Gość: Damian
IP: *.dip.t-dialin.net
24.12.03, 11:47
Dlaczego nie otwierasz raju bram?
Jam bezgrzeszny, nikogo nie zabiłem,
nie okradłem, nie cudzołożyłem,
dzieci płodziłem, dzień święty święciłem,
w piątki pościłem, do spowiedzi chodziłem,
rozgrzeszenia zawsze otrzymywałem,
pieniądze na tacę dawałem i na kościół też nie żałowałem
Otwórz ! O co ci chodzi?
"Żem na mękach bezbronnych majątku się dorobił?"
O czym ty mówisz święty?
"O eksperymentach na zwierzętach? że z bólu potwornie wyły?"
Nieprawda, kazałem krtanie podcinać, żeby spokoju nie zakłócały "Żem
znieczuleń nie stosował?"
To dla oszczędności. Kraj jest biedny i wyniki lepsze bez znieczuleń "Że
konto dolarowe mi rosło?"
Co znowu mówisz? "O torturowaniu najsłabszych, że to zbrodnia?" Chyba
żartujesz?
Z tego nie trzeba się spowiadać, więc to nie grzech.
Jam bezgrzeszny.
gdyby tak było, pierwszy bym o tym wiedział
to przecież dla dobra ludzkości prace na ten temat pisałem
studentów uczyłem i nagrody dostawałem
Jam profesor doktor habilitowany medycyny!
Pokaż się święty, chcę widzieć z kim mówię, mam do tego prawo!
Aaaa święty Franciszek z Asyżu!
nie wiedziałem, że w niebie ciebie poważnie traktują
bo na ziemi twoich nauk w ogóle nie słuchają
a nawet się z nich śmieją
A kto tam obok ciebie?
Budda, Zaratustra, Orfeusz, Pitagoras, Platon, Plutarch
co oni tu robią?
oni nie będą mnie sądzić, przecież to nie chrześcijanie.
Przepuśćcie mnie!
A co to za tłum za wami stoi i drogę do nieba mi zagradza?
"Że to moje dzieło?
Psy do połowy ze skóry obdarte!
Małpy z mózgami na wierzchu!
Króliki z krwawymi oczami zamiast oczu!
Kotki z kociętami z rozciętymi brzuchami!
Co w strasznych mękach z dziećmi umarły?"
Jam bezgrzeszny
Co ty mówisz święty?
Nie rozumiem "Z dziećmi umarły?"
Zdechły! Zdechły! Przecież to tylko zwierzęta
Ja umarłem! Jam człowiek! Jam chrześcijanin! Ja mam duszę!
Puśćcie mnie do nieba! Gdzie mnie strącacie? Puśćcie mnie!
J a m b e z g r z e s z n y!!!