figgin1 25.10.07, 11:21 Kotlety z grzybów, selera, fasoli, sera, groszku, ziemniaków, chleba, ciecierzycy, jajek... Moje kochanie jest wielkim entuzjastą kotletów. Podrzucajcie swoje pomysły bo mi się już kończą. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ggigus a podalabys przepis na kotlety z ciecierzycy! 25.10.07, 19:41 jajko zastapie, nie ma problemu Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: a podalabys przepis na kotlety z ciecierzycy! 26.10.07, 16:13 Ciecierzycę trzeba zmielić. Zmieszać z jajkiem, mąką, posiekaną drobniutko cebulą i pesto. Posolić, uformować płaskie kotlety, obtoczyć w bułeczce tartej i smażyć. Absolutnie super są jeśli nadziejesz je serem żółtym. Można też "orierntalnie", zamiast pesto cynamon, chili i kumin. W obu wersjach pasują posiekane oliwki. Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus dzięki! 26.10.07, 16:18 zastąpie jajko mąką z wodą, a ser tofu, bo smażony, topiony ser - poza pizzą - jest wg mnie nie do przyjęcia Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: dzięki! 26.10.07, 17:23 Niestety, tofu nie pasuje. Próbowałam, gryzą sie te smaki ze sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus Re: dzięki! 26.10.07, 17:35 aha to moze kotlet sojowy?? albo tofu smakowe jakies, kielbaski wege zapiekane w sosie smakuja wybornie Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: dzięki! 26.10.07, 17:52 Tofu samo z siebie można panierować i smażyć. Ja lubię tpfu z czosnkiem i bazylią. Sama robię :) Co do "wegekiełbasek" wolę się nie wypowiadać, te wszystkie "wędliny" sojowe dla mnie są niejadalne. Może, jakbym nie pamiętała jak smakuje prawdziwe mięso i tęskniła za nim... Nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus Re: dzięki! 26.10.07, 17:56 no wiem, że można panierować i smażyć samemu, ale mam tu takie dobre, gotowe różowe tofu np. pycha nie pamiętam, jak smakują polskie kiełbaski tofu (kiedyś były naprawdę fatalne), ale niemieckie są oki i nie jem ich z tęsknoty za mięsem jem, bo lubię są smaczne, tanie, pożywne a jak robisz tofu z bazylią i czosnkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: dzięki! 26.10.07, 19:13 Pod koniec produkcji (dokładny przepis na kuchareczce, nie chce mi się klepać) wciskam czosnek i dodaję świeże lisstki. Albo łychę pesto jam mam, tak jest wygodniej. Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus ej, to wklej mi linka 26.10.07, 21:27 bo pod koniec produkcji to rozumiem - po panierce? w kazdym razie sprobuje dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Produkcji samego tofu 27.10.07, 20:46 www.kuchareczka.com/przepisy/tofu_i_mleko_sojowe Zaraz przed odsączeniem, kiedy jest mięciutkie. Odpowiedz Link Zgłoś
duygu Re: Kotlety 01.11.07, 22:26 z kaszy gryczanej lub kasza zmieszana z ugotowanymi ziemniakami, wlasciwie to z kazdej ugotowanwj kaszy,ostatnio robilam z ugotowanego ryzu(ryz,koncentrat pomidorowy,swiezy tymianek,przyprawy,maka kukurydziana do sklejenia-Ty jajko mozesz i otoczyc w bulce tartej, z ugotowanej soczewicy z posiekana swieza mieta (i reszta rzeczy typu przyprawy,panierka itp.) Kiedys kupilam gotowe tzn do wymieszania z goraca woda,teraz sama robie: platki owsiane, ziarna slonecznika,dyni,siemienia lniane itp suszone ziola,sol troche maki pelnoziarnistej zalac goraca woda by napecznialo,po wystudzeniu formowac kotleciki i panierowac.Ja robie wieksza ilosc (dlatego te suche ziola, zostawiam w zamknietym sloju i nie musze za kazdym razem na nowo mieszac,najwyzej dam jakies inne ziarenka do tego. panierki tez rozne-z pokrusznych paluszkow(wlozyc do woreczka foliowego i potraktowac tluczkiem),bulki tartej zmieszanej z sezamem,platkow owsianych i pokruszonych krakersow. Odpowiedz Link Zgłoś
83kimi Re: Kotlety 13.11.07, 18:35 Jak robisz kotlety z jajek? Jadłam kiedyś dobre kotlety z kalafiora (kalofir należy lekko obgotować, potem rozgnieść widelcem, dodać jajko, bułkę tartą i dużo przypraw) oraz ziemniaczano-orzechowe (orzechy włoskie, ale dokładnego przepsiu nie znam). Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: Kotlety 13.11.07, 20:39 jajka na twardo należy bardzo dokładnie posiekać, dodać surowe jajo, przyprawić jak sie chce, obtoczyc w bułce i smażyć. Odpowiedz Link Zgłoś
martvica Re: Kotlety 14.11.07, 09:37 Ehhh, kotlety z jajek albo jajka faszerowane bym bardzo chętnie spożyła, ale od jakichś chyba 3 lat nie mogę jeść jajek na twardo - mój organizm ich nie przyswaja i reaguje sensacyjnie :( A smażone, w formie omletów, jajecznic etc, w ciastach, jako sklejacz do kotletów i placków - bezproblemowo. Buu :( Odpowiedz Link Zgłoś