25.12.04, 21:10
co myslicie o jedzeniu wylacznie owocow? przeszedlem krotko weganizm i nie
pamietam kiedy cos gotowalem. nie jem chleba..powiem co jem-suszone figi
morele ciemne full mandarynek sezonowych owocow-jablka kiwi czerwone
winogrona na potege. czuje sie eat fruitwysmienicie. moze ktos z was od
miesiecy podobnie sie odzywia i opowie krotko swoje doswiadczenie fizyczne i
duchowe ?


be cute eat fruit pozdrowienia ze szkocji marcin
Obserwuj wątek
    • miska_malcova Re: OWOCE 26.12.04, 00:05
      Nie potrafiłabym zrezygnować z warzyw i ciemnego pieczywa ,jak i kasz czy
      makaronów. Uwielbiam owoce i przeważaja w mojej diecie (nie jestem
      wegetarianką), ale chyba znudziłaby mi sie taka dieta
    • Gość: nie-wegetarianin Re: OWOCE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 00:36
      marti-78 napisał:

      > co myslicie o jedzeniu wylacznie owocow? (...) moze ktos z was od
      > miesiecy podobnie sie odzywia i opowie krotko swoje doswiadczenie fizyczne i
      > duchowe ?

      Odżywiam się podobnie, to znaczy oprócz dużej ilości owoców jem także pozostałe
      produkty. O moich doświadczeniach najkrócej: sraczka, sraczka i jeszcze raz
      rozwolnienie. Gdybym jadł tylko owoce, to chyba bym nie schodził z sedesu.
      • Gość: dietetyk do nie wegata IP: 80.227.56.* 26.12.04, 04:51
        to co piszesz to jest wynikiem ze masz rozregulowany organizm. Moze masz
        zakazenie zoladka? Cos z toba jest nie tak, no chyba ze masz 15 lat to rozumiem.
        • Gość: nie-wegetarianin Re: do nie wegata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 09:40
          Ani rozregulowany organizm, ani zakażenie żołądka. Jak tylko zmniejszam ilość
          owoców w diecie wsztystko wraca do normy. Ale zdarza mi się, że cały dzień
          wcinam tylko mandarynki, jabłka i inne owoce, jakie mam pod ręką i wtedy się
          zaczyna. Może to ty dla odmiany masz jakiś dziwny żołądek?
          • marti-78 Re: do nie wegata 06.01.05, 01:14
            normalnie funkcjonuje. jesli jesz owoce od razu po obiedzie to bieda dla
            zoladka. w ogole to przyjmij do niewegetarianskiego mozgu ze organizm ludzki
            tj. system trawienny jest idealnie przystosowany do spozywania owocow. ja
            jestem na etapie ze krolicza zielonka mi nie wchodzi..bez smaku a owoce sa
            takie kolorowe i ponetnie slodkie. wazne by je spozywac we wlasciwym momencie-
            musza byc odpowiednio dojrzale...to tyle tu..
    • Gość: slawek Re: OWOCE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 02:36
      Owoc to zalążek rosliny , taki dar dla zjadacza aby przy okazji połknął pestke
      i razem z g....m posiał ją w innym miejscu, dlatego w samych owocach roslina
      wytwarza prawie same cukry a bardzo mało białka , zmusza to zwierzęta do
      poszukiwań tegoż białka z innycg zródeł i oczywiście powiękasza teren po którym
      to zwierzę się porusza i roznosi g...o ;) taka symbioza ;) gdyby roślina
      wytworzyła w owocach wszystkie potrzebne do życia ZJADACZA związki pokarmowe to
      taki zwierz usiadłby pod drzewem i nigdzie nie odszedł bo po co ??? miałby to
      robic ????;) co zmniejszyłoby szanse na posianie nowej rośliny ;( dlatego nie
      da się jeesć na dłuższą mete samych owoców , oczywiście w naturze ;0 bo
      człowiekowi można wmówić wszystko.



      Slawek
      P.S.
      patrz na kolege ;) co to ma s.....e ;)
      • Gość: are Re: OWOCE IP: *.clubnet.pl 26.12.04, 07:34
        Slawek to jeden z tzw. optymalnych. Nie nalezy traktowac go powaznie.
        • marti-78 OWOCE i ZDROWIE 26.12.04, 12:53
          widze ze tu rone towarzystwo sie wypowiada fakt to forum i kazdy moze swoj
          grosik dorzucic. ale szybciej by mnie witarianin zrozumial i madrze sie
          wypowiedzial. z wegetarianami nie mam w sumie nic wspolnego nawet na wegeczacie
          (zaglada tam ktos?) nie mam wspolnych glupawkowatych tematow.
          w sumie to nie mam dylematu ale przydala by sie taka bratnia dusza z ktora
          moglbym sie wygadac i posmiac z semi-owo-lakto-pesco-pseudo-wegetarian..nieeee
          wysmiewac nie ale tak popatrzec w krzywym zwierciadle..samych siebie z
          przeszlosci

          niektorzy to lubia poruszac wc-tematy dodam ze nie mam z tym problemu
          czesciej chodze tam i to powinno byc traktowane pozytywnie..mam czyste jelita i
          nic nie gnije mi tam..
          • motylanoga2 Re: OWOCE i ZDROWIE 27.12.04, 14:07
            > niektorzy to lubia poruszac wc-tematy dodam ze nie mam z tym problemu
            > czesciej chodze tam i to powinno byc traktowane pozytywnie..

            mysle, ze zakazeni salmonella powinni byc jeszcze bardziej pozytywni! wszak z
            nich sie leje!

            > mam czyste jelita
            > i nic nie gnije mi tam..

            taaa... po czym wnosisz? tylko po tym, ze miewasz czeste obstrukcje? heheheh...
            eh, dziecko, wez no powtorz lekcje z biologii, bo chyba spales, jak omawiano
            proces trawienia...
            • marti-78 Re: OWOCE i ZDROWIE 27.12.04, 17:32
              zero dyskusji..to ja hcyba pomylilem forum. prosze o usuniecie tego posta.
              dziekuje
              • 7777777s Re: OWOCE i ZDROWIE 01.01.05, 10:47
                może cię to zainteresuje

                niejedzenie.4me.pl/polski/doswiadczenia/doswiadczenia.html
                • marti-78 Re: OWOCE i ZDROWIE 01.01.05, 13:49
                  dziekuje za przypomnienie. znam dobrze te strone ale doswiadczenia pewnej osoby
                  z forum (znamy sie z gg i telefonow) mnie odpycha od tych tekstow. sa dla mnie
                  bardzo inspirujace ale nie znacza wszystkiego. bardziej kolorowa
                  i "zachecajaca" jest www.fruitnut.net .....

                  i znam osobiscie 2 osoby niejedzace--one day I'll try the same in different way
              • motylanoga2 Re: OWOCE i ZDROWIE 06.01.05, 01:49
                marti-78 napisał:

                > zero dyskusji..

                a nad czym tu dyskutowac? nad bredniami?

                > to ja hcyba pomylilem forum.

                nie pomylilas. tu duzo oszolomkow.

                > prosze o usuniecie tego posta.
                > dziekuje

                czemu?
    • andzia13 Re: OWOCE 03.01.05, 23:05
      Uwielbiam owoce (szczególnie truskawki, zdarzało mi się zjadać naraz cały
      koszyk). Nie sądzę jednak, abym mogła odżywiać się wyłącznie owocami. Przez
      parę dni może, nie dłużej.
      • marti-78 Re: OWOCE 04.01.05, 00:30
        masz duzo czasu by wszystko zmienic. ja dalem sobie kilka lat i teraz mi
        latwiej..dzis jadlem surowke..obrzydliwe te pomidory bez smaku a salate
        zostawie krolikom. choc uwielbiam rukole.....

        mozna mozna..trzeba uwierzyc najpierw.
        • egaheer82 Re: OWOCE 04.01.05, 12:39
          owoce uwielbiam, wszystkie poza grejpfrutami, ale je tez czasem jadam, bo sa
          zdrowe:) Ale na samych owocach bym chyba nie wyżyła, bo za duzym lakomczuchem
          jestem, tyle dobrych rzeczy wokół... No i, przynajmniej dla mnie, nie jest to
          dieta na nasz klimat, chyba że latem:(
        • andzia13 Re: OWOCE 05.01.05, 22:50
          Sama wiara to dla mnie za mało. Nie potrafiłabym zrezygnować z chleba, kaszy,
          ziemniaków, roślin strączkowych, warzyw. I niestety... słodyczy. A wspomniane
          pomidory zjadam latem, kiedy jest na nie sezon. Importowanego, supermarketowego
          plastiku nie ruszam, gdyż jest niejadalny.
          • motylanoga2 Re: OWOCE 06.01.05, 01:46
            > pomidory zjadam latem, kiedy jest na nie sezon. Importowanego,
            supermarketowego
            > plastiku nie ruszam, gdyż jest niejadalny.


            plastiku.... taaa... nastepny expierd od hodowli roslin sie odezwal..
            • andzia13 Re: OWOCE 06.01.05, 14:17
              motylanoga2 napisał:


              > plastiku.... taaa... nastepny expierd od hodowli roslin sie odezwal..

              Nie odpowiadaj na posty, które nie są skierowane do Ciebie. A jeśli lubisz
              pomidory całkowicie pozbawione smaku, to sobie je jedz, ja nie mam zamiaru. To
              moja sprawa i Tobie nic do tego.
        • motylanoga2 Re: OWOCE 06.01.05, 01:47
          marti-78 napisał:

          > masz duzo czasu by wszystko zmienic. ja dalem sobie kilka lat i teraz mi
          > latwiej..dzis jadlem surowke..obrzydliwe te pomidory bez smaku a salate
          > zostawie krolikom. choc uwielbiam rukole.....
          >
          > mozna mozna..trzeba uwierzyc najpierw.

          pytanie sie wtedy nasuwa: "PO CO?"
    • marti64 Re: OWOCE 05.01.05, 12:20
      Marcin,nie wiem czy bym potrafiła,raczej to na sezon nie więcej,choc znam takie
      osoby,ale to przesada z lekka juz.No ale Twój wybór...Marta.
    • arecibo1 Do Marti-78 06.01.05, 18:41
      Marti, czy moge do Ciebie napisac na priv? Chcialbym popytac sie o o kilka
      rzeczy.
      • marti-78 Re: Do Marti-78 07.01.05, 00:37
        oczywiscie,chetnie sprobuje odpowiedziec na Twoje pytanie..ciekawosc. ale gdzie
        ten priv? jeszcze z tego nie korzystalem. pozdrawiam Cie
        (szkoda ze kaki sie koncza--przepyszny ten miazsz..)
        • arecibo1 Re: Do Marti-78 07.01.05, 02:15
          Priv to jest konto pocztowe. Kliknij u gory strony na "Poczta".
          Maila napisze w piatek pod wieczor.
          • arecibo1 Re: Do Marti-78 08.01.05, 08:58
            OK, napisalem, ale spod nicka "alexander_82" wiec tak bedziesz mail podanego
            tam nadawce, ale to wciąż będę ja! ;-)
    • splenda Re: OWOCE 08.01.05, 21:29
      uwazam ze njdalej za pare lat bedziesz najpierw miala bole w stopach a potem
      nadejdzie cukrzyca.
      • Gość: MARTI-78 Re: OWOCE IP: *.ipt.aol.com 09.01.05, 01:06
        zabawne to forum..ludzie tacy pewni swoich wypowiedzi mysli ze nawet za kobiete
        mnie uwazaja.

        MEDICE CURA TE IPSUM
        • Gość: Sowa Re: OWOCE IP: 200.141.76.* 09.01.05, 06:05
          Com sie dziwisz, marti, z takim nickiem jak twoj to za co ciebie uwazac, za
          kobietona?
      • Gość: avanti777 Re: OWOCE IP: *.borowa.sdi.tpnet.pl 09.01.05, 01:50
        > uwazam ze njdalej za pare lat bedziesz najpierw miala bole w stopach a potem
        > nadejdzie cukrzyca.

        Splenda skoro twierdzisz, że wegetarianizm nie jest dla ciebie dobry to nie
        znaczy , ze to sie ma też do innych wege......
        • Gość: Splenda Re: OWOCE IP: 200.141.76.* 09.01.05, 06:07
          Jasne, ale dlaczego uwazasz ze wegetarianstwo jest dla ciebie dobre? Mozesz nam
          podac jakies przyklady co sie polepszylo w twoim zyciu? Moze jednak robie blad
          zrac te kotlety.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka