browanx
31.03.07, 04:46
Synek do ojca
- tato, tato a jaki był kolor komunistów ?
- a daj mi spokój, zajęty jestem
- ale tatko, powiedz jaki był kolor komunistów - nie daje za wygraną malec
- sz, mówię nie zawracaj mi głowy teraz, pracuję
- ale no taato, oni na prawdę byli czerwoni ??
- synku, w porównaniu z dzisiejszą władzą, oni byli złoci, a teraz idź
zawracaj głowę matce...
-----
Poszedł na chirurgię urazową, sprawdził od czego ludzie doznają najgorszych
obrażeń, po czym poszedł po prezent dla teściowej...