Gość: are
IP: *.clubnet.pl
14.08.04, 01:00
Co o tym sadzicie? Jak bardzo Waszym zdaniem "hormony agresji" zawarte w
produktach zwierzecych wplywaja na agresjie u ludzi?
Mozna to zreszta poznac poniekad po nerwowosci optymali: np. Ali55 bez
przerwy dostaje atakow wscieklosci. Optymals Energia juz raz mi na forum
Zdrowie grozil.
Jaki jest Waszym zdaniem zwiazek miedzy obserwowana dzis agresywnoscia ludzi
a jedzeniem miesa i - ogolnie - produnktow zwierzecych?
Co jeszcze wbija gwozdz do trumny: wiadomo ze diety ubogie w blonnik
powoduja zaleganie pokarmu w jelicie grubym (to dlatego otymalstwo tak
"pachnie"). Takze byc moze te hormony i inne toksyny - gnijace latami nawet -
w jelicie sa absorbowane ze tak doskonale?