a po co zdradzac ?????
                                          • bialy_krolik Re: Miłość istnieje !!! 13.11.02, 23:57
                                            to ja sie pytam? dla smaczku? dla zaspokojenia ciekawości? na złość? ot tak?
                                            • kwasna_cytryna Re: Miłość istnieje !!! 14.11.02, 00:01
                                              bialy_krolik napisał:

                                              > to ja sie pytam? dla smaczku? dla zaspokojenia ciekawości? na złość? ot tak?

                                              mnie pytasz??? hmm.. wydawalo mi sie,ze to ja ciebie zapytalam ....
                                              zreszta mnie nie pytaj .. bo ja tego nie wiem po co sie zdradza ....
                                              • bialy_krolik Re: Miłość istnieje !!! 14.11.02, 00:03
                                                napisałaś wcześniej, że nie trzeba mówić szczerze o zdradzie...
                                                • kwasna_cytryna Re: Miłość istnieje !!! 14.11.02, 00:06
                                                  bialy_krolik napisał:

                                                  > napisałaś wcześniej, że nie trzeba mówić szczerze o zdradzie...

                                                  moja babcia mawiala: nigdy sie do niczego nie przyznawaj. cos w tym jest :-)
                                            • kasia-s Re: Miłość istnieje !!! 14.11.02, 00:04
                                              bialy_krolik napisał:

                                              > to ja sie pytam? dla smaczku? dla zaspokojenia ciekawości? na złość? ot tak?

                                              Można podac jeszcze kilka całkiem innych przyczyn, prawdopodobnie znacznie
                                              bardziej istotnych.
                                              • bialy_krolik Re: Miłość istnieje !!! 14.11.02, 00:05
                                                podaj
                                                • kasia-s Re: Miłość istnieje !!! 14.11.02, 00:16
                                                  bialy_krolik napisał:

                                                  > podaj

                                                  kiedyś juz pisałam, poszukaj sobie
                                                  Dobranoc :))
            • ja_nek Re: Miłość nie istnieje !!! 13.11.02, 22:59
              Z uporem maniaka będę twierdził, że miłość istnieje, choć niekiedy niektórzy
              (niektóre) za miłość uznają handel, wymianę, usługi...


              Pozdrowienia
              janek
              • bialy_krolik Re: Miłość nie istnieje !!! 13.11.02, 23:04
                ja_nek napisał:

                > Z uporem maniaka będę twierdził, że miłość istnieje, choć niekiedy niektórzy
                > (niektóre) za miłość uznają handel, wymianę, usługi...
                >
                >
                > Pozdrowienia
                > janek

                niektóre/niektórzy - jesteś ogromnym optymistą
              • kasia-s Re: Miłość nie istnieje !!! 13.11.02, 23:57
                ja_nek napisał:

                > Z uporem maniaka będę twierdził, że miłość istnieje,

                Chyba jestem skłonna przychylić się do tego twierdzenia...
        • quickly Co Ty tam wiesz bialy_krolik... 13.11.02, 22:52
          Niedaj Boze jak Cie kiedys trzepnie cos takiego jak "prawdziwa milosc" -
          kopniecie 220V to fraszka w porownaiu z tym uczuciem...

          Bez niej cala reszta zycia, to jedynie dluga szara wegetacja. Kocha sie tego
          kogos takim jaki jest, bezwarunkowo calym swoim cialem i umyslem...

          I wiesz co jest w tym wszystkim najpiekniejsze? To jest to, ze ta druga polowa
          czuje i pragnie tego samego co Ty...
          • bialy_krolik Re: Co Ty tam wiesz bialy_krolik... 13.11.02, 23:02
            tylko uważaj, żeby Cię pźniej nie "odtrzepało", bo to może byc ciekawsze niż
            360V !!!
            • kwasna_cytryna Re: Co Ty tam wiesz bialy_krolik... 13.11.02, 23:03
              bialy_krolik napisał:

              > tylko uważaj, żeby Cię pźniej nie "odtrzepało", bo to może byc ciekawsze niż
              > 360V !!!


              Nikt ci gwarancji nie da ze nie bedzie "trzepalo". Life is brutal and full of
              zasadzkas :P
      • Gość: cleoparta3 Re: Miłość nie istnieje !!! IP: *.pool.mediaWays.net 16.11.02, 14:52
        oczywiscie ze istnieje ,zalezy tylko jak ja interpretujesz,ale uwiez mi gdyby
        milosci nie bylo to zycie nie mialoby sensu.Wszystko kreci sie wokol niej,ten
        ktory nie potrafi kochac musi byc bardzo nieszczesliwy.
    • apf Re: Miłość nie istnieje !!! 13.11.02, 23:10
      bialy_krolik napisał:

      > Czy ktoś myśli inaczej?

      Tak Kochannie, znam tysiąc rodzajów miłości,
      a każda jest inna, niepodobna do nikogo.
      • bialy_krolik Re: Miłość nie istnieje !!! 13.11.02, 23:14
        apf napisał:

        > Tak Kochannie, znam tysiąc rodzajów miłości,
        > a każda jest inna, niepodobna do nikogo.
        >
        wymień w takim razie choc kilka?
        • apf 1000 rodzajów miłości 14.11.02, 09:00
          Tysiąc jest oczywiście przesadzoną liczbą rodzajów znanych mi miłości. Pierwsza
          i najważniejsza jest miłość własna. Ona jest najważniejsza. Za nią postępuje
          umiłowanie Ojczyzny, Prezydenta i Premiera, hehehehe. itd.
          • kwasna_cytryna Re: 1000 rodzajów miłości 14.11.02, 09:04
            apf napisał:

            > Prezydenta i Premiera, hehehehe. itd.
            Apf ... a ja myslalam, ze ta "milosc" to kwestia wyborow :P
      • quickly Co Ty apf !? Znasz az tysiac rodzajow milosci? 13.11.02, 23:22
        Tak naprawde to ja znam moze z 10, gora 15, a jak sie znakomicie czuje to moze
        nawet jakies 16...
        Jak Ty to robisz apf?
        • bialy_krolik Re: Co Ty apf !? Znasz az tysiac rodzajow milosci 13.11.02, 23:24
          myslisz o rodzajach miłości czy o pozycjach? To diametralna różnica!
        • quickly A tak poza tym, chcialbym zauwazyc, ze... 13.11.02, 23:29
          ... w Polsce jest juz 23:25. Prosze wiec szanowne towarzystwo o zajecie
          pozycji w swoich lozkach. Zaraz odlatujemy w kraine zapomnienia...

          Ja tez tak chce (odlotu w kraine zapomnienia0, ale u mnie dopiero 8:25 rano,
          slonce grzeje niemilosiernie.
          Jak juz sie obudzicie w czwartek, to napiszcie, ja bede na was czekal...

          • kwasna_cytryna Re: A tak poza tym, chcialbym zauwazyc, ze... 13.11.02, 23:31
            quickly napisał:

            > ... w Polsce jest juz 23:25. Prosze wiec szanowne towarzystwo o zajecie
            > pozycji w swoich lozkach. Zaraz odlatujemy w kraine zapomnienia...
            >
            > Ja tez tak chce (odlotu w kraine zapomnienia0, ale u mnie dopiero 8:25 rano,
            > slonce grzeje niemilosiernie.
            > Jak juz sie obudzicie w czwartek, to napiszcie, ja bede na was czekal...
            >


            A jak ktos nie chce jeszcze spac, to moze tu posiedziec ??
            • quickly Pewnie, ze mozesz posiedziec... 13.11.02, 23:40
              ...bo tak naprawde to mnie tutaj samemu zle. Zaraz wszyscy przestana pisac.
              Zaczne sprawdzac wpisy, a tu ani "be" ani "me". Bede sie ludzil, otwieral
              watki, zeby tylko zobaczyc swoj nik na koncu... To jest przykre...

              Najgorzej jest miedzy lunchem, a koncem pracy. Zupelne pustkowie. A to
              wlasnie wtedy przychodzi do mnie natchnienie...
              • kwasna_cytryna Re: Pewnie, ze mozesz posiedziec... 13.11.02, 23:46
                quickly napisał:

                > ...bo tak naprawde to mnie tutaj samemu zle. Zaraz wszyscy przestana pisac.
                > Zaczne sprawdzac wpisy, a tu ani "be" ani "me". Bede sie ludzil, otwieral
                > watki, zeby tylko zobaczyc swoj nik na koncu... To jest przykre...
                >
                > Najgorzej jest miedzy lunchem, a koncem pracy. Zupelne pustkowie. A to
                > wlasnie wtedy przychodzi do mnie natchnienie...

                Nikomu samemu na taaaaaakim duzym forum, jak zreszta i na kazdym innym dobrze
                nie jest. I nie kazdy jest "nocnym" markiem - o sorki Ty jestes
                marek "dzienny" :-))
                Ale przynajmniej masz szanse poczytac co wypisujemy :-))))))))))))
                • quickly Re: Pewnie, ze mozesz posiedziec... 13.11.02, 23:59
                  To forum "Romantica" nie jest wcale, az tak duze. Wiekszosc dziewczyn wpada
                  tutaj, zeby sobie poczytac o klopotach innych... to w pewien sposob pomaga.

                  Faceci wpadaja zazwyczaj dla ciekawosci. Utarlo sie, ze kobiety sa delikatne, a
                  mezczyzni nie. Czesto jest odwrotnie. Dziewczyny potrafia byc w swoich
                  wypowiedziach brutalne, az do bolu, a faceci zachowywac sie jak delikatny
                  jedwab.

                  Szkoda tylko, ze tak naprawde nigdy sie nie spotkamy... Nie pozostanie nic,
                  jak tylko kilka wymienionych ze soba mysli...
                  • kwasna_cytryna Re: Pewnie, ze mozesz posiedziec... 14.11.02, 00:03
                    quickly napisał:

                    > To forum "Romantica" nie jest wcale, az tak duze. Wiekszosc dziewczyn wpada
                    > tutaj, zeby sobie poczytac o klopotach innych... to w pewien sposob pomaga.
                    >
                    > Faceci wpadaja zazwyczaj dla ciekawosci. Utarlo sie, ze kobiety sa delikatne,
                    a
                    >
                    > mezczyzni nie. Czesto jest odwrotnie. Dziewczyny potrafia byc w swoich
                    > wypowiedziach brutalne, az do bolu, a faceci zachowywac sie jak delikatny
                    > jedwab.
                    >
                    > Szkoda tylko, ze tak naprawde nigdy sie nie spotkamy... Nie pozostanie nic,
                    > jak tylko kilka wymienionych ze soba mysli...

                    Kazdy korzysta ze swoistej anonimowosci, ktora jest wzgledna.
                    Jak rozumiem na moje swiateczne nozki nie przyjedziesz?? :P
          • kasia-s Re: A tak poza tym, chcialbym zauwazyc, ze... 13.11.02, 23:52
            quickly napisał:

            > ... w Polsce jest juz 23:25.

            Nawet 23.51 i faktycznie pora snu.
            Czy u Ciebie nadal tak goraco, tutaj jest tak zimno.
            Pozdrawiam
            • quickly Re: A tak poza tym, chcialbym zauwazyc, ze... 14.11.02, 00:08
              Kasiu-s u mnie dalej bez zmian. Wieje znad Pacyfiku. A to zawsze przynosi
              wilgotne tropikalne powietrze. Wilgotne, ale bez chmurki na niebie. Ale mozna
              jeszcze jakos wytrzymac. Zapowiadali kolejne burze na popoludnie...

              Najgorszy jest styczen i luty. Wtedy zaczynaja sie dni sadu ostatecznego...
              • quickly Widzisz kwasna_cytryna, przyjechalbym do Ciebie... 14.11.02, 00:16
                ...i z najwieksza checia wstapilbym do Ciebie na te zimne nozki. Ale...
                przeciez wiesz, ze to jest niemozliwe. Znow spedze Swieta, Bog wie gdzie...
                Tylko czasami cos tam gleboko zaboli, odezwie sie stary znajomy bol, za czyms
                co i tak nie moglo sie przeciez zdarzyc...
                • kwasna_cytryna Re: Widzisz kwasna_cytryna, przyjechalbym do Cieb 14.11.02, 07:36
                  quickly napisał:

                  > ...i z najwieksza checia wstapilbym do Ciebie na te zimne nozki. Ale...
                  > przeciez wiesz, ze to jest niemozliwe. Znow spedze Swieta, Bog wie gdzie...
                  > Tylko czasami cos tam gleboko zaboli, odezwie sie stary znajomy bol, za czyms
                  > co i tak nie moglo sie przeciez zdarzyc...


                  widzisz to czasem kwestia dokonania wyboru .... i linii lotniczej :-)
              • kasia-s Re: A tak poza tym, chcialbym zauwazyc, ze... 14.11.02, 00:19
                No to trzymaj się w tym upale, ja muszę już pod kołdrę bo tu strasznie zimno
                Dobranoc :*)
    • efwa Re: Miłość nie istnieje !!! 14.11.02, 02:45
      byc albo nie byc oto jest pytanie
      • quickly Hello!!! A nie mowilem!? 14.11.02, 05:41
        I co nie mowilem, ze nikt nie bedzie chcial sie ze mna podzielic opinia o
        istnieniu milosci o 5:30 nad ranem?

        A pada tam chociaz teraz snieg? Deszcz?
        • quickly A ja wciaz czekalem... 14.11.02, 05:46
          I co? I nic!
          • kwasna_cytryna Re: a ja przyszlam :-) 14.11.02, 07:38
            quickly napisał:

            > I co? I nic!


            A nie mogles poczekac ?? :P
            Sniegu nie ma , ale sloneczko swieci :-)
    • macally Re: Miłość nie istnieje !!! 14.11.02, 07:27
      Miłość istnieje. Tylko nie mozna jej przywołać, zamówić. Przychodzi
      niespodziewnie, osacza, mąci w głowach , sercach, umyśle, daje poczuć się żywym
      i ..... dalej jest różnie ale zawsze warto ją przezyc.
      Pozdrawiam
      • quickly Cytryna (w dodatku kwasna) juz sie melduje... 14.11.02, 08:20
        Jednym slowem macally chcesz powiedziec, ze:
        "milosc jest straszna, i tylko jedna straszniejsza rzecz od niej moze nam sie w
        zyciu przytrafic - nie przezyc jej..."

        No tak gdzies to juz slyszalem. Poza tym "pieniadze szczescia nie daja"... i
        takie tam inne koszalki-opalki.
        • kasia-s Re: :))) 14.11.02, 08:24
          Przysłowia (i tego typu powiedzonka) są podobno
          mądroscią narodów;)
        • kwasna_cytryna Re: Cytryna (w dodatku kwasna) juz sie melduje... 14.11.02, 08:54
          a czy to wojsko, zeby sie meldowac ????

          i nie wszystko jest takie kwasne jak sie na pierwszy rzut oka wydaje :-)
          • quickly Cytrynko (wcale nie kwasna) ... 14.11.02, 11:26
            (Moze to i wojsko, cytrynko... :))) )
            No ale na mnie juz czas. Jeszcze obejrze ciekawy program w telewizji i znikam
            w lozku...

            Do jutra... do stukania kolejnych literek...
            (Naprawde moge przyjechac do Ciebie na te zimne nozki, czy tylko tak
            zartowalas?)
            • kwasna_cytryna Re: Cytrynko (wcale nie kwasna) ... 14.11.02, 11:30
              quickly napisał:

              > (Moze to i wojsko, cytrynko... :))) )
              > No ale na mnie juz czas. Jeszcze obejrze ciekawy program w telewizji i
              znikam
              > w lozku...
              >
              > Do jutra... do stukania kolejnych literek...
              > (Naprawde moge przyjechac do Ciebie na te zimne nozki, czy tylko tak
              > zartowalas?)

              Dobrej nocki :-)
              wsiadz do pociagu :P byle jakiego nie dbaj o bagaz nie dbaj o bilet :-)
    • vena111 Re: Miłość nie istnieje !!! 14.11.02, 12:19
      MIŁOŚC ISTNIEJE ALE TRZEBA JA NAJPIERW SPOTKAĆ.......i nie kazdy ma takie
      szczescie
    • Gość: rb13 Re: Miłość nie istnieje !!! IP: w3cachem:* / 195.117.96.* 14.11.02, 12:33
      Miłość istnieje - drogie dzieci !

      Całe bogactwa świata są nic nie warte ,bo choćbym tu wszystko miał
      Gdybym miłości nie zaznał byłbym niczym tak to w liści pisał
      Św.Paweł wykładnię miłości zwaną Hymnem co zadziwia od 2000 lat
      Swymi słowy podczas ślubu wszystkich nowożeńców jak długi świat

      Pełnych tremy ,klęczących przy ołtarzu, by złożyć przysięgę wierności
      Że do dni ostatnich wytrwają w dniach smutku i dniach pełnych radości
      W zdrowiu i chorobie , kłamstwo sobie przebaczą, , nie unosząc się gniewem
      Przebudzeni o poranku każdy świt wspólnie spędzony powitają śpiewem
      Pieśnią miłości - poezją ,gdy razem tworzą jedność ciał pełną radości
      Gdy wspólnie w pewnej chwili gdzieś odpłyną w niebyt wysp szczęśliwości
      Rozkoszy, potem wtuleni w siebie ,cisi marzą o tym , by te wspólne chwile trwały
      Całą wieczność nieskończoną, i chcą być zawsze razem, a wspomnienia miały
      moc czarowną ,kiedy będą już wspólnie szybować w nieba przestrzeni
      A na ziemi w pamięci dzieci wnuków nigdy nie będą nigdy zapomnieni
      Żeby ich Miłość była dobra i cierpliwa i nikomu nie zazdrościła niczego
      Nie szukała poklasku, radowała się prawdą i nie myślała o drugim nic złego
      Ich Miłość nigdy nie ustanie nawet gdy wszystkie wypowiedziane słowa
      proroctwa świata przeminą ,ale ich będzie trwać na wieki ta miłosna zmowa
      • quickly rb13... 14.11.02, 13:32
        ...najwyrazniej dzisiaj boli Cie glowa, co?

        Dziecinko skoncz ogolniak, zdobadz zawod, znajdz sobie jakas porzadna
        dziewczyne, ozen sie, miej dzieci, a pozniej po latach wroc i napisz cos tak od
        siebie... Chetnie cie wtedy posluchamy... A teraz za biureczko, bo w
        nastepnym tygodniu klasowka z Orzeszkowej...

        Poza tym:
        Skad Ty wytrzasneles jakis Hymn Sw. Pawla? Jaja sobie z Pisma swietego robisz?
        Dziela Pawla zostaly zebrane w 3. stuleciu naszej ery. Czyli moga byc czytane
        od najwyzej 1700 lat.
        "...Swymi słowy podczas ślubu wszystkich nowożeńców jak długi świat..." - albo
        jestes zdrowo nawalony, albo zbalamucila cie jakas katechetka.
        • Gość: rb13 Re: rb13... IP: 80.48.253.* 14.11.02, 15:31

          Skąd wiedziałeś że chodzę do gimnazjum ? A dla przypomnienia ! Hymn z
          definicji to uroczysta pieśń pochwalna , patetyczny utwór o charakterze
          lirycznym o treści religijnej lub patriotycznej.
          A teraz orginalne brzmienie Hymn o miłości

          Świętego Paweła

          Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
          a miłości bym niemiał,
          stałbym się jak miedź brzęcząca
          albo cymbał brzmiący.
          Gdybym też miał dar prorokowania
          i znał wszystkie tajemnice,
          i posiadał wszelką wiedzę,
          i wszelką możliwą wiarę, tak iżbym góry przenosił,
          a miłości bym nie miał,
          byłbym niczym.
          I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
          a ciało wystawił na spalenie,
          lecz miłości bym nie miał,
          nic bym nie zyskał.
          Miłość cierpliwa jest,
          łaskawa jest.
          Miłość nie zazdrości,
          nie szuka poklasku,
          nie unosi się pychą;
          nie dopuszcza się bezwstydu,
          nie szuka swego,
          nie unosi się gniewem,
          nie pamięta złego;
          nie cieszy się z niesprawiedliwości,
          lecz współweseli się z prawdą.
          Wszystko znosi,
          wszystkiemu wierzy,
          we wszystkim pokłada nadzieję,
          wszystko przetrzyma.
          Miłość nigdy nie ustaje,
          nie jest jak proroctwa, które się skończą,
          albo jak dar języków, który zniknie,
          lub jak wiedza, której zabraknie.
          Po części tylko poznajemy
          i po części prorokujemy.
          Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe,
          zniknie to, co jest tylko częściowe.
          Gdy byłem dzieckiem,
          mówiłem jak dziecko,
          czułem jak dziecko,
          myślałem jak dziecko.
          Kiedy zaś stałem się mężem,
          wyzbyłem się tego co dziecięce.
          Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;
          wtedy zaś zobaczymy twarzą w twarz.
          Teraz poznaję po części,
          wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
          Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
          z nich zaś najwiękza jest miłość.

          I kto tu czegoś nie wie. A kocham najwspanialszą istote na świecie moją żone
          mimo 13 lat jak twierdzisz. Ale możemy dalej gadać bo Twoje posty są super
          Tylko czemu Cię poniosło.To moja psudo poetycka interpretacja części listu św.
          Pawła i tylko moja... Kazdy interpretuje Pismo Święte tak jak to widzi. Cześć.
          Ryś B.( niestety nie małolat)

          • quickly rb13 nie wiem czy znajdziesz mnie w tej... 17.11.02, 00:35
            ...gestosci wpisow. Ale chcialem Ci tylko podziekowac i powiedziec, ze nie
            wielu spotkalem na tym forum (bardzo niewielu!!!), ktorzy potrafili przelknac
            obelge (w sumie to byl raczej, delikatnie mowiac, nieprzyjemny post w stosunku
            do Ciebie) i zareagowac wlasnie w taki sposob, jak to Ty zrobiles.

            Nic mi nie pozostalo, jak tylko posypac sobie glowa popiolem...
            • rb13 Re: rb13 nie wiem czy znajdziesz mnie w tej... 17.11.02, 17:49
              Twoje przeprosiny przyjmuję . Nie pomyliłem się w stosunku do Ciebie . Nie
              każdy chce się przyzań do błędu. Tak trzymać! Pozdrowienia z Tatr , bo włąsnie
              wróciłem z trzydniowej wędrówki. Ale wiało !Aha przywiozłem Ci kawałek
              zlodowaciałego śniegu na pamiątkę. Nie dziękuj bo stopi się od ...popielnego
              żaru .
    • Gość: s Re: Miłość nie istnieje !!! IP: *.icis.pcz.czest.pl 14.11.02, 17:44
      bialy_krolik napisał:

      > Czy ktoś myśli inaczej?

      Istnieje, ale tylko na chwile...
      • kwasna_cytryna Re: Miłość nie istnieje !!! 14.11.02, 22:12
        Gość portalu: s napisał(a):

        > bialy_krolik napisał:
        >
        > > Czy ktoś myśli inaczej?
        >
        > Istnieje, ale tylko na chwile...


        w życiu ważne są tylko chwile ...
        • Gość: s Re: Miłość nie istnieje !!! IP: *.icis.pcz.czest.pl 16.11.02, 14:32
          > w życiu ważne są tylko chwile ...

          Ale ja sie nie lubie zadawalac polsrodkami, poluczucie,
          polzwiazek i chwila szczescia...
          • kwasna_cytryna Re: Miłość nie istnieje !!! 16.11.02, 15:14
            Gość portalu: s napisał(a):

            > > w życiu ważne są tylko chwile ...
            >
            > Ale ja sie nie lubie zadawalac polsrodkami, poluczucie,
            > polzwiazek i chwila szczescia...

            nikt nie lubi. ale to chwile determinują nasze działania i zachowania w
            uczuciach, inaczej zawiera sie zwiazki z rozsądku albo wrecz wyrachowania
    • sqrwiel_ Re: Miłość nie istnieje !!! 15.11.02, 00:58
      Tos kuwa amerykę odkrył !

      bialy_krolik napisał:

      > Czy ktoś myśli inaczej?
    • mathildae Re: Miłość nie istnieje !!! 16.11.02, 22:18
      bialy krolik tez nie!
      widziala go tylko mala Alicja, ale jej nikt nie wierzy po tym, jak opowiadala,
      ze gra w krykieta flaminagami i jezami z talia kart:)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka