zbyleon
13.12.10, 09:33
Powtarzam fragment swojego wpisu z wątku antyamerykańskiego :
Cytat
W innym artykule z tegoż Newsweeka znajdziesz następujący fragment o dość starej tradycji gwizdkowych.
Trzeba dodać , że łamanie lojalności grupowej w imię dobra publicznego ma w krajach anglosaskich długą tradycję szlachetnej zdrady.
Całośc :
www.newsweek.pl/artykuly/wydanie/1250/wladca-tajemnic,68908,1
Takiej tradycji nie zajdziesz w Chinach , Rosji ..........
patrz :
forum.gazeta.pl/forum/w,35645,118717786,119804710,Re_Anarchia_2_0.html?wv.x=1
To jest coś czego bardzo zazdroszczę anglosasom.
Tak zwaną lojalność grupową uważam za jedną z największych i najgroźniejszych ułomności naszej cywilizacji.