Właśnie korzystając z dobrodziejstw dosboxa (a jeżeli chodzi o bardziej zaawansowane opcje jak uruchamianie od razu i w fullscreen z pomocy kolegi zaawansowanego Debianiarza) odpaliłem sobie moją ulubioną grę - Frontiera.
Grał ktoś? To jest gra, która nie ma żadnego scenariusza. Nie znaczy to, ze jest nudna - znaczy, ze mozna robic WSZYSTKO
Juz czuje, jak napisze tą pracę...