Dodaj do ulubionych

nareszcie :-)

11.02.13, 12:36
Cytat
Rozważywszy po wielokroć rzecz w sumieniu przed Bogiem, zyskałem pewność, że z powodu podeszłego wieku moje siły nie są już wystarczające, aby w sposób należyty sprawować posługę Piotrową. Jestem w pełni świadom, że ta posługa, w jej duchowej istocie powinna być spełniana nie tylko przez czyny i słowa, ale w nie mniejszym stopniu także przez cierpienie i modlitwy
Obserwuj wątek
    • poloeschatolo Re: nareszcie :-) 11.02.13, 13:12
      koniec świata przesunięty na 28.02.2013 godzinę 20.00

      amen
    • napoj.chmielowy Re: nareszcie :-) 11.02.13, 13:17
      Jedynym, jak do tej pory, tak odważnym Papieżem był Celestyn V. Trzymamy kciuki Ojcze Święty!
    • map4 Re: nareszcie :-) 11.02.13, 17:13
      Oby ta jaskółka przyniosła na wiosnę zmianę systemu politycznego panującego w państwie Watykan.

      Model wyboru pierwszego sekretarza przez plenum biura politycznego, który to po wyborze dowolnie obsadza fotele w biurze politycznym jest mocno przestarzały i właściwie powinien odejść do historii wraz z ZSRR.
      • wubecja Re: nareszcie :-) 12.02.13, 09:22
        map4 napisał:

        > Oby ta jaskółka przyniosła na wiosnę zmianę systemu politycznego panującego w p
        > aństwie Watykan.
        >
        > Model wyboru pierwszego sekretarza przez plenum biura politycznego, który to po
        > wyborze dowolnie obsadza fotele w biurze politycznym jest mocno przestarzały i
        > właściwie powinien odejść do historii wraz z ZSRR.
        >
        Proponuję demokrację referendalno-wolnorynkowo-kasynową, chronioną prawem do broni automatycznej.
        • wubecja ogień z nieba 12.02.13, 10:41
          wubecja napisała:
          > Proponuję demokrację referendalno-wolnorynkowo-kasynową, chronioną prawem do br
          > oni automatycznej.
          >
          Tam makiawelizm. Od dawna siły zła starają się obalić kościół. Nakręcono film o abdykacji papieża w depresji ze Szturem. Przedwczoraj ogłoszono zgodę Watykanu na związki partnerskie. Wczoraj B16 obwieścił rezygnacje. Wtedy uderzył piorun...

          https://i.iplsc.com/-/00025MJA7TI545EK-C102.jpg
          • wubecja ZNAKI 12.02.13, 10:47
            wubecja napisała:
            > Tam makiawelizm. Od dawna siły zła starają się obalić kościół. Nakręcono film o
            > abdykacji papieża w depresji ze Szturem. Przedwczoraj ogłoszono zgodę Watykanu
            > na związki partnerskie. Wczoraj B16 obwieścił rezygnacje. Wtedy uderzył piorun
            > ...
            niemiecki żart ?
            https://bi.gazeta.pl/im/c5/43/cc/z13386693Q.jpg
            • napoj.chmielowy Re: ZNAKI 12.02.13, 13:51
              wubecja napisała:

              > niemiecki żart ?

              Nie kumam! O co w tym żarcie chodzi?
              • wubecja Re: ZNAKI 13.02.13, 00:07
                napoj.chmielowy napisał:
                > Nie kumam! O co w tym żarcie chodzi?

                można to przetłumaczyć tak: "o k...! jutro odchodzę!"
                Autor narysował to w kalendarzu z karykaturami dużo wcześniej. Przysięga, że przypadkiem.
              • map4 Re: ZNAKI 13.02.13, 09:35
                napoj.chmielowy napisał:

                > wubecja napisała:
                >
                > > niemiecki żart ?
                >
                > Nie kumam! O co w tym żarcie chodzi?

                w telewizji podają wyniki losowania totolotka. Papież patrzy na swój kupon i porównuje wyniki, po czym stwierdza: "jutro składam wypowiedzenie!".
    • map4 Re: nareszcie :-) 14.02.13, 15:36
      > Rozważywszy po
      > wielokroć rzecz w sumieniu przed Bogiem, zyskałem pewność, że z powodu podeszłe
      > go wieku moje siły nie są już wystarczające, aby w sposób należyty sprawować po
      > sługę Piotrową.

      Wyniki dochodzenia w kurii rzymskiej w sprawie przecieków nie mają oczywiście żadnego znaczenia.
      • wubecja Re: nareszcie :-) 14.02.13, 15:52
        map4 napisał:
        > Wyniki dochodzenia w kurii rzymskiej w sprawie przecieków nie mają oczywiście ż
        > adnego znaczenia.
        >
        Niestety nie wiada. Jego treść - pisze "Panorama" - była dla papieża porażająca. Takie tam ble ble. Nic konkretnego. Przewidiwalne domysły. A lud boży czeka na Nowy ParaDygmat !
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13401083,Poufny_raport_kardynalow____detektywow___Papiez_abdykowal.html
        • skoonk Re: nareszcie znaki 15.02.13, 09:43
          wubecja napisała:
          > map4 napisał:
          > > Wyniki dochodzenia w kurii rzymskiej w sprawie przecieków nie mają oczywi
          > ście żadnego znaczenia.
          > >
          > Niestety nie wiada. Jego treść - pisze "Panorama" - była dla papieża porażająca
          > . Takie tam ble ble. Nic konkretnego. Przewidiwalne domysły. A lud boży czeka n
          > a Nowy ParaDygmat !

          i doczekał - papież abdykuje i oświadcza, że jest zawstydzony kościołem.
          To znaczy, że kwestionuje wolę niebios, która wyznaczyła papieża lub, że wola niebios uległa zmianie, ewentualnie zmienił się jakiś paradygmat dotyczący kościoła.
          Jednocześnie pojawiają się ZNAKI świadczące o nadprzyrodzonym charakterze zmian.
          Deszcz meteorytów, któremu towarzyszyły głośne eksplozje, spadł nad obwodem czelabińskim na Uralu. Wiele osób odniosło obrażenia.
          www.rp.pl/artykul/980997-Deszcz-meteorytow-nad-Czelabinskiem.html

    • napoj.chmielowy Historia 16.02.13, 03:18
      Cytat
      Otóż papież Benedykt IX po 13 latach pontyfikatu sprzedał swój urząd i zrzekł się jego sprawowania na rzecz Jana Pierleone, znanego jako papież Grzegorz VI.

      Całość
      • wubecja Re: Historia pierunem się toczy 17.02.13, 18:29
        napoj.chmielowy napisał:

        > [quote]
        > Otóż papież Benedykt IX po 13 latach pontyfikatu sprzedał swój urząd i zrzekł
        > się jego sprawowania na rzecz Jana Pierleone, znanego jako papież Grzegorz VI.

        i kościoł ma dziś większe problemy niż pedalstwo, a papież abdykował z psiego ogona niżej, gdyż się go nie trzymał ! Co tam sie dzieje?!
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13389014,Bp_Pieronek_lekcewazy_pedofilie___To_byla_emocjonalna.html
        wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Biskup-Tadeusz-Pieronek-mam-swojego-faworyta-na-nastepce-Benedykta-XVI,wid,15327299,wiadomosc.html?ticaid=110153
    • napoj.chmielowy Popeleaks. 18.02.13, 05:51
      www.washingtonpost.com/lifestyle/style/pope-benedict-xvis-leaked-documents-show-fractured-vatican-full-of-rivalries/2013/02/16/23ce0280-76c2-11e2-8f84-3e4b513b1a13_story.html
      • najglupszy-nick Re: Popeleaks. 19.02.13, 22:55
        Może, któreś z Wubeków?

        • poloeschatolo Re: Popeleaks. 19.02.13, 23:39
          najglupszy-nick napisał:

          > Może, któreś z Wubeków?

          chcem alie nie mogiem
        • map4 Re: Popeleaks. 20.02.13, 08:36
          najglupszy-nick napisał:

          > Może, któreś z Wubeków?

          Wieloletnia i wielostopniowa faza inicjacji oraz poziom panującego w tej firmie zakłamania skutecznie odstraszyły mnie od tego modelu kariery. Ta organizacja to raj dla pedofilów i innych zboczeńców.
          • skoonk Re: Popeleaks. 20.02.13, 09:16
            map4 napisał:

            > najglupszy-nick napisał:
            >
            > > Może, któreś z Wubeków?
            >
            > Wieloletnia i wielostopniowa faza inicjacji oraz poziom panującego w tej firmie
            > zakłamania skutecznie odstraszyły mnie od tego modelu kariery. Ta organizacja
            > to raj dla pedofilów i innych zboczeńców.
            >
            Niestety wolno tylko patriarchom, nie skunkom. Ale kto widział znak na mszy żałobnej, ten boski wiatr, przestraszył się na pewno refleksją: zrzućcie piernaty, zamknijcię tę księgę.
            https://gosc.pl/files/11/08/24/187200_duchFORUM_34.jpg
            • tsy Re: Popeleaks. 20.02.13, 12:49
              Następny przeciek
              search.wikileaks.org/gifiles/?q=vatican+|+pope
    • kolejar Ogólne poplątanie? 24.02.13, 17:12
      Jak czytam różne wypowiedzi, to takie odnoszę wrażenie. Poza tym na tym forum dominuje obłąkany amok anty-kościelny. Osobiście o klasę wyżej cenię prof. Asię Senyszyn - jakoś nie ma u niej takiego zawzięcia, jadu...
      A sprawa wygląda bardzo poważnie.
      1. Mówi się, że sitwy watykańskie toczą ze sobą wojnę "na noże". B16 to wybitny myśliciel, człowiek niezwykle mądry i spokojny, oddany życiu kontemplacyjnemu w duchu Reguły Św. Benedykta z Nursji, a nie władzy. No i Koleś po prostu mógł mieć dość tej bezwzględnej mafii, z którą w ogóle sobie nie radził. Mówi się, że afera z kamerdynerem dopełniła wszystkiego. O abdykacji B16 myślał podobno od roku. Nie wszystkich zaskoczył - np. jego wieloletni kumpel abp. Alfons Nossol wcale nie był zaskoczony... Jest jeszcze gorzej, bo mówi się, że mafie watykańskie zmusiły B16 do abdykacji groźbami, że inaczej "skończy jak JP1".
      2. Mówi się, że na parę dni przed ogłoszeniem abdykacji B16 otrzymał jakiś tajny raport o stanie Kurii - podobno w znacznej mierze były to porażające informacje o przewałach Banco Vaticano - afera trwa już od lat 80' ub.w., kiedy to miała miejsce dymisja kard. Marcinkusa - Prefekta Św. Kongregacji ds. Finansowych. Mówi się również, że w przeddzień ogłoszenia abdykacji odbyło się też jakieś tajne spotkanie B16 z przedstawicielami Zakonu Kawalerów Maltańskich.
      3. Mówi się, że B16 posiadł jakieś wstrząsające informacje na temat przyszłości Kościoła. Podobno chodzi o tajne dokumenty dotyczące objawień, zabezpieczone w archiwum watykańskim jako prohibity do wyłącznej dyspozycji papieża. Mówi się, że z tymi treściami zapoznał się dotąd jedynie JP2. Wynikać z tego ma, że podobno Kościół i Świat czekają w najbliższym czasie takie zadymy, że B16 ze swoją osobowością mnicha-myśliciela nie nadaje się na przywódcę w takich dramatycznych czasach, do czego doszedł w czasie głębokich medytacji.
      4. Przytaczane jest "Proroctwo Św. Malachiasza" o losach papiestwa. Dramatycznie wiele pasuje do faktów... Teraz ma nastać Ostatni - Petrus Romanus wg Św. Malachiasza - wielu wskazuje na Petera Turksona z Ghany. Zobaczymy już niebawem. Są też znaki (na niebie i ziemi) - choćby meteoryt czelabiński, dziwne obserwacje wokół Słońca, dziwne odkrycia na Marsie, rosnąca liczba relacji o ufo (podobno ufo rozwaliło ten meteoryt na drobne, żeby nie zniszczył Czelabińska), kryzys gospodarczy, kryzysy polityczne... Do tego dokłada się "Kod Biblii" - jest tam o zagrożeniu jądrowym w rejonie Japonii i na Bliskim Wschodzie. Niech nikt nie myśli, że nikt tego wszystkiego nie bada, nie analizuje... A Kalendarz Majów wg najnowszych doniesień mówi o 21.03.2013 jako początku nowego - 21.12.2012 miał tylko wyznaczać punkt przełomowy procesu dramatycznej zmiany.
      Co jeszcze?
      • map4 Re: Ogólne poplątanie? 25.02.13, 09:14
        kolejar napisał:

        > 1. Mówi się, że sitwy watykańskie toczą ze sobą wojnę "na noże". B16 to wybitny
        > myśliciel, człowiek niezwykle mądry i spokojny, oddany życiu kontemplacyjnemu
        > w duchu Reguły Św. Benedykta z Nursji, a nie władzy.

        Joseph Ratzinger to wieloletni szef watykańskiego ministerstwa d.s. czystości doktryny wiary. Szukając odpowiedniego mu stanowiska w strukturach byłego ZSRR trafimy na mieszankę składającą się z szefa KGB oraz głównego ideologa KPZR. Nie neguję Twoich argumentów o mądrości, spokoju czy zamiłowaniu do kontemplacji pana Ratzingera, bo nie poznałem go osobiście. Zauważam jedynie, że piszesz o jego domniemanym osobistym nastawieniu życiowym, które kłóci się z drogą jego kariery. A kariera ta naznaczona była fanatycznym dogmatyzmem dzięki to któremu Ratzinger przebił się do otoczenia pana Wojtyły. Ratzinger był bullterrierem Wojtyły i wypada o tym pamiętać. Ręce Wojtyły podczas jego panowania w Watykanie pozostały czyste, bo brudne interesy załatwiał za niego Ratzinger. Jako bullterrier Wojtyły Ratzinger został również wybrany na papieża po bezprzykładnej w historii Watykanu kampanii wyborczej, którą jako jedynemu wolno mu było przeprowadzić przed ostatnim konklawe. Przypomnę tylko, że Ratzinger jako jedyny mógł przedstawić swoją kandydaturę i swoją wizję kościoła podczas mszy pogrzebowej swojego poprzednika.
        To był prime-time event, transmitowany na żywo na cały świat, który to Ratzinger zawłaszczył na potrzeby własnej kampanii wyborczej zmarłego spychając na drugi plan. Tak zachowuje się pełnokrwisty polityk chory na władzę a nie wrażliwy kontemplator i spokojny myśliciel.

        > No i Koleś po prostu mógł
        > mieć dość tej bezwzględnej mafii, z którą w ogóle sobie nie radził.

        Ratzinger to wicepapież przez ostatnie dwadzieścia lat. Ktoś nawciskał Ci kitu, a Ty w to wierzysz. Zastanów się na spokojnie, czy Ratzinger aby przypadkiem nie jest częścią opisywanego przez Ciebie problemu. Czy w ogóle jest możliwe, żeby wieloletni szef doktryny i ministerstwa do spraw czystości mógł nie wiedzieć o wysoko postawionych swoich własnych kolegach, którzy tą czystość i tą doktrynę codziennie kalają ? To mniej więcej tak, jakby szef KGB nie wiedział o tym, że szef GRU lubi małych chłopców. Przestań mnie proszę śmieszyć.

        Teraz robisz z Ratzingera nieświadomego własnego otoczenia naiwniaka a to przeczy karierze, którą Ratzinger w strukturze kurii zrobił od czasów wyprowadzki z Ratzybony.

        > Mówi się, ż
        > e afera z kamerdynerem dopełniła wszystkiego. O abdykacji B16 myślał podobno od
        > roku. Nie wszystkich zaskoczył - np. jego wieloletni kumpel abp. Alfons Nossol
        > wcale nie był zaskoczony... Jest jeszcze gorzej, bo mówi się, że mafie watykań
        > skie zmusiły B16 do abdykacji groźbami, że inaczej "skończy jak JP1".

        To tylko plotki. Podobnie jednak jak i w przypadku ZSRR w przypadku Watykanu istnieje prawie niezmierzone morze oddzielające język propagandy od języka rzeczywistości. Oni tam za tą spiżową bramą jedno mówią a co innego robią.
        Podobnie jak i w przypadku ZSRR nie ma co zbytnio wierzyć w oficjalne komunikaty rzecznika papieża. To również jest jeden z powodów, dla których kościoły stoją puste. Jeśli proboszcz z ambony głosi uczciwość a sam kantuje wykonawców jego willi albo przed południem mówi o czystości a po południu kopuluje z ministrantami na zakrystii
        to wierni czują się zdeczka wyrolowani.

        > 2. Mówi się, że na parę dni przed ogłoszeniem abdykacji B16 otrzymał jakiś tajn
        > y raport o stanie Kurii - podobno w znacznej mierze były to porażające i
        > nformacje o przewałach Banco Vaticano - afera trwa już od lat 80' ub.w., kiedy
        > to miała miejsce dymisja kard. Marcinkusa - Prefekta Św. Kongregacji ds. Finans
        > owych.

        Oficjalnie nazywa się to "instytut dzieł religijnych". Całkiem ciekawa nazwa jak na bank centralny państwa, nieprawdaż ? A paszport dyplomatyczny Marcinkusa został mu wystawiony z osobistego polecenia Wojtyły. Tylko dzięki temu paszportowi Marcinkus mógł cieszyć się wolnością na emeryturze, którą spędził w stanach zjednoczonych.

        > Co jeszcze?

        Państwa zbudowane na kredycie upadną. Oznacza to upadek całej Europy zachodniej, stanów zjednoczonych, Japonii i kilku jeszcze pomniejszych graczy typu europa wschodnia.

        Upadek państw pociągnie za sobą upadek walut. Ponieważ długów państw rozwiniętych już nie da się spłacić, zostaną one skasowane hiperinflacją albo ogłoszeniem oficjalnej upadłości całych państw. W końcu to nic nowego, same tylko Niemcy w XX wieku bankrutowały trzy razy. Ponieważ państwa zachodu rządzone są przez eunuchów ogłoszenie oficjalnej niewypłacalności odpada i to jest powód, dla którego Europa pragnie nowych euroobligacji.

        Przyszłość należy do BRIC. Oni budują kapitalizm w wersji 2.0 oznaczający czystą władzę wolnego rynku, ograniczony socjał, dostęp do surowców i budżety oparte o równowagę wpływów i wydatków.

        W nowym wspaniałym świecie nie ma miejsca ani na amerykanów z ich imperializmem niepopartym siłą własnej gospodarki ani dla europejczyków z ich bezwładem decyzyjnym i gospodarką zaduszoną socjalizmem. Jesteśmy dinozaurami skazanymi na wymarcie, bo świat dookoła zmienił się zbyt szybko. Albo, z drugiej strony patrząc: my zmieniliśmy się zbyt wolno.

        Darwin się kłania: przetrwają nie najsilniejsi, a ci, którzy potrafią się najszybciej przystosować. Europa dziś przerabia lekcję, którą Wielka Brytania przerobiła początkiem XX wieku. Imperium pada na pysk, na swoje własne życzenie.
        • kolejar Re: Ogólne poplątanie? 26.02.13, 04:00
          map4 napisał:
          > Joseph Ratzinger to wieloletni szef watykańskiego ministerstwa d.s. czystości doktryny wiary. Szukając odpowiedniego mu stanowiska w strukturach byłego ZSRR trafimy na mieszankę składającą się z szefa KGB oraz głównego ideologa KPZR.

          Zaczyna się wywód Mapa PRZEŚLICZNIE jako Idioty - tzw. pożytecznego idioty na usługach KGB - dzisiaj FSB?
          Mapie! Wiesz chyba, że porównywanie Kościoła Katolickiego i Unii Europejskiej do Związku Sowieckiego, co wciąż czynisz na tym forum, świadczy o Twojej żenującej głupocie bądź wręcz agenturze (post)sowieckiej?
          Ile ludzi zamordował Kościół Katolicki i Unia Europejska?

          map4 napisał:
          Zauważam jedynie, że piszesz o jego domniemanym osobistym nastawieniu życiowym, które kłóci się z drogą jego kariery. A kariera ta naznaczona była fanatycznym dogmatyzmem dzięki to któremu Ratzinger przebił się do otoczenia pana Wojtyły. Ratzinger był bullterrierem Wojtyły i wypada o tym pamiętać. Ręce Wojtyły podczas jego panowania w Watykanie pozostały czyste, bo brudne interesy załatwiał za niego Ratzinger. Jako bullterrier Wojtyły Ratzinger został również wybrany na papieża po bezprzykładnej w historii Watykanu kampanii wyborczej, którą jako jedynemu wolno mu było przeprowadzić przed ostatnim konklawe.

          Pomijając Mapie obrzydliwą formę Twojej wypowiedzi, to bełkoczesz w stylu propagandy sowieckiej - nie ma z czym polemizować!

          map4 napisał:
          Ktoś nawciskał Ci kitu, a Ty w to wierzysz. Zastanów się na spokojnie, czy Ratzinger aby przypadkiem nie jest częścią opisywanego przez Ciebie problemu. Czy w ogóle jest możliwe, żeby wieloletni szef doktryny i ministerstwa do spraw czystości...

          Kitu to Tobie nawciskał ktoś. Ty Mapie o niczym nie masz pojęcia na dziś. Nie twierdzę, że nie masz podstaw do politycznego myślenia, ale spróbuj wreszcie troszkę zakumać Świat całościowo, a nie Twoimi rojeniami o Szwajcarii big_grin Zaprawdę, przestań być żałośnie śmieszny...
          A kto mi "nawciskał kitu"?
          A no np. abp Alfons Nossol, śp. abp Józef Życiński i różni badacze watykaniści. A Tobie kto Twojego kitu nawciskał???
          Ja nie chcę twierdzić, że zaraz KGB - teraz FSB jako agentowi wpływu, ale przynajmniej za dużo niemieckiej prasy lewicowej i protestanckiej się naczytałeś. Te określenia "Rotweiler Pana Boga" i "Panzerkardinal" serwują ludzie, którzy nie mają pojęcia, o co chodzi w tej grze, albo świadomie sobie grają dla swoich priv interesów - o ostatnie nie chcę Cię posądzać.
          Mam pytanie do Ciebie:
          Czy Ty przeczytałeś chociaż jeden akapit z Josefa Ratzingera?
          Założę się, że nie! Ty masz opinię wyrobioną przez bulwarowe media! Nie chcę się chwalić, ale z paroma książkami prof. Josefa Ratzingera zapoznałem się zanim został Prefektem Św. Kongregacji Nauki Wiary. I nie było tam niczego strasznego.
          Owszem, dla Ciebie problemem jest w ogóle istnienie Kościoła Katolickiego i o tyle Josef Ratzinger i JP2 (pięknie dalej nazywasz - "pan Wojtyła" - cóż za... po prostu chamstwo sowieckie wysokiej próby w stylu Stalina i Susłowa) są problemem, każdy, kto jest w tej instytucji będzie problemem. Ja mam już pewność, że, jeśli dostaniesz niesłusznie mandat drogowy od polskiej Policji Państwowej, to moja prześliczna Kuzyneczka Dorotka będzie dla Ciebie "k...wą i bandytką", bo jest policjantką drogową, a ja też z całą rodziną, bo przecież to rodzina policyjna nieprzerwanie od 1920 roku... Tak widzę Twoje chore myślenie Mapie - przykro mi, ale sam się pogrążasz. Żenada i tyle... sad
          A wiesz co?
          Daj sobie już spokój z obłędem porównywania wszystkiego do Związku Sowieckiego. Jeszcze raz:
          Ile wymordowała UE, ile Watykan?
          Czy Ty Durniu wiesz cokolwiek o łagrach sowieckich i 60 mln ofiar?
          Dla Ciebie Adolf H. też był może całkiem ok???
          Nie mam siły dyskutować z bełkotem. Przepraszam, naprawdę bardzo mi przykro... Pracuj sobie w BRD, ale nie zajmuj się polityką. Nie kumasz ludzi, sensu, myśli, uczuć. Przeprowadź się do swojej Szwajcarii wymarzonej, kontempluj w spokoju Góry, a może wreszcie coś pojmiesz. Dobrze Ci radzę - to nie złośliwość ani drwiny. Po prostu przestań być śmiesznym chłopcem z podstawówki, co chciałby kardynałów do więzienia wsadzać. Wiesz przecież, że tak nie wolno - w najgorszym razie się morduje wink A do łagru to Sowiety wsadziły na 11 lat kard. Josipa Slipyja i dzięki P6 wypuścili go jednak na wygnanie do Watykanu. Nie pojmujesz religii (żadnej!!!) powalony materialisto! Miałeś zakładać jakieś pismo netowe kiedyś, proponowałeś współpracę i co??? Zrzędzisz tylko zrzędo, a robisz wielkie g...no! Mapie - jesteś przemądrzałkiem, co powtarza lewackie bełkoty jak katarynka i tyle...

          PS dla reszty: Jak to się stało, że abp Życiński w pełni sił wyjechał do Watykanu i tam nagle zmarł?
          • wubecja Re: Ogólne poplątanie? 26.02.13, 10:32
            kolejar napisał:
            > Zaczyna się wywód Mapa PRZEŚLICZNIE jako Idioty

            Tow.Kolejar, co was tak poiritowało? watykańskie agencje? a wy z której strony?
            Czego całą stronę trollujecie? Napiszcie jakiś argument. Zrozumiano?!

            > PS dla reszty: Jak to się stało, że abp Życiński w pełni sił wyjechał do Watyka
            > nu i tam nagle zmarł?

            Nagle?! Chorował wiele lat, zaniedbywał zdrowie. Zawał nastapił w Rzymie. Sekcji nie zrobiono. Trumna zalutowana. Współpracował z SB 14 lat. Był przeciw lustracji. Thriller...
          • map4 Re: Ogólne poplątanie? 26.02.13, 10:46
            kolejar napisał:

            > Ile ludzi zamordował Kościół Katolicki i Unia Europejska?

            miliony. Kościół katolicki zabrania prezerwatyw, więc w Afryce AIDS ma się świetnie. Do tego rodzą się dzieci chore na AIDS, a na lekarstwa pieniędzy nie ma, ledwo na kałasze wystarcza. Dlatego miliony dzieci poczętych dzięki fobii kościoła katolickiego w ogóle się rodzą, aby potem umrzeć z głodu i na AIDS. Brawo Wojtyła i Ratzinger.

            Unia Europejska jest winna wielu wojen oraz potężnego głodu w Afryce, ponieważ zabija lokalne afrykańskie rolnictwo eksportem dotowanej żywności. Eksport nadwyżek jest konieczny, bo inaczej problemu nadprodukcji żywności (a właściwie problemu zorganizowanej przestępczości w rolnictwie, wyciągającej łapy po dotacje należne od wyprodukowanego kilograma żarcia) najwyraźniej Unia inaczej rozwiązać nie potrafi. Skutkiem jest bezrobocie w Afryce, zapaść lokalnego rolnictwa, kolejne fale głodu. Głód rodzi wojny. Gospodarka w Afryce leży, bo leży rolnictwo. W ten oto sposób Unia Europejska wyeksportowała swoje konflikty w komunistycznie zarządzanym rolnictwie w ramach CAP do Afryki. Tyle, że w Afryce negocjuje się nie za pomocą tłumaczy i konferencji, a za pomocą kałacha i RPG-7.

            > Pomijając Mapie obrzydliwą formę Twojej wypowiedzi, to bełkoczesz w sty
            > lu propagandy sowieckiej - nie ma z czym polemizować!

            Fakty są niewygodne dla Ciebie, więc lepiej przyczepić się do formy wypowiedzi.
            Rozumiem.

            > A kto mi "nawciskał kitu"?
            > A no np. abp Alfons Nossol, śp. abp Józef Życiński i różni badacze watykaniści.

            Czyli ludzie będący wiernymi i aktywnymi członkami organizacji. Zapytaj się jakiegoś aktywnego mafiosa, jak mu w tej mafii się wiedzie. Stawiam funty przeciwko kopiejkom, że będzie się jakiegokolwiek powiązania z mafią wypierał. Jeśli mu nawet przynależność do mafii udowodnisz, to będzie twierdził, że w jego rodzinie wszystko jest w porządku. Omerta, kolejarzu, omerta.

            Taka sama omerta panuje w Watykanie. Taka sama omerta panuje zarówno w KGB jak i w GRU, niezależnie od tego, jak te organizacje się teraz nazywają.
            Po prostu: problemy firmy pozostają w firmie. Nie ma znaczenia, czy rozmawiamy o mafii, kościele katolickim, partii politycznej, służbie specjalnej czy jakiejkolwiek innej organizacji zorganizowanej hierarchicznie.
            Niemcy mawiają: "einmal Nachrichtendienst, immer Nachrichtendienst".

            > A Tobie kto Twojego kitu nawciskał???

            Sam sobie takie zdanie wyrobiłem.

            > Czy Ty przeczytałeś chociaż jeden akapit z Josefa Ratzingera?

            Nie. Aby wyrobić sobie zdanie o Józefie Stalinie nie potrzebowałem przegryzać się przez jego dzieła zebrane. O ludziach na wyskoich stanowiskach wcale nie świadczą ich pisma, lecz czyny. Oceniam Ratzingera na podstawie jego czynów.

            > Założę się, że nie! Ty masz opinię wyrobioną przez bulwarowe media! Nie chcę si
            > ę chwalić, ale z paroma książkami prof. Josefa Ratzingera zapoznałem się zanim
            > został Prefektem Św. Kongregacji Nauki Wiary. I nie było tam niczego strasznego
            > .

            W "Mein Kampf" również nie ma niczego "per se" strasznego. A mimo tego realizacja idei zawartych w tej książce dała ludzkości drugą w kolejności najstraszniejszą dyktaturę w jej dziejach. Miejsce pierwsze na tej liście zajmuje bezapelacyjnie ustrój określany jako "dyktatura proletariatu".

            > Owszem, dla Ciebie problemem jest w ogóle istnienie Kościoła Katolickiego

            Wmawiasz innym przekonania. Kościół katolicki ma prawo do istnienia i ma prawo do nauczania. Ma również prawo do zakazywania i nakazywania , ALE: tylko i wyłącznie swoim własnym wiernym. Ponadto kościół katolicki ma obowiązek płacenia podatków i dostosowania się do prawa panującego w danym państwie.

            > i o tyle Josef Ratzinger i JP2 (pięknie dalej nazywasz - "pan Wojtyła" - cóż za... p
            > o prostu chamstwo sowieckie wysokiej próby w stylu Stalina i Susłowa)

            Nomenklatura kościoła katolickiego obowiązuje w kościele katolickim.
            Na zewnątrz tej instytucji ludzie ci są grzecznie tytułowani panami, ewentualnie obywatelami. To raczej kwestia dobrego wychowania i wzajemnego szacunku.
            Wyrazem bezczelności katolików jest wymaganie od wszystkich, również nie-katolików aby korzyli się przed klerem. Kler to są zwykli ludzie, to nie są bogowie.

            > A wiesz co?
            > Daj sobie już spokój z obłędem porównywania wszystkiego do Związku Sowieckiego.

            Ale te porównania są wyjątkowo przecież pasujące. Ustrój polityczny państwa Watykan to kalka zdarta z ZSRR. Właściwie powinien byłem napisać odwrotnie: to ZSRR stworzył ustrój polityczny, który był kalką Watykanu.

            > Jeszcze raz:
            > Ile wymordowała UE, ile Watykan?

            looknij wyżej.

            > Czy Ty Durniu wiesz cokolwiek o łagrach sowieckich i 60 mln ofiar?

            Co nieco a i owszem.

            > Dla Ciebie Adolf H. też był może całkiem ok???

            Nie. To był średnio zdolny malarz oraz średnio zdolny przywódca. Adolf H. był fenomenalnym mówcą, co dało mu władzę nad wtedy umęczonym państwem niemieckim. Ale: bez ślepej furii francuzów po pierwszej wojnie światowej, która wpędziła Niemcy w biedę nie byłoby Adolfa H. Bez Adolfa H. nie byłoby dzisiejszego Izraela. A Francuzi nie upokorzyliby Niemiec kajzerowskich w 1918 roku gdyby wcześniej w wojnie 1870 roku Niemcy nie spuściliby francuzom niezłych bęcków.
            Tak to się już kręci ta historia. Stałym czynnikiem pozostaje tylko krótkowzroczność polityków.

            > Nie pojmujesz religii
            > (żadnej!!!) powalony materialisto! Miałeś zakładać jakieś pismo netowe kiedyś,
            > proponowałeś współpracę i co???

            I nic z tego nie wyszło. Lista beneficjentów opłacanych z moich podatków ciągle rośnie. Już nie tylko europejscy rolnicy wiszą na cycu, nie tylko Polska z jej infrastrukturą, teraz trzeba również zarobić na Grecję, na Hiszpanię i na cypryjskie banki. Do tego rośnie konkurencja z Chin. Trzeba pracować coraz ciężej, coraz dłużej. Na rewolucję nie ma czasu.

            > Zrzędzisz tylko zrzędo, a robisz wielkie g.
            > ..no!


            Utrzymuję ten cyrk, wypracowując podatki przejadane przez innych.
            A na ulicę nie wyjdę, bo nie mam na to czasu. Nadgodziny trzeba trzaskać.
            Żeby było na zasiłki dla bezrobotnych.

            > PS dla reszty: Jak to się stało, że abp Życiński w pełni sił wyjechał do Watyka
            > nu i tam nagle zmarł ?

            Jak to się stało, że Bolesław Bierut wyjechał do Moskwy w pełni sił i tam nagle zmarł ?
            Było nie było, Lech Kaczyński był drugim prezydentem RP, który umarł na rosyjskiej ziemi. Dlaczego tropiciel spisków Antoni Macierewicz nie rozpracuje spisku, który pozbawił życia prezydenta Bieruta ? To już drugi raz, kiedy ruscy nam w garach mieszają. Antek, do roboty !

            Wszyscy nam naszą elitę mordują. A Antek najwidoczniej śpi.
            • kolejar Re: Ogólne poplątanie? 01.03.13, 02:54
              map4 napisał:
              [...]

              Miliony zamordowanych w Afryce, bo Kościół Katolicki zabrania prezerwatyw? Bua... ha... ha...
              Nie bądź śmieszny!!!
              Nie chce mi się wyjaśniać, dlaczego jesteś śmieszny z argumentami w tym stylu, bo to jednak chyba nie ma sensu... sad
              Ale jeszcze coś krótko spróbuję:
              Prezerwatywę można sobie kupić nawet w kiosku - inna sprawa, że za drogie. Jednak Kościół Katolicki za używanie prezerwatyw nie aresztuje nikogo, nie wiesza, nie rozstrzeliwuje.
              Więcej, mogę sobie ja i Ty wypisywać tu, co chcemy i w nocy nikt za to nie zapuka... NIC -nawet mój IP jest "w mocnym zainteresowaniu" "służb" - po prostu zacnie pierdzą na moje pisanie w necie - póki oczywiście nie jestem Osobą mogącą coś namieszać "państwowo", albo jakaś porno-dziecięca aktywnie, terroryzm, przewały inne...
              Ty w ogóle nic nie kumasz ze świata. Taki chłopak z podstawówki jesteś - nie obraź się - jako większość... sad
              Kościół Katolicki istnieje 2000 lat. Zgniła instytucja - jak wszystkie ludzkie. Twój system szwajcarski też jest do d... - w pewnym momencie zrozumiesz. Tam się ta postępowa myśl już jakoś zintegrowała z realem, bo Góry, specyficzna sytuacja itp. Ale pomyśl sobie o systemie referendalnym w innych krajach! A no zaraz referendalnie motłoch przywróci karę główną! Nie, nie boję się... Po prostu wiem, że mnie publicznie powieszą wtedy za moje... gadanie i pisanie!!! A nie?
              • kolejar Re: Ogólne poplątanie? 01.03.13, 03:02
                Do Mapa
                Jeszcze jedno. Jak Ty sobie wyobrażasz aresztowanie kard. Marcinkusa?
                Sekty religijne mają wyznawców. Sekta żydowska kat. wciąż jest największa na Świecie. Wierni wierzą. Ty, dążąc do zniszczenia tej Wspólnoty i dalej innych takich Wspólnot, dążysz do pozostawienia motłochu na pastwę Pol-Potów, Stalinów, Hitlerów, pewnie Mapów itp. powaleńców. Daruj sobie swoje wypociny...
                Acha... Co do "żądzy władzy" Josefa Ratzingera, to nie wiesz nic... Przykro mi, że Gościu, co chciałby być politykiem, tak nic nie wie, nie kuma, nie rozeznaje układów, sytuacji, w ogóle sytuacji Świata...
                • napoj.chmielowy Re: Ogólne poplątanie? 01.03.13, 04:27
                  kolejar napisał:

                  > Do Mapa
                  > Jeszcze jedno. Jak Ty sobie wyobrażasz aresztowanie kard. Marcinkusa?
                  > Sekty religijne mają wyznawców. Sekta żydowska kat. wciąż jest największa
                  > ] na Świecie. Wierni wierzą. Ty, dążąc do zniszczenia tej Wspólnoty i da
                  > lej innych takich Wspólnot, dążysz do pozostawienia motłochu na pastwę Pol-Potó
                  > w, Stalinów, Hitlerów, pewnie Mapów itp. powaleńców. Daruj sobie swoje wypociny
                  > ...
                  > Acha... Co do "żądzy władzy" Josefa Ratzingera, to nie wiesz nic... Przykro mi,
                  > że Gościu, co chciałby być politykiem, tak nic nie wie, nie kuma, nie rozeznaj
                  > e układów, sytuacji, w ogóle sytuacji Świata...

                  Zapomniałeś o jednym, 21.12.2012 nastąpił koniec świata. Teraz odbywa się Sąd Ostateczny i prawda jest dobrze ważona. Krzykiem bronią się winni.
                  • kolejar Re: Ogólne poplątanie? 01.03.13, 05:28
                    napoj.chmielowy napisał:
                    > Zapomniałeś o jednym, 21.12.2012 nastąpił koniec świata. Teraz odbywa się Sąd Ostateczny i prawda jest dobrze ważona. Krzykiem bronią się winni.

                    Przepraszam, ale wnoszę poprawkę. 21.12.2012 nie nastąpił żaden Koniec Świata!!! G...no - nic się nie stało. Po prostu 21.12.2012 Koniec Świata dopiero się zaczął. Zaczął się proces kumania. Podobno przeważenie kumania nad nie-kumaniem ma nastąpić 21.03.2013 - to jest kolejna data Końca Świata. No i to pasuje jakoś - abdykacja B16 i ta planetoida z odpryskami - nie tylko czelabińskim. No i komety na niebie... Kryzys gospodarczy, kryzys władz wszelkich, kryzysy polityczno-militarno-jądrowe... "Kod Biblii" straszył Japonię. No i jest kryzys Płn. Korei nabrzmiewający wciąż, ale także incydenty wojenno-morskie na linii Japonia - Chiny. Aktywność obserwacji UFO też dramatycznie wzrasta - meteoryt czelabiński podobno nie rozpadł się tuż nad ziemią sam z siebie.
                    Dygresja - obserwacje trójkątnych UFO z dziwnymi światłami potwierdzone!!! W tym przypadku jednak... "Aurora" lata! Tak, tak... banalnie "Zone 52" USAF i CIA wink
                    Ale inne aparaty UFO (te nie-trójkątne) wciąż niezidentyfikowane.
                    Wracając do "Kodu Biblii" - Netanjahu zna sprawę, ma zespół ekspertów i dlatego - jak na skrajnego "jastrzębia" polityki izraelskiej - zachowuje bardzo dziwnie... Gra się toczy... Kto wygra?
                    A nikt nie wygra! Wygra... MIŁOŚĆ!
                    Przepraszam, że przypadkiem to wiem i katuję się po cichu wciąż nad art-projektem "Sounds Of True Love". Dużo oporu wciąż. Są nawet... groźby prawnicze! Ale tylko stan zdrowia mojego i sprzętu jest w stanie powstrzymywać. To zresztą nieważne... chodzi ogólnie o czas. Jest niezwykły. Zresztą i tak żadnego czasu nie ma. Trwamy. Jest ok. Przekręt mistyczny. Jesteśmy tu a tam. Uwolnić się.
                    • napoj.chmielowy Re: Ogólne poplątanie? 01.03.13, 09:28
                      kolejar napisał:

                      > napoj.chmielowy napisał:
                      > > Zapomniałeś o jednym, 21.12.2012 nastąpił koni
                      > ec świata
                      . Teraz odbywa się Sąd Ostateczny i prawda jest dobrze
                      > ważona. Krzykiem bronią się winni.
                      >
                      > Przepraszam, ale wnoszę poprawkę. 21.12.2012 nie nastąpił żaden Koniec Świata!!
                      > ! G...no - nic się nie stało.

                      Mają oczy, a nie widzą....
                      • kolejar Re: Ogólne poplątanie? 08.03.13, 07:20
                        napoj.chmielowy napisał:
                        > Mają oczy, a nie widzą....

                        Przecież tak napisałem! A nie? Bo Koniec Świata się dzieje, a podobno w przesilenie wiosenne mają zacząć widzieć, a w letnie może zobaczą? wink
                        • napoj.chmielowy Re: Ogólne poplątanie? 08.03.13, 09:57
                          kolejar napisał:

                          > napoj.chmielowy napisał:
                          > > Mają oczy, a nie widzą....
                          >
                          > Przecież tak napisałem! A nie? Bo Koniec Świata się dzieje, a podobno w przesil
                          > enie wiosenne mają zacząć widzieć, a w letnie może zobaczą? wink

                          Tu się mylisz koniec świata już nastąpił. To co się dzieje teraz to Sąd Ostateczny. Różnica subtelna, ale jednak różnica...
              • map4 Re: Ogólne poplątanie? 01.03.13, 10:00
                kolejar napisał:

                > Prezerwatywę można sobie kupić nawet w kiosku - inna sprawa, że za drogie. Jedn
                > ak Kościół Katolicki za używanie prezerwatyw nie aresztuje nikogo, nie wiesza,
                > nie rozstrzeliwuje.

                Kościół rzymskokatolicki (jak każda inna wiara) uważa, że jest jedynym właściwym, słusznym i prawdziwym narzędziem zbawienia człowieka. Wszystkie inne drogi zbawienia są niesłuszne, kłamliwe, oszukańcze i tak dalej. Jednocześnie kościół zabrania stosowania prezerwatyw. Oznacza to, że zdaniem kościoła wierny ma wybór: stosować prezerwatywy i trafić po śmierci do piekła albo nie stosować prezerwatyw, żeby nie narażać swojego pośmiertnego losu.

                > Ale pomyśl sobie o systemie referendalnym w innych krajach! A no zara
                > z referendalnie motłoch przywróci karę główną!

                Władza pochodzi od ludu. Również motłochem zwanym. Jeśli zatem lud uzna, że kara śmierci jest dobra, to zostanie ona wprowadzona.
                • skoonk Re: Ogólne poplątanie? 01.03.13, 11:39
                  map4 napisał:
                  > Kościół rzymskokatolicki (jak każda inna wiara) uważa, że jest jedynym właściwym, słusznym i prawdziwym narzędziem zbawienia człowieka.

                  To nieprawda, JP2 zwoływał medytacje w Asyżu. B16 z nich zrezygnował.
                  Jest kilka przykładów tolerancji wobec innych wyznań Jezusa, który przyszedł uzdrawiać chorych, a nie zdrowych.

                  > stosować prezerwatywy i trafić po śmierci do piekła albo nie stosować prezer
                  > watyw, żeby nie narażać swojego pośmiertnego losu.

                  Jesienią 2010 przetoczyła się dyskusja w mediach. B16 przyznał, że w niektórych sytuacjach używanie prezerwatyw może być uzasadnione. Powiedział, że w przypadku męskich prostytutek zabezpieczenie się nie jest niemoralne, o ile chodzi o uniknięcie ryzyka zarażenia się. Nie pamiętacie?

                  > Władza pochodzi od ludu. Również motłochem zwanym. Jeśli zatem lud uzna, że kar
                  > a śmierci jest dobra, to zostanie ona wprowadzona.

                  Ludem łatwo manipulować. Lud ma krótką pamięć i egoistyczne intencje. Władza nie od ludu, a od Inteligencji, której ignorowanie prowadzi do ogólnego poplątania.
                  • map4 Re: Ogólne poplątanie? 02.03.13, 11:23
                    skoonk napisała:

                    > map4 napisał:
                    > > Kościół rzymskokatolicki (jak każda inna wiara) uważa, że jest jedynym wł
                    > aściwym, słusznym i prawdziwym narzędziem zbawienia człowieka.
                    >
                    > To nieprawda, JP2 zwoływał medytacje w Asyżu. B16 z nich zrezygnował.

                    Wydaje mi się, że nie znasz podstaw wyznawanej przez siebie wiary.
                    Jednym z dogmatów kościoła katolickiego jest stwierdzenie "poza kościołem nie ma zbawienia". Dogmat ten ogłosił Bonifacy VIII w roku 1302.

                    Sam dogmat zaś, że posłużę się wikipedią to:
                    "twierdzenie w religii lub szkole filozoficznej przyjęte bezwarunkowo i niepodlegające podważaniu."

                    Na koniec wreszcie: karą za podważanie dogmatów jest usunięcie ze wspólnoty wiernych.

                    Tu nie ma o czym dyskutować, prawo kościoła w tym wypadku jest krystalicznie jasno sformułowane.
                    • kolejar Re: Ogólne poplątanie? Map - dość!!! 08.03.13, 07:30
                      Mapie - potwornie bredzisz i tyle!
                      Twoje dywagacje o Kościele Katolickim byłyby może słuszne, gdyby płonęły jakieś stosy. Ale ku Twojej klęsce już od dawna nie płoną - może sad
                  • wubecja Re: Ogólne poplątanie! 02.03.13, 11:48
                    skoonk napisała:
                    > To nieprawda, JP2 zwoływał medytacje w Asyżu. B16 z nich zrezygnował.
                    > Jest kilka przykładów tolerancji wobec innych wyznań Jezusa, który przyszedł uz
                    > drawiać chorych, a nie zdrowych.

                    Towarzyszki i Towarzysze! JP2 wykorzystał technikę synkretyzma i inkulturacji do wzmocnienia przewodniej siły w walce o pokój podczas modlitw w Asyżu.
                    Dla niektórych była to największa obraza BOGA. Cytuję w całości:
                    Największa obraza Boga w postaci wspólnych "modlitw" w Asyżu
                    Bp Oliver Oravec
                    Jan Paweł II zorganizował 27 X 1986 "modlitewne" spotkanie wszystkich religii w słynnej franciszkańskiej bazylice w Asyżu. Zostali tam zaproszeni na wspólną "modlitwę" o pokój przedstawiciele 130 wyznań. Były tam wszystkie protestanckie sekty, żydzi, muzułmanie, pogańskie religie od buddystów aż po najprymitywniejsze kulty afrykańskie, które po dziś dzień oddają cześć wężom albo złym duchom. Nie mielibyśmy zastrzeżeń, gdyby te religie były zaproszone na polityczne albo etyczne debaty, ale kiedy osoba podająca się za papieża wzywa ich na modlitwę, to jest to już inna sytuacja. Idzie tu mianowicie o duchowe cudzołóstwo, gdy prawdziwą religię miesza się z pogańskimi religiami, które czczą bożki (bałwany). Św. Paweł (l Kor. 10, 20) mówi: "...co poganie ofiarują, czartom ofiarują, a nie Bogu". Bałwochwalstwo jest najohydniejszym grzechem, który szczególnie w Starym Testamencie był surowo karany. Na takie bałwochwalstwo pozwolił JPII w naszej świątyni w Asyżu. Poganie przynieśli swoje węże, bożki, którym się kłaniali. Najwstrętniejszego czynu dokonał Dalajlama – tybetański przedstawiciel buddystów, który wierzy, że jest żywym bogiem tu na ziemi. Pozwolono mu położyć posążek Buddy na nasze tabernakulum na ołtarzu, aby mógł mu oddać cześć paląc kadzidło.
                    Dźiniści modlili się do Dźiny, muzułmanie bluźniercy modlili się, że "nie ma różnicy między Izmaelem, Jakubem i Jezusem".
                    Miliony katolików w starożytnym Rzymie wolało raczej śmierć, niż wspólne uczestnictwo w pogańskich obrzędach. Tym oraz innymi spotkaniami, które JPII organizuje co roku na całym świecie udowadnia, że nie jest ani chrześcijaninem a co dopiero papieżem. JPII zapraszając pogan do "modlitwy" tym samym uznał [obiektywną] wartość ich modlitw, co stoi w sprzeczności z Chrystusowym: "Nikt nie przychodzi do Ojca, jak tylko przeze mnie" albo "Kto nie czci Syna, nie czci też Ojca...".
                    Uznanie "modlitwy" do szatana, Buddy, węża i zrównanie ich z modlitwą do Boskiego Serca Pana Jezusa albo do Jego niepokalanej Matki jest głęboką obrazą chrześcijaństwa a przede wszystkim Chrystusa ukrzyżowanego. Takie spotkania z różnymi religiami zawsze były w przeszłości potępiane przez papieży:
                    Papież Pius XI w encyklice Mortalium Animos (6 I 1928): "...Tak, istnieje grupa ludzi, pozbawionych całkowicie zmysłu religijnego, którzy... urządzają kongresy, spotkania... z niewierzącymi wszelkiego rodzaju... jak i też z tymi, którzy odrzucili Chrystusa... Wyznają oni błędny pogląd, że wszystkie religie są mniej lub więcej dobre i chwalebne... Wyznawcy tej idei nie tylko są w błędzie i łudzą się, lecz odstępują również od prawdziwej wiary, wypaczając jej pojęcie i krok po kroku popadają w naturalizm i ateizm. Z tego jasno wynika, że od religii przez Boga nam objawionej, odstępuje zupełnie ten, ktokolwiek podobne idee i usiłowania popiera...".
                    Takimi to czynami JPII już dawno automatycznie wykluczył się z Kościoła a przez to nie może być papieżem, czyli Namiestnikiem Chrystusa-Prawdy. Prawdziwy papież, nawet mimo osobistej grzeszności jest w sprawach wiary chroniony od błędów przez Ducha Świętego.
                    Ktoś się tu bardzo ryzykownie zabawia kosztem szczerej miłości słowackich katolików do Stolicy Piotrowej. Ktoś chce zniszczyć ten skarb wiary, którego nawet komuniści nie mogli zniszczyć. Teraz pod przykrywką ekumenizmu i innych -izmów a pod przywództwem fałszywych papieży nasz naród jest znów oszukiwany. Jest to również surowa kara za nasze grzechy, albowiem wszyscy, kapłani, czy świeccy, wszyscyśmy zgrzeszyli. Musimy się modlić, aby nam Pan Bóg znowu wprowadził na tron papieski katolickiego papieża, który odnowi Kościół Święty a przez to również nasz naród.
                    Bp Oliver Oravec
                    Artykuł ten jest fragmentem książki J. Exc. ks. biskupa Olivera Oraveca: PRAVDA O CIRKVI (pełny tytuł w tłumaczeniu polskim: PRAWDA O KOŚCIELE. Czy Jan Paweł II jest katolikiem? Czy Watykan jest centrum Nowej sekty?), wydanej w 1998 r.
                    Z języka słowackiego tłumaczył Mirosław Salawa.
                    www.ultramontes.pl/Asyz.htm
                  • skoonk Re: Ogólne poplątanie 02.03.13, 12:25
                    skoonk napisała:

                    > map4 napisał:
                    > > Kościół rzymskokatolicki (jak każda inna wiara) uważa, że jest jedynym wł
                    > aściwym, słusznym i prawdziwym narzędziem zbawienia człowieka.

                    Owszem jest taka frakcja, ale ja się z nią nie zgadzam. Poza kościołem nie ma zbawienia, to prawda. Ale kościół jest pojęciem szerszym niż Skała Piotrowa i starszym. Jezus zwracał uwagę na wiarę, a nie wyznanie. Watykan jest podzielony w tej sprawie i to go niszczy.
                    A bp Oliver Oravec jest sedewakantystą, uważa następców Piusa X za antypapieży.
                    Ale się poplątało...
                    • map4 Re: Ogólne poplątanie 05.03.13, 12:59
                      skoonk napisała:

                      > Owszem jest taka frakcja, ale ja się z nią nie zgadzam.

                      To nie jest frakcja, to jest dogmat kościoła świętego. Jeśli się z nim nie zgadzasz, to nie ma dla Ciebie miejsca w kościele.
                      • kolejar Re: Ogólne poplątanie 08.03.13, 07:36
                        map4 napisał:
                        > To nie jest frakcja, to jest dogmat kościoła świętego. Jeśli się z nim nie zgadzasz, to nie ma dla Ciebie miejsca w kościele.

                        Tak Ci Mapie bardzo zależy na byciu w Kościele??? A jak nie, to co? Z roboty wywalą? Bo stosem już nie strasz - w Polsce nie żyją sami idioci, co się byle klechy boją, jak sobie chyba wyobrażasz.
                        Wal się Koleś ze swoimi bredniami o Kościele!!! Dzisiejszym Kościele Katolickim. Ten Kościół sra w gacie przed utratą wiernych, a nie kogoś szykanuje. Do mnie ksiądz już dawno zaprzestał chodzenia "po kolędzie", chociaż zawsze był przyjmowany. Może to przez to, że ostatni raz powiedziałem księdzu niechcący "proszę Pana" wink
                • kolejar Re: Ogólne poplątanie? 08.03.13, 07:26
                  map4 napisał:
                  > Władza pochodzi od ludu. Również motłochem zwanym. Jeśli zatem lud uzna, że kara śmierci jest dobra, to zostanie ona wprowadzona.

                  Zaprawdę coś potwornego wypisałeś! Ja się nie boję odegrania roli głównej na Placu Rewolucji, ale... jakbym miał tam oglądać moją Ukochaną np. za to, że jest lesbijką... No to ja zaraz też!!! A zaraz wypierdalam taki system - zrobię wszystko, co tylko potrafię, żeby zniszczyć taki reżym!!!
                  • map4 Re: Ogólne poplątanie? 08.03.13, 17:30
                    kolejar napisał:

                    > Zaprawdę coś potwornego wypisałeś!

                    To jedynie logiczna konsekwencja stwierdzenia, że władza od ludu pochodzi ...
      • skoonk Re: Ogólne poplątanie? 25.02.13, 09:33
        kolejar napisał:
        > Jak czytam różne wypowiedzi, to takie odnoszę wrażenie. Poza tym na tym forum d
        > ominuje obłąkany amok anty-kościelny. Osobiście o klasę wyżej cenię prof. Asię
        > Senyszyn - jakoś nie ma u niej takiego zawzięcia, jadu...

        Kolejar ceni Asię. Asia jest profesorką. Oni wierzą. Ich świat jest piękny. Jutro będzie futro.
        "W czasie najgorszego prześladowania Świętego Kościoła Rzymskiego, [na tronie] zasiądzie Piotr Rzymianin, który będzie paść owce podczas wielu cierpień, po czym miasto siedmiu wzgórz zostanie zniszczone i straszny Sędzia osądzi swój lud. Koniec."
        pl.wikipedia.org/wiki/Przepowiednia_Malachiasza
      • wubecja Re: Ogólne poplątanie 25.02.13, 12:05
        Poplątali słowa na rzecz liczb, bo myśleli, że liczby im większe tym bardziej nie kłamią. A
        majątek kościoła to duuuża liczba. Towarzystwo się rozbrykało, za każde słowo brali cyferkę,
        głosili, jeździli, pili i tyli, aż im liczby bryknęły i krach! Jezus pokazał co zrobić z majątkami w świątyniach. Chiny też. Dalajlama zrozumiał. B16 też.
        Bryka też BRIC z Krysią Lagrande, która myśli wieloma zerami. BRIC bryka ale nie zafika, za dużo ginie tam liczb. Liczby żyją własnym życiem i żadne poplątane umysły ich nie ogarniają. Dlatego padają kościoły, a za nimi waluty. IMF to tyranozaur, goliat, nieprzystosowany do życia w poplątaniu. Darwin tego nie przewidział, bo nie wiedział, że przodkiem wszystkich ssaków był mały praszczur, który przetrwa wszystko i wyplącze.
        Giganty padają, a WBC wiecznie żyw!
    • skoonk Re: nareszcie ? 25.02.13, 12:35
      na półkuli południowej mogą cieszyć się widokiem dwóch jasnych komet. Choć obie są już widoczne gołym okiem, są jednocześnie słabsze niż pierwotnie oczekiwano... obserwatorzy w Polsce muszą czekać do drugiej połowy marca, bo dopiero wtedy na naszym niebie pojawi się kometa C/2011 L4 (PanSTARRS). Na kometę C/2012 F6 (Lemmon) przyjdzie nam poczekać jeszcze ponad miesiąc dłużej.
      Benedykt XVI przyjął na audiencji trzech kardynałów, którzy w zeszłym roku przeprowadzili wewnętrzne śledztwo w Watykanie na temat sporów i intryg wśród hierarchii, opisanych w serii ujawnionych listów i dokumentów.
      Według części komentatorów w raporcie, sporządzonym przez emerytowanych dostojników Kurii Rzymskiej, kardynałów: Juliana Herranza, Jozefa Tomko i Salvatore De Giorgi może znajdować się klucz do wyjaśnienia wszystkich okoliczności abdykacji papieża.
      • map4 Re: nareszcie ? 25.02.13, 13:37
        skoonk napisała:

        > Według części komentatorów w raporcie, sporządzonym przez emerytowanych dostojn
        > ików Kurii Rzymskiej, kardynałów: Juliana Herranza, Jozefa Tomko i Salvatore De
        > Giorgi może znajdować się klucz do wyjaśnienia wszystkich okoliczności abdykac
        > ji papieża.

        Widziałaś ty kiedy wewnętrzną kontrolę, która coś nowego ujawniła ?
        • skoonk Re: nareszcie ? 25.02.13, 14:37
          map4 napisał:
          > Widziałaś ty kiedy wewnętrzną kontrolę, która coś nowego ujawniła ?
          >
          W tym przypadku już sam rozgłos zasługuje na Oscara. Napięcie rośnie. Przed chwilą Benedykt postanowił nie ujawniać szczegółów kardynałom. Jednocześnie złamanie tajemnicy konklawe obłożył ekskomuniką. Dopiero następny papież się dowie. Jaka piękna gra medialna, polityczna i religijna z Niebiosami ! Akcja przyspiesza. Benedykt XVI wprowadził zmiany do konstytucji apostolskiej, skracając wakat do 15 dni. Decyzję pozostawia kardynałom elektorom. Wśród nich jest kardynał Roger Mahony z Los Angeles, oskarżany o tuszowanie pedofilii w swej diecezji.
          • map4 Re: nareszcie ? 25.02.13, 15:18
            skoonk napisała:

            > W tym przypadku już sam rozgłos zasługuje na Oscara. Napięcie rośnie. Przed chw
            > ilą Benedykt postanowił nie ujawniać szczegółów kardynałom.

            To nie ma znaczenia. Wyboru papieża dokonują kardynałowie zamknięci "pod kluczem" będąc pod wpływem natchnienia ducha świętego. A przed duchem świętym nie da rady ukryć żadnych brudów, również tych zawartych w superhipertajnym raporcie schowanym w sejfie w gabinecie papieża. Kto ma wiarę w kościół, temu brudy opisane w schowanym raporcie nie przeszkadzają. A komu wiary tej brakuje, ten jest sam sobie winien.

            W kwestii erystyki czarni mają dwa tysiące lat praktyki i nauczyli się do mistrzostwa omijać niewygodne im tematy. Dlatego nowy papież będzie super a raport nie będzie miał żadnego znaczenia. Konklave zaś musi pozostać tajne, żeby zabawy kardynałów wieczorem nie stały się pożywką dla tłuszczy.
            • wubecja Re: nareszcie ? 26.02.13, 11:06
              map4 napisał:
              > To nie ma znaczenia. Wyboru papieża dokonują kardynałowie zamknięci "pod klucze
              > m" będąc pod wpływem natchnienia ducha świętego. A przed duchem świętym nie da
              > rady ukryć żadnych brudów, również tych zawartych w superhipertajnym raporcie s
              > chowanym w sejfie w gabinecie papieża.

              Ma znaczenie, czy elektorzy poznają afery. Dlatego nie poznają. Te ich pyszne demonstracje oświeconej jednomyślności (na 2/3) pokazują tylko, że żadnego ducha niet. Z tej przyczyny należy rozpędzić taki psudo-boski rząd. Kiedyś jak nie mogli się dogadać, to nie dostawali żryć. A teraz mają przerwy i spotkania bez świadków. To będzie kolejna kompromitacja. I może o to im chodzi w tej zabawie kostiumowej.
              • skoonk Re: nareszcie cyrk 27.02.13, 00:30
                wubecja napisała:
                Te ich pyszne d
                > emonstracje oświeconej jednomyślności (na 2/3) pokazują tylko, że żadnego ducha
                > niet. Z tej przyczyny należy rozpędzić taki psudo-boski rząd. Kiedyś jak nie m
                > ogli się dogadać, to nie dostawali żryć. A teraz mają przerwy i spotkania bez ś
                > wiadków. To będzie kolejna kompromitacja. I może o to im chodzi w tej zabawie k
                > ostiumowej.
                >
                Wybór papieża z perspektywy Pentagonu to cyrk.
                Procedura wyboru została doprecyzowana podczas Soboru Laterańskiego III. To pierwszy sobór w dziejach Kościoła, który zajął się elekcją papieską.
                ... grono elektorów zostało rozszerzone na wszystkich kardynałów, ... ustanowiono większość 2/3 potrzebnych do wyboru głowy Kościoła, a nie jednomyślnie, jak dotychczas. Te dwie trzecie, z ciągłymi drobnymi modyfikacjami, obowiązują po dziś dzień.
                Przyszłość pokazała, że nawet zawężone grono elektorskie nie było odporne na ingerencje władzy świeckiej oraz na zabiegi wielkich rzymskich rodów, spośród których było coraz więcej kardynałów. Nie brakowało także podwójnych elekcji i antypapieży.
                religia.tv/news,3145-historia_konklawe_%283%29_kardynalowie.html
                • chlorofil1 Re: nareszcie cyrk 27.02.13, 07:42
                  ...ale z przecieków wynika, że bardzo ważnym czynnikiem politycznym jest tam Watykański Związek Partnerski.
              • map4 Re: nareszcie ? 27.02.13, 08:28
                wubecja napisała:

                > Ma znaczenie, czy elektorzy poznają afery. Dlatego nie poznają.

                Nie zrozumieliśmy się. Zgodnie z oficjalną linią kościoła wyboru papieża wcale nie dokonują kardynałowie zamknięci pod kluczem w kaplicy, lecz marionetki napędzane duchem świętym. Oficjalne określenie to "natchnieni duchem świętym".

                A duch święty jako osoba ponadnaturalnego pochodzenia (tak ustalono na pierwszym soborze nicejskim) ma z definicji dostęp do wszystkich papierów wytworzonych przez śmiertelnego człowieka, w tym również tych zamkniętych w służbowym sejfie papieża.

                Dlatego kardynałowie wcale nie muszą poznać zawartości raportu, wystarczy że zna go duch święty, czyli władca marionetek, które wybiorą następnego papieża.

                Pragnę również zauważyć, że każda próba dyskusji z wyłożonym tutaj schematem myślenia jest ciężkim grzechem dokonanym przeciwko kanonom wiary. Do dogmatów kościoła rzymsko-katolickiego należy zarówno wiara w ducha świętego jak i wiara w ponadnaturalne pochodzenie natchnienia kardynałów, którzy w kaplicy sykstyńskiej wybiorą papieża.

                Po pierwsze: istnieje duch święty,
                po drugie: jako byt boskiego pomazania ma on dostęp do wszystkich dokumentów człowieczych
                po trzecie: wyboru papieża dokonują kardynałowie, którzy w trakcie konklawe pozostają pod wpływem ducha świętego.

                Oto wielka tajemnica wiary: to nie konklawe kardynałów wybiera papieża, a duch święty.
                Kto w to nie wierzy, może zostać nawet obłożony ekskomuniką. Tak zadecydował Joseph Ratzinger. Roma locuta, casa finita.
                • skoonk Re: nareszcie ? 27.02.13, 10:35
                  map4 napisał:
                  > Oto wielka tajemnica wiary: to nie konklawe kardynałów wybiera papieża, a duch
                  > święty.
                  > Kto w to nie wierzy, może zostać nawet obłożony ekskomuniką. Tak zadecydował Jo
                  > seph Ratzinger. Roma locuta, casa finita.
                  >
                  Duch został sformułowany w 4 wieku w credo nicejskim, chociaż uznawany był znacznie wcześniej. Biblia już w 2 wersie wymienia Ducha Bożego unoszącego się nad wodami w rodzaju żeńskim (ruah). Kardynałowie pojawili się w 11 wieku jako zaufani papieża (niemca hrabiego Bruno vel Leona), bywali świeccy.
                  Gdyby wybór papieża był zwiastowany, to nie byłoby wyborów większością 2/3, tylko decyzją jakiejś wyroczni, tak np. jak abdykacja Papy. Być może Benedykt chce zbadać i sprecyzować Wolę Bożą w wyznaczaniu papieża. Dotychczasowe konklawe bowiem były mocno dziurawe, wskazywały na spekulacje polityczne między elektorami. Jeśli próba wypadnie negatywnie, to papieże ogłoszą światu rozwiązanie dotychczasowej hierarchii oraz powołanie nowej. Nad południowymi wodami pojawiły się dwie komety. Wybory we Włoszech także wyznaczają przewrót.
                  • map4 Re: nareszcie ? 27.02.13, 12:56
                    skoonk napisała:

                    > Gdyby wybór papieża był zwiastowany, to nie byłoby wyborów większością 2/3, tyl
                    > ko decyzją jakiejś wyroczni, tak np. jak abdykacja Papy.

                    Widocznie nie wszyscy kardynałowie w równym stopniu bywają omamieni duchem świętym. Bardzo chętnie wysłuchałbym jakiegoś jezuity, który objaśnia po co potrzebna jest większość 2/3 głosów, skoro kardynałowie są marionetkami ducha świętego.
                  • wubecja Re: nareszcie ? 27.02.13, 13:23
                    skoonk napisała:
                    Być może Benedykt chce
                    > zbadać i sprecyzować Wolę Bożą w wyznaczaniu papieża. Dotychczasowe konklawe b
                    > owiem były mocno dziurawe, wskazywały na spekulacje polityczne między elektoram
                    > i. Jeśli próba wypadnie negatywnie, to papieże ogłoszą światu rozwiązanie dotyc
                    > hczasowej hierarchii oraz powołanie nowej.

                    Wygląda, że duchy opuściły Watykan i Lourdes i Tybet itd.
                    Może koalicja w niebie zmieniła się, albo chiński satelita fale zakłóca. Współczuwam.
                    Sprawy idą paradoksalnie. Zwycięski centrolew włoski pobudził wolny rynek, chadecja niemiecka zezwala na homo-śluby, więc dopiero radość będzie z uwolnienia tych jurnych chłopców i dziewuch od zabobonu. No chyba że włoski ruch obywatelski czyli mafia zainwestuje w Istituto per le Opere di Religione (bank watykański).
    • skoonk Re: nareszcie :-) 28.02.13, 11:51
      hurysa1 napisała:
      > Rozważywszy po
      > wielokroć rzecz w sumieniu przed Bogiem,

      Główny saudyjski duchowny wydał tzw. fatwę, czyli religijne oświadczenie, w którym stwierdził, że kobiety mogą podróżować bez męskiego opiekuna. W komunikacie zezwolił także na odkrycie twarzy i rąk kobiet oraz na ich wspólne posiłki z mężczyznami.
      - Dopuszczalne jest, by ludzie mogli zobaczyć to, co nie jest zabronione u kobiet, np. ich twarze i ręce - stwierdził szejk Ahmed Bin Qassum al-Ghamdi. Duchowny ten znany jest z postępowych oświadczeń w sprawach kobiet. Wcześniej uznał m.in., że mieszanie się płci jest "dopuszczalne w islamie i jest naturalną częścią życia".

      o co chodzi?
      • wubecja Re: nareszcie :-) 28.02.13, 13:18
        skoonk napisała:
        > o co chodzi?

        Szejk Ahmed bin Qassim al-Ghamdi, który w przeszłości był szefem Komitetu Krzewienia Cnót i Zapobiegania Złu w Mekce napisał również na Twitterze, że w jego opinii "dozwolonym jest patrzenie na to w kobiecie co nie jest zakazane, jak np. twarze i ramiona".
        To krok w modnym stylu towarzyskim, ale tam wysoka kultura, poligamia i sodomia, niektórzy duchowi twierdzą, że homoseksualizm z nieba lub z namiętności, więc kilka lat temu zbadali religijnie paru partnerów. Wyszło, że kochali się niepobożnie, więc ubito.
    • skoonk Re: nareszcie :-) 01.03.13, 12:32
      hurysa1 napisała:
      zyskałem pewność, że z powodu podeszłe
      > go wieku moje siły nie są już wystarczające, aby w sposób należyty sprawować po
      > sługę Piotrową.

      Nareszcie, po 23 latach...
      Przypomnieć wypada, iż na początku 1990 roku Joseph Ratzinger doznał udaru mózgu.
      Próbował co najmniej dwa razy zrezygnować ze stanowiska prefekta, ale JP2 odrzucił jego rezygnację. W 1998 roku JP2 mianował Ratzingera dziekanem Kolegium Kardynałów.
      Może chciał by jego następcą został ktoś, kto podziela tradycyjne poglądy. Nawet jeśli Ratzinger nie zostałby wybrany, dalej pełniłby kluczową rolę decyzyjną.
      Jako prefekt Kongregacji Nauki Wiary mówił, że chciałby wrócić na wieś do Bawarii i poświęcić się pisaniu książek, jednak przed śmiercią Jana Pawła II, powiedział do przyjaciół, że jest gotowy na przyjęcie obowiązku, jaki (ewentualnie) umieści na nim Bóg.
      Kardynał Ratzinger miał nadzieję przed konklawe, że odejdzie w pokoju, powiedział: Podczas konklawe modliłem się do Boga, żeby mnie nie wybrano. Tym razem jednak Bóg wyraźnie mnie nie posłuchał.
    • poloeschatolo piekło dopomina się 03.03.13, 17:01
      ofiary
      • poloeschatolo Re: piekło dopomina się 03.03.13, 17:08
        https://bi.gazeta.pl/im/41/36/cd/z13448769Q,Bareizmy-wiecznie-zywe-.jpg
        • wubecja Re: piekło dopomina się 04.03.13, 10:29
          pur pur a ci mówią nie!

          musi być ono jak orkiestra, łącząca różnorodność w harmonię. - Całkowicie się z tym zgadzam, bo w przeciwnym razie Kościół nie byłby symfonią, ale kakofonią - dodał dostojnik.
          ... ustalenia kardynałów detektywów będą tematem dyskusji podczas kongregacji kardynałów, zwoływanych codziennie w czasie wakatu w Stolicy Apostolskiej.
          Według największej włoskiej gazety treść raportu budzi obawy tych, którzy - jak podkreśla się w artykule - "wiosłowali przeciwko Benedyktowi XVI".
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13496601,_Purpuraci_musza_przed_konklawe_poznac_szczegoly_skandalu_.html?lokale=wroclaw#BoxWiadTxt
        • skoonk Re: piekło dopomina się 04.03.13, 11:49
          poloeschatolo napisała:
          > [img]https://bi.gazeta.pl/im/41/36/cd/z13448769Q,Bareizmy-wiecznie-zywe-.jpg[/im
          > g]
          Dobre, sama to napisałaś ?
          Czy to też Twój event?
          Około godz. 3 w nocy straż pożarna otrzymała zgłoszenie od mieszkańców, że w parku Świętej Edyty Stein, obok kościoła św. Michała Archanioła płonie krzyż.
          W nocy z niedzieli na poniedziałek wrocławscy strażacy interweniowali jeszcze przy Sępa-Szarzyńskiego, gdzie na klatce schodowej paliło się krzesło. Noc oceniają jako spokojną.
          wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,13498427,Palil_sie_krzyz_pod_kosciolem_sw__Michala_Archaniola.html#LokWrocTxt

          • poloeschatolo Re: piekło dopomina się 04.03.13, 15:19
            skoonk napisała:

            > Około godz. 3 w nocy straż pożarna otrzymała zgłoszenie od mieszkańców, że w
            > parku Świętej Edyty Stein, obok kościoła św. Michała Archanioła płonie krzyż.

            ostatnio masowo pojawiają się tajemnicze białe krzyże.

            https://bi.gazeta.pl/im/f5/61/cd/z13459957Q,Drzewa-przy-Wybrzezu-Wyspianskiego.jpg

            tempus fugit, aeternitas manet
            • map4 Re: piekło dopomina się 05.03.13, 13:02
              poloeschatolo napisała:

              > ostatnio masowo pojawiają się tajemnicze białe krzyże.

              W ten sposób drzewa chronione są przed wycięciem. Tak to już jakoś bowiem w Polsce jest, że symbol krzyża stał się symbolem stania ponad prawem.

              Gdyby ktoś ośmielił się wyciąć teraz to drzewo, to zarzut mu postawiony nie będzie dotyczył niszczenia przyrody a obrazy uczuć religijnych. A to już zupełnie inna kategoria wagowa.
              • poloeschatolo Re: piekło dopomina się 05.03.13, 16:33
                map4 napisał:

                > poloeschatolo napisała:
                >
                > > ostatnio masowo pojawiają się tajemnicze białe krzyże.
                >
                > W ten sposób drzewa chronione są przed wycięciem. Tak to już jakoś bowiem w Polsce
                > jest, że symbol krzyża stał się symbolem stania ponad prawem.

                wątpię.
                myślę, że jest to znak naznaczający w jakiś sposób ich śmierć
                • wubecja Re: piekło krzyża 06.03.13, 08:41
                  poloeschatolo napisała:
                  > > W ten sposób drzewa chronione są przed wycięciem. Tak to już jakoś bowiem
                  > w Polsce
                  > > jest, że symbol krzyża stał się symbolem stania ponad prawem.
                  >
                  > wątpię.
                  > myślę, że jest to znak naznaczający w jakiś sposób ich śmierć

                  Tow-ko Polu ! Napominam Was nie dajcie się zwodzić religianckiej propagandzie !
                  Krzyżu znaku faszystowskiej kontrrewolucji mówimy dość ! Stop przemocy !
        • kolejar Re: piekło dopomina się 17.03.13, 07:46
          Nie wiem jak u Was, ale do mnie już od 2 lat zaprzestali nawet prób przychodzenia "po kolędzie"!!! Pewnie uznali za totalnych wrogów Kościoła, jak ostatnio niechcący powiedziałem księdzu "proszę pana" w czasie... chyba całkiem chyba sensownej dyskusji teologicznej (zaczęło się od problemu niejakiego Rydzyka oczywiście wink ).
      • wubecja Re: piekło dopomina się 06.03.13, 09:09
        poloeschatolo napisała:
        > [url=https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13496842,Trzesienie_ziemi_
        > w_Castel_Gandolfo.html]ofiary
        https://bi.gazeta.pl/im/0a/25/ce/z13509898F,Ogromna-dziura--w-miejscu-w-ktorym-wczesniej-byla-.jpg
        Ziemia otwiera się w Chorwacji raz po raz. Panika ludności !
        upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/c/c3/Corrosion_step.jpg/200px-Corrosion_step.jpg
        • skoonk Re: piekło dopomina się 06.03.13, 10:31
          wubecja napisała:
          > https://bi.gazeta.pl/im/0a/25/ce/z13509898F,Ogromna-dziura--w-miejscu-w-kto
> rym-wczesniej-byla-.jpg
          > Ziemia otwiera się w Chorwacji raz po raz. Panika ludności !

          Pod kościołem na Górze Tabor odkryto naturalną grotę.
          Po sześciu dniach Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i Jana i zaprowadził ich samych osobno na górę wysoką. Tam przemienił się wobec nich. 3 Jego odzienie stało się lśniąco białe tak, jak żaden folusznik na ziemi wybielić nie zdoła. 4 I ukazał się im Eliasz z Mojżeszem, którzy rozmawiali z Jezusem. 5 Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: "Rabbi, dobrze, że tu jesteśmy; postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza". 6 Nie wiedział bowiem, co należy mówić, tak byli przestraszeni. 7 I zjawił się obłok, osłaniający ich, a z obłoku odezwał się głos: "To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie!". 8 I zaraz potem, gdy się rozejrzeli, nikogo już nie widzieli przy sobie, tylko samego Jezusa.
          9 A gdy schodzili z góry, przykazał im, aby nikomu nie rozpowiadali o tym, co widzieli, zanim Syn Człowieczy nie powstanie z martwych. 10 Zachowali to polecenie, rozprawiając tylko między sobą, co znaczy "powstać z martwych".
          Odkopane w ubiegły piątek wejście prowadzi do naturalnie powstałej groty, w której miał przebywać Jezus Chrystus. Znajduje się ona pod absydą bazyliki, tuż pod ołtarzem w nawie głównej świątyni. O istnieniu groty wiedzieli wprawdzie budowniczowie bazyliki, którą ukończono w 1924 roku, jednak potem z nieznanych powodów wejście do niej zostało zasypane.
          https://m3.naszdziennik.pl/z/450,253,177c40bfc281bd8b3df20b72358d1f1805c181d8.jpg
          www.naszdziennik.pl/wp/25886,grote-zbada-archeolog.html
    • skoonk Re: nareszcie po latach 07.03.13, 10:13
      hurysa1 napisała:

      > Cytat
      > Rozważywszy po
      > wielokroć rzecz w sumieniu przed Bogiem, zyskałem pewność, że z powodu podeszłe
      > go wieku moje siły nie są już wystarczające, aby w sposób należyty sprawować po
      > sługę Piotrową. Jestem w pełni świadom, że ta posługa, w jej duchowej istocie p
      > owinna być spełniana nie tylko przez czyny i słowa, ale w nie mniejszym stopniu
      > także przez cierpienie i modlitwy

      >
      • skoonk Re: nareszcie po latach 07.03.13, 10:21
        skoonk napisała:
        ... po 43 latach spełnia się proroctwo ks. Josepha Ratzingera:
        "Z dzisiejszego kryzysu wyłoni się Kościół, który straci wiele. Stanie się nieliczny i będzie musiał rozpocząć na nowo, mniej więcej od początków. Nie będzie już więcej w stanie mieszkać w budynkach, które zbudował w czasach dostatku.
        Wraz ze zmniejszeniem się liczby swoich wiernych, utraci także większą część przywilejów społecznych. Rozpocznie na nowo od małych grup, od ruchów i od mniejszości, która na nowo postawi Wiarę w centrum doświadczenia.
        Będzie Kościołem bardziej duchowym, który nie przypisze sobie mandatu politycznego, flirtując raz z lewicą a raz z prawicą. Będzie ubogi i stanie się Kościołem ubogich.
        Wtedy ludzie zobaczą tą małą trzódkę wierzących jako coś kompletnie nowego: odkryją ją jako nadzieję dla nich, odpowiedź, której zawsze w tajemnicy szukali".
        (Wypowiedź z 24 grudnia 1969 roku)
        • wubecja Re: nareszcie po latach 07.03.13, 16:24
          skoonk napisała:

          > skoonk napisała:
          > ... po 43 latach spełnia się proroctwo ks. Josepha Ratzingera:
          > "Z dzisiejszego kryzysu wyłoni się Kościół, który straci wiele. Stanie się nie
          > liczny i będzie musiał rozpocząć na nowo, mniej więcej od początków.

          Wygląda na plan, a nie proroctwo. Taka to wiara B16. Potwierdza to abdykacja i ta oto wypowiedź z 1997 r: "Nie twierdzę, że Duch Święty uczestniczy w wyborze papieża w sensie dosłownym, ponieważ Duch Święty na pewno by nie dopuścił do wybrania wielu papieży. On nie narzuca, na którego kandydata mamy głosować".
          W Watykanie walczą strony. Najsilniejsze włoskie pod kard. Sodano z Berlusconim, dawna konserwatywna dyplomacja. Z przeciwnej naciera administracja pod wodzem kard. Bertone, oskarżanym o niekompetencje, kolesiostwo i złe intencje.
          Nasi po JP2 pod kard. Dziwiszem słabują, ekumenizm i reformy inkulturne nie obchodzą nikogo.
          Z drugiej strony postempowi po kard. Martinim śp, z antykoncecją, związkami homo itd, też słabe.
          Są jeszcze inni drobniejsi od 5mld banku watykańskiego.





          kardynałowie Sodano (stara dyplomacja) krytykuje Bertone (indolencja).

          B16 popiera konserwatywny CL i Berlusconi, Włosi, Opus Dei.

          Wspólnota sw. Idziego - ekumenizm, liberalna, Dziwisz, liberalizm,

          Focolari - latynosi,

          Postepowcy kard.Martini - decentralizacja, związki homo, antykonc,


            • skoonk Re: nareszcie po latach 11.03.13, 10:02
              ... runą mury archiwów.
              Antonio Socci, który zwietrzył spisek wokół trzeciej tajemnicy fatimskiej i w swoich publikacjach przewidział abdykację Benedykta XVI, napisał powieść "Czas burzy". Intryga została oparta na dokumentach związanych z poszukiwaniem grobu św. Piotra oraz wizji i objawień dwudziestowiecznej mistyczki Marii Valtorty, kreśląc więzi łączące początki chrześcijaństwa z teraźniejszością.
              Maria Valtorta (ur. 14 marca 1897 w Casercie zm. 12 października 1961 w Viareggio) – włoska pisarka i poetka, przez wielu uważana za mistyczkę i wizjonerkę. Jej najsłynniejszym dziełem jest Poemat Boga-Człowieka.
              Władze kościelne początkowo zezwoliły na druk książek Valtorty, potem jednak uznały, że głoszone przez pisarkę i jej zwolenników tezy, iż treść tej literatury została podyktowana z Nieba, może przynieść złe skutki. 16 grudnia 1959 Dekret Świętego Oficjum wprowadził to dzieło na Indeks. W 1966 usunięcie przez Pawła VI artykułów 1399 i 2318 z Kodeksu Prawa Kanonicznego zniosło wymóg starania się o kościelną zgodę dla publikowania pism tego rodzaju. "Poemat Boga-Człowieka" został wydrukowany w całości i zdobył dużą popularność. Dlatego jeszcze dwukrotnie Stolica Apostolska musiała wyrazić swą negatywną opinię o rzekomo nadprzyrodzonym autorstwie książki.
              Słowa Jezusa spisane przez Marię Valtortę:
              „Przeciwnik rozpoczyna swoje dzieło zniszczenia trzeciej części gwiazd niebieskich. W mój Kościół nie uderzy nikt inny, jak tylko sam Kościół. Każdego innego nieprzyjaciela Ja sam pokonam”.
              https://niezalezna.pl/uploads/imagecache/nowa-wiadomosc/foto2013/39304-408251362988377.jpg
    • skoonk Re: nareszcie katopolityka 13.03.13, 16:31
      Wybór papieża często ma związek z polityką. Mówi też o układzie partii w Watykanie. Tracą Bertoniści, zyskują Sodaniści, a ich lider przewodniczy też konklawe, ale nie ma czystych rąk.

      Niewykluczone, że Arcybiskup Budapesztu Peter Erdo zostanie wybrany na Urząd Piotrowy, co miałoby niezwykłą symbolikę w świetle zbliżającego się w najbliższych dniach Święta Narodowego Węgier (i może by wywołało wojnę religijną w UE).
      Byłoby to wyrazem wielkiego wsparcia dla fundamentalnych przemian dokonywanych obecnie na Węgrzech, które mogą okazać się fundamentalne dla całej kultury i tradycji chrześcijańskiej w Europie. To Węgry dziś dają przykład powrotu narodu i państwa na łono chrześcijaństwa, tradycji, rodziny i moralności. To przeciw Węgrom dziś mobilizują się światowe siły liberalizmu, lichwy i poprawności politycznej oraz wielkie koncerny i spekulanci, które dalej chcą żerować na pracy Węgrów i ich narodowym majątku. To euro biurokraci z kanclerz A. Merkel chcą dyktować dziś Węgrom, jak mają żyć, jak tworzyć własną Konstytucję, jak głosować i w co wierzyć.

      To właśnie arcybiskup Peter Erdo, który w 1999r. otrzymał sakrę osobiście z rąk Papieża Polaka – Jana Pawła II – jest jednym z najmłodszych kardynałów – ma zaledwie 61 lat.

      Arcybiskup Peter Erdo doskonale rozumie rolę mediów mętnego nurtu. Jako profesor prawa kanonicznego wielokrotnie podkreślał, że prezentacja chrześcijańskiej wiary, tradycji kościoła katolickiego i historii we współczesnych mediach pełna jest kłamstw i dezinformacji. Ten właśnie kardynał wie i rozumie doskonale, na czym polegają aktualne zagrożenia w sferze laicyzacji świata i utrata wartości etycznych w podobno zjednoczonej Europie.

      www.stefczyk.info/publicystyka/opinie/przyjaciel-polski-i-polakow-nowym-papiezem,6932503200
    • map4 sterowane przecieki. 15.03.13, 10:26
      Po wyborze nowego papieża media obiegła fala sterowanych przecieków mających za zadanie ocieplić wizerunek papieża. A to że komuś czapki podnosił, a to że za pobyt w hotelu zapłacił, a to że przejechał się gdzieś autobusem wraz z resztą kardynałów, zamiast podstawioną mu limuzyną.

      Zastanawiam się tylko, po co ministerstwo propagandy Watykanu sterowane przez pana Lombardiego tak bardzo się stara. Czyżby pan Lombardi bał się o swoją posadę i stalinowskim wzorem podlizywaniem się nowemu wodzowi starał utrzymać się na swoim stołku ?

      Jeśli nowy papież jest rzeczywiście tak skromny i normalny, jak to pan Lombardi utrzymuje światu wmówić, to Franciszek wywali Lombardiego właśnie za to całe stylizowanie go na świętego już za życia. Chyba, że ta cała ludzkość nowego pana Watykanu to ściema.

      Hm ...
      Sam nie wiem, co o tym myśleć.
      • najglupszy-nick Re: sterowane przecieki. 15.03.13, 11:04
        map4 napisał:

        > Hm ...
        > Sam nie wiem, co o tym myśleć.
        >

        W sumie... Nie ma o czym myśleć. Karty zostały rozdane. Machina rusza pod nowym kierownictwem. Ale to ta sama machina. Powolutku nastąpi wymiana ludzi na kluczowych stanowiskach, powstanie jakaś encyklika na tyle niejednoznaczna i niezrozumiała, że "wilk będzie syty, a owca cała".
        • wubecja Re: sterowane przecieki. 15.03.13, 18:37
          najglupszy-nick napisał:

          > map4 napisał:
          >
          > > Hm ...
          > > Sam nie wiem, co o tym myśleć.
          > >
          >
          > W sumie... Nie ma o czym myśleć. Karty zostały rozdane. Machina rusza pod nowym
          > kierownictwem.

          Dumać, czy nie dumać, oto jest zaduma. Franciszek powiada żeby "modlic sie o powrót ducha swiętego do koscioła". Znaczy ten duch opuścił kościół? To straszna konsekwencja !
          Bergoglio bez piuski na głowie. Francuski kardynał Barbarin na rowerze. Amerykański kardynał O'Malley w sandałach i kapucyńskim habicie, Bergoglio autobusem, Joseph w berecie, Jorge bez piuski, bez gronostajów, bez tiary... majątek rozda ubogim, bankierów przegoni i ogłosi manifest socjalistyczny ?! Co i kto tu kim gra? Plotki jak w Phenianie.
          • skoonk Re: sterowane przecieki. 15.03.13, 20:46
            wubecja napisała:
            majątek rozda
            > ubogim, bankierów przegoni i ogłosi manifest socjalistyczny ?! Co i kto tu kim
            > gra? Plotki jak w Phenianie.
            Franciszek może zostać przywódcą rewolucji, nawet walk ulicznych o sprawiedliwość, demokrację, ekologię i inne wartości. Plotkują, że w celu wyeliminowania pieniądza fiducjarnego, wypuści własną walutę. Ma nią być funt patagoński o nominale 1 PP = -100 PLN
            • wubecja Re: sterowane przecieki. 16.03.13, 14:35
              skoonk napisała:
              > Franciszek może zostać przywódcą rewolucji, nawet walk ulicznych o sprawiedliwo
              > ść, demokrację, ekologię i inne wartości. Plotkują, że w celu wyeliminowania pi
              > eniądza fiducjarnego, wypuści własną walutę. Ma nią być funt patagoński o nomin
              > ale 1 PP = -100 PLN

              Na to wygląda, że Franciszek przedstawił najtańszą ofertu i wygrał przetarg.
              Co do rewolucji to była tam teologia wyzwolenia, której nie poparł, bo marksistowska to była rewolucja. JP2 także nie poparł teologii za co go wygwizdano. Poparli za to Lesia z Mieciem oraz Kirchnera, żeby przy nich zająć pozycję opozycji. Opozycja wiecznie żywa !
    • kolejar Bardzo ok, cieszę się! 17.03.13, 07:59
      Po prostu tak uważam - papież Franciszek jest dobrym wyborem w oczekiwaniu na zrobienie porządku w tym bagnie. Dla zrozumienia mały przykład:
      W mojej parafii pewni parafianie zwrócili się do Pana Księdza Proboszcza z prośbą o kazanie na dzień św. Franciszka "w temacie" bezdomnych kotów - że trzeba w ogóle zwierzakom pomagać, a nie robić im wredne wstręty. No i Pan Ksiądz odmówił!!!
      Pan Ksiądz woli opowiadać swoje pierdoły o "zamachu smoleńskim", "zmowie żydów" (ja też???) i takie tam. Próba polemiki prowadzi - pewnie na szczęście - do wyklęcia i już całkowitego olania przez Parafię rom-kat jako "domu wyklętego". W razie pogrzebu można zawsze zapłacić (dużo w takim przypadku) i ksiądz odprawi wink big_grin
      PS: Jest problem w mojej chacie!
      • skoonk Re: Bardzo ok, 17.03.13, 09:30
        kolejar napisał:

        > Po prostu tak uważam - papież Franciszek jest dobrym wyborem w oczekiwaniu na z
        > robienie porządku w tym bagnie.

        Kolejni papieże byli świadomi i niewiele zrobili, a nawet niewiele mówili.
        W 2012 Benedykt zwolnił szefa banku - Włocha. Wtedy w styczniu 2013 bank centralny włoch zablokował bankomaty i karty watykańskie za "pranie brudnych pieniędzy". Na to Benedykt XVI wynajął szwajcarski nadzór bankowy nad współpracą IOR z Bankiem Włoch, a na koniec mianował szefem banku Niemca.
        Bank Watykanu prowadzi 33 tys rachunków, ma 8 mld dolarów, jest w euro, więc musi przestrzegać praw EBC. Ma prawo do bicia własnych monet i lepiej gospodaruje niż Stolica, która ma długi. Wszystkie konta i transakcje są tajne. W 1982 prezes banku Ambosiano zawisł na londyńskim moście, po wyparowaniu 1,3 mld $.

        > PS: Jest problem w mojej chacie!
        no, niemożliwe !
        • wubecja Re: Bardzo ok i smacznego! 17.03.13, 14:36
          skoonk napisała:

          > prezes banku Ambosiano zawisł na londyńskim moście, po wyparowaniu 1,3 mld $.
          >
          raczej pod mostem. I dlatego Franek papierzany błaga o miłosierdzie (czytaj: grubą kreskę).
          Zaufania do takich "równych" kolesi ja nie mam. Siemka, spoko i smacznego ! Co to ma być?!
          Grubą kreskę niech sobie sprząta za sobą, a afery niech wyjaśni. Bo jak nie to więcej będzie wisielców pod mostami "Czarnych mnichów". Sytuacja jest napięta, a Franio popełnił falstart.
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114912,13565338,Pierwsze_dni_pontyfikatu_Franciszka__RELACJA_.html#BoxSlotII3img
          • skoonk Re: Bardzo ok i smacznego! 17.03.13, 15:42
            wubecja napisała:
            > Grubą kreskę niech sobie sprząta za sobą, a afery niech wyjaśni. Bo jak nie to
            > więcej będzie wisielców pod mostami "Czarnych mnichów". Sytuacja jest napięta,
            > a Franio popełnił falstart.

            Bracia i siostry są oczarowani, a Wy Wubecja rozczarowani? To niedobrze, brak Wam cnoty cierpliwości. Nie pójdziecie Wy do Nieba. Patrzcie w przyszłość ! Czy nie widzicie, że kardynałowie po zapoznaniu się z archiwami wybrali kogoś doświadczonego w moderowaniu nastrojów? A że wyskoczył jak Franek z konopii? Widocznie czas nagli, gruba krecha za plecami wali, wrze na Cyprze i nad Cyprem i pod Cyprem, więc paczcie w przyszłość, bo bedzie sie działo.
            • kolejar Re: Bardzo ok i smacznego! 18.03.13, 05:25
              skoonk napisała:
              kardynałowie po zapoznaniu się z archiwami wybrali kogoś doświadczonego w moderowaniu nastrojów? A że wyskoczył jak Franek z konopii? Widocznie czas nagli, gruba krecha za plecami wali, wrze na Cyprze i nad Cyprem i pod
              > Cyprem, więc paczcie w przyszłość, bo bedzie sie działo.

              To dobrze, że Papa Francesco wychodzi na kogoś doświadczonego w moderowaniu nastrojów - pewnie taki jest w Argentina (a jak było moderować nastroje w czasie wojny falklandzkiej 1982???). A tak! Kardynałowie wybrali jezuitę, więc kogoś z kościelnej SB. On jednak wie więcej niż ktokolwiek się spodziewa. A przy tym zapowiada rozwiązywanie problemów (aresztowania kardynałów - jak domaga się Map) wg św. Franciszka z Asyżu - to już jasne.
              Jeszcze dodam coś całkiem też złośliwie Mapowi:
              A jak Ty "Pożyteczny Idioto" Mapie wyobrażasz sobie aresztowania dostojników kościelnych???
              Boli Cię Pożyteczny Idioto Mapie, że kard. Marcinkus dostał paszport dyplomatyczny? Owszem, straszny przewalacz podobno, ale wyobrażasz sobie aresztowanie kardynała (byłoby chyba pierwsze w dziejach Kościoła!!!) z Łotwy w warunkach "zimnej wojny" ze Związkiem Sowieckim?
              A Arcybiskup Większy Lwowa Josip Slipyj został przez Pawła VI mianowany kardynałem po 11 latach w łagrze sowieckim! No i dopiero wtedy Breżniew wypuścił go na wygnanie do Watykanu - już schorowanego dziada. Ale Ukraińska Cerkiew Unicka i tak przetrwała!!! Dziś znów świeci katedra Św. Jura w Mistie Lviv, a na czele stoi Lubomyr Huzar - Arcybiskup Większy Lwowa, Patriarcha Cerkwi Katolickiej obrządku Ukraińsko-Bizantyjskiego.
              Powyższe z powodu Unii Brzeskiej. Jakby nie to, to pewnie nie byłoby dziś Ukrainy. "Szcze ne smerła Ukraina!!!"
              • wubecja Re: Bardzo ok i smacznego! 18.03.13, 10:55
                kolejar napisał:
                On jednak wie więcej niż ktokolwiek się spodziewa. A przy
                > tym zapowiada rozwiązywanie problemów (aresztowania kardynałów - jak domaga si
                > ę Map) wg św. Franciszka z Asyżu - to już jasne.

                Jasne? a skąd to macie takie informacje? z wydziału propagandy CaHaL?
                Według mojej wiedzy papa idzie na miłosierdzie = odpuszczenie win, utajnienie szczegółów i złagodzenie oburzonych "smacznego szczafu bracia i siostry". Kiedyś konspiracja Watykanska osłaniała opozycję za żelazną kurtyną i w wojnie. Dzisiaj ma osłaniać w Azji. Ale niestety było różnie, ukryto przekręty i nie wiadomo w jakim celu. W co wierzyć ?
                "Najwyższą formą zaufania kontrola" - towarzysz Lenin wiecznożyw!
                • skoonk Re: Bardzo ok i smacznego! 18.03.13, 16:41
                  wubecja napisała:
                  > konspiracja Watykanska osłaniała opozycję za żelazną kurtyną i w wojnie. Dzisi
                  > aj ma osłaniać w Azji. Ale niestety było różnie, ukryto przekręty i nie wiadomo
                  > w jakim celu. W co wierzyć ?
                  > "Najwyższą formą zaufania kontrola" - towarzysz Lenin wiecznożyw!
                  >
                  Dzisiaj zmieniły się źródła informacji. Dawniej wywiad watykański działał w oparciu o informacje ze spowiedzi, kontakty i czary. Dzisiaj ważniejsze są kuluary banków, szpiegowanie internetowe i telefoniczne, wywiad gospodarczy, koterie polityczne. Możliwe, że komórki wywiadu watykańskiego spalono, bank upadł, sponsorzy odeszli, czar prysnął. Pozostaje pokuta i czekanie na cud.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka